aankaa 15.01.04, 23:30 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=10194981 no, drodzy Forumowicze, z pomocą faciowi ruszcie Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
malidar Re: wątek wieczorny 16.01.04, 19:02 Chyba zaczynamy się schodzić ... Ktoś przyniósł rybę dla kotki? Odpowiedz Link
malidar Re: wątek wieczorny 16.01.04, 19:23 Kurczę, jaką optymistką byłam. Nikogo nie ma i kotka głodna. No nic, przyniosłam polędwicę na szaszłyki, miały być nadziewane na szpady i pieczone w kominku, kocica zje na surowo, szpady ocaleją Odpowiedz Link
wgfc Re: wątek wieczorny 16.01.04, 19:32 Malidar napisała: > Kurczę, jaką optymistką byłam. Nikogo nie ma i kotka głodna. Jestem, właśnie wszedłem. Kurtka ściągnięta, szal odwinięty. Ryba też się znajdzie jakaś - widziałem w kuchni. > No nic, przyniosłam polędwicę na szaszłyki, miały być nadziewane > na szpady i pieczone w kominku Broń Panie Boże, dziś piątek! Niech zostaną na jutro. > kocica zje na surowo, szpady ocaleją No tak, kocic chyba posty nie obowiązują Odpowiedz Link
wgfc Re: wątek wieczorny 16.01.04, 19:28 Sloggi napisał: > Będzie ktoś wieczorem? Tak Szefie. Odpowiedz Link