Dodaj do ulubionych

drobiazgi, które fqrv...ą

15.09.04, 21:09
okruszki na blacie wokół deski do krojenia
pusta - w zasięgu ręki - rolka po papierze (a nowa - metr nad muszlą)
i czarodziejskie słowo "zaraz"

czy jeszcze jakichś drobiazgów się czepiacie ?
Obserwuj wątek
    • virgin_black Re: drobiazgi, które fqrv...ą 15.09.04, 21:11
      "podaj pilota" (chociaz mam do niego dalej)
      nóż umazany miodem (albo sokiem od cebuli) i zostawiony na kuchennym blacie
      margaryna nieschowana do lodówki
    • aankaa patelnia po jajecznicy 15.09.04, 21:16
      (podobno) z teflonu "łatwiej" się zmywa jak już zaschnie na skorupę
      • geograf Re: patelnia po jajecznicy 15.09.04, 21:22
        ale to jest akurat sprawdzone.
        przeze mnie.
        wygodniejsmile
        • aankaa może i wygodniej 15.09.04, 21:27
          ale takie zasychające (z reguły na wierzchu) naczynie ... błeeeeeee
          • czarna33 Re: może i wygodniej 15.09.04, 21:39
            Nie zakrecona pasta do zębów..a oni mi tekst"ja zawsze zakręcam"
    • zenta1 Re: drobiazgi, które fqrv...ą 15.09.04, 21:50
      - totalny bajzel w łazience , szczególny tupet ma jeden z młodych krewniaków,
      który ma megatalent do burdelu, bez opamietania używa moich kosmetyków a
      czasami "wypożycza" je...
      - inna krewniaczka przyjeżza do mnie na "dwa-trzy dni" a siedzi a dwa tygodnie;
      poza tym kupuje sobie małpa kosz słodkości i sama je zażera (a wygląda małpa
      jedna jak hipopotam)
      - inni młodzi krewniacy godzinami okupują mój komputer, mimo że mam w domu dwa
      (jeden dla mnie , drugi a innych); godzinami siedzą na gadu-gadu albo na
      kurniku, jeden młody palant gra na moim komputerze w szachy " z kolegami"itd
    • very_famous Re: drobiazgi, które fqrv...ą 15.09.04, 21:56
      Mokry ręcznik.
    • aankaa odkurzacz pozostawiony ... do następnego razu 15.09.04, 22:34
      bo przecież (jak ocieplają, okna pootwierane, styropianowy "kurz" krąży po
      osiedlu 24/h)) - "szkoda chować"
    • siwapp Re: drobiazgi, które fqrv...ą 15.09.04, 22:38
      Bałagan - okruszki, rozwalone rzeczy w łazience, rzeczy nie na swoim miejscu
      itp... Ale ostatnio nawet mi się nie chce tym denerwować - po prostu
      rejestruję, że coś jest nie tak, jak lubię... i sprzątam w sobotę wink)
      • aankaa Re: drobiazgi, które fqrv...ą 15.09.04, 22:45
        siwapp napisała:

        > Bałagan - po prostu
        > rejestruję, że coś jest nie tak, jak lubię... i sprzątam w sobotę wink)

        "wyższa szkoła przetrwania" - w sobotę akcja: wy sprzątacie a ja, po tygodniu
        pracy, odpoczywam i nabieram sił na następny

        u mnie działa - pomijając te nieszczęsne "drobiazgi"), może i u Ciebie
        taka "lekcja" się sprawdzi ?
        • siwapp Re: drobiazgi, które fqrv...ą 15.09.04, 22:48
          Oj, chyba nie - małżonek by zaprotestował wink W sobotę sprzątamy razem.
          • aankaa Re: drobiazgi, które fqrv...ą 15.09.04, 22:57
            mam lepiej: ja pracuję, reszta rodziny "zależna", a co za tym idzie -
            sprzatająca smile)
            • siwapp Re: drobiazgi, które fqrv...ą 15.09.04, 23:17
              Nie wiem, czy lepiej, w każdym razie inaczej - my pracujemy oboje i dzielimy
              się obowiązkami. Bałaganimy też razem (no może ja nieco mniej wink)
    • sloggi Re: drobiazgi, które fqrv...ą 15.09.04, 23:37
      A mi wszystko wisi, pierdolnik w całym domu, a ja nie kiwnę nawet palcem.
      • aankaa takiemu to dobrze 16.09.04, 00:18
        sloggi napisał:

        > A mi wszystko wisi, pierdolnik w całym domu, a ja nie kiwnę nawet palcem.


        takiemu dobrze
        (to cytata z piosęki)
        • sloggi Re: takiemu to dobrze 16.09.04, 23:37
          Jest też taka piosenka:
          Przewróciło się, niech leży
          cały luksus polega na tym....
      • asci Re: drobiazgi, które fqrv...ą 16.09.04, 08:07
        sloggi napisał:

        > A mi wszystko wisi, pierdolnik w całym domu, a ja nie kiwnę nawet palcem.

        Jak mam doła to mam podobnie tj. z tą różnicą, że mam potworne wyrzuty sumienia
        że w domu syf. Ale w takich chwilach nie jestem w stanie sięgnąć po ścierkę czy
        zmiotkę, nie wspominając odkurzacza czy mopa. Zresztą, zanim zdążę przejechać
        cały dom z góry na dół to już tam gdzie zaczęłam jest bajzel - klocki, milion
        kartek z przerysowaną z komputera grą (młodzi są tak dokładni, że rysują nawet
        klawisze <<save>> <<load>> <<exit>>winkporzucane wszędzie skarpetki, miecze,
        różdżki, jakieś coś z kinder niespodzianek itp. itd. Żeby być uczciwą to dodam
        jeszcze kolejne stosy "Rewii Rozrywki" i pozaczynane i niedokończone książki na
        każdym płaskim fragmencie wnętrza. Chyba muszę przestać się przejmować pewnymi
        rzeczami. Tylko, że niedługo 4 urodziny i tabun dzieciaków przewali się przez
        dom. A, co tam, dzieciństwo ma swoje prawa, jak urosną to będą sprzątać.
        • xeptrek Re: drobiazgi, które fqrv...ą 16.09.04, 08:19
          eeee - co sie bede wyżalał
    • frida2 Re: drobiazgi, które fqrv...ą 16.09.04, 01:02
      mnie maksymalnie do szału doprowadzają łyżeczki powkładane do przegródki
      ociekacza, która przeznaczona na widelce itp. itd.
      Albo niepozakręcane kosmetyki typupastado zębów, żel, krem itd.
      Jejku chyba mam obsesję wink)
      • siwapp Re: drobiazgi, które fqrv...ą 17.09.04, 10:44
        frida2 napisała:

        > mnie maksymalnie do szału doprowadzają łyżeczki powkładane do przegródki
        > ociekacza, która przeznaczona na widelce itp. itd.
        > Albo niepozakręcane kosmetyki typupastado zębów, żel, krem itd.
        > Jejku chyba mam obsesję wink)


        Z kosmetykami też tak mam. Obsesja, ani chybi wink)
    • adhamah Re: drobiazgi, które fqrv...ą 16.09.04, 08:24
      K...wicy dostaję, gdy ktoś niby niechcący wyłączy mi modem (czy jak to się
      nazywa, chodzi o to pudełko od netu), który znajduje się w pokoju obok. Obawiam
      się, że kiedyś zabiję za to...
    • hubar Re: drobiazgi, które fqrv...ą 17.09.04, 11:06
      Jak ktoś coś "włANcza"
      Ktoś polewa jedzenie keCZUPem
      Notorycznie nazywanie obecnego roku dwUtysięcznyM czwartyM
      Jeżdżący autami wolno po lewym pasie
      Nieoświetleni rowerzyści
      Mentalna baba za kierownicą w aucie przede mną


      Tylko czy to wszystko są drobiazgi? wink
      • randia Re: drobiazgi, które fqrv...ą 17.09.04, 13:44
        Skarpetki pod łóżkiem,
        Okruchy na blacie w kuchni,
        Włosy na szczotce (siostrzenica - nigdy nie wie o co mi chodzi),
        Naczynia w zlewie,
        Magiczne "zaraz" od męża i syna,
        Ogólny bałagan, który tylko mnie przeszkadza...
        smile))
    • marcotills Re: drobiazgi, które fqrv...ą 17.09.04, 14:37
      jeszcze niedawno wiele drobiazgów mnie fqr*iało...
      dzisiaj nic mnie nie rusza wink
    • wedrowiec2 Re: drobiazgi, które fqrv...ą 17.09.04, 14:38
      Powysuwane, nawet lekko, szuflady.
      • f.l.y Re: drobiazgi, które fqrv...ą 17.09.04, 15:58
        nie zasunięte firanki, po wyglądaniu przez okno...
        okruszki na blacie po krojeniu chleba.../widzę, że to powszechne smile/
        popryskana cała kuchenka i sąsiednie szafki po smażeniu czegośtam...
        zalana kuchenka po nalewaniu zupy z garnka do talerza...
        umorusane noże...
        pełna popielniczka zostawiona w drugim wprawdzie pokoju na noc....
        zamykanie okna w sypialni na noc....bo zimno...(tiaa...)
        okupowanie łazienki godzinami....z gazetką....
        przeskakiwanie pilotem tv po programach....
        i mowienie: trzeba wyrzucić śmiecie...trzeba kupić...trzeba zrobić.... trzeba
        schować...i nie chowanie....
        skręcanie lub zatrzymywanie się kierowców jadących przede mną bez włączania
        kierunkowskazów bądź wcześniejszego hamowania...
        wleczenie się po lewym pasie....
        wymuszanie pierwszeństwa i zajeżdżanie drogi przez kierowców autobusów...
        szarpanie małych dzieci i krzyczenie na nie /czasem niecenzuralnymi słowami/
        przez ich matki (opiekunki) - zwracam wtedy takiej małpie uwagę...
        no i śmiecenie mnie wkurza...wyrzucanie niedopałków lub śmieci przez okno
        samochodu itp...
        rzucanie niedopałków przez pieszych....
        słuchanie głośno muzyki do późna w nocy....
        lekceważenie, że się mieszka nd kimś i wywracanie meblami po 23ciej...
        przeraziłam się ilością wypisanych tu rzeczy...

        może by tak wątek - co cieszy?

        • f.l.y suplement... 17.09.04, 16:00
          ale to działa niesamowicie oczyszczająco i już mi lżej...
          • candycandy Re: Ja też:) 17.09.04, 17:53
            Gdy byłam mała (podstawówka) to osłabiałam mamę słowem "zaraz" (szczególnie
            dotyczyło to wyrzucania śmieci - no, przyznaję się). W LO zmieniłam "zaraz"
            na "już" i nadużywałam go przy porannym budzeniu do szkołysmile
            A mnie? Czasem wnerwia mnie mnóstwo drobiazgów - np. że mi jakaś baba w metrze
            wachluje gazetą przed nosem, innym razem te same rzeczy śmieszą - pzrysłowiowe
            statki w zlewie.
    • wedrowiec2 Re: drobiazgi, które fqrv...ą 17.09.04, 18:36
      Własna głupota. Dałam mojej mamie, lat 70+, telefon komórkowy. Zapomniałam
      uruchomić roaming. Mama jest w połowie drogi do Frankfurtu. Dzwoniła z automatu
      na stacji benzynowej z wiadomością, że jej jedyne dziecko jest niedorozwinięte.
      Ma racjęsad
      • ada296 Re: drobiazgi, które fqrv...ą 21.09.04, 20:48
        kłaki na mydle
        podniesiona klapa na kibelku
        kierowcy - kretyni (obojga płci)
        brudna wanna
        chamscy urzędnicy
        et cetera smile

        generalnie staram się właczać olewatory
        ale czasami mnie po prostu ponosi
        i potrafię zrobić o deperelę awanturę
        • pacio Re: drobiazgi, które fqrv...ą 22.09.04, 08:21
          wiszące torebki damskie gdzie popadnie.
          coto za idiotyczny przesąd ?
          • candycandy Re: drobiazgi, które fqrv...ą 22.09.04, 17:20
            A, przepraszam, nie gdzie popadnie tylko ważne by nie stały na ziemi - te
            torebki oczywiście!smile Chodzi o to, by pieniądze nie pouciekały!
            • pacio Re: drobiazgi, które fqrv...ą 22.09.04, 23:02
              Zgodnie z zasdą co ma wisieć nie utonie ?
              • candycandy Re: drobiazgi, które fqrv...ą 23.09.04, 15:47
                Nie, raczej ziarnko do ziarnka... I strzeżonego.... I bogatemu diabeł...
    • dziewica_z_odzysku Re: drobiazgi, które fqrv...ą 23.09.04, 11:51
      tradycyjnie - deska klozetowa, mokre reczniki zostawione na drzwiach szafy
      ubraniowej (zamiast w lazience na sznurku lub na balkonie) - wiecznie ta sama
      szklana w tym samym miejscu (zamiast do umywalki - obok)
      sobota - chodze do szkoly i facet robi obiad - po 10 godzinach spedzonych w
      szkole:
      ja: "padam z nog, strasznie zmeczona"
      on: "ja tez weekendu nie mialem, najpierw zakupy, pozniej obiad - padam z nog"
      przy czym - ja robie codziennie obiad po pracy i jakos mnie to nie obciaza w
      ten sposob co jego

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka