Dodaj do ulubionych

Barbara Blida i jej samobójstwo

25.04.07, 21:19
Dzisiaj rano (25.04.2007 06:15 Siemianowice Śl.) popełniła samobójstwo Barbara
Blida (ur. 03.12.1949 w Siemianowicach Śląskich, nie znam godziny). Codziennie
czyta się w newsach że ktoś zginął, popełnił samobójstwo itd. ale to, co mnie
poruszyło to że przecież ta kobieta, teoretycznie mogła bronić się w sądzie,
była świetnie sytuowana, więc stać ją było na adwokata, a jednak zastrzeliła
się. Takie rzeczy nie zdarzają się zwykle, w krajach gdzie szanuje się godność
człowieka i jego prawo do obrony. Skoro jednak to się zdarzyło, to wygląda na
to, że organa ścigania są traktowane jako aparat represji, jak jakieś polskie
Gestapo. Mnie to osobiście bardzo niepokoi, podobnie cała masa jakiś
dziwacznych agencji bezpieczeństwa. Już nie wystarczy Policja, w niej samej są
jakieś wydziały ds. zwalczania różnych rzeczy, potem jeszcze jest ABW, CBA, a
wszyscy aż się rwą żeby ludzi oskarżać i aresztować.
W horoskopie Blidy Mars i Saturn są w koniunkcji, a do niej w kwadraturze jest
Merkury. I własnie tranzytujący Uran obudził ten aspekt, do tego dochodzi
jeszcze tranzyt Marsa. Moja uwagę zwrócił jeszcze ścisły tranzyt Saturna i
Księżyca przez Plutona urodzeniowego.
Obserwuj wątek
    • potrek Re: Barbara Blida i jej samobójstwo 26.04.07, 00:47
      Jerry.uk napisał: W horoskopie Blidy Mars i Saturn są w koniunkcji, a do niej w
      kwadraturze jest
      Merkury. I własnie tranzytujący Uran obudził ten aspekt, do tego dochodzi
      jeszcze tranzyt Marsa.

      18*-19* ( 168*-169*) zanku Panny. Mamy tam Saturna i Marsa w koniunkcji. Sfera
      doświadczenia. Władca – Mars i Pluton.

      Przy uszkodzeniu- bardzo niespokojna natura, pełna dziwact i cudactw.
      Nieustanne wahania, brak zdecydowania. Upadek lub degradacja zawodowa po
      okresie wzlotu i wywyższenia. Przedwczesna, gwałtowna śmierć lub samobójstwo.

      17*- 18* (256*-259*) znaku Strzelca . Mamy tam Merkurego w kwadracie do
      Saturn/Mars. Strefa abstrakcji Władca –Chiron i Wenus.
      Przy uszkodzeniu - Przedwczesny , gwałtowny zgon lub śmierć na skutek wyroku
      sądowego.

      W tym może jerry jest wytłumaczenie zwłaszcza że do tych stopni Uran robi
      opozycje oraz kwadraturę.
      Może też dlatego kupiłem ten tom Astrologii.a.Wrońskiego.
      Jest to interpretacja S.A. Wronski z drugiego tomu Astrologii Klasycznej Pt:
      Stopnie.
      Pozdrawiam potrek
      • hypokaimenon Re: Barbara Blida i jej samobójstwo 26.04.07, 00:58
        Faktycznie. Poruszająca zbieżność.
        • tina544 Re: Barbara Blida i jej samobójstwo 26.04.07, 08:04
          Byłam wczoraj naprawde poruszona, kiedy spojrzałam w gwiazdy B. Blidy. Oprócz
          tego wszystkiego, o czym juz napisaliscie, jest jeszcze palec bozy utworzony
          przez Marsza i Urana w Rybach. Ale najbardziej niesamowite jest to, że jej
          Pluton w znaku Lwa /18 stopni 09 minut/ był przez tydzień 15.04. - 23.04.
          aspektowany bardzo ścisłą koniunkcją stacjonarnego Saturna / dokładnie 18
          stopni 09 minut/. Aspekt rozładował sie w momencie, kiedy do znaku Lwa wszedł
          Księżyc. Jest jeszcze duzo innych ciekawych układów.
    • neptus Re: Barbara Blida i jej samobójstwo 26.04.07, 14:17
      Oby to był początek końca tej ekipy i tej "polityki"...
      Wcale nie jest pewne, czy się sama zastrzeliła. Bardzo podobne układy widywałam
      w kilku horoskopach, gdzie właściciel został rozstrzelany.
      • margoux Re: Barbara Blida i jej samobójstwo 26.04.07, 17:44
        a wtedy wroci milosciwie nam panujaca SLD, wymieni sie lustarcje na korupcje i
        zlodziejstwo, ale wszyscy odetchna z ulga...
        • jerry.uk Re: Barbara Blida i jej samobójstwo 26.04.07, 18:31
          Jaki horoskop przyjęłaś dla SLD, margoux? Bo mam nadzieję, że masz jakieś
          astrologiczne argumenty dla poparcia swojej prognozy? Czy było to tylko takie
          sobie gadanie?
          • margoux Re: Barbara Blida i jej samobójstwo 27.04.07, 09:26
            Nie, tym razem przestalam patrzec w gwiazdy, i dla odmiany rozejrzalam sie
            dookola, kontestujac polska rzeczywistosc po 1989 r.
            Czego i Tobie zycze.
            • mii.krogulska Re: Barbara Blida i jej samobójstwo 28.04.07, 21:23
              Witam serdecznie,
              obyś chwaląc IV RP nie zobaczyła, jak nad ranem wpada Ci ABW do domu...

              Pozdrawiam, Mii
              • margoux Re: Barbara Blida i jej samobójstwo 30.04.07, 13:37
                nie grozi mi to: nie bylam w czerwonych ukladach i nic nie nakradlam
                wink))
                • romy_sznajder Re: Barbara Blida i jej samobójstwo 30.04.07, 13:49
                  Margoux, nie "bylas w czerwonych ukladach i nie nakradlas", bo jestes na to za
                  mloda. Ale sam wiek nie jest cnota.
                  Nie trzeba zreszta krasc, zeby miec problemy, patrz casus Kluski.
                  Przy okazji, czy ktos zna jego dane? w wikipedii jest tylko rok.
                  • margoux Re: Barbara Blida i jej samobójstwo 30.04.07, 14:08
                    o-o-o! Romy, chyba powinnam sie obrazicwink
                    Z Twojej wypowiedzi mozna wywnioskowac, ze jakbym byla starsza to kradlabym
                    razem z czerwona zaraza.
                    A casus Kluski, na ktory sie powolujesz, swiadczy dobitnie o tym jak to wlasnie
                    wladza SLD-owska potrafila wykanczac ludzi spoza ukladu - swojego ukladu!!!
                    pozdrowka
                    m.
                    • romy_sznajder Re: Barbara Blida i jej samobójstwo 30.04.07, 14:17
                      US sa wladza sama w sobie.

                      co do ukladu, to mamy czasy polowania na czarownice i uczciwosc lub jej brak nie
                      ma tu nic do rzeczy przeciez.

                      > Z Twojej wypowiedzi mozna wywnioskowac, ze jakbym byla starsza to kradlabym
                      > razem z czerwona zaraza.

                      z Twojej wypowiedzi mozna wywnioskowac, ze wszyscy o pogladach innych, niz
                      PiSowskie "nakradli".
                      mam poglady lewicowe, jestem wg Ciebie czerwona zaraza?
                      bo wg obecnej wladzy a i owszem.

                      nie darmo sie mowi, ze "PiS dzieli ludzi".
                      • margoux Re: Barbara Blida i jej samobójstwo 30.04.07, 14:35
                        Romy, z mojej wypowiedzi nic takiego, co napisalas nie mozna wywnioskowac.
                        Przede wszystkim nie popieram PiSu, wiec to nie on dzieli w tym przypadku i nie
                        uwazam wszystkich o lewicowych pogladach za czerwona zaraze. Poszlas w strone
                        argumentow emocjonalnych - niepotrzebnie.
                        Powtarzam: powolalas sie na casus Kluski - a faceta zniszczyl tamten "czerwony"
                        uklad. I takie sa fakty. Wiec nie mieszajmy tych faktow i nie wrzucajmy do
                        jednego worka obu tych przypadkow, bo tlo jest zupelnie rozne. A US jest tylko
                        narzedziem, poteznym narzedziem w rekach tych, ktorzy rzadza.
                        Blida zostala powaznie obciazona. Zamiast stanac przed prokuratura, wybrala
                        inne rozwiazanie. Mam wlasne zdanie na temat tego, kogo mogla sie bac. I tyle.
                        • romy_sznajder Re: Barbara Blida i jej samobójstwo 30.04.07, 14:50
                          > Poszlas w strone
                          > argumentow emocjonalnych - niepotrzebnie.

                          Ja? To mnie zaskoczylas, uzasadnij moze ten... zarzutwink)

                          Moim zdaniem to mowienie np. "uklad" jest emocjonalne. Jak tez uogolnianie: jako
                          pierwsza w tym watku wypowiedzialas sie bez astrologicznego uzasadnienia;
                          napisalas "a wtedy wroci milosciwie nam panujaca SLD, wymieni sie lustarcje na
                          korupcje i zlodziejstwo, ale wszyscy odetchna z ulga... "
                          Tym samym obrazasz takich, ktorzy - jak ja - glosowali na SLD.
                          • margoux Re: Barbara Blida i jej samobójstwo 30.04.07, 14:58
                            uzasadnienie:
                            >mam poglady lewicowe, jestem wg Ciebie czerwona zaraza?
                            bo wg obecnej wladzy a i owszem.
                            nie darmo sie mowi, ze "PiS dzieli ludzi".

                            a co do obrazania, przyznaj, ze wiekszosc wypowiedzi w tym watku obraza tych,
                            ktorzy maja poglady odmienne od politycznie poprawnych.
                            Romy, niestety nie pociagne dalej dyskusji, bo musze juz spadac z netu, ale
                            jeszcze jedno slowo wyjasnienia. Nie jestem milosniczka obecnej wladzy (w ogole
                            nie chodze na wybory), ale oskarzanie ich o koklusz, trzesienia ziemi i
                            samobojstwo Blidy jest smieszne. I grozne. A to wlasnie mialo miejsce w tym
                            watku (mam na mysli caly watek, a nie Twoje wypowiedzi).
                            m.
                            • anahella Re: Barbara Blida i jej samobójstwo 30.04.07, 20:04
                              Dziewczyny: polowania na czarownice byly, sa i beda. Niezaleznie od wieku -
                              zawsze ktos jest spalony za swoje grzeczy, a czasem za cudze. Przyklad: panowie
                              Damieccy; stary Damiecki donosil, wiec z mlodym porozwiazywano kontrakty.

                              Prosze nie dyskutujcie kto gorszy: SLD, czy PiS, bo nie dojdziemy do zadnego
                              sensownego punktu. Przyjmijmy, ze wladza jest, a my tez jestesmy i jestesmy od
                              tego aby patrzec w ich kolka.
      • iokepine Re: Barbara Blida i jej samobójstwo 26.04.07, 22:24
        neptus napisała:

        > Wcale nie jest pewne, czy się sama zastrzeliła. Bardzo podobne układy
        widywałam >w kilku horoskopach, gdzie właściciel został rozstrzelany.

        Taka też była moja pierwsza myśl. Nie patrzyłam w jej kółko i nie przyszło mi do
        głowy badanie tranzytów przy zastrzeleniach, ale... Jaki samobójca sobie w
        serce strzela? To technicznie niewygodne i można łatwo chybić, przestrzelajac
        płuco. Albo ABW dało ciała, albo było zlecenie na nia, niestety.

        Najbardziej niepokoi mnie to, ze jeszcze wczoraj Wasserman mówił, ze całą akcja
        była krecona kamerą, a dziś sie okazało, ze... kamera zacieła sie w momencie
        wejścia do domu Blidów, jest tylko sfilmowany moment otworzenia drzwi przez męża
        pani Blidy...

        I jak tu nie podejrzewać czegoś, w "tak pięknych okolicznościach przyrody".

        Dla Polski jako całości byłoby w tym wypadku lepiej, gdyby ABW działało
        nieprofesjonalnie - w końcu gdyby chcieliby się jej pozbyć, prościej i mniej
        kontrowersyjnie byłoby np. spowodować wypadek samochodowy, albo inne takie.
        • neptus Re: Barbara Blida i jej samobójstwo 26.04.07, 22:48
          iokepine napisała:

          > Taka też była moja pierwsza myśl. Nie patrzyłam w jej kółko i nie przyszło mi
          d
          > o
          > głowy badanie tranzytów przy zastrzeleniach, ale... Jaki samobójca sobie w
          > serce strzela? To technicznie niewygodne i można łatwo chybić, przestrzelajac
          > płuco. Albo ABW dało ciała, albo było zlecenie na nia, niestety.

          Nie patrzyłam nawet w kółko, ale sam opis aspektów przytoczony przez Jerrego
          wydał mi się dziwnie znajomy...
          Nie specjalizowałam się w horoskopach rozstrzelań ale swojego czasu wgapiałam
          się w kołka swoich niepokornych przodków i te układy były tak
          charakterystyczne, że mocno wbiły mi się w pamięć.
    • neptus Re: Barbara Blida i jej samobójstwo 26.04.07, 22:58
      ABW za ciężka kasę udało się przeprowadzic dwie spektakularne akcje - pokazowe
      zgnojenie transplantologa bez zadnych dowodow i samobójstwo Blidy.
      Ma ktoż horoskop ABW z godziną?
      • romy_sznajder Re: Barbara Blida i jej samobójstwo 26.04.07, 23:47
        hmmm. z godzina? ja nawet nie wiem, ktora date brac pod uwage...

        USTAWA (uchwalona) z dnia 24 maja 2002 r.
        o Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz Agencji Wywiadu.

        (Dz. U. z dnia 14 czerwca 2002 r.) - opublikowana.

        Ustawa wchodzi w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia, na str. ABW podaja
        te 14 dni od ogloszenia, "powstanie 29.06.2002 r.". czyli albo polnoc, albo...
        8:00 rano...

        Wiecie, a'propos strzalu w serce, to wydaje mi sie, ze to odruch wynikajacy z
        obecnosci innej osoby, wyjela bron, przycisnela do piersi i strzelila.
        przystawianie do glowy jest zbyt zamaszyste chyba?

        (tez mam nadzieje, ze to poczatek konca, ale cos mi sie wydaje, ze musi sie
        jeszcze zrownac opozycja Saturna z Neptunem..., bo wole nie myslec, ze to
        dopiero, jak Braciom Uran bedzie tranzytowal Ksiezyc, 21^06 -Lecha, 20^44
        -Jaroslawa)
        • neptus Re: Barbara Blida i jej samobójstwo 27.04.07, 03:22
          Miałam nadzieję, ze ktoś zanotował moment uchwalenia ustawy.

          Obojętne, czy zrobiła to sama, czy ktoś jej pomógł, ABW ma już pierwszą krew na
          sumieniu, a jak dotąd ani jednego sukcesu, prócz przyznawania sie do wykrycia
          afer, w ktorych prokuratury juz szykowały akty oskarżenia przed powołaniem ABW.
          Saturn/Neptun to kozioł ofiarny. Takze chora władza, ofiary struktur, niejasne
          zasady... Takze i Rospuda - budowla na bagnach.
          • iokepine do poczytania 27.04.07, 17:36
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=61460054&a=61471456
            indifferent

            Czy warto zostać w tym kraju?
            Jakoś mi się odechciewa, jak to czytam.
            • jerry.uk Re: do poczytania 27.04.07, 21:59
              Finna, ja też uwielbiam teorie spiskowe. Mam wszystkie części "Secret Rulers of
              the World" J.Ronsona, "The Power of Nightmares" i co tam jeszcze chcesz, ale
              jednak ABW konsekwentnie twierdziła od początku że to było samobójstwo. Śmierć
              Blidy to dla nich duży problem, trzeba się tłumaczyć, źle to jest widziane
              publicznie, za duże ryzyko polityczne. A poza tym dlaczego akurat ta kobieta?
              Nie, to był wypadek, nie morderstwo polityczne.
              • iokepine Re: do poczytania 28.04.07, 11:40
                jerry.uk napisał:

                > Finna, ja też uwielbiam teorie spiskowe. Mam wszystkie części "Secret Rulers of
                > the World" J.Ronsona, "The Power of Nightmares" i co tam jeszcze chcesz,

                a ja nie mam żadnych, ale słucham radia tutaj i jestemw kraju - i słyszę jak
                nie tylko z dnia na dzień, ale z godziny na godzinę komunikaty się zmieniają i
                zaprzeczają same sobie. Pierwszy komunikat np. - funkcjonariuszka weszła z Blidą
                do łądzienki, po czym wyszła na jej prośbę. Wczora mąż Blidy ponoć zeznał, ze
                funkcjonariuszka w ogóle do łazienki nie wchodziła itp. itd.

                <ale
                > jednak ABW konsekwentnie twierdziła od początku że to było samobójstwo. Śmierć
                > Blidy to dla nich duży problem, trzeba się tłumaczyć, źle to jest widziane
                > publicznie, za duże ryzyko polityczne. A poza tym dlaczego akurat ta kobieta?
                > Nie, to był wypadek, nie morderstwo polityczne.

                Nie wiem. Po weekendzie zajrzę w końcu w ten horoskop, tymczasem nmam inne
                rzeczy na głowie. Na razie tylko słuchałam wiadomości i one brzmią wielce
                nieprawdopodobnie. Myślę, że wielu osobom psychologicznie łatwiej jest przyjąć,
                że to był wypadek, że w ABW pracują pierdoły, które nie wiedzą o tym, co wiedzą
                wszystkie dzieci, które widziały jakiekolwiek filmy sensacyjnewink - niż przyjąć,
                ze mordy polityczne się zdarzają. Inna sprawa, z ejeśli to było zabójstwo, to
                równie dobrze ktoś tam mógł być podkupiony przez sldowców.
      • jerry.uk Re: Barbara Blida i jej samobójstwo 26.04.07, 23:51
        Haha, ABW jest tak tajna, że trudno znaleźć coś na ich temat. Na przykład
        stronie z "danymi szczegółowymi" instytucji rządowych są PUSTE POLA:
        bazy.ngo.pl/search/info.asp?id=134392&p=daneSzczegolowe
        Powtarza się data rozpoczęcia działalności na 29.06.2002, przyjąłem godz. 0:00,
        mimo że była to sobota.
        W tranzytach Mars i Uran są w kwadraturze do opozycji Merkury/Saturn do Plutona.
        Pasuje mi ta opozycja do charakteru ABW. Ciekawe czy Gestapo miało taki sam aspekt?
        • romy_sznajder Re: Barbara Blida i jej samobójstwo 26.04.07, 23:55

          > ABW jest tak tajna (...)

          w dniu uchwalenia ustawy Ksiezyc byl w Skorpionie
          • tina544 Re: Barbara Blida i jej samobójstwo 27.04.07, 07:57
            Sympatie polityczne to jedno a astrologia to drugie. Chyba należałoby sie
            starać, żeby jedno nie miało wpływu na drugie i nie zaciemniało obrazu. Ja na
            początku raczej nie wierzyłam w samobójstwo, ale kiedy spojrzałam w horoskop
            zmieniłam zdanie. Piszecie, że widzieliscie takie układy planet u osób
            rozstrzelanych - byc może takie układy sygnalizuja po prostu smierc od broni
            palnej. Zeby formulować bardziej precyzyjne wnioski potrzebny byłby Ascendent.
            • neptus Re: Barbara Blida i jej samobójstwo 28.04.07, 04:16
              Nie chodzi tu o sympatie i antypatie polityczne, choć trudno ich nie mieć. W
              tej sprawie jest tyle namieszane i namataczone, że trudno dawać wiare wersji
              oficjalnej. Teraz znowu okazuje się, ze nie w łazience, a obok, a o badaniu
              mikroślado rękach przypomniano sobie powielu godzinach, gdy już wszyscy po
              kąpieli.
              Co komunikat, to okazuje się, ze nie w Moskwie, a w Leningradzie, nie na Placu
              Czerwonym, a na Newskom Prospekcie, nie awtomobili a wiełosipiedy i nie dajut,
              a worujut...
              Saturn/Neptun - rozmycie odpowiedzialności, tuszowanie konkretów, zaniedbanie
              obowiązków, mataczenie i jowiszowo nadmiarowe działania. Mas/Uran/Węzeł -
              zadarcie ze srodowiskiem, zaskoczenie, szok, działania agresywne przeciw
              grupie, porządkowi społecznemu i niespodzianki. Na niebie niezłą kotłowanina i
              to wszystko w aspektach do horoskopu ofiary. Mars/Saturn to nie tyle smierć od
              broni palnej, co egzekucja przy pomocy tego typu broni. Jezeli to było
              samobójstwo to dlatego, ze ta kobieta czuła sie zszokowana, zaszczuta i skazana
              bez sądu. Była w takim samym szoku, jak przed kompanią wykonująca wyrok
              rozstrzelania. Z jej horoskopu, zwłaszcza bez osi szczegolow nie dojdziemy.
              Obawiam się, że jest to sprawa, która na zawsze pozostanie niewyjasniona, jak w
              przypadku Kennedyego czy Marylin Monroe.
              Nie tylko nie znamy osi Barbary Blidy ale nie znamy nawet przyblizonych danych
              pozostałych uczestnikow całego zajścia. Musimy wiec opierac sie na takich
              danych, jakimi dysponujemy. Ja bym, jako horoskop wyjsciowy do rozważań
              potraktowała głównie sytuację na niebie w momencie, kiedy padły strzały. Ten
              układ odpowiada na pytanie "co sie tam wydarzyło". Jest bardzo zagmatwany ale
              jest to kompletny horoskop wydarzenia.
    • hypokaimenon Re: Barbara Blida i jej samobójstwo 28.04.07, 20:10
      Klasyczne samobójstwo honorowe.
      B.Blida stanęła wobec wizji śmierci publicznej i zawodowej (za siupy z węglem
      pobyt w celi przez kilka dobrych lat i medialny szum wokół skazanego aferzysty)
      i wybrała śmierć całościową - uciekła prokuratorom ziemskim.
      Kiedyś dla tzw. dżentelmenów była to swego rodzaju powinność - nie psuć
      atmosfery swoją obecnością, gdy okazało się, że ukryte, ciemne machinacje
      delikwenta wychodzą na jaw.
      B.Blida miała po prostu 100 razy więcej honoru niż pomniejsze aferalne pachoły z
      sld. Szacunek dla niej.
      • neptus Re: Barbara Blida i jej samobójstwo 28.04.07, 21:35
        Ty tez juz wydałeś wyrok nie znając sprawy? Gratuluję pewności.
        • hypokaimenon Re: Barbara Blida i jej samobójstwo 28.04.07, 21:45
          Sporo ją obciąża niestety. Wiadomo, że była decyzyjna i miała kontakty z tzw.
          mafią węglową. Obciążają ją ponadto świadkowie, o których wiadomo, że nie mogli
          działać bez poparcia administracyjnego urzędników. W takiej sytuacji rewizja
          jest rzeczą standardową - zwłaszcza, że chodzi o miliony PLN jednak.
          Nie ma co odwracać kota ogonem, jak to dziś lubią robić lewacy.
          Zabiła się sama, a stwierdzenia, że ktoś jej pomógł uważam za żenującą i ponurą
          bzdurę.
          • jerry.uk Re: Barbara Blida i jej samobójstwo 28.04.07, 23:17
            I ona te miliony PLN miałaby mieć w domu, tak? wink
            Nagle, po 10 latach wypłynęła sprawa węgla. Nagle, kiedy PiS gwałtownie traci
            poparcie wyborców i wręcz tragicznie potrzebuje jakiegoś sukcesu dokonuje się
            zatrzymań działaczy SLD. W SLD jest wielu nieuczciwych ludzi i dobrze gdyby ich
            wszystkie grzeszki ujawniono, ale mnie obecne działania przypominają mafijne
            porachunki: mafia z PiS likwiduje mafię z SLD.
          • lezbobimbo Re: Barbara Blida i jej samobójstwo 29.04.07, 19:48
            hypokaimenon napisał:

            > Zabiła się sama, a stwierdzenia, że ktoś jej pomógł uważam za żenującą i
            >ponurą bzdurę.

            Co, zabila sie w lazience a funkcjonariuszka stala obok i spokojnie sie
            przygladala? Skad w ogóle Barbara Blida miala bron? Przyszykowala sie na
            rewizje? Zreszta od kiedy urzednicy w Polsce maja taka honorowa tradycje
            sepuku?

            • hypokaimenon Re: Barbara Blida i jej samobójstwo 30.04.07, 14:55
              lezbobimbo napisała:
              Co, zabila sie w lazience a funkcjonariuszka stala obok i spokojnie sie
              > przygladala? Skad w ogóle Barbara Blida miala bron? Przyszykowala sie na
              > rewizje? Zreszta od kiedy urzednicy w Polsce maja taka honorowa tradycje
              > sepuku?

              Pytania sugerują potężną ignorancję w zakresie omawianego tematu.
              Informacje na temat sprawy znajdziesz w powszechnie dostępnych info-serwisach.
              Powodzenia w poszukiwaniach.
              • neptus Re: Barbara Blida i jej samobójstwo 30.04.07, 15:32
                Zazdroszczę ludziom, którzy nie mają wątpliwości. Jakie łatwe wtedy jest
                życie...

                Mam wrażenie, ze to Ty nie czytasz serwisow informacyjnych. Spojrzyj
                przynajmniej w horoskop, bo to jest tematyka tego forum.
                Poglądy polityczne trzeba w astrologii odłozyć na bok. W horoskopie tego
                wydarzenia jest tyle samo niejasności, co w doniesieniach prasowych i
                zeznaniach świadków, którzy powinni zeznawać jako podejrzani, bo ich wina jest
                bezsporna, do ustalenia pozostaje tylko kwestia, czy to było morderstwo,
                wypadek, czy niedopełnienie obowiązków.
                I na tym się skupmy. Dyskutujmy o wydarzeniu z punktu widzenia horoskopu i
                znanych faktów, a nie sympatii/antypatii politycznych.
                • hypokaimenon [...] 30.04.07, 16:46
                  Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
                • hypokaimenon [...] 30.04.07, 17:01
                  Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
                • hypokaimenon [...] 30.04.07, 17:06
                  Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
                • hypokaimenon [...] 30.04.07, 17:08
                  Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
                • hypokaimenon [...] 30.04.07, 17:17
                  Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
                • spinel7 [...] 30.04.07, 18:55
                  Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
                  • spinel7 [...] 30.04.07, 18:57
                    Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
    • aarvedui nie pierwszy to raz ostatnio.. 28.04.07, 21:45
      zaczęło sie przecież niedawno od "przypadkowego" przeszukania mieszkania Pana
      Czarzastego (fukcjonariusze tłumaczyli bodajże ze mieszkania im sie pomyliły bo
      mieli przeszukać jakieś obok)
      następnie pod nieobecność włamali sie do mieszkania byłego ministra Swatonia -
      bez nakazu. tłumaczyli potem ze bylo to spowodowane znalezieniem podejrzanej
      substancji w kopercie którą były minister wysłał PIT do Urzędu Skarbowego.
      teraz podejrzana historiaz zatrzymaniem i ?samobójstwem? Pani Blidy...

      a my chcemy nieść "oswiatę" naszym wschodnim sasiadom...pytanie tylko czy takimi
      samymi metodami totalitarnymi? wygląda na to ze tak...
      • mii.krogulska Re: nie pierwszy to raz ostatnio.. 28.04.07, 23:19
        Witam,
        słuszne porównanie, niestety. Łatwiej wpaść do kogoś o świcie, niż wysłać
        polecony z wezwaniem. Zresztą, czego można szukać? Jeśli dowodów w sprawie, to
        jakich? Skoro podejrzewana kasa jest z łapki do łapki, to nikt pokwitowania ani
        nie bierze, ani nie trzyma w szufladce. Takie poranne przeszukania wyglądają na
        zastraszenie i pokaz siły. Z czystym totalitaryzmem mi się to kojarzy, niestety.

        Mii
    • anahella Re: Barbara Blida i jej samobójstwo 30.04.07, 20:17
      Bardzo interesujacy horoskop smierci.

      Czy to bylo samobojstwo czy ktos jej "pomogl", albo celowo zamknal oczy - pewnie
      sie nie dowiemy, bo najwazniejsza konfiguracja w tym horoskopie jest latawiec, z
      op. Saturn/Neptun. Najmocniejszy jest tu Neptun bo w X domu. Przy latawcu jest
      latwo, a z takim Neptunem najlatwiej jest zamacic.
      • spinel7 Re: Barbara Blida i jej samobójstwo 30.04.07, 20:23
        Sugerujesz zmowę zbiorową prokuratorów i ludzi z ABW? Czy to pogląd, który
        rozsądny człowiek może bać pod uwagę? Neptun zarządza samobójstwem, a to, że
        okoliczności niejasne - również pasuje. Ale skąd morderstwo? Tego nie mogę
        pojąć... poszliby tam oficjalnie ją zabić? filmowali wejście do domu...no
        przecież absurd...
        • anahella Re: Barbara Blida i jej samobójstwo 30.04.07, 20:42
          spinel7 napisał:

          > Sugerujesz zmowę zbiorową prokuratorów i ludzi z ABW?

          Napisalam: "Czy to bylo samobojstwo czy ktos jej "pomogl", albo celowo zamknal
          oczy - pewnie sie nie dowiemy". Nic ponadto na temat ewentualnego zabojstwa, lub
          celowego niedopatrzenia podczas samobojstwa.

          > Czy to pogląd, który
          > rozsądny człowiek może bać pod uwagę?

          Moze tak, moze nie, nie robie horoskopow na rozsadek osob, ktore na wszsytkich
          forach i we wszystkich gazetach taka opcje rozwazaja. Sa niejasnosci. Wystarczy
          by podazyc tym sladem.

          > Neptun zarządza samobójstwem, a to, że
          > okoliczności niejasne - również pasuje.

          Pasuje, albo i nie pasuje. Wladza to Slonce, a tu jest w XII domu. Skrytobojstwo
          tak samo pasuje. Ale to za proste interpretacje aby jednoznacznie osadzac.

          > Ale skąd morderstwo? Tego nie mogę
          > pojąć... poszliby tam oficjalnie ją zabić? filmowali wejście do domu...no
          > przecież absurd...

          Pyjasa zabito oficjalnie. Przemyka tez. I jeszcze oskarzali ich o alkoholizm,
          wandalizm i diabli wiedza co jeszcze. Ludzie wiedzieli swoje a wladza ludowa
          wiedziala swoje. Wszedzie, gdzie jest bron, moze zdarzyc sie wypadek,
          samobojstwo albo morderstwo. Wszedzie gdzie nie ma pewnosci sa setki domyslow.
          Pamietasz smiec Nicolae i Eleny Caucescu? Ile krazylo legend na temat ich
          smierci? A co z Brezniewem? Na kilka tygodni przed oficjalnym komunikatem z
          Kremla krazyly pogloski o smierci przywodcy.

          Mozliwe sa rozne opcje i dlatego o tym dyskutujemy.
          • spinel7 Re: Barbara Blida i jej samobójstwo 30.04.07, 21:36
            anahella napisała :

            "Pyjasa zabito oficjalnie. Przemyka tez. I jeszcze oskarzali ich o alkoholizm,
            wandalizm i diabli wiedza co jeszcze. Ludzie wiedzieli swoje a wladza ludowa
            wiedziala swoje. Wszedzie, gdzie jest bron, moze zdarzyc sie wypadek,
            samobojstwo albo morderstwo. Wszedzie gdzie nie ma pewnosci sa setki domyslow.
            Pamietasz smiec Nicolae i Eleny Caucescu? Ile krazylo legend na temat ich
            smierci? A co z Brezniewem? Na kilka tygodni przed oficjalnym komunikatem z
            Kremla krazyly pogloski o smierci przywodcy".

            Serio ciągniemy takie analogie?
            Jak można sensownie porównywać obecne państwo - mimo wszystko pełnoprawnie
            ustanowione i zarządzane, do zbirów z Ubecji czy milicyjnych siepaczy z Zomo?
            No przecież mówimy o innych realiach - ci ludzie z ABW poszli tam, bo taką mieli
            pracę. Byli wręcz grzeczni i mili - nie skuli jej nawet w kajdanki, więc jak tu
            można mówić o nadmiernej represyjności państwa? Poza tym - musieli by wszyscy
            jednocześnie kłamać. To się nie mieści w głowie.
            A czemuż mieliby ją zabijać? By stworzyć sobie wyborczy megasyf, po oskarżeniach
            o zamordyzm? NONSENS.
            • aarvedui Re: Barbara Blida i jej samobójstwo 30.04.07, 21:56
              spinel7 napisał:

              > Serio ciągniemy takie analogie?
              > Jak można sensownie porównywać obecne państwo - mimo wszystko pełnoprawnie
              > ustanowione i zarządzane, do zbirów z Ubecji czy milicyjnych siepaczy z Zomo?
              > No przecież mówimy o innych realiach - ci ludzie z ABW poszli tam, bo taką miel
              > i
              > pracę. Byli wręcz grzeczni i mili - nie skuli jej nawet w kajdanki, więc jak tu
              > można mówić o nadmiernej represyjności państwa? Poza tym - musieli by wszyscy
              > jednocześnie kłamać. To się nie mieści w głowie.
              > A czemuż mieliby ją zabijać? By stworzyć sobie wyborczy megasyf, po oskarżeniac
              > h
              > o zamordyzm? NONSENS.

              ku przemysleniu - kto ostatnio zginął bo jechał kogoś odwieźć a kto komu
              przynosi kanapki zamiast łapać przestępców?
              abw to nie sobiepanki tylko kogoś mają nad sobą.jakaś władzę.polityków z
              konkretnej opcji,...
              (a teraz populizm mode on)
              ...której nazwe coniektórzy rozszyfrowuja jako Przeproscie i S...
              jak widać - nieprzypadkowo.
              roznicy pomiędzy aparatczykami PZPR a aktywistami tej partii jakoś nie widać..no
              chyba ze za mało różowe okulary nosze - w takim wypadku - obiecuje kupic sobie
              jutro takie duże rózowe okulary abym też mógł zakrzyknąć radośnie - "Ah!
              nareszcie jest czwarta!" (populizm mode off) ;]
    • anahella Spinel, bardzo Cie prosze... 30.04.07, 20:18
      Poprosilam o wyjasnienie sprawy na priv.
      Bardzo prosze o maila na konto. Daj juz spokoj i nie zasmiecaj forum.
      • potrek Re: Spinel, bardzo Cie prosze... 03.05.07, 19:25
        Barbara Blida
        Ur 03.02.1949 rok o godzinie 16:04 w mieście Siemianowice Śląskie.
        Asc 14*11” Byka
        • neptus Re: Spinel, bardzo Cie prosze... 03.05.07, 20:06
          Skąd masz godzinę?
          • potrek Re: Spinel, bardzo Cie prosze... 03.05.07, 20:15
            Od Wiceprezydenta Łodzi w latach 1971-1989, znał matkę Barbary.
            • romy_sznajder Re: Spinel, bardzo Cie prosze... 03.05.07, 20:26
              a ten luty to pomylka? nie "03.02", tylko "03.12"?
              • potrek Re: Spinel, bardzo Cie prosze... 03.05.07, 20:31
                Czeski błąd miałem w pisać 12, a wpisałem 02. Jak spojrzysz na mój pierwszy
                post to podałem datę poprawną na samym początku tematu.. Wiceprezydent to Lech
                Krowiranda i był na pępkowym B.Blidy
                • romy_sznajder Re: Spinel, bardzo Cie prosze... 03.05.07, 20:32
                  tak, domyslilam sie, chcialam potwierdzic.
              • piotrowski_piotr Re: Spinel, bardzo Cie prosze... 03.05.07, 20:32
                romy_sznajder napisała:

                > a ten luty to pomylka? nie "03.02", tylko "03.12"?

                A no właśnie. Skąd ten luty się wziął.
                Poza tym, ascendent wypada w 18 stop. Bliźniąt, a nie w Byku.

                Piotr Piotrowski

            • piotrowski_piotr Re: Spinel, bardzo Cie prosze... 03.05.07, 20:29
              potrek napisał:

              > Od Wiceprezydenta Łodzi w latach 1971-1989, znał matkę Barbary.

              Rozumiem, że uznajesz to za dość wiarygodne źródło, bo horoskop rzeczywiście
              staje się teraz bardzo czytelny.

              Piotr Piotrowski




              • potrek Re: Spinel, bardzo Cie prosze... 03.05.07, 20:34
                To nie moja opcja polityczna, ale Leszek Krowiranda to mój wójek.
                • piotrowski_piotr Re: Spinel, bardzo Cie prosze... 03.05.07, 20:41
                  potrek napisał:

                  > To nie moja opcja polityczna, ale Leszek Krowiranda to mój wójek.

                  W takim razie pozdrów wujka i podziękuj mu za cenne dane! Tobie również
                  dziękuję, że zechciałeś się tym podzielić.
                  Horoskop naprawdę niesamowity!

                  Piotr Piotrowski



                  • romy_sznajder Potrek, 03.05.07, 20:47
                    ...ja tez dziekuje!
        • piotrowski_piotr Re: Spinel, bardzo Cie prosze... 03.05.07, 20:52
          potrek napisał:

          > Barbara Blida
          > Ur 03.02.1949 rok o godzinie 16:04 w mieście Siemianowice Śląskie.
          > Asc 14*11” Byka

          Jeszcze raz, Potrek, żeby była jasność: skąd Ci się wziął ascendent w 14 stop.
          Byka. W tym stopniu wypada on, kiedy liczy się horoskop na godz. 14:20. A jeśli
          policzysz na 16:04, czyli tak jak podajesz, to nie chce inaczej wypaść, tylko w
          18 stop. Bliźniąt. Gdzie tu jest błąd?

          Piotr Piotrowski






          • potrek Re: Spinel, bardzo Cie prosze... 03.05.07, 21:19
            Wujek kończył pracę o 16 :30 i mi powiedział że już prawie wychodził z pracy do
            domu jak dostał tel, dlatego może też zapamiętał. Męczyłem go dośc długo i mi
            powiedział że co najwyżej była godzina 16:05- 16:20. Robiłem wczoraj dwa
            horoskopy na 16:04 i na 16:20 i oba mam w bazie danych.
            • piotrowski_piotr Re: Spinel, bardzo Cie prosze... 03.05.07, 21:28
              potrek napisał:

              > Wujek kończył pracę o 16 :30 i mi powiedział że już prawie wychodził z pracy do
              >
              > domu jak dostał tel, dlatego może też zapamiętał. Męczyłem go dośc długo i mi
              > powiedział że co najwyżej była godzina 16:05- 16:20. Robiłem wczoraj dwa
              > horoskopy na 16:04 i na 16:20 i oba mam w bazie danych.

              OK. Rozumiem. Ale jakim cudem wyszedł Ci ascendent w Byku?

              Piotr Piotrowski



            • iokepine Re: Spinel, bardzo Cie prosze... 03.05.07, 21:37
              Potrek, dzięki za danesmile Jesteś wspaniałomyślnysmile
              • potrek Re: Spinel, bardzo Cie prosze... 03.05.07, 22:14
                Panie Piotrze siedziałem nad ty horoskopem, od kilku dni i wcześniej , zrobiłem
                sobie retyfikacje na 14:20 czyli na 11* Byka. Byłem w czasie weekendu na
                działce a wujek jest moim sąsiadem i rozmawiałem z nim o Barbarze, oraz
                dowiedziałem się że ja znał i był na pępkowym. Popytałem o godzinne i podał mi
                taką jaką znał. Więc do bazy z B.Blidą beż godziny i z fikcyjną retyfikowana
                godzną doszedł ten na 16:05 i 16:20. Może ten 14:20 bardzo pasuje ale tą która
                mi podał wuj niestety jest jak wyżej.
                Pozdrawiam potrek






                • neptus Re: Spinel, bardzo Cie prosze... 04.05.07, 01:12
                  Można to wpisać do AstroWiki?
                  • potrek Re: Spinel, bardzo Cie prosze... 04.05.07, 07:07
                    Będę w Niedziele na działce i jeszcze raz postaram się porozmawiać o tej
                    sprawie z wujem. To było 57 lat temu i mimo tej godzinny którą mi wuj podał ,
                    nie wiem czemu ale i mi ten horoskop nie pasuje. Wstrzymaj się Neptus z tym
                    wpisem do poniedziałku.
                    • potrek Re: Spinel, bardzo Cie prosze... 04.05.07, 07:49
                      Zastanowiłem się , możesz Neptus wpisać godzinę 16:05 – 16:20. Wuj gra do dziś
                      w brydza, dużo czyta, nie ma sklerozy i mimo tego że ma ponad 80 lat wygląda na
                      65. Nie będę go jeszcze raz dusił tą sprawą, bo dla niego ta rozmowa nie była
                      przyjemna gdyż ją znał osobiście. Uważam sprawę za zamkniętą.
                      Pozdrawiam potrek

                      PS: Bo to jest tak, że jak astrologowi nie pasuje godzina horoskopu to ją i tak
                      dopasuje by mu ona pasowała, jak to kiedyś żartobliwie napisał L.Zawadzki.
                      • neptus Re: Spinel, bardzo Cie prosze... 04.05.07, 09:49
                        Dzięki. Trzeba tworzyć polski astrodatabank. smile
        • tina544 Re: Spinel, bardzo Cie prosze... 07.05.07, 08:12
          Nie o3.02. tylko 03.12 / można sprawdzic w internecie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka