Dodaj do ulubionych

Nie sprawdzone ale piszę :(

17.11.04, 11:43
Tomasz Sekielski i Tomasz Sianecki - dziennikarze TVN - apelują, by jak
najwięcej osób oddało krew dla ich redakcyjnego kolegi - Marcina
Pawłowskiego. Marcin przebywa obecnie w warszawskiej klinice na Banacha -
pisze "Super Express".

Lekarze Marcina Pawłowskiego chcą jak najszybciej poddać go transfuzji krwi.

Krew można oddawać w bloku "B" kliniki przy Banacha w godzinach od 7:15 do
12:00.

Krwi nie mogą oddawać osoby z niskim ciśnieniem, tatuażami, po operacji, z
katarem oraz ci, którzy byli w Wielkiej Brytanii w okresie gdy pojawiła się
tam epidemia BSE (chodzi o lata 90.). Grupa krwi nie ma znaczenia - każda
krew zostanie wymieniona w Banku Krwi na tę, której potrzebuje dziennikarz
Faktów - informuje "Super Express".


info.onet.pl/1010129,11,item.html
Obserwuj wątek
    • sasha_m Re: Nie sprawdzone ale piszę :( 17.11.04, 15:07
      Już usunięto tę wiadomość, pewnie dlatego, że jej ostatnie zdanie było dość
      kontroweryjne (cóż, cytowano za "Super Expresem"). Dobrze, że wkleiłeś całość.
      To nie jest tak, że jeśli nikt krwi nie odda, to Marcin Pawłowski nie będzie
      miał transfuzji!!!
      Rodziny chorych i osób przed operacjami zwykle są proszone o oddawanie krwi,
      chodzi o uzupełnienie zapasów w banku. Ale nawet jeśli nikt nie odda, to chory
      i tak otrzyma każdą potrzebną ilość. I w drugą stronę - jeśli zgłosi się duża
      liczba ochotników, to nikt ich z kwitkiem nie odeśle, a nawet wręcz przeciwnie,
      każdego chetnego witaja w stacji krwiodawstwa z otwartymi ramionami smile
      Nasze społeczeństwo ma niestety niską świadomosć powagi problemu, dawców
      honorowych jest coraz mniej (może dlatego, że kiedyś wiązały się z tym pewne
      przywileje, a teraz?), a zapotrzebowanie ciągle wzrasta. Inaczej ludzie reagują
      na apel "BRAKUJE KRWI!!", a inaczej na apel "POTRZEBNA KREW DLA MARCINA
      PAWŁOWSKIEGO!!". I chociaż taki apel jest nie do końca prawdziwy, to w tym
      przypadku cel uświęca środki smile

      Marcinowi Pawłowskiemu życzę dużo zdrowia!
      • sloggi Re: Nie sprawdzone ale piszę :( 17.11.04, 22:29
        Czyli jest źle.
        Nie będę krakał, ale ja miałem styczność z oddziałem hematologii i wiem jedno,
        jeśli nie odtwarzają mu się płytki krwi, znaczy namanażają się białe ciałka
        krwi. Resztę możecie się domyślać.
        • sasha_m Re: Nie sprawdzone ale piszę :( 17.11.04, 22:56
          Może aż tak źle nie jest. Ja nie wiem, na jaki typ nowotworu choruje Marcin
          Pawłowski, ale czasem krew podaje się ZANIM szpik podejmie pracę po
          chemioterapii. Mam nadzieję, że o to właśnie chodzi w tym wypadku.
          Też jestem, niestety, w temacie sad((
          • sloggi Re: Nie sprawdzone ale piszę :( 17.11.04, 22:59
            Wież, że jeśli szpik nie pracuje (poza szpiczakiem) to nie puszczają na
            powietrze, bo jest ryzyko infekcji. Zatem skoro najpierw go puścili, a teraz ta
            transfuzja to coś jest nie tak. A na wznowę zbyt wcześnie.
            • sasha_m Re: Nie sprawdzone ale piszę :( 17.11.04, 23:34
              Kurczę, nie mam opcji "odpowiedz cytując" sad

              Jeśli chodzi o to ryzyko infekcji, to teoria sobie a życie sobie. Osobę, dzięki
              której jestem w temacie, wypuszczali ze szpitala na dłuższe przepustki z tak
              skrajnie niskimi wartościami morfologii, że byle katar mógł być tragiczny w
              skutkach. Na łóżko na oddziale hematologii czeka się długo, są kolejki, a
              dochodzić do siebie można w domu. Przykre...
              Natomiast w temacie leczenia Marcina Pawłowskiego zupełnie się nie orientuję.
              Ech, wolałabym, żebyś nie miał racji....
              • sloggi Re: Nie sprawdzone ale piszę :( 17.11.04, 23:39
                Masz w ustawieniach rozwijanie wątku, stąd brak "cytowania".
                Mam nadzieję, że się mylę. Mamęcję wypuszczali ze szpitala jak miała powyżej
                1000 białych ciałek i mniej niż 60000 płytek.
                • sasha_m Re: Nie sprawdzone ale piszę :( 18.11.04, 00:46
                  sloggi napisał:

                  > Masz w ustawieniach rozwijanie wątku, stąd brak "cytowania".

                  Stokrotne dzięki smile
      • altu Re: Nie sprawdzone ale piszę :( 18.11.04, 09:17
        faktem jest, że Marcin Pawlowski leży w szpitalu na Banacha
        widziano kilku ludzi z TVN jak sie wpisywali jako "goscie odwiedzajacy"
        ale to bylo, zanim ta wiadomosc sie w necie ukazala.
        wiec cos w tym musi byc.

        SE chyba pierwszy raz zrobił coś pożytecznego - możliwe, ze więcej ludzi
        przyjdzie oddać krew, bo MP jest osobą publiczną i znaną dużemu gronu
        niemniej nie zmienia to faktu, że ma prawo do prywatności, i takich informacji
        podawac nie powinni
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka