sibeliuss 10.12.06, 12:53 Za oknem mokro, mgławo i nijako. Kawa jako koło ratunkowe działa tylko trochę. Czy tylko ja odbieram tak meteopatycznie dzisiejszą aurę? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
frida2 Re: Pogoda pod zdechłym Azorem 10.12.06, 12:58 Czuję się kiepsko i jeszcze ten ból brzucha. Mam nadzieję, że do wieczora mi przejdzie Odpowiedz Link
sibeliuss Re: Pogoda pod zdechłym Azorem 11.12.06, 20:57 Zimno się zrobiło, albo za lekko się dziś ubrałem? Odpowiedz Link
stukam_kopytkami Re: Pogoda pod zdechłym Azorem 11.12.06, 21:07 Nie tylko Ty. Pod Gdańskiem było zimno. Do tego nerwy, ból brzucha, złość. Ech... Odpowiedz Link
mariusdon Re: Pogoda pod zdechłym Azorem 11.12.06, 21:16 Nie!!! "szczęście lub nieszczęście są skutkami pewnej przyrodzonej skłonności naszych organów wewnętrznych" Monteskiusz Meteorologia decyduje o mojej barwie myśli... Odpowiedz Link
sibeliuss Re: Pogoda pod zdechłym Azorem 11.12.06, 21:21 No to mam mysli rózowe w granatowe grochy. Odpowiedz Link
mariusdon Re: Pogoda pod zdechłym Azorem 11.12.06, 21:25 to już coś...i chyba ok? ja chyba jestem daltonistą... Odpowiedz Link