muraszka1 Re: Walentynki się zbliżają 01.02.05, 17:47 A gdyby tak nasza Noc Kupaly 24 czerwca? Ale Walentynki nie sa zle. Odpowiedz Link
sloggi Re: Walentynki się zbliżają 01.02.05, 17:49 Staropolski dzień św.Walentego - obchodzony już od 1990 roku. Czcicie tą nową świecką tradycję? Odpowiedz Link
geograf Walę Tynki? 01.02.05, 17:52 Nie, dziękuję. Postoję. Nie lubię tego święta. W ogóle nie jest to dla mnie święto. Komercja, do tego sztuczne i puste gesty czynione raz w roku, miast co dnia. błeh. Odpowiedz Link
sloggi Re: Walę Tynki? 01.02.05, 17:55 W OBI promocja młotków i zestawów do tynkowania - reflektorujesz na taki zakup? Odpowiedz Link
geograf Re: Walę Tynki? 01.02.05, 17:57 ha-ha. tak żem się -normalnie- stary uśmiał, że aż muszę iść siku. nie, nie reflektuję. Odpowiedz Link
sloggi Re: Walę Tynki? 01.02.05, 18:01 Czekasz na Dni Ogrodnika - zestaw szlauchów do olewania? Odpowiedz Link
narysuj.mi.baranka Re: Walentynki się zbliżają 01.02.05, 18:08 Jesli podchodzimy do czegos ze szczerym sercem to nie przeszkadza komercyjnosc. Przeszkadza nam komercyjnosc Bozego Narodzenia? Ja reaguje na nia tak, ze staram sie pamietac ballade "Wigilia na Syberii". Podobnie z Walentynkami. Istota tego swieta jest wyznawanie uczuc komus, komu wstydzimy sie (z roznych powodow) je wyznac. Uwazam, ze to piekna idea. Odpowiedz Link
carrramba Re: Walentynki się zbliżają 01.02.05, 19:15 Oj nie lubie walentynek i innych importowanych świąt. Mnie to ni kręci. Kto mnie kocha, to wiem a kto nie znosi- też wiem ) Odpowiedz Link
summerdays Re: Walentynki się zbliżają 01.02.05, 19:32 niestety bedzie dzien pracowity... od rana do wieczora chalturze... chyba przeniesiemy "Walentyki" na 13.02 ) Odpowiedz Link
irazone Re: Walentynki się zbliżają 01.02.05, 19:40 jakoś obojętne mi są... w szkole było inaczej-z drżeniem serca sie czekało na dowody miłości od tajemniczych wielbicieli,ale teraz? nie rusza mnie. Odpowiedz Link
groha Re: Walentynki się zbliżają 01.02.05, 21:30 A my na to - faaajnie! Bo niby dlaczego nie? Niech się kręci! Czy wśród przeciwników Walentynek, znalazłby się ktoś, kto otrzymawszy serduszkowatego lizaka z napisem "I Love You", powiedziałby: "spadaj!"?. No, nie uwierzę! Nie, nie chcę wierzyć. Odpowiedz Link
vitalia Re: Walentynki się zbliżają 01.02.05, 21:35 Nie czczę takich dziwnych wysysających mamonę dni.To zabawa dla dzieci w szkołach. Odpowiedz Link
goonia Re: Walentynki się zbliżają 01.02.05, 22:03 podpisuje sie pod Vitalia. Zabawa dla dzieci, tylko dlaczego ja mam za to placic - kartki, czekoladki pozniej beda misie i inne bzdurki. Jak mnie maz chce na obiad zaprosic to nie musi czekac do lutego. Zreszta w lecie takie wyjscia sa fajniejsze i kwiaty nie zamarzna w drodze do domu BOJKOTUJE WALENTYNKI))) Odpowiedz Link
warszawianka_jedna walentynki to zastępstwo za Dzień Kobiet 8 marca, 03.02.05, 18:09 to święto się zdewaluowało po upadku PRL-u. Zastąpiono je amerykańskimi Walentynkami. Jadnak święto kobiet było bardziej uniwersalne bo można było bez deklaracji obdarować każdą kobietę kwiatkiem. Piszę tak dlatego że, dla mojej samotnej koleżanki walentynki to katorga. Odpowiedz Link
sloggi Re: walentynki to zastępstwo za Dzień Kobiet 8 ma 13.02.05, 19:49 8 marca nadal wielu panów pędzi z rachitycznymi jeszcze tulipanami Odpowiedz Link
olga55 Re: walentynki to zastępstwo za Dzień Kobiet 8 ma 13.02.05, 20:00 A ja jestem prózną kobietą i lubię być adorowana.Im więcej okazji tym lepiej...Uwielbiam takie drobnree i smieszne prezenciki jak wspomniany wyżej lizak w kształcie serca, czy jakas smieszna karteczka.Kwiaty-niekoniecznie. Odpowiedz Link
sloggi Re: walentynki to zastępstwo za Dzień Kobiet 8 ma 13.02.05, 20:05 W sumie liczy się każdy dowód pamięci Odpowiedz Link
wgfc Re: walentynki to zastępstwo za Dzień Kobiet 8 ma 13.02.05, 20:48 Sloggi napisał: > 8 marca nadal wielu panów pędzi z rachitycznymi jeszcze tulipanami Ale goździków od kilku lat jakoś nie widuję. Produkują jeszcze to? Odpowiedz Link
maciek2406 Re: Walentynki się zbliżają 03.02.05, 18:00 Mój tata ma tego dnia urodziny, a ja musze popylać do szkoły na egzamin Odpowiedz Link
groha Re: Walentynki się zbliżają 13.02.05, 21:04 Właśnie zjadam walentynkowe czekoladki. I musze Wam powiedzieć, że wydają mi się słodsze, niż zwykle Odpowiedz Link
olga55 Re: Walentynki się zbliżają 13.02.05, 21:21 Ja z racji choroby mojego lepszej połowy, sama nie doczekam materialnych dowodów uwielbienia.Ja natomiast mogę z czystym sumieniem ofiarować np. nowe pudełko chusteczek higienicznych,sok malinowy,olejek do inhalacji itp.Jakie to romantyczne) Odpowiedz Link
martuha Re: Walentynki się zbliżają 14.02.05, 10:00 hmmm, swiety walenty to rowniez patron epileptykow. a w kwestii wiadomej - nie obchodze, nie lubie. chociaz przynajmniej tego dnia moze jakas zona nie zostanie pobita przez meza ;P Odpowiedz Link