
Witam Was S@lonowcy serdecznie. Podzielę się z Wami powietrzem jak kryształ, soczystą trawą, złotym piaskiem i południowym hałasem wrzeszczących dzieci, wołaniem ich mam i rechotem tatusiów po piwie.

A tak marzyła mi się cisza. ;-( Mógłbym jak Robinson Cruzoe zamieszkać na wyspie i tylko komputer by łączył mnie ze światem. Ech, marzenia ściętej głowy. Podzieliwszy się tym co mam życzę miłego dnia, a Tobie Sibi dziękuję za grzeczność. Chyba nie przekląłeś mnie