Dodaj do ulubionych

Przed północą

02.02.11, 23:56
Nawet tak otwarty i gadatliwy człowiek jak ja, wobec kogoś komu chciałby powiedzieć coś ważnego, ale nie może tego zrobić plącze się i mówiąc banały czuje, że chyba omija go coś ważnego, coś co może nigdy się już nie powtórzy. Nawet wielkie wyznanie trzeba wtedy spłycić do tandetnego - "bardzo Cię lubię". Szkoda, że ta osoba nie ma gdzieś przycisku "lubię to!".
Obserwuj wątek
    • wirujacypunkt Re: Przed północą 03.02.11, 00:22
      Nie jesteś jedynym, którego przed północą dopadły takie myśli.
      • sibeliuss Re: Przed północą 03.02.11, 00:26
        "cierpienie i niemożność - one stworzyły wszystkie zaświaty" F.Nietzsche.
        • wirujacypunkt Re: Przed północą 03.02.11, 00:29
          Zaświaty już pozostaną.
          Chyba?
          • sibeliuss Re: Przed północą 03.02.11, 00:33
            Tak, inni je stworzyli.
            • wirujacypunkt Re: Przed północą 03.02.11, 00:41
              Trzeba je przjąć. Czasami nie ma wyjścia.
              Smutne.
              Dobranoc, ale już lepiej o tym nie rozmawiać. Tak myślę.

              • sibeliuss Re: Przed północą 03.02.11, 00:42
                Dokładnie tak, potem tylko spać nie można.
    • skiela1 Re: Przed północą 03.02.11, 00:42
      "ale nie może tego zrobić"

      Nie moze czy nie chce?

      czuje, że
      > chyba omija go coś ważnego, coś co może nigdy się już nie powtórzy.

      Najpierw daj szanse.
      • sibeliuss Re: Przed północą 03.02.11, 00:44
        Czasami tej szansy nie potrzeba.
        • skiela1 Re: Przed północą 03.02.11, 00:50
          czasami w zyciu jest wiele sytuacji banalnych i prostych, a my doszukujemy sie jakichs pseudonaukowych i pogmatwanych z kosmosu wzietych zawirowan.
          • sibeliuss Re: Przed północą 03.02.11, 00:51
            I dlatego "Lubię to!" załatwia je szybko i celnie smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka