sloggi
23.03.04, 16:03
Jakie jest Wasze podejscie do selekcji w drzwiach lokalu gdzie się wybieracie?
Tylko raz poszedłem do takiego lokalu, gdzie kiedys mnie nie wpuszczono.
Poszedłem, bo ktoś mnie o to bardzo prosił - alby mu towarzyszyć.
Inaczej potępiam.