Dodaj do ulubionych

Sprawa Chirona w VI domu

07.07.09, 19:17
Sprawa Chirona w VI domu u moich pancjetów, zauważyłem to, że
choroby nie chcą ustąpić i wymagają długotrwałego leczenia, a Chiron
w ruchu retrogratacyjnym jeszcze komplikuje leczenie, ogólnie
pancjenci dożyją do starości. Pochwały ode mnie dla Pana
Piotrowskiego i muszą przyznać mu racji. Nestor astrologii Leszek
Weres zawsze mówił, żeby to była właściwa interpretacja to musi BYĆ
DOKŁADNY CZAS URODZENIA, w innym przypadku cała analiza może iść do
kosza. Dlatego nie robię horoskopy jeśli nie mam wiarygodnych
informacji na temat godziny urodzenia. Odpada to!I znów pytam do
forumowiczów czy mieliście do czynienia z Chironem w VI domu w
kontekście zrodwia. Gandalf
Obserwuj wątek
    • zlota.ra Re: Sprawa Chirona w VI domu 13.07.09, 20:55
      jak rozumiem chodzi o Chirona w natalnym? - jeśli tak, to ja się mogę przyznać
      smile, mam Chirona w VI domu, w 6`40 Byka. Bardzo, bardzo dużo chorowałam w
      dzieciństwie - tak do 12 roku życia około. Najpierw to były ciągłe zapalenia
      płuc, oskrzeli, anginy ropne, potem dziwna choroba skóry, której nikt nie umiał
      wyleczyć, tułałam się po szpitalach, brałam masę leków i nic nie pomagało,
      wreszcie moja mama pokombinowała, że to może być uczulenie na salicylany (które
      ma mój ociec) i faktycznie - przeszło jak ręką odjął. Od około 13 roku życia
      jestem zdrowa (mam 30 lat, więc nie jest to jakaś szczególnie szokująca
      informacja jak mniemam), jedyne co mi dokucza to gardło/oskrzela - raz do roku
      mam poważnie chore to lub to. Pozdrawiam smile
      • szczepan4053 Re: Sprawa Chirona w VI domu 13.07.09, 22:46
        Witam złota.ra!
        To jest to!Czy choroba może powrócić nikt tego nie wie? Czy to w
        dzieciństwie, czy w dorosłości, czy póżnym fazie życia?????????
        Chciałbym, aby pani podała swoją datę urodzenia, dokładną godzinę
        urodzenia oraz miejscowość i chcę to zobaczyć, jeśli Chiron znajduję
        się na początku VI domu to może wskazać na długotrwałe zachorowania
        w dzieciństwie, u innych osób mają Chirona w środkowym VI domu to
        mogą zachorować jak staje się osobą dorosłą.Twoja mama odnalazła
        lekarstwo dla rannego Chirona i wyleczyła, zgodnie mitem o Chironie!
        Dziękuje za cenną informację! Gandalf
    • anahella Re: Sprawa Chirona w VI domu 14.07.09, 00:30
      Mam Chirona w domu VI w ostatnim stopniu Ryb. Zawsze goiło się na mnie jak na
      psie, choroby były krótkie ale częste i w dzieciństwie wynikało to raczej z
      tego, że ciągle leczono mnie na rzeczy, których nie miałam. Przez wiele lat w
      ogóle nie chorowałam, ostatnio mam problemy ze zdrowiem, ale to raczej wynika ze
      strasznego stresu, jaki ostatnio przechodzę.

      Ktoś kiedyś mi powiedział (nie pamiętam kto), że Chiron w VI daje słabą
      krzepliwość krwi, ale nie zgadzam się, mam dość wysoką. No,a le nie jeden Chiron
      o tym decyduje.

      Lekarze twierdzą, że jestem dość odporna na ból. Wolę nie prowokować sytuacji, w
      których mogłabym to sprawdzić wink
    • neptus Re: Sprawa Chirona w VI domu 14.07.09, 02:47
      mam Chirona w 6 domu i przez wiekszość zycia byłam bardzo zdrowa,
      silna i odporna. Obecnie wiekszość chorób zawdzieczam lekarzom.
      • zlota.ra Re: Sprawa Chirona w VI domu 15.07.09, 22:33
        Witaj Gandalfie,
        moje dane 19 luty 1980, Jastrzębie-Zdrój, 00.40. Podobno godzina jest dość
        dokładna.
        Napisałeś, że moja mama znalazła wyjście z mojej choroby zgodnie z mitem Chirona
        - mógłbyś to wyjaśnić? Bardzo mnie zaciekawiło.

        Dodam, że moje choroby w dzieciństwie były długie, częste, przewlekłe, 6 razy
        zapalenie płuc - w tym 2 razy pogotowie i brak przytomności z powodu
        ekstremalnej gorączki.

        Pozdrawiam!
        • szczepan4053 Re: Sprawa Chirona w VI domu 16.07.09, 20:16
          Witam zlota.ra!
          Wprowadziłem twoje dane urodzeniowe do komputera i przeanalizowałem
          swój horoskop, który miałem wątpliwości do twojego stopnia Chirona.
          Według mojego kosmogramu twój Chiron jest umiejscowiony w stop.
          9?35?, a więc zadaje pytanie skąd się wzięło u Ciebie inne położenia
          Chirona czyli 6?40?. Na szczęście, że twój Chiron nie jest w ruchu
          retrogradacyjnym, to znaczy, że twoja choroba jest do wyleczenia,
          jeśli w swoim życiu pojawi się taka osoba, która z siebie oddaje
          cząstkę śmiertelności, a właściwie stała się twoja matka( nosiła w
          sobie silnego archetypa-Prometeusza). Żeby pogłębić na temat
          mitologii Chirona, poleciłbym Panią przeczytać książkę Pana
          Piotrowskiego pod tytułem „ Przesłania Chirona” i autor opisał
          wszystko co było możliwe, tylko trzeba dobrze przeczytać mitologie,
          wyobrazić sobie i spróbować taką składankę to ułożyć! Pamiętaj o
          tym, że my żyjemy w oceanie archetypów i na podstawie z tych możemy
          wysunąć wnioski. A tego jest potrzebna ogromna intuicja i
          wyobraźnia, ponieważ łatwiej Ci będzie to ocenić sytuację. Warto to
          mieć książkę u Ciebie na półce. Czy pojawi się nawrót choroby,
          wszystko jest możliwe, ponieważ w swoim kosmogramie masz bardzo
          paskudnego koniunkcję między Lilith a Saturnem i to w znaku Panny, a
          Panna to zdrowie. Taka koniunkcja niesie Tobie napięcie nerwowe.
          Ogólnie tak, masz trudny horoskop karmiczny. Serdecznie pozdrawiam
          Gandalf
          • mii.krogulska Re: Sprawa Chirona w VI domu 16.07.09, 20:20
            Witam,
            Szczepanie, bardzo mnie zaciekawiła Twoja obserwacja dotycząca Chirona, jak
            znajdę takie horoskopy, pozwolę sobie Ci je przesłać.

            Pozdrawiam serdecznie, Mii
            • zlota.ra Re: Sprawa Chirona w VI domu 17.07.09, 09:13
              Gandalfie, tak - masz rację, mój Chiron jest w 6`35 - tak jak podałeś. Podając
              wcześniej dane, po prostu się pomyliłam - czeski błąd - myląc 6 z 9.
              A co do mojego horoskopu - od lat czyszczę i transformuję swoją karmę, dlatego
              zapewne nie mam kłopotów ze zdrowiem. Poza tym taki horoskop - to fajne wyzwanie
              wink - nie nudzę się. A Lilith się nie boję - oswajam ją sobie już od dłuższego czasu.
              Pozdrawiam smile
    • apuss Re: Sprawa Chirona w VI domu 19.07.09, 15:36
      Mój Chiron też w retrogradacji, ale w III domu, w Baranie... tylko nie wiem czy
      to na szczęście wink
      • szczepan4053 Re: Sprawa Chirona w VI domu 19.07.09, 20:07
        Witam Apuss!
        Chiron, który jest w retrogradacji wskazuje to na długotrwałe
        oddziaływanie w twoim zyciu. A co porabia twój Chiron w trzecim domu
        mozna się dowiedzieć w książce u " Przesłanie Chirona" autorstwa
        Piotra Piotrowskiego. Jeśli znasz język angielski to proszę to
        poszukać na stronie internetowej!
        Chiron in the Third House and Chiron in Aries
        Serdecznie pozdrawiam Gandalf

        • lwi2 Re: Sprawa Chirona w VI domu 19.07.09, 20:35
          Namierzyłam horoskop z Chironem w 6 domu. Osoba robi
          wrażenie "lekarza", ludzie którzy jej nie znają tak często myślą. Ma
          w swoim otoczeniu lekarzy, przyjaźni się z nimi, czasami ich ..
          lecząc. Bardzo zajmują ją sprawy zdrowia (myślałam, że to może
          obsada domu 6, ale tam tylko Chiron). Dużo wydaje na lekarzy i na
          lekarstwa wszelkie i inne paramedyczne specyfiki. Chiron jest retro.
          w trygonie do Marsa, kwinkunksie do Słońca i jest ostatni w szeregu
          (w ostatnim stopniu znaku także).
          Lwi
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka