02.09.05, 17:41
Mój chłopak mnie zostawił - wiem to banalne ale nie umiem sobie z tym
poradzić, zrobił to już raz-dwa miesiące temu, ale wrócił. Jednak teraz
powiedział mi, że to był błąd i nic nie będzie takie jak dawniej, On chciał
spróbować, dać nam szansę, ale nie, nie chce już mnie z tym wszystkim co
chcę dla niego robić. To tak boli, tak strasznie:"((
Chciałabym zniknąć, oddać życie komuś kto ma dla kogo żyć
Nienawidzę siebie za wszystko co robiłam źle i nie tak, co odebrało mi jego,
chcę niszczyć siebie, żeby już nie czuć, nie cierpieć, nie myśleć
Obserwuj wątek
    • gagunia Re: BOLI 02.09.05, 20:54
      Nic nie robilas zle. Jestes taka, a nie inna i postepowalas zgodnie ze swoimi
      przekonaniami, ze swoim charakterem, ze swoim teperamentem...

      Poboli i przestanie. Wszystko przed Toba!!
    • very_famous Re: BOLI 02.09.05, 21:32
      Daj spokój, nie warto tak myśleć. Skoro wam nie wyszło to znaczy że to była pomyłka.
    • sloggi Re: BOLI 03.09.05, 22:40
      A moze naucz się żyć dla siebie?
    • dimonium Re: BOLI 03.09.05, 22:49
      Widze ze masz powazny problem. Wiem cos na ten temat bo ja juz cierpie od roku.
      Bede trzymac kciuki zeby "nie bolalo" chociaz ci powiem z doswiadczenia ze latwo
      nie jest. U mnie skonczylo sie na wizytach u psychologa hehe to moze nie jest
      pocieszajace ale pomoglo.... na chwile. Bedzie dobrze 3maj sie smile
      • jes3 Re: BOLI 03.09.05, 22:52
        Nie katuj się, zacznij żyć swoim zyciem, nie zgadzaj sie na kolejne "powroty".
        Lepiej jak się to rozpadło teraz, niż np. tydzien po ślubie ...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka