Poczatek tego roku raczej nie jest okazem super ciekawych porcji
filmowych,zwłaszcza,że w tle pobrzmiewa groźba podwyżki cen biletów.
(w Sejmie waży sie ustawa o kinematografii-czy jak jej tam z nazwy-która zmusi
dodanie bodajże złotówki do ceny w celu rozwoiju polskiej kinematografii...no
i ten Vat na kino...)
Byliście na Władcy?
A może polecicie inny film,dostępny aktualnie w kinach?
Ja wczoraj obejrzałem "Nigdy w życiu!". Dla mnie świetny, choć prosty i dośc
naiwny film

. Efektem tego seansu będzie zakup książki Katarzyny Grocholi,na
której podstawie nakręcono film (ciekawią mnie obcięte wątki fabuły).
Jedna z Kobiet Mego Życia powiedziała,że "Gothika" jest świetnym
thrillerem..wartym obejrzenia..
Ktoś był?
Co polecacie?
Czy warto iśc do kina? Kiedy ostatni raz byliście?