Przedwiośnie.

26.03.06, 19:24
Mam to w genach, pradziadek jak dostawał melancholii to latał w płaszczu po
polach. I mnie to nachodzi, czyli cos tego błękitu w genotypie zostało.
No i naszło mnie, czyli wiosna będzie. Zimą mnie nie nosi, tylko jak już ma
być ciepło.
Pojechałem autobusem za miasto, na pola i dałem "w długą", na skos, trochę
międzą a trochę bruzdami, przez błoto i koło wierzbiny, która już jest miękka.
Wiatr mnie po włosach głaskał, resztki śniegu i lodu pryskały spod traperskich
butów, było pysznie. Ludzie z drogi patrzyli chyba w lekkim zadziwieniu na
chłopa co gna przez pole. Tego mi było potrzeba, uszy zapłonęły od chłodu,
polny wiatr co igrał mi z włosami wpadł do nosa, uciekł uszami, wirzba witką
mnie zawadziła, żebym o niej pamiętał. Postraszyłem zająca, przepiórki mi spod
nóg wystrzeliły ku niebu. Ma być jeszcze szaro, mglisto i ponuro.
Ożyłem, bo przecież zaczyna się przedwiośnie moi Mili.
    • dimanche Re: Przedwiośnie. 26.03.06, 19:29
      moi mili - tak napisał Sloggi - jak miło z Jego strony
      • sloggi Re: Przedwiośnie. 26.03.06, 19:56
        Czytałaś Alicję w Krainie Czarów?
        • dimanche Re: Przedwiośnie. 26.03.06, 19:59
          sloggi napisał:

          > Czytałaś Alicję w Krainie Czarów?

          Nie, ale czytałam "lew, czarownica i stara szafa"
          • sloggi Re: Przedwiośnie. 26.03.06, 20:03
            Moje dzieciństwo to Alicja, stąd taka u mnie wyobraźnia i brak ułozenia tongue_out
            • dimanche Re: Przedwiośnie. 26.03.06, 20:05
              ja to doskonale rozumiem, żem jest tyż nieułożona
              • sloggi Re: Przedwiośnie. 27.03.06, 01:57
                A próbowano Cię ułożyć?
    • thistle Re: Przedwiośnie. 26.03.06, 19:31
      Wiosnę zapowiada zapach lodów waniliowo-malinowych w wietrze nad mostem na
      rzece Biała.
      W CKMieście nie do wyczucia sad
      • pep-per Re: Przedwiośnie. 26.03.06, 20:09
        Czuję wiosnę smile Zapach błota, rozpuszczającego się śniegu. Zapachy niezbyt
        przyjemne, ale zwiastujące coraz wyższe temperatury i więcej słońca. To tak
        romantycznie - inaczej wink
        • thistle Re: Przedwiośnie. 26.03.06, 20:16
          w mieścietotylko objawy meteorologiczne


          prawdziwy zapach przedwiośnia to dlamnie telody -zimno z powiewem wegetacji
          konspirującej, jak tu się przebić przez brudnoszarą skorup błotnistego śniegusmile
          Czekam, moze znad Niepołomic zawieje.....
          • sloggi Re: Przedwiośnie. 27.03.06, 01:58
            Może we wtorek zrobię sobie powtórkę.
    • adep1 Re: Przedwiośnie.... 26.03.06, 21:05
      A widziałeś gdzieś uśmiech Kota zawieszony nad gałęzią drzewa? wink)

      To hasanie po polach musiało być fantastyczne, czasem żałuję, że ze mnie taki
      "francuski piesek" co po błocie kroku nie zrobi wink
      • sloggi Re: Przedwiośnie.... 27.03.06, 02:01
        adep1 napisała:

        > A widziałeś gdzieś uśmiech Kota zawieszony nad gałęzią drzewa? wink)
        >
        Kota z Chesshire niestety tam nie było.
    • skiela1 Re: Przedwiośnie. 26.03.06, 21:26
      Jest cudnie.
      Wlasnie wrocilam ze spaceru..troche blocieto przyczepia sie do butow..ale to
      nic..buty umyjemysmile
      • dimanche Re: Przedwiośnie. 26.03.06, 21:28
        skiela1 napisała:

        > Jest cudnie.
        > Wlasnie wrocilam ze spaceru..troche blocieto przyczepia sie do butow..ale to
        > nic..buty umyjemysmile
        to ja nie powiem, w co wdepnęłam pół godziny temu na spacerze z Funią - może
        będę miała szczęście?
Pełna wersja