sibeliuss
08.03.07, 22:53
Jestem hetero. Z Warszawy. Przez 23 pierwsze lata mojego życia nie spotkałem
żadnego geja. Żadnego ujawnionego geja. Homoseksualista to był "pedał" z
"męskich" dowcipów. Takie śmichy-chichy nastolatków. Podejrzewaliśmy paru
kolegów, ale raczej w ramach żartów, drażnienia się, bo prawdziwy pedał to
była postać mityczna, zboczeniec ze sprośnych kawałów. I nie zrozumcie mnie
źle, nie było w nas agresji. Pedał był po prostu kimś z innej planety. Trudno
nas winić. Nie znaliśmy przecież żadnego geja. Żadnego ujawnionego geja.
www.homiki.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=646