Dodaj do ulubionych

Boże Ciało

08.06.12, 10:34
Znów pewnie mi się oberwie, że "nienawidzę" kościoła. Od razu zaznaczam, że do kościoła, do wiary nie mam totalnie nic. Jeśli do kogoś mam coś to do kleru i na pewno nie jest to uczucie "nienawiści" wink

Wczoraj wracając z basenu miałem problem z dojechaniem do domu. Okazało się, że policja zablokowała drogę dojazdową do naszego osiedla ponieważ miała odbyć się tam parada kościelna z okazji Bożego Ciała. Nadłożyłem 3,5km i dojechałem w końcu do domu z innej strony. Natomiast blokada całkowicie uniemożliwiała dojazd do sąsiedniego osiedla, co prawda niewielkie, kilka wieżowców i kilka mniejszych bloków oraz trochę domków jednorodzinnych. Ale jednak ci ludzie przez jakiś czas ani nie mogli dojechać do swoich domów ani z nich wyjechać.
Tak sobie myślę, że kiedyś procesje w dniu Bożego Ciała miały wymiar ogólnospołeczny, narodowościowy, wolnościowy. Były tak naprawdę jedynymi legalnymi, do tego masowymi manifestacjami przeciwko władzy komunistycznej. Kościół był na cenzurowanym i wokół krzyża gromadziła się wolnościowa opozycja. Ale przecież komuna się skończyła 20 lat temu, doskonale widać to też i po coraz mizerniejszych procesjach.
Jaki sens mają te pochody dzisiaj? Kler oczywiście pomstuje jak to teraz z każdej strony jest kościół atakowany ale tak naprawdę to najbardziej kościół niszczy obecnie właśnie kler. Nie ma wroga przeciwko któremu pokazywał się podczas przemarszów w dniu Bożego Ciała siłę narodu, nie ma tego ducha jednoczącego naród wokół krzyża. Procesje nie trwają jak kiedyś 5 godzin a zaledwie 2. Nie przychodzą na nie tłumy a garstki w porównaniu z tym co w poprzednim systemie. Głównie ludzie starsi i dziewczynki w białych sukienkach sypiące kwiatki. Pytanie czy ci ludzie wiedza co to za święto i jaki jest jego sens? Obawiam się, że przychodzą w dużej mierze bezwiednie, z przyzwyczajenia.

Spotkałem się z głosami, iż należałoby to święto zlikwidować. Pytanie w jakiej formie? Tzn zlikwidować dzień wolny… hehe nie ma szans aby odebrać narodowi kolejnego długiego weekendu. Do kościoła garstka będzie chodziła ale wolnego w święta kościelne będzie broniła co najmniej połowa narodu. Trzech Króli jakoś większość ma w poważaniu, a wolne jest ustawowo od niedawna bo niby takie ważne święto kościelne. Księża sami z siebie nie zlikwidują święta bo umniejszyliby tym swoją ważność. Zresztą opcja likwidacji dnia wolnego zaraz zostałaby okrzyknięta zamach na kościół, wolność religijną itp. Jednak zmniejszenie pompy, ograniczenie tego przemarszu jedynie do spaceru wokół kościoła i jakiejś centralnej, jednej procesji w centrum miasta przyjdzie pewnie z czasem, jak nie będzie miał kto za bardzo robić stacji przy każdej parafii i nieść ciężkiego ekwipunku ponieważ zostaną sami starsi ludzie.

Wracając do mojego wkurzenia w związku z barykadą drogi dojazdowej do osiedla. Kurcze jakoś wszystkie przemarsze w Krakowie odbywają się w obrębie Starego Miasta gdzie i tak ruch kołowy jest ograniczony. Wiem, że żaden proboszcz nie będzie się chciał łatwo zgodzić aby zmniejszyć mu procesję albo odebrać mu ją robiąc jedną wielką na Starym Mieście. Ale skoro w ten dzień mamy tyle procesji to nie mogłoby jednak miasto zadbać o dobro mieszkańców osiedli z których są tylko jedne drogi wyjazdowe? Wydawać zgody tylko na takie trasy przemarszu, które mają odbyć się tylko na tych fragmentach ulic blisko kościoła których zamknięcie nie zamknie możliwości wyjazdu mieszkańcom z ich domów, osiedli.
Ja co prawda nadrobiłem spory kawałek ale udało mi się do domu wrócić. Mieszkańcy sąsiedniego osiedla już nie mieli takiej możliwości.
Obserwuj wątek
    • jhbsk Re: Boże Ciało 08.06.12, 11:17
      Co do likwidacji wolnego dnia - podpisuję się.
      Blokowanie osiedla jest głupotą. Głupi są przede wszystkim urzędnicy, którzy wydali zgodę na taką właśnie trasę. Ale niestety - jak powiedział mi kiedyś policjant, z którym rozmawiałam o blokowanym w każdą niedzielę chodniku przy kościele przez beztrosko parkujących, miłujących bliźnich chrześcijan - kto by chciał zadzierać z proboszczem.
    • frattini Re: Boże Ciało 08.06.12, 11:22
      matt.j napisał:

      >Ale przecież komuna się skończyła 20 lat temu

      Hm, jest to co najmniej sporne stwierdzenie. Zmieniło się jej oblicze i główna sfera działalności (polityka --> gospodarka), ale do prawdziwej wolności i prawdziwego, niekompradorskiego kapitalizmu nam jeszcze bardzo daleko.

      >Wydawać zgody tylko na takie trasy przemarszu, które mają odbyć się tylko na tych fragmentach ulic blisko kościoła których zamknięcie nie zamknie możliwości wyjazdu mieszkańcom z ich domów, osiedli.

      Oczywiście, to jest najlepsze rozwiązanie. I wilk byłby syty, i owca cała.
    • chewing Re: Boże Ciało 08.06.12, 14:29
      matt.j napisał:

      Okazało się, że
      > policja zablokowała drogę dojazdową do naszego osiedla ponieważ miała odbyć si
      > ę tam parada kościelna z okazji Bożego Ciała.

      Procesja jak już - przydałoby się wiedzieć co się krytykuje tongue_out
      • matt.j Re: Boże Ciało 08.06.12, 15:44
        chewing napisał:
        > Procesja jak już - przydałoby się wiedzieć co się krytykuje tongue_out

        Jakby duszyczka przeczytała całość mojej wypowiedzi to załapałaby, że określenia "parada" użyłem w sposób sarkastyczny i jak najbardziej zamierzony. Trzeba czytać to co się komentuje ;P

        A tak na poważnie to dlaczego nie parada? Czym różni się procesja/parada/marsz?
        Dzwonki, sypane kwiatki, dzieci, miniplatformy, śpiewy, paradowanie w ładnych szatkach - dla postronnego widza to raczej wygląda na dość wesoły przemarsz także czemu nie można byłoby nazywać go "paradą"?
        • mi.ka.n Re: Boże Ciało 08.06.12, 15:59
          Procesja to uroczysty pochod ze spiewem i niesieniem sakralnych przedmiotów kultu,znany wszystkim religiom.
        • chewing Re: Boże Ciało 08.06.12, 17:15
          z całym szacunkiem, ale wydało mi się mało interesujące, wiec odniosłem się tylko do samego poczatku smile
          • matt.j Re: Boże Ciało 08.06.12, 18:14
            chewing napisał:
            > z całym szacunkiem, ale wydało mi się mało interesujące, wiec odniosłem się tyl
            > ko do samego poczatku smile

            To z całym szacunkiem, jeśli chce się być poważnym rozmówcą, to chyba nie ma sensu odnosząc się do czegoś wyrwanego z kontekstu, szczególnie jeśli się z kontekstem nie raczyło zapoznać.
            Podobnie ocenianie czy coś jest interesujące czy też nie jeśli się z tym nie zapoznało pokazuje jedynie poziom oceniającego...
            • chewing Re: Boże Ciało 08.06.12, 19:03
              a Ty zawsze czytasz do końca to co uważasz za denne? Jeśli ktoś pierdzieli głupoty to zwracam uwagę (nawet jeśli według Ciebie był to sarkazm - dla mnie to ignorancja wobec wiary - możesz nie popierać kleru, religii - Twoja sprawa, ale nazewnictwo dla szacunku wierzących wypadałoby zachowywać).
              • matt.j Re: Boże Ciało 08.06.12, 19:27
                chewing napisał:
                > a Ty zawsze czytasz do końca to co uważasz za denne?

                Staram się nigdy nie komentować i nie oceniać tego czego nie przeczytałem i nie znam. Wypowiadanie się i ocenianie czegoś czego się nie zna jest absurdem i brakiem szacunku do samego siebie.

                Ale jak ci to tak dobrze robi to popluj sobie jeszcze jadem dobry i miłujący polski katoliku smile

                > ale nazewnictwo dla szacunku wierzących wypadałoby zachowywać).

                Rozumiem, że określenie "Pan Rydzyk" oraz "Dyrektor Rydzyk" jest wg ciebie obraźliwe dla wierzących gdyż dla nich Rydzyk Jest Ojcem Rydzykiem?
                • chewing Re: Boże Ciało 08.06.12, 19:47
                  człowieku czym się ekscytujesz? Procesje z okazji Bożego Ciała są raz do roku. Trasy są mniej więcej takie same. Procesja trwa 1 - 2 godzin, co roku ta sama pora, więc nie udawaj pokrzywdzonego człowieka. Albo staraj wybrać inna trasę przejazdu albo przełóż podróż o godzinę.
                  Wcześniej komentowałem jedynie niewłaściwe użycie słowa. Wydaje mi się, że jadem nie pluję, a to Ty się oburzasz, że ktoś raczył Ci zwrócić uwagę.
                • chewing Re: Boże Ciało 08.06.12, 19:52
                  Procesja – forma kultu
                  Pan, Dyrektor - tytuł
                  Jest różnica? oj, ręce opadają. Czasami warto trochę pomyśleć przemądrzały smile
                  • matt.j Re: Boże Ciało 08.06.12, 20:32
                    chewing napisał:
                    > Procesja – forma kultu

                    Zadziwiające, że katolicy z takim samym szacunkiem jak do swoich procesji nie podchodzą do procesji chociażby wyznawców Hare Kriszna czy innych kościołów. Tutaj nie ma problemu, że zamiast szacunku i zrozumienia polscy katolicy okazują co najmniej wyśmiewanie...
    • mk968 Re: Boże Ciało 08.06.12, 16:38
      w tych uroczystościach brał udział wielki mąż stanu Bolesław Bierut święto było jest i będzie. nawet władza polski w latach 40 nie ośmieliła się podnieść krytyki na to święto.
      • anoagata Re: Boże Ciało 08.06.12, 17:19
        Procesja,to nic innego jak manifestacja swojej wiary.
        Co do tych utrudnień,to nasunęło się mi powiedzenie o pewnej ....baletnicy,co przeszkadza jej nawet rąbek u spódnicy.
        • matt.j Re: Boże Ciało 08.06.12, 18:20
          anoagata napisała:
          > Co do tych utrudnień,to nasunęło się mi powiedzenie o pewnej ....baletnicy,co p
          > rzeszkadza jej nawet rąbek u spódnicy.

          Hmm... nie załapałem w jakim kontekście? Że mi jako niby złemu kierowcy ciężko było przejechać dodatkowe 3,5 km? Czy też że mi jako złemu katolikowi przeszkadza procesja barykadująca ulice? A może o to, że ci ludzie co ich odcięto od świata na ich osiedlu nie mają prywatnych samolotów czy też licencji pilotów?
          • sagittarius954 Re: Boże Ciało 08.06.12, 18:54
            Ale wiesz jak się zachowac ,gdy idzie niemal głównymi ulicami miasta jakikolwiek pochód . Sam starasz się dowiedzieć co gdzie i kiedy będzie sie odbywało , przyspieszasz lub opóźniasz przemarsz lub przejazd, bądź powrót z jakiegoś wypadu . Mimo, iż miasto poprzez komunikatory specjalnie( dobitnie ,nie zawsze na pierwszych stronach,) nie ogłąsza takich manifestacji, takich tzn pochód na pierwszego maja, ot tak dla przykładu . Zwykle szukasz w dodatkach gazet poświęconych danemu miastu . Procesje dotyczace święta Bożego Ciała w latach 70-80tych odbywały sie często na terenie kościoła wokół niego , lub wobec złej pogody w samym kościele . Ta odrobina wolności jaka nam sie przytrafiła , piszę nam jako narodowi , wyzwoliła w ludziach możliwość udziału w szerokim tego słowa znaczeniu , głównymi drogami, aby podkreślić wyjątkowość danego faktu. Dla mnie Bóg jest faktem nie domniemaniem . Prawda przerażające , masz jeszcze jednego katolika który stara się byc tolerancyjny wobec , choćby takich zaczepek jak twoja . Zaczepek ponieważ zwykle taka procesja , cała,od ołtarza do ołtarza ( jest ich cztery)nie trwa dłużej niż póltorej godziny podzielono przez cztery daje to około dwadzieścia minut blokowania drogi na jednym odcinku .Długo ? Nie wydaje mi się . A gdzież wasza tolerancja która tak lubicie się chwalić . Co sprawiło ,że nagle katolicyzm nawet nie przeszkadza wam a razi . Razi na tyle, by powoli zabierać przestrzeń do bycia katolikiem i pokazywania tego przynajmniej lokalnemu ogółowi mieszkańców . Nie będe przedłużał tej wypoowiedzi , nie ma nic gorszego od długiego postu .
            • matt.j Re: Boże Ciało 08.06.12, 19:18
              sagittarius954 napisał:
              > Ale wiesz jak się zachowac ,gdy idzie niemal głównymi ulicami miasta jakikolwie
              > k pochód .

              Jakoś wszystkie inne pochody w Krakowie mogą odbywać się w obrębie Starego Miasta lub na deptaku na bulwarach wiślanych. Tam się nie jeździ także nigdy nie miałem potrzeb sprawdzać i dowiadywać się kiedy ktoś zablokuje mi osiedle.

              > Dla mnie Bóg jest faktem nie domniemaniem.

              Dla mnie Bóg nie jest jednoznaczny z proboszczem! Do tego uważam, ze ma wiele imion, w każdej religii inne i żadne z nich nie jest ani lepsze ani gorsze.

              > zwykle taka procesja , cała,od ołtarza do ołtarza ( jest ich
              > cztery)nie trwa dłużej niż póltorej godziny podzielono przez cztery daje to ok
              > oło dwadzieścia minut blokowania drogi na jednym odcinku .Długo ?

              W mojej rodzinnej parafii procesja trwała ponad 3 godziny. Ale to było w latach 80' i w pierwszej połowie 90'.
              Tu gdzie mieszkam obecnie nie mam pojęcia ile trwa, ale cała odbywa się tylko na jednej ulicy więc wszystkie wyliczone przez ciebie 4*20minut + trochę wcześniej i później ta ulica jest zablokowana przez policję. Ulica ta nie jest długa przez co nie jest blokowana kawałkami tylko w całości.
              Tak, dla meni blokowanie dojazdu do domu przez dwie godziny, a nawet przez pół to DŁUGO.
              Tak naprawdę nie chodzi mi wcale o długość blokowania tylko o to, że szanowny proboszcz ma w tylko zadniej części ciała innych ludzi. Nie liczy się z nimi całkowicie i uważam, że to nie jest poprawne podejście. Może to w ramach ukarania tych co na procesję i do kościoła nie chodzą. I nie rozumiem dlaczego dziwi cię, że mnie takie zachowanie proboszcza bulwersuje.

              > Nie będe przedłużał tej wypoowiedzi , nie ma nic gorszego od długiego postu.

              Pewnie, najlepiej ograniczmy komunikację międzyludzką w do haseł i skrótów jakimi posługuje się młodzież na czatach i gg. Na pewno wtedy i posty na forum będą krótsze. Niestety dołożymy tym samym kolejny kamyk do koszyka językoznawców i polonistów, którzy pomstują, że język pisany w komunikacji internetowej zamiera.
          • anoagata Re: Boże Ciało 08.06.12, 20:25
            Matt.j 'za daleko pojechałeś ' z tą baletnicą to zostawmy ją w spokoju.
            Jeżeli chodzi o procesję to od lat prowadzona jest tą samą trasą i trwa o wiele krócej niż 2 godz. i mieszkając kilka lat w tym samym miejscu można już wiedzieć że o tej godzinie się odbędzie.
            Owszem może być wyjątek /jak od każdej regule/ np. w Twoim wypadku wybudowano kościół na osiedlu lub odwrotnie,osiedle wybudowano koło kościoła i mieszkańcom mogła to być nowość.
            Słyszałam też w TV,że w niektórych miastach trasa może być zmieniona.
            Piszesz,że była to garstka ludzi,to myślę że utrudnienie było minimalne.
            • matt.j Re: Boże Ciało 08.06.12, 20:38
              anoagata napisała:

              > Matt.j 'za daleko pojechałeś ' z tą baletnicą to zostawmy ją w spokoju.

              Ee, ale to nie ja wyskoczyłem z tym przysłowiem. Ja się jedynie dopytuje o czym myślałaś jadąc smile

              >w Twoim wypadku wybudowano kościół na osiedlu lub odwrotnie,osiedle wybudowano koło kościoła i mieszkańcom mogła to być nowość.

              Jakoś rok, max dwa temu otwarli go. A budowali i wybudować nie mogli odkąd pamiętam. Chyba nie było chętnych na finansowanie kolejnego kościoła w okolicy.
        • jedzoslaw Re: Boże Ciało 08.06.12, 18:21
          Każdy ma prawo do manifestowania religii czy poglądów. Kwestią do dyskusji jest jedynie trasa przemarszu. Poza tym, nie widzę w procesjach niczego złego, podobnie jak i w manifach na 8 marca czy Paradzie Równości.
          • matt.j Re: Boże Ciało 08.06.12, 18:37
            jedzoslaw napisał:
            > Każdy ma prawo do manifestowania religii czy poglądów. Kwestią do dyskusji jest
            > jedynie trasa przemarszu. Poza tym, nie widzę w procesjach niczego złego, podo
            > bnie jak i w manifach na 8 marca czy Paradzie Równości.

            Dokładnie, nie ma nic złego. Jedyne czego się czepiam to kwestia trasy. Należałoby ją ustalać biorąc pod uwagę, że nie jest się pępkiem świata, że nie jest się samemu na tym świecie i w miarę możliwości brać pod uwagę również dobro bliźnich.

            Reszta to były moje luźne socjologiczne obserwacje i przemyślenia. Nie postuluje przecież o żaden zakaz manifestowania wiar. Jednak stawiam manifestowanie wiary na równi z manifestowaniem innych poglądów, przekonań, interesów społecznych itp.
            • jedzoslaw Re: Boże Ciało 08.06.12, 19:18
              Nie no, spoko koko smile Wiem, o co Ci chodzi, chciałem jedynie się odnieść do głosów, jakoby takie procesje są szczególnie przeszkadzające i z tego powodu należy je znieść. Jest jednak oczywisty problem, że gdy w większym mieście władze ostatecznie decydują o trasie, a parafie muszą się dostosować, to w małych mieścinach bywa i tak, że proboszcz decyduje i wręcz żąda, zaś władze mogą tylko grzecznie potakiwać- i to już jest problem.
      • matt.j Re: Boże Ciało 08.06.12, 18:17
        mk968 napisał:
        > nawet władza polski w latach 40 nie ośmieliła się podnieść krytyki na to święto.

        Tak, i wtedy to miało sens. Teraz kościół nie spełnia już w tym kraju roli wyzwoliciela spod czerwonego sztandaru a sam zaczyna narzucać swoje jedynie-dopuszczalne myślicielstwo światopoglądowe. To niektórym kojarzy się z podobnym jarzmem jak to czerwone ale o zmienionym kolorze na czarny.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka