Dodaj do ulubionych

Młode koty noszą wykrochmalone kołnierzyki

22.09.05, 20:46
Latem biegamy bez majtek
Ale za to w dziurawych skarpetkach
Po wydmach między choinkami
Uganiamy się za mewami

A zimą kiedy spadnie wielki śnieg
Na nartach piratujemy po górach
I wjeżdżamy między kolana
Źle wychowanych turystek

Bo my jesteśmy rock'n'rollowcami
I pijemy stare wino, pijemy je litrami

Nocą uciekamy z domów
I bawimy się w koktajl-barach
W towarzystwie fordancerek
Kradniemy dni naszej młodości
A w dzień kiedy krzyczą obowiązki
My przesiadujemy w kawiarniach
I pijemy tanie wino
Rozmawiając o dziewczynach
Obserwuj wątek
    • sloggi Re: Młode koty noszą wykrochmalone kołnierzyki 22.09.05, 20:49
      Kiedys to był sztandarowy tekst mojego dorastania smile
      • skiela1 Re: Młode koty noszą wykrochmalone kołnierzyki 22.09.05, 21:23
        Dawno to bylotongue_out
        • sloggi Re: Młode koty noszą wykrochmalone kołnierzyki 22.09.05, 21:28
          To prawda, moje najbardziej zwariowane lata to '94-'98.
          Odbijało mi równo. Babunia zamykając oczy powiedziała, że mam używać życia bo
          każdy dzień jest tylko raz. No to używałem smile
          • skiela1 Re: Młode koty noszą wykrochmalone kołnierzyki 22.09.05, 21:30
            Gdyby babunia wiedziala,ze Ty potraktujesz to tak serio to by sie najpierw
            ugryzla w jezyk.Jestem pewna,ze na dodatek Cie kryla przed Mamecja,myle sie?
            • sloggi Re: Młode koty noszą wykrochmalone kołnierzyki 22.09.05, 21:34
              W moich odlotach? Jasne, jestem podobny (wręcz identyczny) do Dziadka w młodości
              - charakterek mam za to ponoć po niej samej, no to jak mogłem nie być ukochanym
              wnukiem?
              • skiela1 Re: Młode koty noszą wykrochmalone kołnierzyki 22.09.05, 23:46
                Babcia musiala duzo znaczyc w Twoim zyciu.Piszesz o niej z ogromna miloscia.
                • sloggi Re: Młode koty noszą wykrochmalone kołnierzyki 23.09.05, 00:12
                  To prawda smile
          • braineater Re: Młode koty noszą wykrochmalone kołnierzyki 23.09.05, 13:29
            Takiemu to dobrzesmile
            Niektórzy musieli dorastać przy dźwiękach 'Jolka, Jolka
            pamniętasz', 'Dmuchawców, latawców, wiatrów' i co gorsza 'Nie ma wody na
            pustyni'. Nie było szans wyrosnąc na zdrową, właściwie usocjalizowana jednostkę.
            Ale przynajmniej prasować się nie nauczyłem do dziśsmile

            Psmile
            • sloggi Aleje Jerozolimskie 23.09.05, 22:07
              Dmuchawce były wcześniej, ale Urszulę wydmuchało z Polski już w '88, a wtedy
              Róże Europy nagrały Aleje Jerozolimskie.

              Gdzieś na obrzeżach wielkiego miasta
              Gdzieś na jego przedmieściach
              W przyczepach campingowych kochają się
              Handlarze parówkami i sprośnymi obrazkami
              To oni moja siostro za nasze pieniądze
              Uprawiają miłość i konsumują dobra
              Które my wytwarzamy w swojej dobroci
              A oni nam je zabierają

              Zapytaj swojego kochanka
              On co powie że powinno być inaczej

              Gdzieś na piętrach wysokich bloków
              Gdzieś na klatkach schodowych
              Moja i twoja miłość zostały pominięte
              W drodze do kościoła i szkoły
              I my moja siostro tacy bezbronni
              Przez dziurkę od klucza podglądamy
              Czy zostaliśmy już kupieni
              Czy może jesteśmy sprzedawani

              Gdzieś w grupie wśród przyjaciół
              Gdzieś w stosunkach między ludźmi
              Miłość zazdrość stres frustracja
              Za złote rublówki i srebrne dolary
              I my moja siostro jak nierasowe psy
              Przez przechodniów jesteśmy przeganiani
              Z seledynowych trawników
              Bo nie kupiono ich dla nas
              • modern_witch Re: Aleje Jerozolimskie 24.09.05, 07:41
                Pamiętam towink
                Mam gdzieś nagranewink ciekawe gdzie ta kaseta, stara jak świat, z tych
                gorzowskich różowychwink
                pewnie się zawieruszyla przy przeprowadzkach kolejnych... bo nie wyrzucilam na
                pewno, ani nie wykasowałam, nie jestem do tego zdolna;-P zwykle robienie
                porządków jak chcę coś wyrzucic wygląda tak, że siedzę nad stosem papierów i
                papierkow i kazdy z rozczuleniem oglądam, prawie ze łzą w oku;-P i stwierdzam,
                że wywalę następnym razem
                • sloggi Re: Aleje Jerozolimskie 24.09.05, 09:53
                  Jak nie znajdziesz to Ci przegram - mam wersję Poltonu, kasetka "Stańcie przed
                  lustrami".
                  • modern_witch Re: Aleje Jerozolimskie 24.09.05, 10:06
                    oj, będę wdzięcznawink właśnie kończę ostateczną wyprowadzkę od mamy (hehe, 3
                    lata temu się wyprowadziłam, a połowa moich rzeczy jeszcze została) jest
                    szansa, że znajdę, ale niewielka...
                    tak, dokladnie, "Stańcie przed lustrami" miałam całą kasetę przegranąwink

                    Dobra, lecę moje towarzystwo pogonić. My idziemy tą 6-kilometrową trasą -
                    dziecko nie da rady chyba więcejwink
                    • sloggi Re: Aleje Jerozolimskie 24.09.05, 10:07
                      A mi samemmu się nie chce.
                      • modern_witch Re: Aleje Jerozolimskie 24.09.05, 10:13
                        Hmmm... to widze, że nie umówiliście się w końcu... tak podczytywałam wątek i
                        byłam ciekawa, kto się wybierzewink
                        No, jak chcesz, ale jak nie masz innych ciekawszych planów, to moze się jednak
                        wybierz, na pewno spotkasz jakichś znajomychwink

                        Ja tam idę z Tamitthecat i szalonym siedmiolatkiemwink jakby co to my tam
                        jesteśmywink
                        • sloggi Re: Aleje Jerozolimskie 24.09.05, 10:21
                          Nie znając Cię jest niemal 100% pewność, że się spotkamy.
                          • modern_witch Re: Aleje Jerozolimskie 24.09.05, 17:04

                            Ja tylko napisałam, że będęwink
                            A spotkać mogłeś na pewno inne osoby, które znaszwink
                            • sloggi Re: Aleje Jerozolimskie 24.09.05, 19:09
                              O z pewnoscią.
                              (pogubiłem się)
              • skiela1 Roze Europy 27.09.05, 19:43
                "Zyj szybko,kochaj mocno,umieraj mlodo"-Zlota kolekcja w sprzedazy od 3
                pazdziernika.
          • skiela1 Re: Młode koty noszą wykrochmalone kołnierzyki 23.09.05, 20:26
            Nie przerazaj mnie.
            Mam nadzieje ,ze moj swira juz nie dostanie i ze hormony juz mu sie
            ustatkowaly.A Ty mi tutaj takie rzeczy...................
            • sloggi Re: Młode koty noszą wykrochmalone kołnierzyki 23.09.05, 23:00
              Piszesz jakbys ostatnio się nie zmieniła. Zawsze tak lubiłaś komputer i internet?
              • skiela1 Re: Młode koty noszą wykrochmalone kołnierzyki 24.09.05, 01:00
                sloggi napisał:

                > Piszesz jakbys ostatnio się nie zmieniła. Zawsze tak lubiłaś komputer i
                interne
                > t?
                A ja myslalam,ze mnie pocieszysztongue_out
                Synek moj ma 23 lata i nie wyobrazam sobie zeby teraz zaczelo mu
                odbijac.Piszesz,ze wlasnie w tym wieku u Ciebie to sie zaczelo.
                Moje upodobania nikogo nie krzywdza.
                • sloggi Re: Młode koty noszą wykrochmalone kołnierzyki 24.09.05, 01:13
                  Wiek 23 lata to czas gdy charakterek się kończy kształtować - zatem ma jeszcze
                  2-3 lata na dostanie różków (o ile już ich nie ma, tylko Ty tego nie widzisz).
                  • skiela1 Re: Młode koty noszą wykrochmalone kołnierzyki 24.09.05, 01:19
                    sloggi napisał:

                    > Wiek 23 lata to czas gdy charakterek się kończy kształtować - zatem ma jeszcze
                    > 2-3 lata na dostanie różków (o ile już ich nie ma, tylko Ty tego nie widzisz).

                    Rozki?prosze bardzo ale na swoim.
                    Jak na razie w domu sa rozne przepisy,ktore musi przestrzegac.
                    Jezeli jego"odbijanie"mialoby kolidowac z przepisami domowymi to nie ma szans
                    zebym to akceptowala.Dlatego lepiej zeby mu juz nie odbijalosmile
                    • sloggi Re: Młode koty noszą wykrochmalone kołnierzyki 24.09.05, 01:26
                      Wiecznie mieszkać z Tobą nie będzie. A czy na swoim ich dostanie?
                      Większość matek (w tym i moja) chciałoby, alby synuś wprost z rodzinnego domu
                      trafił pod skrzydełka kochającej żony/partnerki. A kiedy czas na wolność?
                      • skiela1 Re: Młode koty noszą wykrochmalone kołnierzyki 24.09.05, 01:37
                        Nie ja.Ja bym chciala zeby pomieszkal sam,zeby docenil jak mial dobrze w domu
                        bo czasami mi sie wydaje,ze on nawet nie zdaje sobie z tego sprawy.Na jego
                        glowie duzo spraw nie ma,jak zamieszka sam musi zaczac uczyc sie prawdziwego
                        zycia.Nie to zebym narzekala,bo dobry chlopak jest,ale jezeli spotka na swojej
                        drodze cos albo kogos kto bedzie mial zly wplyw to zburzy mi wszystko co
                        wybudowalam.No ale to jego zycie.
                        • sloggi Re: Młode koty noszą wykrochmalone kołnierzyki 24.09.05, 01:44
                          To czy doceni, czy nie doceni to mimo wszystko Twoja działka. I nie mów nigdy
                          głośno słów "zobaczysz, jeszcze będziesz wspominał jak miałeś w domu dobrze", bo
                          takie gderanie ma z reguły odwrotny skutek.
                          • skiela1 Re: Młode koty noszą wykrochmalone kołnierzyki 24.09.05, 01:49
                            sloggi napisał:


                            > głośno słów "zobaczysz, jeszcze będziesz wspominał jak miałeś w domu dobrze",
                            b
                            A jaki to ma miec skutek?Na zlosc mi zrobi?
                            • sloggi Re: Młode koty noszą wykrochmalone kołnierzyki 24.09.05, 02:22
                              Potraktuje jako gderanie - a przecież nie o to Ci chodzi.
                              • skiela1 Re: Młode koty noszą wykrochmalone kołnierzyki 24.09.05, 02:34
                                sloggi napisał:

                                > Potraktuje jako gderanie - a przecież nie o to Ci chodzi.
                                Mielismy niedawno watek reniuchny o gderaniusmile)
                                Nie, ja nie gderam.Ja jestem baaardzo konkretna.Problem w tym,ze jego ojciec
                                gdera dla samego gderania.Ja jestem z synem blisko ale on z ojcem raczej
                                nie.Nawet rozwiazanie problemu traktuje szybko a ojciec.....zaczyna od
                                podszewki.No ale....nie bede martwic sie na zapas.smile
                                • sloggi Re: Młode koty noszą wykrochmalone kołnierzyki 24.09.05, 09:54
                                  Zbytnia konkretność też czasami poraża.
                                  • skiela1 Re: Młode koty noszą wykrochmalone kołnierzyki 24.09.05, 18:54
                                    sloggi napisał:

                                    > Zbytnia konkretność też czasami poraża.

                                    Prawda..Wczoraj przekonalam sie,ze moja konkretnosc bedzie wystawiona na duza
                                    probe odnosnie corki.Z synem bylo konkretnie,pasowalo przez 23
                                    lata.Przypuszczam,ze niejednokrotnie go porazila ta moja konkretnosc ale on tez
                                    wie,ze ja jestem oprocz tego bardzo konsekwentna i co moze wydawac sie dziwne
                                    ale on to szanuje.
                                    Bardzo trudny mialam wczoraj dzien,wlasnie przez mloda.Myslalam,ze ja na
                                    kawalki rozszarpie. W jej przypadku konkretnosc nie bedzie tak latwo dzialac bo
                                    za bardzo ja"poraza",ale musze sie uzbroic w duuuuzo cierpliwosci to moze
                                    zrozumie.Ona ma dopiero 15 lat.
                                    • sloggi Re: Młode koty noszą wykrochmalone kołnierzyki 24.09.05, 19:12
                                      Ona ma chyba po Tobie charakter i stąd iskrzenie.
                                      • skiela1 Re: Młode koty noszą wykrochmalone kołnierzyki 24.09.05, 19:19
                                        sloggi napisał:

                                        > Ona ma chyba po Tobie charakter i stąd iskrzenie.
                                        Dokladnie.Na szczescie nie maja charakteru po ojcu (Tomek ma charakterek
                                        dziadka i nawet wyglada jak moj ojciec)
                                        • sloggi Re: Młode koty noszą wykrochmalone kołnierzyki 24.09.05, 20:06
                                          No na fotkach jest bardzo mry, mry.
                                          Uciekam, będę nocą.
                                          Ciekawe czy Frida doczeka się.
                                          • skiela1 Re: Młode koty noszą wykrochmalone kołnierzyki 25.09.05, 00:53
                                            sloggi napisał:

                                            > No na fotkach jest bardzo mry, mry.
                                            > Uciekam, będę nocą.
                                            > Ciekawe czy Frida doczeka się.

                                            Szkoda,ze nie znalam Cie w ubieglym rokusmile
                                            Bym Ci tego mry mry podrzucila,moze bys sie zlitowal i w jeden wieczor zabral
                                            do jakiegos nocnego klubu.
                                            On sie strasznie nudzil wieczorami.
                                            • sloggi Re: Młode koty noszą wykrochmalone kołnierzyki 25.09.05, 22:14
                                              Jak dotrze tu następnym razem pokażę mu kawałek nocnej Warszawy.
                                              • skiela1 Re: Młode koty noszą wykrochmalone kołnierzyki 25.09.05, 22:26
                                                sloggi napisał:

                                                > Jak dotrze tu następnym razem pokażę mu kawałek nocnej Warszawy.
                                                Jestem pewna,ze bardzo by sie ucieszylsmile
                                                Ten nastepny raz prawdopodobnie bedzie w przyszlym rokusmile
                                          • frida2 Re: Młode koty noszą wykrochmalone kołnierzyki 25.09.05, 00:54
                                            sloggi napisał:

                                            > Ciekawe czy Frida doczeka się.

                                            Ciekawe.
                                            • skiela1 Re: Młode koty noszą wykrochmalone kołnierzyki 25.09.05, 01:13
                                              frida2 napisała:

                                              > sloggi napisał:
                                              >
                                              > > Ciekawe czy Frida doczeka się.
                                              >
                                              > Ciekawe.
                                              Poszedl sie rozrywac i jeszcze ma watpiliwosci czy ktos bedzie czekac?tongue_out
                                              • frida2 Re: Młode koty noszą wykrochmalone kołnierzyki 25.09.05, 02:52
                                                skiela1 napisała:

                                                > Poszedl sie rozrywac i jeszcze ma watpiliwosci czy ktos bedzie czekac?tongue_out

                                                Ja dziś potrzebuje na Niego zaczekać...
                                                • skiela1 Re: Młode koty noszą wykrochmalone kołnierzyki 25.09.05, 02:59
                                                  frida2 napisała:

                                                  > skiela1 napisała:
                                                  >
                                                  > > Poszedl sie rozrywac i jeszcze ma watpiliwosci czy ktos bedzie czekac?tongue_out
                                                  >
                                                  > Ja dziś potrzebuje na Niego zaczekać...
                                                  No to czekajsmile)
                                                  u mnie jeszcze wczesnie,winko sacze.
                                                • skiela1 Re: Młode koty noszą wykrochmalone kołnierzyki 25.09.05, 18:31
                                                  frida2 napisała:

                                                  > Ja dziś potrzebuje na Niego zaczekać...
                                                  No i nie doczekalas sie;P
                                            • sloggi Re: Młode koty noszą wykrochmalone kołnierzyki 25.09.05, 22:15
                                              frida2 napisała:

                                              > sloggi napisał:
                                              >
                                              > > Ciekawe czy Frida doczeka się.
                                              >
                                              > Ciekawe.

                                              Wróciłem o świcie.
    • sloggi Re: Młode koty noszą wykrochmalone kołnierzyki 23.09.05, 00:38
      Zaczyna się sezon na długie rękawy i sztywne kołnierze smile
      • skiela1 Re: Młode koty noszą wykrochmalone kołnierzyki 23.09.05, 05:56
        sloggi napisał:

        > Zaczyna się sezon na długie rękawy i sztywne kołnierze smile

        Niestety.Prasowac to to trzeba dlugo.
        • sloggi Re: Młode koty noszą wykrochmalone kołnierzyki 23.09.05, 13:06
          Ciut dłużej - ale gracja jak ta la la.
          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=16353
          • skiela1 Re: Młode koty noszą wykrochmalone kołnierzyki 23.09.05, 14:51
            sloggi napisał:

            > Ciut dłużej - ale gracja jak ta la la.
            > forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=16353

            No wlasnie,musze dokupic z dwie.
            • sloggi Re: Młode koty noszą wykrochmalone kołnierzyki 23.09.05, 23:06
              U mnie szafa się nie domyka - zatem muszę pobastować w tym temacie.
              • migotkaus Re: Młode koty noszą wykrochmalone kołnierzyki 23.09.05, 23:30
                No patrz a ja właśnie planuje sobie zrobić jutro jakąś taką mała terapię zakupową.Tylko nie wiem czy wyrobie sie z czasem ( ale ja już cos wymyślę)
                • sloggi Re: Młode koty noszą wykrochmalone kołnierzyki 24.09.05, 00:23
                  Jak wstanę to dotrę na Stadion X-lecia.
                  Mamęcja dała bachorkowi 100 zeta na spodzień.
                  • frida2 Re: Młode koty noszą wykrochmalone kołnierzyki 24.09.05, 00:24
                    A ja chyba pójde ściąć włosy. Przęspię się z tym i zobaczymy jutro.
                    • sloggi Re: Młode koty noszą wykrochmalone kołnierzyki 24.09.05, 00:34
                      Spodni mam pół szafy - jak zaspię to nie wydam kasy.
                      • frida2 Re: Młode koty noszą wykrochmalone kołnierzyki 24.09.05, 00:38
                        Zeszła sobota była zakupową.
                        • sloggi Re: Młode koty noszą wykrochmalone kołnierzyki 24.09.05, 00:42
                          I co tym razem wrzuciłaś do szafy?
                          • frida2 Re: Młode koty noszą wykrochmalone kołnierzyki 24.09.05, 00:43
                            sloggi napisał:

                            > I co tym razem wrzuciłaś do szafy?

                            Spodnie, kurtke i buciory.
                            • sloggi Re: Młode koty noszą wykrochmalone kołnierzyki 24.09.05, 00:48
                              Hmmm, ile masz par butów?
                              • frida2 Re: Młode koty noszą wykrochmalone kołnierzyki 24.09.05, 00:50
                                sloggi napisał:

                                > Hmmm, ile masz par butów?

                                No wcale nie stosy, jakies 8 par, z kozaczkami na obcasie ktorych nie nosze, 9.
                                • sloggi Re: Młode koty noszą wykrochmalone kołnierzyki 24.09.05, 00:56
                                  Po diabła kupiłaś kozaczki (kiedyś tam).
                                  • frida2 Re: Młode koty noszą wykrochmalone kołnierzyki 24.09.05, 00:58
                                    sloggi napisał:

                                    > Po diabła kupiłaś kozaczki (kiedyś tam).

                                    Zuepłnie nie wiem, jakos tak wyszło.
                                    • sloggi Re: Młode koty noszą wykrochmalone kołnierzyki 24.09.05, 01:05
                                      Jak często pozbywasz się ciuchów?
                                      • frida2 Re: Młode koty noszą wykrochmalone kołnierzyki 24.09.05, 19:06
                                        sloggi napisał:

                                        > Jak często pozbywasz się ciuchów?

                                        Rzadko.
                                        Dziś kupiłam dwie pary super dzinsów w lumpie, 15zł za pare.
                                        • sloggi Re: Młode koty noszą wykrochmalone kołnierzyki 24.09.05, 19:27
                                          Ja idę do lumpa w poniedziałek po koszule.
                                      • skiela1 Re: Młode koty noszą wykrochmalone kołnierzyki 24.09.05, 19:14
                                        sloggi napisał:

                                        > Jak często pozbywasz się ciuchów?

                                        Ja nie pozbywam sie ciuchow,chyba,ze sa zniszczone no to smietnik.Duzo rzeczy
                                        po corce(jeszcze rosnie)oddaje do Armii zbawienia.Syn pilnuje zeby mu niczego
                                        nie wyrzucic.
                                        • sloggi Re: Młode koty noszą wykrochmalone kołnierzyki 25.09.05, 18:36
                                          I ta Armia Cię zbawi? (no no)
                                          • skiela1 Re: Młode koty noszą wykrochmalone kołnierzyki 25.09.05, 18:42
                                            sloggi napisał:

                                            > I ta Armia Cię zbawi? (no no)
                                            Zbawi zbawi...ale nie za stare ciuchytongue_out
                                            • sloggi Re: Młode koty noszą wykrochmalone kołnierzyki 25.09.05, 18:47
                                              A za co jeszcze?
                                              • skiela1 Re: Młode koty noszą wykrochmalone kołnierzyki 25.09.05, 18:52
                                                Za dobre uczynki.
                                                Wiesz.oni zawsze potrzebuja pomocy.
                                                • sloggi Re: Młode koty noszą wykrochmalone kołnierzyki 25.09.05, 22:17
                                                  skiela1 napisała:

                                                  > Za dobre uczynki.
                                                  > Wiesz.oni zawsze potrzebuja pomocy.

                                                  Chybą są jak rewolucja - nie do zaspokojenia.
                                      • impostor Re: Młode koty noszą wykrochmalone kołnierzyki 27.09.05, 20:09
                                        sloggi napisał:

                                        > Jak często pozbywasz się ciuchów?

                                        co wieczor chyba...

                                        i pytanie brzmi raczej: jak szybko smile)))
                                        • skiela1 Re: Młode koty noszą wykrochmalone kołnierzyki 27.09.05, 20:23
                                          impostor napisał:

                                          > sloggi napisał:
                                          >
                                          > > Jak często pozbywasz się ciuchów?
                                          >
                                          > co wieczor chyba...
                                          >

                                          > i pytanie brzmi raczej: jak szybko smile)))
                                          raz dwa trzysmile))i juz;P
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka