Dodaj do ulubionych

Dziki Zachód

17.09.13, 13:50
Wrocław i Szczecin miały być polskim Dzikim Zachodem. Jednak – odwrotnie niż w Ameryce – pionierzy trafiali do świata cywilizacyjnie bardziej rozwiniętego niż własny. To, co zobaczyli, oszołomiło ich.
wiadomosci.onet.pl/szczecin/dziki-zachod/582lf
Obserwuj wątek
    • ewa9717 Re: Dziki Zachód 17.09.13, 15:04
      Autor zapomina, że oprócz mieszkańców biednych wioseczek zza Buga na ów Dziki Zachód trafił np. prawie cały ocalały uniwersytecki Lwów,ba SAMI warszawiacy, którzy w morzu gruzów nie mieli się gdzie podziać, tu zaczynali nowe zycie. Nie wszystkich np. łazienka oszołomiła tak bardzo, ze ze zdumienia w wannach przechowywali węgiel, a pod nimi hodowali kury wink
      • izydor88 Re: Dziki Zachód 17.09.13, 15:30
        To prawda,ale...
        Pochodzę z Leszna - bardzo porzundnego wielkopolskiego miasta.Przed wojną leżało na granicy polsko-niemieckiej.
        Istniała tu spora mniejszość niemiecka,niemieckie gimnazjum,banki i szpital + dwa na trzy kościoły były protestanckie - przed wojną oczywiście.
        W 1975 po reformie administracyjnej Leszno stało się miastem wojewódzkim.W skład tego województwa wchodziły tereny wielkopolskie + ziemie zamieszkałe przez "Zabugoli"
        Zupełnie inna mentalność i stosunek do własności.Bo Wielkopolanie mieszkali tam z dziada pradziada i wszystko było zadbane,a w sobotę przed każdym wiejskim domem było wielkie "gracowanie".
        "Zabugole" - przepraszam za określenie,ale tak się ich nazywało - czuli się na tym terenie tymczasowymi gośćmi i nie dbali o poniemieckie gospodarstwa.
        To bardzo trudny problem do dzisiaj.
        • sibeliuss Re: Dziki Zachód 17.09.13, 15:41
          Jestem częstym gościem w Rydzynie, do dziś jak się minie Tarnową Łąkę widać gdzie kończy się Leszczyńskie, a zaczyna się Dolny Śląsk. Inna mentalność, kicz, bałagan, wszystko poniszczone. Co się nie da ukraść to trzeba zniszczyć. Taka Czernina - obraz nędzy i rozpaczy.
          • izydor88 Re: Dziki Zachód 17.09.13, 16:17
            No właśnie.
            Mój brat jest weterynarzem z trochę innej strony - okolice Włoszakowic.I tam są wsie,w których do dziś się mówi - tu jesteśmy my,a tam oni.I to widać.
            A w Rydzynie bywam często.Pamiętam jeszcze mój pierwszy tam pobyt - w II klasie szkoły podstawowej.Wśród ruin pałacu biegały kury,bo Rosjanie spalili wszystko...
            Na szczęście,w chwili obecnej - Rydzyna,to perełkasmile
            • sibeliuss Re: Dziki Zachód 17.09.13, 20:22
              Polecam na Wikipedii historię Rydzyny mojego autorstwa smile
              • izydor88 Re: Dziki Zachód 17.09.13, 21:08
                Z dziką przyjemnością smile
                • izydor88 Re: Dziki Zachód 17.09.13, 21:27
                  Przeczytałam - jest super.
                  I moja historia z Rydzyną związana.
                  Mój ojciec chrzestny - inżynier mieszkający w Warszawie - należał oczywiście do SIMP.I postanowił wyprawić mi wesele na zamku w Rydzynie.Rodzice oczywiście byli za.
                  Ale my nie,bo marzył nam się ślub studencki w Poznaniu.Tak też się stało i być może - dzięki temu - nigdy w życiu nie narzucalibyśmy Dziecku - gdzie,jak i czy w ogóle chce wziąć ślub wink
                  • skiela1 Re: Dziki Zachód 17.09.13, 21:30
                    a moglas miec w zamku... big_grin
                  • sibeliuss Re: Dziki Zachód 17.09.13, 21:33
                    Jaki był ten ślub studencki?
                    • jan.kran Re: Dziki Zachód 17.09.13, 23:37
                      Temat bez konca...
                      Ja jestem rodowita Wroclawianka ale znam swietnie historie Breslau , starego piastowskiego miastatongue_outPP
                      Znam niemeicki dokladnie tak jak polski , mieszkalam dwanascie lat w DE i sie nagadalam z wypedzonymi.
                      A moi Rodzice byli pionierami , wysiedlali Niemcow , Mamusia nawet napisala bardzo ciekawe wspomnienia na ten temat.
                      O historii Breslau , Vratislavia , Wroclaw to sie dowiedzialam dopiero wiele jak wyjechalam z Oj...
                      Ale dzis w dobie braku granic i globalizacji problem jakby mniejszy...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka