Dodaj do ulubionych

#@%$(*^^%&^%& mać !!!

15.05.06, 16:03
noszszs kurczę ( nie mam glejtu na klnięcie więc staram sie jak mogę...
bez obscesów...
Własnie,,,,po pół godzinie wyszła ode mnie kobita, z którą kiedyś pracowałem...
niby łebska baba, nauczycielska angielskiego, DYREKTORKA SZKOŁY a przyszła
mnie namawiać na nową, Internetową formę emłejską...
jaaaaaaaaaak zaczeła gadać, wizje rozzzpościerać , to myślałem,że w imię
starej znajomosci noirmalnie grzebne jej!!!
bożżżżż, ona juz mózgu nie ma!!!! gadała jakby dopiero co ja z sekty wypuścili...
ale jej mózg wyprali. DŻIZAS!!!!
Obserwuj wątek
    • romy_sznajder Re: #@%$(*^^%&^%& mać !!! 15.05.06, 16:05
      oo, ale jakies szczegoly? trzeba ostrzec forumowiczow;) jak sie nazywa [firma
      nie dyrektor] i o czego chca?
    • drzejms-buond Re: #@%$(*^^%&^%& mać !!! 15.05.06, 16:08
      a wszystko pod szyldem WEB.ZOO
      www.google.com/search?hl=pl&q=web.zoo&btnG=Wyszukaj+w+Google&lr=
      niech was RĘKA BOSKA BRONI angażować się i kupować cokolwiek w sieci tychże
      sklepów!!!
      Nie chadzajcie też na NIBY-TO-LEKCJE-MAKIJAŻU-ZA-DARMO!!!
      werbują tan nowych,naiwnych!
      JEZU! norrrrrrrmalnie, nie mogłem jej WYRZUCIĆ ani przerwać gadane...
      jeszcze się trzęsę!
      :-/
      powiem tylko...
      MAĆ! na wiecej mnie nie stać
      :-/
      • romy_sznajder Re: #@%$(*^^%&^%& mać !!! 15.05.06, 16:10
        tajemniczo to wyglada. dziekujemy bardzo, to sie przysluzyles pani dyrektor;))
        hehehe.
        • drzejms-buond Re: #@%$(*^^%&^%& mać !!! 15.05.06, 16:15
          a propos DYREKTOR, zeby było śmieszniej MOJA dyrektor zgodziła się na spotkanie
          tychże w naszym przybytku! Pogmerałem w sieci. Okazało sie, ze oni werbują pod
          różnymi pretekstami, nie tylko SZKOŁY MAKIJAŻU. Spotkania mają we wtorki w
          Hotelu Gromada!
          brrrrrrrrr...

          nawet boję się zajrzec na stonę www.web. bo tam - PEŁNA INWIGILACJA
          a poszli mie z takim emłejem. TFU!
          • romy_sznajder Re: #@%$(*^^%&^%& mać !!! 15.05.06, 16:35
            ale po co Tobie, khym, szkola makijazu???>
          • paula245 Re: #@%$(*^^%&^%& mać !!! 15.05.06, 16:36
            wiem co Waść mówisz-sama miałam kiedyś taką namolną 'znajomą'-przyszła do mnie
            z kasetami audio i gadała jak w transie-nie dało się przerwać tego potoku słów-
            Emłej to emłej sramto-obiecywała złote góry i wycieczki a podobno nawet na
            chleb nie ma.
            • drzejms-buond Re: #@%$(*^^%&^%& mać !!! 15.05.06, 16:39
              no jak po co? nie widziałeś mnie w tefałenstajl, to nie wiesz....
              :-D)))))))))))
              Nie!
              mnie chciała bez szkoły makijażu zagarnąć..
              ta szkoła to ma być U NASZ NA RABOTJE!!!
    • mnietka.kokietka uwaga na VEBSO 15.05.06, 16:55
      mnie odwiedził mój kuzyn chyba poo 16 latach
      i zaczął o tym nawijać.
      daj spokój . jak mu powiedziałąm ze to szajs
      to juz sie nie odezwał...

      obiecują ci tanie zakupy z dostawą i że wtedy
      obcina się tą gaże co na reklamy idzie itp itd.
      • olesia.z Re: uwaga na VEBSO 15.05.06, 17:20
        Z nimi to takowy kłopot jest, że są niezniszczalni. Mam koleżankę której jasno
        powiedziałam: Sprzedawaj sobie co chcesz ale mnie to nie interesuje
        zupełnie,więc nawet nie próbuj. To zaczęła stosować sposoby: Jak pieknie
        pachnie mój kosmetyk i jaki jest wydajny, chcesz powąchać? lub czy nie chcesz
        kupić witamin dla swojej mamy, jest prelekcja prowadzona przez lekarza a te
        witaminy to sa wspaniale moj syn od lat nie choruje. i tym podobne. Skonczylo
        sie ograniczeniem znajomosci bo sie nie dalo zyc. A Vebso to Amway tylko pod
        inną nazwą zeby sie ludnosc nie bała.
        • aga_ata Re: uwaga na VEBSO 15.05.06, 19:21
          Tacy ludzie są wyjątkowo denerwujący, wiem cos o tym.
          Mówisz im pięcset razy nie, a ci swoje...

          Nie dam sie nabrać, no way!
          • kreative Re: uwaga 19.05.06, 00:59
            a ja nie dam sie nabrac na Proctor and Gamble, superproszki do prania, cytrynowa paste do zebów,
            oszczędność w biedronce, płyny do mycia naczyń tańsze niż woda, ganki na wagę, żywe kultury
            bakterii potrzebne chyba tylko producentom nabiału, testy na zwierzętach mydełek dla dzieci, soczewki
            do oczu powodujące grzybice, godną emeryturę z ZUSu, zapewnienia, że moja praca na etacie jest
            "stała", że wypad do marketu w piątek czy sobotę to fajna wycieczka rodzinna, że prawdziwe witaminy
            kosztują 3 zł, że trzeba znać swoje miejsce w szeregu, że praca na zmywaku w londynie to hilife, że cif
            mi sam posprząta lazienkę, że istnieje moc niebieskich perełek, że avon produkuje kosmetyki, że woda
            z kranu nadaje się do spożycia, bo się po niej nie umiera.........................., .................. , .................... ,
            już osobiście wole ten Amway. Bo to co tu wygadujecie na ten temat jest po prostu niesprawdzalnymi
            plotkami.
            • romy_sznajder Re: uwaga 19.05.06, 01:25


              > a ja nie dam sie nabrac na /.../

              > już osobiście wole ten Amway.

              lepszy rydz, niz nic. jasna sprawa;)
              • drzejms-buond Re: uwaga 19.05.06, 11:19
                NA CZYM MA POLEGAć TA niesprawdzalnośc plotek?
                dać ci numer telefonu do tej pani? a moze chcesz przyjść na POKAZ MAKIJAŻU?
                zapraszam!
                • olesia.z Re: uwaga 19.05.06, 11:28
                  Ja tez chętnie dam numer do mojej znajomej, napewno sie ucieszy i zapewni zapas
                  witamin dożywotnio
                • kreative Re: uwaga 19.05.06, 15:53
                  drzejms-buond napisał:

                  > dać ci numer telefonu do tej pani?

                  tylko, ze jakas tam pani nie stanowi o ponad 3 milionach ludzi, ktorzy maja umowy podpisane z ta
                  firma (dane sprawdzilem na ich stronie). moze kobieta jest popierdzielona, ale wy - znajac 1 numer
                  telefonu, 1 osobe - ustawiacie cala rzesze ludzi w jednej szufladce. na allegro jest 4,5 miliona
                  zarejestrowanych uzytkownikow. wsrod nich sa uczciwy sprzedawcy i konkretni klienci, ale i
                  nieucxzciwy (jednorazowi) sprzedawcy i kupujacy dla jaj. co rusz sie slyszy o kotach w worku i
                  doniesieniach na policje na oszustow. ale czy Allegro jest be??? Nie sadze. A juz na pewno zadnego
                  allegrowicza nie bede z gory `zglaszal na prokurature.
                  a plotki sa o tyle dla mnie krzywdzace, ze sam podpisalem umowe z amway na darmowe dostawy
                  produktow do domu po cenach bez marzy. zamiast latac do rossmana czy tesco, ja kupuje w domu
                  przez kompem poprzez ich internetowy serwis handlowy czyli vebso (virtual electronic business and
                  shopping opportunity). jesli wiecie co to jest OPPORTUNITY, to wiecie co to jest amway. nic ponad to.
                  no moze jeszcze to, ze maja rewelacyjne produkty, zwlaszcza niektore. pozdrawiam.
                  • romy_sznajder Re: uwaga 19.05.06, 15:58
                    ja uwazam, ze allegro jest be.
                    w moim rankingu sytuuje sie ex-aequo ze stadionem X-lecia.
                    natomiast bardzo prosze o powstrzymanie sie od - nawet nie krypto- - od jawnej
                    reklamy.
                  • scoutek Re: uwaga 20.05.06, 11:48
                    kreative
                    nikt sie nie dziwi, ze tak gadasz
                    juz tak masz albo inaczej nie mozesz
                    ale daj innym miec swoje zdanie


                    a ja podpisuje sie pod tym wszystkim co napisali przeciwnicy amwaya... przed
                    kilku laty mialam nalot dwoch probujacych mnie namowic i.... wystarczy...
                    diamentem sprzedazy amwaya na pewno nie zostane...
                    natomiast jesli chodzi o produkty to uwazam, ze sa PRZEREKLAMOWANE
                    poza tym jesli istnieje pasta do zebow, ktora jest genialna dla zebow ale mozna
                    nia rowniez wyczyscic zlew, podloge i za przeproszeniem sracz to chyba juz
                    lekka przesada... ;))) przesadzilam, ale wiem, ze reklamowali taki srodek do
                    czyszczenia, ktory do tego byl absolutnie nieszkodliwy ...
                    poza tym nie znioslabym kosmetykow wylacznie jednej firmy w lazience...
                  • mnietka.kokietka witaj w życiu 20.05.06, 16:06
                    kreative napisał:

                    > drzejms-buond napisał:
                    >
                    > > dać ci numer telefonu do tej pani?
                    >
                    > tylko, ze jakas tam pani nie stanowi o ponad 3 milionach ludzi, ktorzy maja
                    umo
                    > wy podpisane z ta
                    > firma (dane sprawdzilem na ich stronie). moze kobieta jest popierdzielona,
                    ale
                    > wy - znajac 1 numer
                    > telefonu, 1 osobe - ustawiacie cala rzesze ludzi w jednej szufladce. na
                    allegro
                    > jest 4,5 miliona
                    > zarejestrowanych uzytkownikow. wsrod nich sa uczciwy sprzedawcy i konkretni
                    kli
                    > enci, ale i
                    > nieucxzciwy (jednorazowi) sprzedawcy i kupujacy dla jaj. co rusz sie slyszy o
                    k
                    > otach w worku i
                    > doniesieniach na policje na oszustow. ale czy Allegro jest be??? Nie sadze. A
                    j
                    > uz na pewno zadnego
                    > allegrowicza nie bede z gory `zglaszal na prokurature.
                    > a plotki sa o tyle dla mnie krzywdzace, ze sam podpisalem umowe z amway na
                    darm
                    > owe dostawy
                    > produktow do domu po cenach bez marzy. zamiast latac do rossmana czy tesco,
                    ja
                    > kupuje w domu
                    > przez kompem poprzez ich internetowy serwis handlowy czyli vebso (virtual
                    elect
                    > ronic business and
                    > shopping opportunity). jesli wiecie co to jest OPPORTUNITY, to wiecie co to
                    jes
                    > t amway. nic ponad to.
                    > no moze jeszcze to, ze maja rewelacyjne produkty, zwlaszcza niektore.
                    pozdrawia
                    > m.



                    Opportunity??? No nie nie wiemy, takie z nas matołki. Dobrze że ty jeden, o
                    szczęśliwcu, wiedziałeś co to jest 'Okazja' i szybko ją złapałeś za nogi. Ale
                    jesteś mądry! :)

                    opportunity

                    *3p7`tju:niti n C (pl opportunities [-tis])(favourable circumstance)możliwość;
                    (good chance)okazja; as ~ offers gdy nadarzy się okazja; I had no ~ to thank
                    him nie miałem okazji mu podziękować; ring me up if you get the ~! zadzwoń, gdy
                    będzie okazja!; he seized/took the ~ to... wykorzystał okazję, by...




                    Słownik angielsko-polski EXETER


                    Tak, tak, jesteś wybrańcem, a my, buraki nie korzystamy z tych wspaniałych
                    okazji które prezentuje Amway!
                    W Y B A C Z NAM!!!

                    I przy okazji wytłumacz, dlaczego tak poteżny koncern jak Amway nie chce
                    pozwlić do emisji filmu 'Witajcie w Zyciu'. Czego się tak boją? rażącej
                    krytyki, czy prawdy???

                    www.film.org.pl/prace/witajcie_w_zyciu.html
                    WITAJCIE W ŻYCIU
                    Polska 1997 Reżyseria: Henryk Dederko

                    Mam bogatą osobowość. Mam unikatową osobowość Amwaya. Jestem wspaniały, zdrowy
                    i pozytywny. Będę pracować. Jestem entuzjastyczny. Inni ludzie będą chcieli być
                    tacy jak ja. Ludzie będą mieli lepszy dzień, bo mnie dzisiaj spotkali. Jestem
                    biznesmenem i mam rosnący biznes Amwaya. Kocham siebie i ludzi. Muszę wyglądać,
                    jak święty, muszę być szczęśliwy. Proszę, aby moje marzenie nie umarło.

                    W 1998 roku na podstawie prawomocnego orzeczenia sądu film Henryka
                    Dederki „Witajcie w życiu” został zakazany. Nie pozwolono wyświetlać go
                    publicznie powołując się na ochronę dóbr firmy Amway, co jest raczej dowodem
                    działania prewencyjnego niż ukarania nieodpowiedzialności dokumentalisty. W
                    mediach rozpętała się spora burza, bowiem powszechnie sądzono, iż zakaz
                    publikacji ma wiele wspólnego z bezpodstawną cenzurą i ograniczeniem swobody
                    wypowiedzi kojarzących się bardziej z systemem, który zdaje się wszyscy
                    pożegnali kilkanaście lat temu. Zdecydowana większość publicystów prasowych,
                    telewizyjnych i radiowych uznała decyzję sądu za hańbiącą polską demokrację
                    oraz prawa człowieka. Wystosowano nawet oficjalny list do prezydenta i
                    parlamentarzystów, pod którym podpisało się kilkadziesiąt znanych nazwisk.
                    Niestety, mamy rok 2004 i w dalszym ciągu „Witajcie w życiu” nie może być
                    publicznie wyświetlane.
                    Dlaczego? Chodzi głównie o Amway (AMerican WAY). To jedna z największych na
                    świecie korporacji sprzedaży bezpośredniej zajmującej się szkoleniem ludzi,
                    którzy pomnażają majątek firmy (czy swój również to sprawa bardziej
                    kontrowersyjna) natrętne pukając do drzwi i namawiając do kupna mydełek,
                    szamponów, odkurzaczy, baterii, kubków i tak dalej. Henryk Dederko przyjrzał
                    się rekrutacji i metodom „dochodzenia do sukcesu”. Nie wiem w jaki sposób stał
                    się posiadaczem taśm z amwayowską ideologią, lecz niewątpliwie ich obecność i
                    autorski, metaforyczny komentarz towarzyszący ich prezentacji stały się
                    podstawą takiego, a nie innego wyroku sądowego. Nie mnie decydować o słuszności
                    wyroku, choć o przyznanie racji Amwayowi pozywającego Dederkę nie tak znowu
                    trudno, wszak znalazł się ktoś odważny i na tyle bezczelny, że wyjawił światu
                    istotę działania ogólnoświatowej korporacji. To wzbudza zrozumiały sprzeciw,
                    choć pokazywanych jest zaledwie kilka faktów z życia dystrybutorów.
                    Przede wszystkim rzuca się w oczy permanentne zniewolenie marzeniami o
                    bogactwie. Każdy amwayowiec zakłada zeszyt i codziennie musi wpisywać co
                    najmniej jedno marzenie. Liczy się wyłącznie sukces materialny i myśl o
                    pieniądzach, których zapachem wszyscy powinni przesiąknąć – pieniądz to
                    najprzyjemniejsza woń, najpoważniejsza wartość, największy cel, jedyny Bóg.
                    Wszelkie emocje powinny zostać mu podporządkowane, nie liczy się nic poza
                    marzeniami o bogactwie. Biedny znaczy gorszy – myślenie o biednym to stawanie
                    się gorszym. Dla przegranych nie ma na tym świecie miejsca. Dlatego należy
                    powiesić na ścianie obrazek swego marzenia (ferrari na przykład), modlić się do
                    niego, żyć nim w każdym momencie. Należy znać wyłącznie osoby bogate – nasz
                    status wtedy zwyżkuje! Zaleca się codzienne stawanie przed lustrem i
                    uśmiechanie się do samego siebie, wydawanie odgłosów paszczowych, triumfalne
                    gesty, regularne niszczenie słabości własnego ego. Nie liczy się czas, zapał,
                    mądrość. Należy rozbudzić w sobie pragnienie bogactwa. Jest to najmądrzejszy
                    system. który człowiek w ogóle wymyślił – mówi jedna z bohaterek - W tym
                    systemie człowiek im bardziej inteligentny, tym ma więcej problemów. W tym
                    systemie nie wolno zastanawiać się, to jest po prostu praca, która jest do
                    wykonania.

                    Filozofia Amwaya podbudowana jest swoistą metodologią. Wyjście „w teren”
                    poprzedzone jest oczywiście „praniem mózgu”, ale i tygodniami praktycznej
                    nauki. Jak skutecznie sprzedać np. kasetę magnetofonową osobie, która otwiera
                    przed nami drzwi? Stójmy z wyciągniętą ręką. Trzymajmy ją na wysokości twarzy
                    potencjalnego klienta, który, otwierając drzwi, automatycznie chwyci rękę i…
                    kasetę. Klient ma kasetę i już jej nie wypuści. Kaseta jego, pieniądze nasze.
                    Brzmi śmiesznie? Jednak tego typu lekcje dają amerykańscy szkoleniowcy na
                    masowych spędach. Wtedy możecie się położyć na plaży, na Hawajach, i zbierać
                    słoneczne promyki, a biznes rozwija się – specjaliści kończą przemówienie
                    wypełnione socjotechnicznymi zagrywkami, a tysiące ludzi zebranych w jednym
                    miejscu zaczyna śpiewać „Mazurka Dąbrowskiego”. Wszystko przypomina piknik
                    rodzinny, pełen uścisków, uśmiechów, okrzyków radości, podskoków i owacji.
                    O innych zagrożeniach, jakie niesie ze sobą ideologia Amwaya, Dederko mówi
                    niewiele, lecz znaczące sygnały sprawne oko potrafi wychwycić. Omawiając zasady
                    działania firmy rzuca się w oczy ekonomiczne uzależnienie dystrybutorów,
                    ponieważ Amway żąda bezwarunkowego podporządkowania się Wielkiemu Planowi
                    Wielkich Braci (a było ich dwóch) zza Wielkiej Wody. Normalnie sprzedawca
                    otrzymuje wynagrodzenie za to, że sprzedaje towary firmy, w tym przypadku jest
                    tylko bardzo niska prowizja, która bardziej zależy od liczby zwerbowanych
                    dystrybutorów niż sprzedanych towarów (95% pieniędzy zasila konta kilku
                    jednostek w amwayowskiej hierarchii). Jedni więc pracują na innych
                    rozprowadzając całkiem drogie, jak na polską kieszeń, produkty Amwaya.
                    Połączmy więc system ekonomiczny ze wsp
                    • mnietka.kokietka Re: witaj w życiu cd 20.05.06, 16:06
                      Połączmy więc system ekonomiczny ze wspomnianymi technikami szkolenia i
                      motywacji, a Amway nie bezzasadnie nazwać można „finansową sektą”. Tego typu
                      reklamę ma korporacja pod wszystkimi szerokościami geograficznymi, bo niemalże
                      wszędzie toczyły się dochodzenia związane z uczciwością Amwaya w handlu.
                      Z jakiego więc powodu sąd zakazał publicznej prezentacji „Witajcie w
                      życiu”? Widz wyciąga wnioski sam, być może niezbyt miłe dla pewnej firmy.
                      Jednak czymś nienormalnym w państwie demokratycznym jest ograniczanie prawa
                      twórcy do wypowiedzi i prawa odbiorcy do informacji. Praworządność i dobro
                      publiczne wymagają ujawnienia wszelkich machlojek, nieuczciwości, korupcji.
                      Jeśli władza państwowa ogranicza swobodę wypowiedzi, to mamy do czynienia z
                      procederem niebezpiecznym, bo prawo okazuje się być schronieniem dla ludzi,
                      którzy nie chcą, aby cokolwiek lub ktokolwiek mówił o nich prawdę. Tym bardziej
                      tyczy się to Amway – korporacji wiecznie uśmiechniętych produktów ludzkich,
                      wypranych z racjonalnego postrzegania i myślenia. Dlatego film warto zobaczyć,
                      o ile to możliwe.

                      ___________________

                      Proste.
                      • mnietka.kokietka amway=sekta finansowa 20.05.06, 16:08

                        www.sekty.net/?n_id=116
                        www.sekty.iq.pl/katalog/amway.htm

                        Amway - czyli jak zostać "człowiekiem sukcesu"?


                        z serii: SEKTY, NOWE RUCHY RELIGIJNE I INNE ZAGROŻENIA
                        Zapewne wielu czytelników jest bardzo zdziwionych, że w cyklu sekty pojawia się
                        nazwa firmy Amway, tak dobrze zresztą znanej w Polsce. Nasuwają się zatem
                        pytania: Cóż Amway może mieć wspólnego z sektą? Przecież zarabiać pieniądze to
                        nie grzech! Istotnie nie! Celem artykułu nie jest również piętnowanie czy też
                        ośmieszanie rzeszy osób działających w firmie, którze chcą po prostu "dorobić"
                        do pensji.

                        Od dłuższego czasu korporacja jest przedmiotem ostrej krytyki ze strony wielu
                        znanych postaci Kościoła katolickiego i życia politycznego ze względu na
                        kontrowersyjne metody działania mające w sobie wiele cech sekciarstwa.

                        Amway to nazwa korporacji pochodząca od słów: "American way", co można
                        przetłumaczyć: "amerykańska metoda", "amerykański sposób na
                        życie", "amerykańska droga". Z kolei "network marketing" to system handlowy
                        firmy oznaczający "pracująca sieć handlowa" za pomocą "sprzedaży
                        bezpośredniej". System network marketing łączy w sobie "sieć dystrybutorów"
                        i "sieć konsumentów".

                        Korporacja została założona w 1959 r. przez Richarda De Vos i Jay Van Andel'a.
                        Głowna siedziba mieści się w Stanach Zjednoczonych w Stanie Michigan. Firma
                        Amway była kilkakrotnie przedmiotem śledztw amerykańskiej Federal Trade
                        Comission ustawowo zobowiązanej do nadzorowania uczciwości w handlu. Efektem
                        tego było usuwanie pracowników zajmujących wysokie stanowiska w firmie, co z
                        kolei powodowało spadki w obrotach samej korporacji. Obecnie sieć dystrybutorów
                        stanowi ponad dwa miliony osób z blisko 65 krajów świata.

                        Amway Polska z.o.o. rozpoczęła działalność 18 listopada 1992 r. Spotkała się z
                        bardzo dużym zainteresowaniem. Wg oficjalnych danych, w ciągu pierwszych 3
                        miesięcy zarejestrowało się ok. 60 tys. dystrybutorów. Obecnie w sieci pracuje
                        ok. 100 tys., a Polska stanowi po Niemczech i Włoszech trzeci pod względem
                        wielkości rynek tej firmy. Firma, zakładając biuro w Warszawie, wyraziła
                        gotowość zaopatrzenia dystrybutorów i odpowiednie ich przeszkolenie............
                        • marek2717 Re: amway=sekta finansowa 21.05.06, 16:25
                          Musze Ci pogratulowac znajomosci tematu. Robisz swietna robote ostrzegajac ludzi, aby nie zrobili zycioewj glupoty i nie dali sie wciagnac.
                          I slusznie walcz o sprawiedliwosc i martw sie innymi, dalej kopiuj swietne, choc majace niewiele wspolnego z rzeczywistoscia publikacje.
                          Gratuluje zajecia sie tak szczerze tematem. Moze masz jeszce inne sensacje na ten temat chetnie wszyscy poczytaja.
                          • skory1 Re: amway=sekta finansowa 31.05.06, 15:13
                            Najpierw była piramida finansowa, potem sekta, teraz jest już sekta finansowa,
                            niedługo dowiemy się, że AMWAY to piramida sekciarska. Ciekawe, jaką jeszcze
                            zabawę słowami wymyślą różni "łowcy czarownic", by tylko przywalić ciężko
                            pracującym, UCZCIWYM ludziom?
                            Wszystko to i tak jedynie PIRAMIDALNE bzdury. ;)))
                            • mnietka.kokietka Re: amway=sekta finansowa 31.05.06, 15:23
                              człowieku
                              idź już sprzedawac swoje płyny do mycia naczyń i inne gadżety.
                              dyskusja ta dawno wygasła.
                              jak chesz pracować dla takiej firmy, to rób to dalej, nikt ci nie broni.
                              tylko nie zawracaj nam gitary, nie usiłuj przekonać że to coś super extra i
                              wogóle.
                              tego właśnie nie rozumiesz, nikt nie broni tutaj komuś pracować gdzie chce. w
                              dyskusji chodzi o nagminne nachodzenie i namawianie innych na to samo.
                              większość uczestników tego forum i dyskusji, właśnie to wkurza i o tym
                              mówiliśmy.

                              przestań zmieniac nicki i się tłumaczyć.

                              skończ z tą kryptoreklamą, bo nudzisz.
                              • skory1 Re: amway=sekta finansowa 31.05.06, 15:46
                                znowu ta agresja... ;)
                                • jkw2 Re: amway=sekta finansowa 01.06.06, 23:08
                                  Skory odpusc sobie to nie sa ludzie do rozmowy na ten temat, tv lepiej pierze mozgi lepiej niz najlepszy proszek. Jedyny ich argument to, ze Ty jestes mna, a ja Toba.
                                  Ale to chyba wplyw zycia od odcinka do odcinka i doszukiwania sie serialowych zawilosci, we wszystkim.
                                  • romy_sznajder Re: amway=sekta finansowa 01.06.06, 23:13
                                    drogi jkw. poniewaz zaczynasz obrazac forumowiczow, postanowilam tupnac noga.
                                    to jest forum na tematy okolotelewizyjne i bardzo prosze wyluzowac, pod rygorem
                                    usuniecia tego, skadinand intrygujacego, watku.
                                    oczywiscie mozesz podac rowniez link do Waszego forum, wtedy wpadniemy tam
                                    goscinnie i to Wy bedziecie sie zastanawiac, czy jestesmy w pojedynke czy w
                                    jedenastke na przyklad [bez rasiaka].
                                    pozdr.
                                    • jkw2 Re: amway=sekta finansowa 02.06.06, 08:49
                                      Ja nie mam zamiaru nikogo obrazac. Napisalem tylko maje na temat wplywu tv tak jak Wy napisaliscie swoje zdanie na nasz temat. Masz racje ta dyskusje nalezy skonczyc, do niczego dobrego to nie doprowadzi.
                                      Pozdrawiam
                                      • romy_sznajder Re: amway=sekta finansowa 02.06.06, 09:25
                                        ale napisales bez wyczucia, smiertelnie powaznie. poza tym to nasze forum.
                                        linka sie nie doczekamy?
                                        • skory1 Re: amway=sekta finansowa 02.06.06, 09:56
                                          Mamy nie najlepsze doświadczenia z dawaniem linków do forum, na którym toczą
                                          się MERYTORYCZNE dyskusje. ;) Na zamienianie merytorycznej dyskusji w pyskówkę
                                          nie mamy ochoty, a do tego jak już zauważyłem sprowadza się "polemika" osób
                                          atakujących AMWAY. Zawsze gdy próbujemy wybadać ile ta osoba rzeczywiście WIE
                                          na temat biznesu AMWAY a ile jej się tylko wydaje, zaczyna się jazda na
                                          emocjach i ujadanie. Wolimy tłumaczyć pewne rzeczy na cudzych forach, niż być
                                          obrażanymi na naszym. Zresztą, kto ma misję ubliżania ludziom związanym z AMWAY
                                          ten napewno na nasze forum prędzej czy później sam trafi, a tym, którzy
                                          zwyczajnie się nudzą nie mamy ochoty tego ułatwiać. ;)
                                          • romy_sznajder Re: amway=sekta finansowa 02.06.06, 10:03
                                            ale czemu w takim razie robicie tube propagandowa na rozrywkowym, NISZOWYM,
                                            towarzyskim forum?! wchodzicie jak w gosci, a potem zaczynacie sie zachowywac
                                            jak swiadkowie jehowy.
                                            prosze uszanowac specyfike tego forum, ktore nie jest i nie bedzie merytorycznym
                                            forum o firmie! nigdy!

                                            > Wolimy tłumaczyć pewne rzeczy na cudzych forach, niż być
                                            > obrażanymi na naszym.

                                            wobec tego nie obrazajcie nas tutaj. ide o zaklad ze nie w sieci zbyt wielu
                                            forow o amway, pewnie latwo Was znalezc. nie ma wiec sensu robic sobie wrogow.
                                          • skory1 Re: amway=sekta finansowa 02.06.06, 10:04
                                            Dodam na wszelki wypadek, jakby co, że to nie ludzie związani z AMWAY
                                            zapoczątkowali na tym forum dyskusję o tej firmie. Nie widzę powodu, dla
                                            którego nie mielibyśmy zabierać głosu w dyskucji na jej temat, skoro z nią
                                            współpracujemy. Ale jak sądzę, pewne osoby wolałyby zmonopolizować tą dyskusję,
                                            tak by o AMWAY-u mówiło się tylko i wyłącznie źle. ;) Na to nie ma zgody i nie
                                            będzie, obojętnie czy się to komuś podoba czy nie.
                                            • romy_sznajder Re: amway=sekta finansowa 02.06.06, 11:23
                                              > zapoczątkowali na tym forum dyskusję o tej firmie.

                                              bo na TYM forum nie ma ludzi zwiazanych emocjonalnie z amwayem, zrozum czlowieku!

                                              > Na to nie ma zgody i nie
                                              > będzie, obojętnie czy się to komuś podoba czy nie.

                                              przypominam, ze nie jestescie stalymi bywalcami. piszcie, co chcecie, dopoki
                                              jest rozrywkowo i dopoki nas nie obrazacie. naczej Was stad wywale, zwyczajnie.
                                              coz to za ton????????
                                              • around_the_sun Re: amway=sekta finansowa 02.06.06, 11:29
                                                Popieram Romy,
                                                następna wypowiedź w takim tonie
                                                powinna być ostatnią.
                                                Bez dwóch zdań.
                                                Linka nie podadzą bo się boją o swoje forum
                                                a tutaj pozwalają sobie na bycie niegrzecznymi
                                                żeby nie powiedzieć dosadniej.
                                                • skory1 Re: amway=sekta finansowa 02.06.06, 12:56
                                                  around_the_sun napisała:

                                                  > a tutaj pozwalają sobie na bycie niegrzecznymi żeby nie powiedzieć dosadniej.

                                                  Nazywanie biznesu AMWAY sektą ekonomiczą jest oczywiście bardzo grzeczne? ;)
                                                  Jest to nieprawda, co więcej, takie wypowiedzi podpadają pod Ustawę o
                                                  zwalczaniu nieuczciwej konkurencji ze zmianami z jesieni 2004 r. Za
                                                  rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji na temat firmy, sposobie jej
                                                  działania i oferty grożą konkretne sankcje. Zaznaczam, nie grożę tylko
                                                  ostrzegam, aby ktoś potem nie był zaskoczony, jak dostanie pozew.
                                                  • around_the_sun Re: amway=sekta finansowa 02.06.06, 13:00
                                                    przychodzisz tu aby komuś grozić?
                                                    To już szczyt szczytów.
                                                    Opanuj sie człowieku,
                                                    nie interesuje mnie twoja firma,
                                                    nawet nie wiem o czym mowa.
                                                    Irytuje mnie ta przepychanka na forum
                                                    które służy do zupełnie innych dyskusji.
                                                    Wpychacie się tu ze swoimi teoriami
                                                    i obrażacie czytelników
                                                    którzy sobie nie życzą z wami gadać.
                                                    Tyle, tak trudno zrouzumieć?
                                                  • romana_polka Re: amway=sekta finansowa 03.06.06, 15:05
                                                    skory1 napisał:

                                                    > around_the_sun napisała:

                                                    > Nazywanie biznesu AMWAY sektą ekonomiczą jest oczywiście bardzo grzeczne? ;)
                                                    > Jest to nieprawda, co więcej, takie wypowiedzi podpadają pod Ustawę o
                                                    > zwalczaniu nieuczciwej konkurencji ze zmianami z jesieni 2004 r. Za
                                                    > rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji na temat firmy, sposobie jej
                                                    > działania i oferty grożą konkretne sankcje. Zaznaczam, nie grożę tylko
                                                    > ostrzegam, aby ktoś potem nie był zaskoczony, jak dostanie pozew.


                                                    Dopiero teraz odkryłam ten radosny wątek więc wrzucę swoje 3 grosze:

                                                    znaj proporcjum, mocium panie Skory
                                                    jako KONSUMENCI mamy prawo dyskutowac,nawet źle,o firmie,jej produktach,usługach oraz sprzedawcach
                                                    jak mnie za to pozwiesz do sądu a ten uzna,że to podpada pod ustawę o nieuczciwej konkurencji to chyba umrę ze śmiechu
                                                    KONSUMENT/KUPUJACY/POTENCJALNY KLIENT nie jest i byc nie może nieuczciwą konkurencją dla sprzedawcy,więc grozic czy ostrzegac to możesz swoją babcię :)
                                            • jkw2 Re: amway=sekta finansowa 02.06.06, 11:32
                                              Dajcie juz spokoj. To bez sensu. Ja napisalem obrazliwie? A jak myslisz dokladanie komus od sekciarzy i wypranych mozgow to jest fer. Tak?
                                              Nie ma prblemu - macie racje.
                                              Pozdrawiam
                                              Milo bylo z Wami pogadac.
                                              • romy_sznajder Re: amway=sekta finansowa 02.06.06, 11:36
                                                alez od czasow filmu dederki amway nie kojarzy sie z niczym innym. jesli lezy
                                                Wam na sercu dobro Waszej firmy nalezy jej zrobic dobry PR. a
                                                • romy_sznajder Re: amway=sekta finansowa 02.06.06, 11:37
                                                  a....;)
                                                  a zreszta. widac, ze nie wiecie, o czym jest to forum w ogole
                                                  • skory1 Re: amway=sekta finansowa 02.06.06, 12:49
                                                    Ty za to wiesz doskonale. ;)
                                                    Skoro to forum nie dotyczy AMWAY-a to dlaczego zapoczątkowano tu taki wątek, a
                                                    ty jako WIELKI NADZORCA, ;) od razu go nie zastopowałaś? Stosujesz jak widzę
                                                    wybiórczą cenzurę: AMWAY jest be - w porządku, AMWAY jest ok - zbluzgać
                                                    gościa!!!!!!!! ;) Gratuluję obiektywizmu...
                                                  • romy_sznajder Re: amway=sekta finansowa 02.06.06, 13:25
                                                    > Skoro to forum nie dotyczy AMWAY-a to dlaczego zapoczątkowano tu taki wątek, a
                                                    > ty jako WIELKI NADZORCA, ;)

                                                    __hahahahahaha:)))


                                                    > od razu go nie zastopowałaś? Stosujesz jak widzę
                                                    > wybiórczą cenzurę: AMWAY jest be - w porządku, AMWAY jest ok - zbluzgać
                                                    > gościa!!!!!!!! ;)

                                                    __hahahahaha!!! dobre, dobre. gdzie widzisz cenzure? GDZIE???? cenzura moze
                                                    dopiero byc, moge byc wyciete watki, zabanowane nicki... tak na przyklad.

                                                    > Gratuluję obiektywizmu...

                                                    __No!!! narrrreszcie! dziekuje!
                                                • skory1 Re: amway=sekta finansowa 02.06.06, 12:51
                                                  romy_sznajder napisała:

                                                  >Jesli lezy Wam na sercu dobro Waszej firmy nalezy jej zrobic dobry PR. a

                                                  Toteż robimy, przecistawiając emocjonalnym napaściom rzeczową argumentację. A
                                                  to, że nie chcecie tych faktów przyjąć do wiadomości, cóż...
                                                  • mozambique Re: amway=sekta finansowa 02.06.06, 13:18
                                                    skory , swoim grozeniem ustawą o.... udowodniłeś ze te wasze amłejowskie
                                                    proszki móg juz ci wyzarły na maksa ,
                                                    wchodzisz gdzie cie nie chcą, wtrącasz sie nieproszony do rozmowy , plujesz i
                                                    smarkasz na podłoge , czkasz i bekasz , i jak ludzie probują ci oględnie
                                                    powiedziec ze nie jestes mile widziany w towarzystwie to straszysz ustawą ..?

                                                    nie umiesz sie zachowac w towarzystwie, czlowieku i dajesz cudowne swiadectwo
                                                    o pracy w twojej firmie , o tobie o niej samej

                                                    i dziwisz sie czemu ludzie wami gardzą ?
                                                    jeszcze sie dziwisz ?

                                                    ja sie dziwie ze ktokolwiek jeszce na te wasze spędy chodzi ,
                                                    a moze juz nie chodzi ?
                                                    i dlatego ty przyszedles do nas

                                                    jesli chciałes tutaj kogokolwiek przekonac do swojej firmy to ci sie nie udało,
                                                    i nie uda

                                                    strasznie biedny jesteś, mały smutny człowieczku z proszkiem pod pachą i ustawą
                                                    w garści
                                                    aż mi ciebie zal
                                                  • jkw2 Re: amway=sekta finansowa 02.06.06, 14:28
                                                    I to jest wlasnie przyklad ogromnej kultury osobistej.
                                                    Macie racje lepiej trzymac sie od was z daleka.
                                                  • around_the_sun Re: amway=sekta finansowa 02.06.06, 14:31
                                                    no więc trzymaj się od nas z daleka.
                                                    Pozdrawiamy zarówno a nawet żegnamy.
                                                  • skory1 Re: amway=sekta finansowa 03.06.06, 10:32
                                                    mozambique napisała:

                                                    > skory , swoim grozeniem ustawą o.... udowodniłeś ze te wasze amłejowskie
                                                    > proszki móg juz ci wyzarły na maksa ,

                                                    No proszę, i kto tu kogo obraża? ;) Przecież napisałem WYRAŹNIE, że nie grożę
                                                    tylko UPRZEDZAM.

                                                    > wchodzisz gdzie cie nie chcą, wtrącasz sie nieproszony do rozmowy ,

                                                    Negatywne wypowiedzi o firmie, z która współpracuję są same w sobie
                                                    zaproszeniem do rozmowy. Ale jak widzę, ty podzielasz pogląd, że nie mam prawa
                                                    bronić jej dobrego imienia? ;)

                                                    > plujesz i smarkasz na podłoge , czkasz i bekasz ,

                                                    To się dopiero nazywa poziom dyskusji...

                                                    > nie umiesz sie zachowac w towarzystwie,

                                                    Ty bardzo dobrze za to umiesz, czyż nie? ;)

                                                    > jeszcze sie dziwisz ?

                                                    Już się nie dziwię, tylko śmieję... ;)

                                                    > ja sie dziwie ze ktokolwiek jeszce na te wasze spędy chodzi ,
                                                    > a moze juz nie chodzi ?

                                                    Chciałabyś. ;)

                                                    > jesli chciałes tutaj kogokolwiek przekonac do swojej firmy to ci sie nie
                                                    udało, i nie uda

                                                    Nie zamierzam nikogo przekonywać DO FIRMY, tylko DO MYŚLENIA, zamiast
                                                    emocjonowania się. ;)

                                                    > aż mi ciebie zal

                                                    Z wzajemnością...
                                                  • invicta1 Re: amway=sekta finansowa 03.06.06, 10:48
                                                    skąd sie tu nabrało tego obwoźnego kramu?
                                                    no ludzie-spuście cisnienie z gaci!
                                                  • skory1 Re: amway=sekta finansowa 03.06.06, 10:56
                                                    invicta1 napisała:

                                                    > no ludzie-spuście cisnienie z gaci!

                                                    Niektórym by się faktycznie przydało... ;)
                                                    Polecam Nervosol. ;)))
                                                  • invicta1 Re: amway=sekta finansowa 03.06.06, 11:02
                                                    no to pij stary tylko weź potrójna dawke
                                                  • skory1 Re: amway=sekta finansowa 03.06.06, 11:06
                                                    Moje nerwy są jak najbardziej w porządku, w przeciwieństwie do takiej np.
                                                    mozambique, którą emocje niemal wprawiają w stan lewitacji. ;)))
                                                  • skory1 Re: amway=sekta finansowa 03.06.06, 11:07
                                                    Zresztą, widzę, że ty też na mnie najeżdzasz, a dałem ci powód? Obraziłem cię
                                                    czymś?
                                                  • invicta1 Re: amway=sekta finansowa 03.06.06, 11:11
                                                    :))))))))))))))))))))))
                                                  • skory1 Re: amway=sekta finansowa 03.06.06, 11:22
                                                    Swego czasu naukowo udowodniono przy pomocy encefalografu, że nadmierne
                                                    emocjonowanie się obniża jakość procesów myślowych. Na ekranie widać było
                                                    obraz, jakby mózg się "gotował", gwałtownie wzrastała temperatura, co
                                                    pogarszało przesyłanie impulsów nerwowych w obrębie mózgu. Tym samym blokowały
                                                    się "łącza" odpowiedzialne za kojarzenie faktów. Dlatego radzę, aby osoby o
                                                    tendencji do dominowania emocji nad ich myśleniem na serio pomyślały o
                                                    regularnym ćwiczeniu yogi, co odpręża i pozwala ponownie przejąć kontrolę nad
                                                    swoimi emocjami. Ja ćwiczę oddech, dzięki czemu nie ponoszą mnie np. w
                                                    dyskusjach na formach emocje w takim stopniu, jak np. wymienioną przeze mnie
                                                    osobę. ;)
                                                  • around_the_sun Re: amway=sekta finansowa 03.06.06, 11:24
                                                    no to oddychaj stary, od dy chaj!
                                                  • romana_polka Re: amway=sekta finansowa 03.06.06, 15:12
                                                    skory1 napisał:
                                                    >
                                                    > Nie zamierzam nikogo przekonywać DO FIRMY, tylko DO MYŚLENIA, zamiast
                                                    > emocjonowania się. ;)

                                                    z tym MYŚLENIEM to zacznij może od siebie
                                                    najlepiej zacznij od przeczytania ustawy,przed którą nas ostrzegasz,może się dowiesz,że jeśli powiem "produkty Amway są do dupy,a Amway przypomina sektę" żaden sąd mnie za to nie skaże,a już na pewno nie w oparciu o tę ustawę
                                                  • mnietka.kokietka Re: amway=sekta finansowa 03.06.06, 18:34
                                                    po
                                                    co
                                                    podbijacie
                                                    ten
                                                    post?
                                                  • romana_polka Re: amway=sekta finansowa 03.06.06, 19:48
                                                    mnietka.kokietka napisała:

                                                    > po
                                                    > co
                                                    > podbijacie
                                                    > ten
                                                    > post?

                                                    bo
                                                    tak
                                                    nam
                                                    się
                                                    podobi
                                                    a
                                                    co
                                                    nie
                                                    wolno
                                                    ?
                                                    tu
                                                    nie
                                                    sekta
                                                    tu
                                                    TBO
                                                    :
                                                    )
                                                    )
                                                    )
                                                  • mozambique Re: amway=sekta finansowa 05.06.06, 10:07
                                                    proponuje ignora na tego oszołoma od jogi
                                                    najiwdoczniej juz sie nauczyl , ze jak mu ludzie w oczy plują to tylko deszcz
                                                    pada , lata konferencji , szkoleń, i prania mózgu nie poszły na marne

                                                    uroczyscie przyrzekam , ze gdy przyjdzie do mnie ktos ze znajomych ,
                                                    nieznajomych lub rodzinki i zacznie choc jedno słowo o amłeju to za kudły
                                                    wytargam i ze schodów spuszcze !HOWGH !!!!

                                                    ide na inny wątek
                                                  • kreative Dużo słów, a mało konkretów. 06.06.06, 15:31
                                                    Ja rozumiem, że można być w życiu źle ustosunkowanym do jakiejkolwiek
                                                    komercjalizacji tegoż życia, do gonienia za pieniądzem. Tak w ogólności. Sątacy
                                                    ludzie. No cóż...
                                                    Nie rozumiem jak można się zacietrzewiać tak na temat jakiejś firmy od proszku
                                                    do prania...
                                                    Sam - jak już kiedyś zdążyłem przyznać - kupuję produkty tej firmy - Amway oraz
                                                    firm pochodnych, bo mi się opłaca. Koniec i kropka. To jest przedsięwzięcie
                                                    czysto i chłodno wykalkulowane przeze mnie - po co mam przepłacać za jakiś tam
                                                    Ajax?
                                                    Można to traktować jak sposób na zarabianie pieniędzy. Nic ponad to. AAAle
                                                    można tą pracę - jak każdą inną - polubić. Ale to też dobrze.
                                                    Nie rozumiem jak można się "gniewać" na firmę i dystrybutorów,. Ja
                                                    się "gniewam" na ludobujstwo w Ruandzie, czy Ugandzie, na pedofilę i obłudę
                                                    rządzących. Mnie szlag trafia, gdy widzę potrącone zwierze, którym nikt się nie
                                                    zainteresuje, albo dresiarzy-terrorystów na ulicach.
                                                    Ludzie, dajcie spokuj. Marketing jest, był i bedzie. Rozprawiacie tu na temat
                                                    firmy i ludzi, którzy bronią się, swojego imienia, odpowiadając wam. Nie wstyd
                                                    wam? To jest chore. Ot jest sobie firma, rozwija sie - tak! Ma to charakter
                                                    kapitalistyczny i czysto pieniężny, na co się niektórzy obruszają, ale ma też
                                                    wiele innych wymiarów, o któych - dziwnym trafem - nie wspominacie - np:
                                                    potężna współpraca z Unicef, dzięki czemu uratowano wiele tysięcy dzieci. Tak
                                                    tak - poczytajcie sobie, czy producent głupiego mydła z krowich kosci, którego
                                                    używacie, tak postępuje jak ten "nieetyczny" amway...
                                                  • skory1 Re: amway=sekta finansowa 07.06.06, 18:48
                                                    mozambique napisała:

                                                    > oszołoma od jogi
                                                    > lata konferencji , szkoleń, i prania mózgu nie poszły na marne

                                                    Obelgi to nie argumenty...

                                                    > ide na inny wątek

                                                    Idź, idź, może trochę ochłoniesz... ;)
                    • kreative hę??? 21.05.06, 17:31
                      co to za ortodoksja minetko :)) ? napisałem, że to jest możliwośc do wykorzystania. nie mówię, że
                      burakami są ludzie, którzy z tej możliwości (opportunity) nie skorzystają. sama piszesz bzdury, które
                      niby miałbym powiedzieć i sama na nie odpowiadasz. co na to twoi lekarze?

                      film, który cytujesz zyskał już miano narzędzia przestępstwa pomówienia i mnie osobiście nie dotyczy.
                      mimo nośności medialnej tego tematu, ja go nie znam i trudno mi się odnosić do tego filmu.

                      co się tyczy sekt, to czytaj tu:
                      fakty.interia.pl/news?inf=681918
                      to że - jak twierdzisz - bez wahania tak twierdzisz, to wynika z towojego - rzeczywiście- buractwa.
                      właśnie to, a nie niekorzystanie z tej propozycji biznesowej. bylaby to jedyna sekta na świecie, która
                      produkuje mydło, które - jako 100%owo roślinne - polecił mi proboszcz mojej parafii; dla mojego
                      dziecka - alergika. wtedy zacząłem szukać sam tej marki.

                      minetko - zajmij się tym co potrafisz najlepiej. :P
                      wychodzę z założenia, że nie jest to ani biznes ani religijność.

                      • romy_sznajder Re: hę??? 21.05.06, 19:05
                        hej, kolego.

                        > co to za ortodoksja minetko :)) ?

                        albo masz cos ze wzrokiem, albo z dobrym wychowaniem. nie przeinaczaj nicka, bo
                        to wyjatkowe swinstwo.
                        co bys powiedzial, gdyby ktos Tobie odpisal np. per "kreatur"?
                      • mnietka.kokietka Re: hę??? 21.05.06, 22:24

                        eee tam, jacyś sluchacze radia maryja chyba do nas przyszli ot przypadkiem się
                        tu znależli.... bo nie wierzę by to ktoś z regularnych tubalców pisał takie
                        bzdury:)
                        Należy im wspołczuc. Albo współczuć jednej osobie która chce tak nicki
                        zmieniać i się logować pod innym pseudo.


                        'narzędzie przestępstwa' ROFTL ;))))))))))))))))))
                        • olesia.z Re: hę??? 21.05.06, 23:45
                          A ja Wam powiem w tajemnicy, że sie we wszystkich sprawach
                          • drzejms-buond och! 22.05.06, 09:50
                            ojej ale rozpętałem burzę..
                            trzeba to uporządkować!
                            Moja niecheć do amway'a i tego typu form sprzedaży nie wzięła się li tylko
                            z plotek.Pare lat temu próbowano mnie zwerbować w szeregi tej zacnej instytucji.
                            I nie tylko mnie.Przez wioskę przeszła FALA SZCZĘŚLIWCÓW mogących pochwalić sie
                            udziałem w tworzeniu tej emłejowskiej iluzji dobrobytu.Niektórzy sąsiedzi
                            rezygnowali nawet ze stałej pracy a ich sposób myslenia zmieniał sie z miesiaca
                            na miesiac...Dzisiaj nie mozna już z nimi pogadać o niczym innym jak tylko o
                            pieniadzach i o tym w jakiej to oni wspaniałej firmie pracuja.I nie daj bóg
                            złorzeczyć na EMŁEJ bo zaraz czerwienieją na twarzy.
                            Prawda jest taka,ze niezależnie od jakosci produktów AMWAY'a sama praca w tejże
                            firmie ZMIENIA LUDZI!!!
                            Postawa kolegi broniacego swojej firmy wcale mnie nie dziwi. On nie może..
                            nie jest w stanie widzieć ,ze sie zmienił ,że cos jest nie tak.
                            Tak jak moja szanowna znajoma nie była w stanie zrozumieć, że mnie TAKIE BIZNESY
                            NIE INTERESUJĄ!!!
                            Nie mam nic przeciwko ALLEGRO i tym podobnym giełdom.Działają na nieco innych
                            zasadacz niż webzoo czy vebso, vebco czy jakieś tam inne cooo...
                            Jesli życie ma polegac na tym, ze kupię kosmetyk 3 razy taniej niż w innym
                            sklepie i jeszcze mam sie z tego powodu czuć dowartościowany...to ja PIEPRZE
                            TAKIE ŻYCIE!
                            wolę chodzić śmierdzący!
                            bardziej od faszyszmu nie znoszę manipulacji
                            to tyle-dwa badyle!
                            • jkw2 Re: och! 22.05.06, 13:19
                              I absolutnie masz racje.
                              Tylko jak Ty bys reagowal gdyby mowiono Ci ze pracujesz w g... wartej firmie, masz wyprany mozg bo codziennie chodzisz do roboty za 1000zl, w sobote wieczorem spotkasz sie ze znajomymi na piwie i to cel Twojego zycia, i tylko na forum mozesz sie dowartosciowac bo tu nikt cie nie zna /a moze sie mylisz?/ Twoj dziesiecioletni samochod swiadczy o twojej umiejetnisci zarabiania pieniedzy, a jedynym celem jest tygodniowy wyjazd na wczasy na ktory bierzesz kredyt. Widzisz jak to milo.
                              Wymagasz szacunku od innych, a co im dajesz w zamian?
                              Jesli Ty masz prawo wyboru to oni nie? Czy oni wyzywaja Cie od glupcow i nieudacznikow? W Amway trzeba zapracowac na pieniadze uczciwa praca i za to nalezy tym ludziom szacunek. MOzesz sie zrzynac, pluc i krytykowac tylko pomysl co oni mowia o Tobie?
                              • romy_sznajder Re: och! 22.05.06, 13:58
                                > W Amway trzeba zapracowac na pieniadze
                                uczciwa praca /.../

                                zdefiniuj, proszę, uczciwa prace. ktora z definicji z pwn pasuje do amwaya?
                                uczciwy
                                uczciwy ~wi, ~wszy
                                1. «rzetelny, sumienny w postępowaniu; szanujący cudzą własność, niezdolny do
                                oszustwa; prawy»
                                Uczciwy człowiek.
                                Uczciwy znalazca.
                                Ktoś z gruntu uczciwy.

                                2. «będący wyrazem, objawem, wynikiem czyjejś prawości, rzetelności, sumienności»
                                Uczciwa praca.
                                Uczciwa gra.
                                Uczciwe oczy.
                                Mieć uczciwe zamiary.

                                3. pot. «solidnie wykonany, porządny, przyzwoity, taki jak należy; znaczny,
                                suty, wielki»
                                Uczciwa robota.
                                Uczciwe śniadanie.
                                Przebyć uczciwy kawał drogi.
                                • kreative Re: och! 22.05.06, 14:18
                                  i o to chodzi!
                                  powinno być wszystko na raz!
                                  tylko, że amway to tylko firma, producent jakis tam produktow.
                                  grunt, by ludzie, kupcy, sprzedawcy, dystrybutorzy, przedsiebiorcy byli uczciwi.
                                  jesli chodzi o nich, to jest roznie, ale oni reprezentuja siebie i ch...j im w d...ę jesli robia to nieuczciwie.
                                  sa szkodnikami, pasozytami etc.
                                  a jesli chodzi o marke amway, to producent mowi tak: kupujesz produkt...... uzywasz.... podoba ci się -
                                  ok / nie podoba ci się - oddajemy ci całość pieniędzy bez względu na stan zuzycia produktu w ciagu
                                  90 dni lub - w 200 przypadkach - w ciagu 24 miesiecy. i teraz kupiec ma 2 wyjscia 1. primo: uczciwie
                                  respektowac i informowac klienta o tym, 2 secondo: nie robic tego i robic wioche marce. obciach
                                  osobisty pozostawim no comments.

                                  rzecz jest taka, ze modelowo powinny wszystkie te definicje pasowac. praktyka jest taka, ze zyjemy w
                                  popeerelowsko-moherowym zadupiu (przyklad: demokratycznie wybrana ekipa rzadzaca tfu!) i tu
                                  ludzie, zamiast z definicji uczciwie pracowac, wola trzepac mamone po trupach. fakt! amway - z uwagi
                                  na brak selekcji, kwalifikacji i wymagan ze strony korporacji - daje mozliwosc rozwoju w swoim lonie
                                  parszywych robali rodem ze stadionu. aaaaaaale daje z drugiej strony mozliwosc rzetelnej uczciwej
                                  pracy. dlatego smrod pod tylkiem ciagnie sie za firma - bo medialnie nosne sa przypadki te pierwsze,
                                  aaale jak ktos pozna w czym rzecz - tak od kuchni, to najczesciej zmienia zdanie. ale tu decydujaca
                                  role gra informacja i wiedz, a nie plotki i krzykliwe slogany.
                                  pozdrawiam.
                                  • invicta1 Re: och! 22.05.06, 14:25
                                    matko dajcie gościowi relanium
                                    • invicta1 Re: och! 22.05.06, 14:25
                                      ja juz wysyłam czopki -doodbytnicze rzecz jasna:))))))))))))))
                                • jkw2 Re: och! 22.05.06, 15:21
                                  A co Twoim zdaniem jest nieuczciwe?
                                  To ze firma placi pieniadze za faktycznie wykonany obrot?
                                  To ze daje gwarancje takich jak nikt na polskim rynku/ jesli sie myle podaj przyklad inna firme/
                                  To ze nie daje limitow ani nie zmusza do sprzedazy?
                                  To ze placi sumiennie i zawsze dotzrymuje obietnic?
                                  To ze kazdy ma jednakowa szanse niezaleznie od jakochkolwiek ukladow?
                                  To ze szkoli i daje szanse na rozwoj kazdemu?
                                  To ze produkuje ekologiczne i wysokiej jakosci produkty?
                                  Jezeli taki rodzaj biznesu /to nie jest praca etatowa/ jest nieuczciwy tzn. ze caly handel niezaleznie od miejsca i firmy jest jednym wielkim oszustwem.
                                  Cala definicja ktora przedstawiles pasuje do tego biznesu, a jezeli tego nie rozumiesz to popros kogos madrego aby Ci wytlumaczyl o co w tym tak naprawde chodzi. I wtedy dopiero badz krytykantem.
                                  Moze zdradzisz nam swoj zawod, a poddam go dokladnie takiej samej krytyce jakiej Ty poddajesz nas.
                                  • mnietka.kokietka Re: och! 22.05.06, 15:24
                                    uuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu

                                    'nas'

                                    Uważaj Romy - ONI nadchodzą ! :))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                                  • mozambique Re: och! 22.05.06, 15:27
                                    nieuczciwe jest to za na forum dyskusyjnym urawiasz , junz nawet nie krypto-
                                    reklamę
                                    i to wsród ludzi , którzy - jak wskazują znaki na niebei i ziemi - nie dzadzą
                                    sie na to naciągnąć
                                    nie rozumiesz ? to znaczy ze z tym praniem mózgu to jednak prawda.
                                    weź duzy oddech i wyjedz na jaką łąkę albo lasu , popatrz na kwiatki, posłuchaj
                                    ptaszków , daj se luz człowieku !
                                    i przestaw mógz na tryb "switch mode"
                                    • kreative Re: och! 22.05.06, 15:36
                                      Nie wiem jak można kogoś nachodzić na publicznym forum... to raz. po drugie jak ktoś napieprza na coś
                                      to jest ok, a jak ktoś czegoś broni to jest to kryptoperfidia.
                                      co to ma byc?? "daj se luz! my tylko na ciebie napier...my!" ktoś tu rzeczywiście nie jest wyluzowany.
                                      tworzycie wroga publicznego - jakiś "układ". ech... tak jak w PiSuarze.
                                      dziękuję - idę stąd bo czuję "sfont".
                                      • mozambique Re: och! 22.05.06, 15:42
                                        człówieku , po twoim słowniectwie specyficznym jakże kultularnym słownicwtie,
                                        objawach manii przesladowczej ( nachodzenie ???????), jakichs dziwnych
                                        odniesieniach politycznych ( ki pies ?) , zaczynam mniemac ze naprawde
                                        potzrebujesz fachowej pomocy
                                        tu juu swieze powierze nie wystarczy ,

                                        a ja tylko chciałąm zeby ludzie lubili przyrode , a buuuuu....
                                  • drzejms-buond Re: och! 22.05.06, 15:46
                                    Byłem na kilku spotkaniach!Jestem ekologicznie do życia nastawiony, dlatego
                                    czytając o produktach AMWAY'a pare lat temu bardzo sie ucieszyłem i chciałem
                                    zaangażować...jak zobaczyłem na czym to polega-uciekłem gdzie pieprz rośnie..i
                                    siedze w tym pieprzu do dzisiaj!
                                    "Uczciwosc" firmy, której bronisz polega m.in.na tym, że zostałeś WMANIPULOWANY
                                    w biznes .
                                    Nie jesteś w stanie odkryć,że pracujesz NA CZYJŚĆ KOSZT!ze jesteś tylko pionkiem
                                    Każdy kto broni swojej firmy zasługuje na pochwałę za swoja lojalność.
                                    Niestety układ zarabiania na zasadzie tzw "PIRAMIDY świadczy o czymś zupełnie innym.
                                    Jak myslisz, zadaj SOBIE PYTANIE ,dlaczego tak wiele osób jest przeciwna tej firmie?
                                    skąd się biorą ataki? Początkowo też myślałem,ze chodzi o zwykłą zawiść albo
                                    chęć kompromitacji konkurencji..ale niestety nie.
                                    Główną cechą osób zajmujących sie sprzedażą w AMWAY'u jest np. fakt, że
                                    WY WSZYSCY mówicie, TO SAMO I TAK SAMO!! Jakbyscie czytali z kartki!!!
                                    Używacie dokładnie takich samych argumentów, nawet TYCH SAMYCH WYRAZÓW.
                                    A to juz świadczy o tym,że ktoś grał na waszych ,pełnych nadziei, umysłach.
                                    Sorry, ja wiem, ze to przykre ale niestety prawdziwe...
                                    Człowiek manipulowany nie czuje, że nim manipulują.
                                    Na tym polega sprawna manipulacja!
                                    Brzydze sie manipulacją i podtrzymuję , to co pisałem wcześniej.
                                    • mozambique Re: och! 22.05.06, 15:50
                                      "- ile widzisz palców w mej dłoni , mój drogi ?
                                      - sześć
                                      - nieee, ty mówisz ze widzisz sześć ale kłamiesz , ty musisz ZOBACZYĆ sześć"

                                      mozan zmusic człowieka zezby w to uwierzył i zobaczył to w co wierzy
                                      kwestia metod
                                    • kreative hey! wyluzuj... 22.05.06, 16:01
                                      tak pisza ci, co sa nie-pracujacymi-na-nikogo etatowymi pracownikami zaleznymi od szefa.

                                      a tak sie sklada, ze ja z nikim procz amway umowy nie podpisalem. dlatego pracuje na swoj koszt, a to,
                                      co "ten powyzej" dostanie kasy za moja robote, to musi mi sciepnac 100% tego co sobie zarobilem. jak
                                      nie sciepnie to wchodzi prokurator. ja nie oddaje mu ani grosza. to, ze partycypuje on w wiekszym % z
                                      firma to jego sprawa, nie moja, wszak laczy mnie z nim zupelne okraglutkie NIC.

                                      stety uklad na zasadach piramidalnych jest zabroniony w RP (rowniez tej IV) i karany. no chyba, ze
                                      mowimy o piramidzie" szef, 2 zastepcow, 5 kierownikow, 13 zastepcow 20 pracownikow kluczowych i
                                      100 pracownikow zwyklych.

                                      ja nie chce mowic schematami. ja wole mowic po swojemu.
                                      umysl mam wolny. prace na etacie zachowalem, a czemuzby nie. od pieniedzy bardziej kreci mnie
                                      muza i moja rodzina, gra w pilke i picie browarka czasami...

                                      wiec do ciezkiej cholery wk...wia mnie robienie ze mnie ćwoka, jak sie mnie nawet nie zna.

                                      ja przyznaje, ze wielu ćwoków w tym amwayu było. ale ja nienawidze sekciarstwa, trzymania sie za
                                      ręce, biesiad. boshe! ja nawet festynów osiedlowych nie lubie jak cholera. i - uwierz - ze gdybym byl
                                      zmuszany i wkrecany w cos co ty nazywasz amwayem, to bym byl razem z toba w twoim pieprzu :)

                                      a ja nie znam osob przeciwnych tej firmie! znam za to internetowe publikacje versus osobom, ktore
                                      powolujac sie na ta firme robily ludziom kuku. i walic ich! ale ode mnie wara!
                                      • drzejms-buond Re: hey! wyluzuj... 22.05.06, 16:20
                                        SPORO RACJI JEST W TYM CO PISZESZ..WSZYSCY JESTEśMY JAKOśTAM UZALEżNIENI OD INNYCH.
                                        Ale zauważ,ze MY CIEBIE OSOBIŚCIE raczej nie mamy ochoty atakować...
                                        WYPOWIADAMY SIĘ NIEPOCHLEBNIE O FIRMIE JAKĄ JEST AMWAY!!!
                                        Jesli masz kontrolę nad tym co robisz! To chwała Bogu i wszystkim świętym!
                                        Pozostaje życzyć wielu sukcesów w życiu zawodowym jak i prywatnym.
                                        HEJ!
                                        • kreative Re: hey! wyluzuj... 22.05.06, 16:22
                                          milo sie porozumiec na koniec. pozdrowienia
                                        • skory1 Re: hey! wyluzuj... 31.05.06, 15:06
                                          Aby MERYTORYCZNIE wypowiadać się krytycznie o czymś lub o kimś trzeba mieć
                                          racjonalne argumenty. Stwierdzenia, że AMWAY to piramida i sekta nie są
                                          merytoryczne tylko emocjonalne. Byłyby one merytoryczne, gdyby miały taką formę:
                                          AMWAY to piramida z następujących powodów: /i tu wyliczanka/ To samo się tyczy
                                          zarzutu sekty. Konia z rzędem temu, kto znajdzie JEDEN PRZYKŁAD takiej formy
                                          wyjaśnienia, dlaczego to niby AMWAY jest piramidą lub sektą. Zamiast tego mamy
                                          całe kubły pomyj, wyzwisk, pomówień itp. zaś na dokładkę bardzo często osoba
                                          polemizująca z tego typu ocenami sama staje się obiektem agresji.
                                          Co w przypadku kolegi jkw2 widać jak na dłoni. ;)
                                          • mnietka.kokietka Re: hey! wyluzuj... 31.05.06, 15:09
                                            <ziew>
                              • drzejms-buond Re: och! 22.05.06, 15:31
                                jkw2 napisał:

                                > I absolutnie masz racje.
                                > Tylko jak Ty bys reagowal gdyby mowiono Ci ze pracujesz w g... wartej firmie, m
                                > asz wyprany mozg bo codziennie chodzisz do roboty za 1000zl, w sobote wieczorem
                                > spotkasz sie ze znajomymi na piwie i to cel Twojego zycia, i tylko na forum mo
                                > zesz sie dowartosciowac bo tu nikt cie nie zna /a moze sie mylisz?/ Twoj dziesi
                                > ecioletni samochod swiadczy o twojej umiejetnisci zarabiania pieniedzy, a jedyn
                                > ym celem jest tygodniowy wyjazd na wczasy na ktory bierzesz kredyt. Widzisz jak
                                > to milo.
                                > Wymagasz szacunku od innych, a co im dajesz w zamian?
                                > Jesli Ty masz prawo wyboru to oni nie? Czy oni wyzywaja Cie od glupcow i nieuda
                                > cznikow? W Amway trzeba zapracowac na pieniadze uczciwa praca i za to nalezy ty
                                > m ludziom szacunek. MOzesz sie zrzynac, pluc i krytykowac tylko pomysl co oni m
                                > owia o Tobie?


                                :-D)))
                                nie chadzam ze znajomymi na piwo! nie mam 10-letniego samochodu..bo wogóle nie
                                ma samochodu!! Widzisz! Twój tok rozumowania jest bardzo materailistyczny! Ja
                                właśnie dlatego zarabiam te swoje "1000 złociszy" bo zrezygnowałem z wiekszych
                                pieniędzy jakie mi próbowano zaoferować w zamian za tyranie na rzecz jakiejś
                                firemki czy ,jak w omawianym przypadku-pranie mózgu!
                                Nie wiem co inni o mnie myślą i..WISI MI TO DŁUGĄ GLIZDĄ!!!
                                Ja nie oceniam ludzi.Zwłaszcza po ilosci sprzedanych produktów. Jesli oceniam,
                                to po tym CZEGO CHCĄ W ŻYCIU!ILOSĆ ZDOBYWANEJ MAMONY to dla mnie żaden wzór
                                do naśladowania...Coś wyjaśniłem? Czy gadam na darmo?
                                • invicta1 zadzwońcie w ten dzwonek! 22.05.06, 15:34
                                  co to oznacza, ze wyrobił próg dnia czy jak tam
                                  może sie gościu odwali:)))
                                  • drzejms-buond stop, stop 22.05.06, 15:49
                                    ej! nie atakujcie go!!!
                                    ja go rozumiem!!!
                                    pliiiiiiz!
                                    • jkw2 Re: stop, stop 22.05.06, 17:42
                                      Ale Was zezloscilem i o to wlasnie chodzilo. Jednak fascynacja tv i serialami robi swoje. Nie bylo milym poznanie Was. Jednak nadal pozostane materialista wygodniej mi sie zyje. Troche to lepsze niz inteligent, ktoremu sie wydaje, ze tylko on ma racje, a cala reszta to banda glupcow i oszustow.
                                      Acha, moze wymyslcie inne argumenty bo te wszystkie juz byly. Czy to tez jest efekt wyprania mozgu?
                                      • mnietka.kokietka Re: stop, stop 22.05.06, 18:14
                                        zezłościłeś? rotfl:)))))))))))))))))))))
                                        nie schlebiaj sobie..żeby nas złości trzeba mieć chyba jakies konkretne
                                        argumenty i WLASNE zdanie.

                                        to ty masz mózg jeszcze? czy tylko bryłkę z tatuażem AMWAY??? ;)
                                        • jkw2 Re: stop, stop 22.05.06, 18:57
                                          Czy ja Wam ublzam ?
                                          Inteligencja wysmiewajaca sprzedawcow mydla, a nie umie podjac normalnej kulturalnej rozmowy. Jakakolwiek argumentacja jest tu bezcelowa, nikt nikogo nie ma tu zamiaru przekonywac.
                                          Macie tylko dwa argumenty
                                          pranie mozgu i piramida. Jesli umiecie okreslic o co Wam chodzi w tych stwierdzeniach chetnie przedstawie tez moje zdanie.
                                          Ale wypraszam sobie wyzywanie od "roznych" bo to wlasnie swiadczy o kulturze i braku argumentacji.
                                          • drzejms-buond Re: stop, stop 23.05.06, 10:01
                                            jkw2 napisał:

                                            > Czy ja Wam ublzam ?
                                            > Inteligencja wysmiewajaca sprzedawcow mydla, a nie umie podjac normalnej kultur
                                            > alnej rozmowy. Jakakolwiek argumentacja jest tu bezcelowa, nikt nikogo nie ma t
                                            > u zamiaru przekonywac.
                                            > Macie tylko dwa argumenty
                                            > pranie mozgu i piramida. Jesli umiecie okreslic o co Wam chodzi w tych stwierdz
                                            > eniach chetnie przedstawie tez moje zdanie.
                                            > Ale wypraszam sobie wyzywanie od "roznych" bo to wlasnie swiadczy o kulturze i
                                            > braku argumentacji.


                                            :-D)))
                                            a to kolega pojechał teraz...
                                            GŁÓWNY, PODTAWOWY ARGUMENT, którego ci w naszych tekstach brakuje to ten...że
                                            nie jesteś w stanie zrozumieć,że MY SIE Z CIEBIE NIE NABIJAMY, nie ze
                                            "sprzedawców mydła" tylko Z AMWAY'a ( sprawdź przy okazji ostatni Duży Format,
                                            tam też jest o was parę zdań)...
                                            Właśnie o to cho...że Z WAMI MOZNA GADAC TYLKO O JEDNYM- O FORSIE!!!!
                                            I TO JEST WASZ PODSTAWOWY MINUS!!!
                                            Jesli rzeczywiście potrafisz gadać tylko o tym, to moze lepiej żebyś sobie
                                            poszedł. Polecam inne wątki na tym forum.
                                            Pragnę też przypomnieć o paru epitetach z twojej strony...więc jesteśmy KWITA
                                            :-}
                                            Chciałbym,żeby to było moje ostatnie zdanie w tym wątku....niech se ten temat
                                            odejdzie w zapomnienie wreszcie.
                                            bo ani my ciebie nie przekonamy,ze MOŻNA ŻYĆ bez AMWAYa ani ty nas nie
                                            przekonasz,że można żyć TYLKO z AMWAYem...
                                            Najlepszego!
                                            • jkw2 Re: stop, stop 23.05.06, 15:29
                                              Ze mna mozna rozmawiac o wszystkim nie ma problemu, no moze oprocz seriali tv.
                                              Zabralem tu glos nie dlatego ,aby kogos do czegos przekonywac, namawiac lub agitowac. Kazdy ma prawo do wyboru drogi we wlasnym zyciu i do zdania na kazdy temat. Ale mowienie o kims publicznie, ze jest oszustem czy durniem z wypranym mozgiem jest niegrzeczne. Nie musimy sie wzajemnie lubic, mam to gdzies, ale nie musimy tez nikogo obrazac, tym bardziej, ze widac po wypowiedziach, ze niektorzy nie maja pojecia o czym pisza.
                                              Jezeli ja kogos urazilem - przepraszam, ale czesto na epitety tak sie odpowiada.
                                              Wszystkiego dobrego i milego zycia z telewizorem.
                                      • mozambique Re: stop, stop 23.05.06, 11:40
                                        "Ale Was zezloscilem i o to wlasnie chodzilo"

                                        w sumie biedny człowiek, szkoda mi go ...
                  • foreigner1980 Re: uwaga 01.06.06, 08:53
                    Też uważam, że produkty na vebso.pl są świetne, polecam. Ale fakt, że
                    Ci "nawróceni" co to namawiają na spotkania to plaga nie do przejścia. Kobieta,
                    która mi to pokazała co i rusz mnie zaprasza na jakieś tam spotkania,
                    konferencje, szkolenia i informacje "jak sprawnie i bezstresowo prowadzić
                    biznes". Dla mnie bzdura totalna, bo prowadzę "biznes" tak się składa i polega
                    on na pracy a nie na gadaniu o pierdołach. Ale Amway sam w sobie zły nie jest i
                    polecam, bo na prawdę fajne rzeczy można kupić, kwestia podawania informacji
                    ludziom. A to juz druga kwestia...
                    • skory1 Re: uwaga 01.06.06, 13:23
                      foreigner1980 napisał:

                      > Ale Amway sam w sobie zły nie jest i polecam, bo na prawdę fajne rzeczy można
                      kupić, kwestia podawania informacji ludziom. A to juz druga kwestia...

                      Otóż to. Można do znudzenia wyjaśniać, że co innego jest firma AMWAY a co
                      innego współpracujące z nią osoby. Od czasu do czasu trafiają się ludzie,
                      którzy to rozumieją, cieszę się z tego bardzo, bo daje to jakąś nadzieję na
                      przyszłość. ;)
                      Nie wiem jak jest gdzie indziej, ale w mojej organizacji tłucze się wciąż
                      ludziom do głów - "nie zmuszaj ludzi do współpracy". A co robią ludzie na
                      początku? Puszczają to mimo uszu i zmuszają. Nic potem dziwnego, że ten biznes
                      ma taką opinię jaką ma. Czy to wina biznesu? Nie, to wina samych ludzi. Biznes
                      jest w porządku i będę bronił tego zdania jak niepodległości ;) bo za dużo już
                      o nim wiem, by mieć jakiekolwiek wątpliwości. Zaś do nowych osób w biznesie
                      GORĄCA prośba - jeśli lider wam mówi - "nie zmuszajcie ludzi" - to ich nie
                      zmuszajcie, choćby wam bardzo zależało na tym, aby oni z wami współpracowali.
                      Zaproście ich na NIEZOBOWIĄZUJĄCE SPOTKANIE INFORMACYJNE - jeśli są otwarci na
                      nowe rzeczy, to przyjdą przynajmniej posłuchać, a jak nie to nie, ich wola.
                      Wówczas może zainteresujcie ich raczej ofertą, ale też bez nachalności, na
                      zasadzie - chcesz rzucić okiem? POZOSTAWCIE LUDZIOM WOLNY WYBÓR.
                      Mnie też zależało na tym, by moi dawni znajomi współpracowali ze mną, ale
                      dzisiaj nikt z moich dawnych znajomych ze mną nie współpracuje, dałem im wybór.
                      Poszukajcie innych, wiem, że tacy są bo ich znalazłem.
    • olesia.z Re: #@%$(*^^%&^%& mać !!! 22.05.06, 19:12
      Ale tak naprawdę to jedna rzecz wyniknęła z pojawienia się naszego potrójnego
      kolegi. Okazało sie, że mamy podobne poglądy i nie nadajemy się do wciskania
      nam kitów i dopisywania ideologii do proszku do prania . Bardzo miło jest mi
      poprzebywać w tym świecie seriali z inteligentami co im się wydaje :)
      • jkw2 Re: #@%$(*^^%&^%& mać !!! 23.05.06, 21:59
        Jeszce jedno wyjasnienie - nie wystepowalem tu pod trzema postaciami. Nie ma takiej potrzeby.
        • mnietka.kokietka Re: #@%$(*^^%&^%& mać !!! 23.05.06, 22:15
          Raczej.

          A tak na marginesie dziwne że tu tak migusiem trafiłeś, skoro się tak wogóle
          ani tyci tyci tv nie interesujesz i nagle parę nowych nicków z tobą....
          • jkw2 Re: #@%$(*^^%&^%& mać !!! 23.05.06, 23:12
            Dobra tv mnie interesuje, nie jestem jakims dziwolagiem. Nie lubie tylko glupich seriali i zycia od odcinka do odcinka. Jest wiele ciekawszych zajec.
            Co do nicow napisalem prawde. Po co pisac pod kilkoma ? Nie rozumiem tego. Ale tak naprawde jakie to ma znaczenie. Nie jestem dzieciakiem, aby uzywac takich glupich podchodow.
    • pan.ciekawski Pytanie do osób, które krytykują firmę A. 06.06.06, 19:04
      Dlaczego piszecie, że to jest "piramida" finansowa? Proszę o merytoryczne
      uzasadnienie wyłącznie osoby, które tak twierdzą. Nie proszę o wyjaśnienia
      osób, które temu zaprzeczają.
      • mnietka.kokietka bosz....ale wam się nudzi ze ciągle podbijacie ten 06.06.06, 19:13
        wątek.........

        ziew.......
        • pan.ciekawski Dziękuję za kulturalną i merytoryczną odpowiedź. 06.06.06, 19:33
          Ktoś zna jeszcze jakieś inne uzasadnienia tych stwierdzeń?
          • around_the_sun Re: Dziękuję za kulturalną i merytoryczną odpowie 06.06.06, 19:35
            nie jesteśmy zainteresowani, dziękujemy...
            • pan.ciekawski Re: Dziękuję za kulturalną i merytoryczną odpowie 06.06.06, 19:38
              czym?
              • skory1 Re: Dziękuję za kulturalną i merytoryczną odpowie 07.06.06, 18:53
                Nie są zainteresowani fachowymi informacjami, interesują ich tylko plotki. ;)
                Gdyby byli zainteresowani tym pierwszym, nie mówiliby, że AMWAY to piramida.
                Skoro interesuje ich tylko to drugie, więc twierdzą, że AMWAY jest piramidą, a
                na pytanie dlaczego tak twierdzą odpowiadają - bo tak. ;) A każdy kto temu
                zaprzecza to worek do kopania. ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka