Dodaj do ulubionych

Wywieranie wpływu, manipulacja.....

05.10.05, 14:39
tak, stosuję...z rzadka...zwłaszcza w pracy....

chcę pójść na szkolenie...bardziej prywatnie niż służbowo...ale zawsze...

nie idę po zgodę do szefowej zaraz z rana...czekam, aż wróci z obiadu,
najedzona, wesoła i rozgadana z kumpelami....
wchodzi do swojego pokoju, jeszcze w dobrym poobiednim nastroju....ja jej
kawę na ławę o szkoleniu....ona słucha i zgadza się....

wychodzę usatysfakcjonowana....

temat szkolenia? "psychologia wywierania wpływu" smile

wywieracie wpływy? manipulujecie?
wiem, że nieładnie...ale...
no jak?
Obserwuj wątek
    • linnea Re: Wywieranie wpływu, manipulacja..... 05.10.05, 14:44
      Manipulacja, jest częścią zycia.W mniejszym lub większym wymiarze,manipulujemy
      wszyscy.)
      • chloe30 Re: Wywieranie wpływu, manipulacja..... 05.10.05, 14:46
        A ja się kurcze muszę przyznać samokrytycznie, że za goopia jestem na
        manipulację.
        Bo do tego trzeba też trochę dyplomacji, a tym, cienko, oj cienko u mnie sad((
        • agnie_szka9 Re: Wywieranie wpływu, manipulacja..... 05.10.05, 15:03
          polecam książkę "wywieranie wpływu na ludzi" Roberta Cialdiniego.

          też mi się zdarza manipulować innymi...zwłascza po lekturze powyższej smile
          • skiela1 Re: Wywieranie wpływu, manipulacja..... 05.10.05, 15:06
            Najwazniejsze jest"byc soba" a nie korzystac z wskazowek jakiegos pana
            Cialdiniego.
            • agnie_szka9 Re: Wywieranie wpływu, manipulacja..... 05.10.05, 15:14
              Skiela, a czytałaś tę książkę?
              jeśli nie, to naprawdę polecam. Przekonasz się, że wszyscy wokół manipulują.
              i Ty czasami równiez.
              • very_famous Re: Wywieranie wpływu, manipulacja..... 05.10.05, 15:17
                Zgadza się - książka Cialdiniego to majstersztyk, lektura niemalże obowiązkowa.
              • skiela1 Re: Wywieranie wpływu, manipulacja..... 05.10.05, 15:28
                agnie_szka9 napisała:

                > Skiela, a czytałaś tę książkę?
                > jeśli nie, to naprawdę polecam. Przekonasz się, że wszyscy wokół manipulują.
                > i Ty czasami równiez.

                Nie czytalam bo mnie to kompletnie nie interesuje.Jakkolwiek mialam ta ksiazke
                w domu,kiedy syn studiowal marketing potrzebne mu byly jakies cwiczenia.
                Fakt,ze manipulujemy ale w granicach zdrowego rozsadku.
                • agnie_szka9 Re: Wywieranie wpływu, manipulacja..... 05.10.05, 15:46
                  skiela1 napisała:

                  > Fakt,ze manipulujemy ale w granicach zdrowego rozsadku.

                  ależ oczywiście, że tylko w granicach zdrowego rozsądkubig_grin
    • warszawianka_jedna Re: Wywieranie wpływu, manipulacja..... 05.10.05, 14:57
      też bym chciała na taki kurs smile
    • skiela1 Nigdy 05.10.05, 15:04
      Nie umiem.
      Uwazam to za wstretna "zalete".
      Nie marnowalabym nawet firmowych pieniedzy a mojego czasu.Na szczescie te
      zalety sa potrzebne tylko w korporacjach,wiec mnie to nie grozi.
      Jezeli w kraju korporacje caly czas promuja psychologie manipulacji to jest
      gorzej niz myslalam.Jest tyle ciekawych innych kursow............
    • fedorczyk4 Re: Wywieranie wpływu, manipulacja..... 05.10.05, 15:06
      W niedziele przyszedl do mnie na kolacje moj dorosly, ale niedouczony, syn. I z
      wypiekami na twarzy opowiedzial mi o niesamowitej ksiazce ktora przeczytal,
      ktora nim wstrzasnela i z ktorej duzo sie dowiedzial. Mowil o "Ksieciu" i o
      makiawellizmie.
      • f.l.y Re: Wywieranie wpływu, manipulacja..... 05.10.05, 15:17
        nie chodzi mi o manipulację samą w sobie niosącą zło...wpływanie na ludzi i
        omotanie ich....

        nie wierzę Ci skielo, że nie umiesz....do syna też nie powiesz wynieś śmiecie!
        tylko pewnie - kochanie, czy mógłbyś wynieść śmiecie? - to tez jest
        manipulacja...
        tylko proszę nie pisz, że śmiecie wynosi kto inny - bo to nie o to
        chodzi...przykład poprostu...

        aga - pożyczysz książkę?

        warszawianko - szkolenia: www.frm.edu.pl/files/szo.html
        • agnie_szka9 Re: Wywieranie wpływu, manipulacja..... 05.10.05, 15:23
          pożyczałam z biblioteki.
          jeśli chcesz to Ci ją wypożyczę na swoje nazwiskosmile
          to jak?
        • skiela1 Re: Wywieranie wpływu, manipulacja..... 05.10.05, 15:52
          Manipulacja to nic innego jak wplyw na ludzkie emocje,innymi slowy szantaz
          emocjonalny.O to wlasnie chodzi,zeby Tobie sie wydawalo ,ze robisz dobra robote.
          Korporacje slyna wlasnie z tego.Niestety nie zdaje to egzaminu bo przynosi to
          wiecej uposledzonych emocjonalnie ludzi.A ci z kolei uczeszczaja na kursy typu-
          jak sobie radzic z manipulacja ,jak sie bronic przed wplywowymi szefami itd....

          Ps.Ja mam go prosic zeby wyniosl laskawie smieci?
          ON MA wyniesc smieci i o tym wie.
          Obowiazki nie maja nic wspolnego z manipulacja.
      • skiela1 Re: Wywieranie wpływu, manipulacja..... 05.10.05, 16:17
        Tak,cel uswieca srodki.
        Chetnie znow siegne po ta kszazkesmile
    • skiela1 Asertywnosc 05.10.05, 16:01
      Jeszcze nie tak dawno rozmawialismy na temat asertywnosci(watek zalozony przez
      rene)i jakie to korzysci mozemy miec jezeli oczywiscie nauczymy sie byc soba.
      Wiec jak to jest?Chcemy byc tak dwa w jednym?w zaleznosci od sytuacji?
      Pamietajcie,ze asertywnosc chroni nas przed manipulacja.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka