Coś Wam opowiem..........

23.05.05, 14:26
Nie pisałam kilka dni bo miałam prace od rana do nocy teraz mam offa i
siedze sobie w pokoju,za oknem deszcz i wiatr i cieplej mi z Wamismile
Ale chciłam Wam opowiedziec o pewnych smutnych - zauwazalnych faktach tutaj
w irlandii.Minowicie o naszych rodakach....pryzjezdzają w ciemno(słysząc ze
tutaj tyle pracy) nie mogą znalesc pracy,pieniążki szybko sie konczą, śpią w
parkach, klatkach...siedza na mostach z kubeczkiem na
drobne....kurcze!!!!!!!!!powiem Wam , ze mnie cos tkneło!i poczułam sie
winna, ja wracam do "domu" otwieram lodówke....a oni????....chciałam
pomóc,poprosiłam chodz do mnie na obiad....poszedł.....ale co dalej, nie
moge płacic za innych mieszkania itp. a chciałabym, oj jak bym chciała
pomóc!!!!Otworzyli tutaj w irlandii - "Polskie centrum kultury"....ludzie
apeluja- idz do ambasady!oni maja prawo ci pomóc, nie mają wyjscia!wracaj do
domu....kurcze u mnie dzis nastrój jak pogoda za oknem.
Sciskam Was bardzo , bardzo mocno!!!!
    • sloggi Re: Coś Wam opowiem.......... 23.05.05, 14:33
      Widzisz - ja tego nie rozumiem.
      Jechac w świat żeby żebrać?
    • agnie_szka9 Re: Coś Wam opowiem.......... 23.05.05, 14:36
      tak, to bardzo smutne co napisałaś..
      ale przecież ci ludzie są sami sobie winni...
      wyjechali w ciemno nie mając żadnego zabezpieczenia
      chyba liczyli się z tym, że tak to się może skończyć.

      Nie smuć się, to wszystko przez pogodę!

      Choć u mnie świeci słońce i upał za oknem...to ja też nie jestem w najlepszej
      kondycji psychicznej...
      • clairejoanna Re: Coś Wam opowiem.......... 23.05.05, 19:29
        agnie_szka9 napisała:

        "wyjechali w ciemno nie mając żadnego zabezpieczenia chyba liczyli się z tym, że
        tak to się może skończyć."
        ---> Trzeba też pamiętać, od czego w Polsce uciekili: Często uciekają od biedy,
        od bezrobocia. Są zmenczeni niestabilną sytuacją w Polsce.
        Tak, owszem, są bezmyślni. Trzeba było się rozejrzeć, za nim się wyjechało. Ale
        skąd oni mieli to wszystko wiedzieć?
        Córka znajomego sobie wymyśliła, że wyjedzie na rok jako au pair do Włoszech.
        Ojciec Jej, sam mieszka w Norwegii, jest przeciwko temu, bo sobie zdaje sprawy,
        że to wcale takie łatwe nie jest i, że z tym jest związane jakieś ryzyko. Ale
        cóś? Piękne broszurki i z wybranymi, pozytywnymi opiniami o organizacjach robią
        swoje... niestety.

        Wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma,

        Z tym Was pozdrawiam,

        CJ
    • dadgana Re: Coś Wam opowiem.......... 23.05.05, 15:04
      tak macie racje , sami sa sobie winni....ale jednak przykro sie robi.moze
      bardziej na niktóryh głupote niz tez żal.Pozdrawiam bardzo
      serdecznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • skiela1 Re: Coś Wam opowiem.......... 23.05.05, 19:20
        Nie mozna sie litowac tak nad kazdym z osobna.Widac,ze sa bez wyobrazni.
    • clairejoanna Re: Coś Wam opowiem.......... 23.05.05, 19:25
      Ja bardzo dobrze rozumiem, że chcesz im wszystkim pomóc. Ale ja myślę, że nie
      pomożesz, rozdając obiady. Myślę, że my, Polonia, takim ludziom najlepiej
      pomożemy informując rodaków o stanie faktycznym na zachodzie.
      Ja osobiście już kilka razy byłam pytana, jaka tutaj jest sytuacja na rynku
      pracy, czy się da wyrzyć itd. Uważałam za mój obowiązek przedstawić prawdę; ani
      nie idealizować, ale też nie za bardzo krytykować.
      Mi tych ludzi też jest szkoda, chociaż nie powinno się zapominać o tym, że w
      gruncie rzeczy sami sobie są winni.

      Pozdrowienia,

      CJ
      • czarna33 Re: Coś Wam opowiem.......... 23.05.05, 20:06
        Miesiąc temu wyjechał do Walii mój kolega.
        Dzieki Bogu pojechał do zapewnionej pracy.
        A wczoraj dostałam rozpaczliwego sms`a " Jest ok,jest praca...ale nawet nie
        wyobrażasz sobie jak ja za wami tęsknię" I zrobiło mi się tak cholernie smutnosad
        • clairejoanna Re: Coś Wam opowiem.......... 23.05.05, 21:34
          czarna33 napisała:

          > Miesiąc temu wyjechał do Walii mój kolega.
          > Dzieki Bogu pojechał do zapewnionej pracy.
          > A wczoraj dostałam rozpaczliwego sms`a " Jest ok,jest praca...ale nawet nie
          > wyobrażasz sobie jak ja za wami tęsknię" I zrobiło mi się tak cholernie smutno sad

          ---> Pieniądze to nie wszystko smile

          Pozdrowienia,

          CJ
          • czarna33 Re: Coś Wam opowiem.......... 24.05.05, 08:13
            clairejoanna napisała:

            >
            >
            > ---> Pieniądze to nie wszystko smile
            >
            > Pozdrowienia,
            > Ale cięzko bez nich żyć...
            > CJ
            >
    • frida2 Re: Coś Wam opowiem.......... 23.05.05, 21:01
      Ja wiem, że próbują coś zmienić w swoim życiu, nie siedzieć bezczynnie tylko próbować coś zarobić itd. ale przecież jechać w 'nieznane', 'niepewne' to duże ryzyko. Syn mojej sąsiadki pojechał z kolegami do Irlandii jakiś miesiąc temu - wciąz pracy szukają, pieniądze które wzięli kiedyś się skończą.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja