nanina1
07.07.09, 13:28
witam
Przeczytałam, że ww.opozycja to problemy uczuciowe, finansowe i
ogólnie niezbyt sympatyczny tranzyt, w tym samym czasie Saturn
mojego partnera ustawił sie w kwadracie do Księzyca - a więc
depresja.
Ogólnie zaowocowało to efektem całkowitego rozkładu związku, na
dodatek po czasie stwierdziłam, że chyba i tak by nam nie wyszło
poniewaz razem mamy głównie tranzyty i opozycje, żadnej
koniunkcji.Trochę to wszystko przeżywam, jedynym pozytywnym efektem
jest fakt iż schudłam już 6 kg.
Jedyna nadzieja w Jowiszu, który przybędzie do mojego pierwszego
domu, wcześniej tranzytując koniunkcją Księzyc, potem Wenus.
co ciekawe ostateczny rozkład naszego związku miał miejsce dokładnie
kiedy Saturn poraz trzeci tranzytował Wenus, jakby taka " kropka nad
i".I co z tego, że to był związek karmiczny? widać z tego, że
powinnam uciekać z krzykiem od takich relacji ( to już moja druga
tego typu).A najgorsze zostawiłam na końcu mam Urana, Jowisza i
Plutona w VII domu i do tych planet Słońce robi aspekty ( trygon), a
więc burzliwe życie uczuciowe, którego wcale nie chcę.