skiela1
21.01.14, 21:32
Wiedziałem, że ten internet to potężna broń, ale nie sądziłem, że aż tak potężna. I dobrze! Jeśli kogoś poruszę i to dosłownie, to przecież tylko powód do radości. Pewnie niektórzy teraz szydzą, mówią ''co ten stary wie, co on wyrabia'', ale ja się tym w ogóle nie martwię, bo jeśli choć kilka osób przekonałem do wyjścia z domu, to ważniejsze.
Pan Antoni nie wie co to katar i grypa. Gdy odwiedza lekarzy (''bardzo rzadko''), milkną na chwilę, szczególnie ci młodzi.
wyborcza.pl/12,82983,15313189,Jak_nie_byc_ramolem___radzi___Dziarski_Dziadek____.html#BoxSlotIIMT