05.10.03, 19:01
Moj znajomy, starszy pan ma aż 6 planet w retrogradacji. Co Wam wiadomo na
ten temat?Czy rzeczyiście powodują,ze to horoskop zakompleksionego dziwaka?
Obserwuj wątek
    • szemajmi Re: perse3 05.10.03, 23:06
      Ja tez mam 6 planet w retrogradacji: neptuna, marsa, saturna, urana, neptuna i
      jowisza. I faktycznie jestem zakompleksiona.. Zyje troche jakby z boku. Od
      dziecka tak mialam.
    • wasza_bogini Re: perse3 06.10.03, 20:16
      wlasnie. co to znaczy to retrograde?? ja mam dwie planty retrograde.
      • perse3 Re: perse3 06.10.03, 20:24
        Dwie planety w retrog. to norma Szemajmi trochę wspólczuje z tyloma planetami
        żyje sie cięzko tyle tylko,ze jestesw mniejszosci .One dają Ci chyba niezwykłą
        stałośc pogladow i postaw.
        • szemajmi Re: perse3 06.10.03, 21:55
          Stalosc pogladow i postaw? Tego nie zauwazylam u siebie. Natomiast faktem
          jest, iz trudno dogaduje sie z ludzmi. Jestem typem samotnika i najlepiej
          czuje sie we wlasnym towarzystwie. Mam tez wrazenie, ze przez te
          retrogradujace planety sporo waznych spraw i zdarzen w moim zyciu sie
          opoznia.. Wszystko przychodzi, ale nie w pore. To rodzi frustracje i
          kompleksy.
          • perse3 Re: perse3 07.10.03, 14:35
            Dokladnei tak jest u mojego wujka! Kocha samotnośc , też opoźnienai we
            wszystkim.Hm pokora wobec rozkladu jazdy jakim jest horoskop obowiazuje.
            Czloweik musi się tylko starać by w pełni wykrzystać te potencjały ajkei
            otrzymal. Planety w etrogradacjii mowią,ze jestes tzw. starą dusza.Moze to
            twoje ostatnei wcielenie ? W każdym razie potrzebujesz NISZY w sensie doslownym
            i wszelkim.Mojego wujka gdy próbowal wciagnąc wir ludzi i zdarzeń dostal
            silnych zaburzeń i wylądowal w Niszy.. w szpitalu.
          • anahella Re: perse3 08.10.03, 02:22
            szemajmi napisała:

            > Mam tez wrazenie, ze przez te
            > retrogradujace planety sporo waznych spraw i zdarzen w moim zyciu sie
            > opoznia.. Wszystko przychodzi, ale nie w pore.

            Oto wypowiedz prawdziwego Marsa w retrosmile)))))))) To nie planety sa winne. One
            tylko opisuja nas. NIe sa przyczyna ale jezykiem opisowym.
            • wasza_bogini Re: perse3 30.10.03, 01:03
              czy piec planet w retrogradacji to tez sporo.? moj facet ma tyle i wydaje mi
              sie, ze podobnie jak szemajmi czasami stoi z boku.
              • perse3 Re: Do Bogini , pięc to duzo!! 30.10.03, 13:52
                Facet wciąz będzie szukal niszy, w ktorej moze zachować swoją niebywała stalosc
                we wszystkim!!
      • anahella Re: perse3 08.10.03, 02:19
        wasza_bogini napisała:

        > wlasnie. co to znaczy to retrograde?? ja mam dwie planty retrograde.

        Retrogradacja to pozorny ruch wsteczny. Poneiwaz astrologia opiera sie na tym,
        ze centralnym ukladem jest Ziemia, a plaszczyzna ruchu jest ekliptyka to z
        naszego punktu widzenia planety (nie swiatla) zatrzymuja sie, potem sie cofaja
        aby znow sie zatrzymac i isc do przodu.

        Zasada jest taka, ze planeta w retro dziala bardziej przez wnetrze czlowieka. A
        zatem retrogradujacy Merkury w horoskopie natalnym moze dac czlowieka bardziej
        milczacego lub lepiej wyrazajacego sie na pismie lub w mowie. Wenus moze mowic
        o czlowieku o ukrytych emocjach. Osobiscie dziekuje Bogu za retrogradujacego
        Merkuregosmile Biorac pod uwage, ze jest w kwadraturze do Marsa to gdyby byl w
        ruchu prostym zagadalabym kazdego na smierc, a tak to doprowadzam swoim
        gadulstwem tylko do ciezkiej chorobywink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka