dadgana
23.05.05, 14:26
Nie pisałam kilka dni bo miałam prace od rana do nocy teraz mam offa i
siedze sobie w pokoju,za oknem deszcz i wiatr i cieplej mi z Wami
Ale chciłam Wam opowiedziec o pewnych smutnych - zauwazalnych faktach tutaj
w irlandii.Minowicie o naszych rodakach....pryzjezdzają w ciemno(słysząc ze
tutaj tyle pracy) nie mogą znalesc pracy,pieniążki szybko sie konczą, śpią w
parkach, klatkach...siedza na mostach z kubeczkiem na
drobne....kurcze!!!!!!!!!powiem Wam , ze mnie cos tkneło!i poczułam sie
winna, ja wracam do "domu" otwieram lodówke....a oni????....chciałam
pomóc,poprosiłam chodz do mnie na obiad....poszedł.....ale co dalej, nie
moge płacic za innych mieszkania itp. a chciałabym, oj jak bym chciała
pomóc!!!!Otworzyli tutaj w irlandii - "Polskie centrum kultury"....ludzie
apeluja- idz do ambasady!oni maja prawo ci pomóc, nie mają wyjscia!wracaj do
domu....kurcze u mnie dzis nastrój jak pogoda za oknem.
Sciskam Was bardzo , bardzo mocno!!!!