p_k_79
23.10.07, 09:13
wiadomosci.onet.pl/1445187,240,kioskart.html
"Proszę księdza, chcę odejść"
Episkopat stoi przed trudnym zadaniem. Powstaje instrukcja
postępowania z ludźmi, którzy nie chcą figurować w spisach Kościoła
katolickiego.
(...)
Po ostatnim zebraniu plenarnym Episkopatu biskupi wydali lakoniczny
komunikat: do kurii przychodzi coraz więcej wniosków od osób, które
chcą odejść z Kościoła. Biskupi mówią nawet o "zorganizowanej
akcji", przyznając, że napływające wnioski sprawiają duchownym
problem.
Jak odróżnić chwilową, nieprzemyślaną decyzję od dojrzałego wyboru?
Czego można dowiedzieć się o motywacjach apostaty podczas krótkiej
rozmowy w kancelarii?
Co zrobić z tymi, którzy chcą się wypisać z Kościoła z powodów
finansowych?
A osiemnastolatkowie, którzy przychodzą do parafii z ogniem w oczach?
I w końcu: kiedy katolik przestaje naprawdę być katolikiem?
Pytań jest znacznie więcej(...)
________________
A ja dodam jedno podstawowe, skoro o świadomych decyzjach mowa..
Czyją ŚWIADOMĄ decyzją było, by stał się Katolikiem i figurował w
spisach, z któch wydostanie się jest teraz obwarowane pytaniem "czy
to świadoma decyzja"? Może od tego należałoby zacząć?