sibeliuss 21.07.08, 11:57 Fajny ten lipiec, albo susza, albo deszcz. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mi.ka.n Re: Pada... 21.07.08, 13:00 Według Pana Zalewskiego z eko radia z radiowej jedynki taki ma być.Rzeki z powodu deszczu jeszcze nie przybierają.Wszystko wsiąąąka w spragniona ziemie. Od środy znowu ma być upał. Odpowiedz Link
phalaenopsis Re: Pada... 21.07.08, 14:19 To okrutna ironia losu, wziąc urlop specjalnie na domniemany (także przez różne 'pogodynki') okres największych upałów - dlatego, że nie jest wtedy fajnie być w pracy. I widzieć, że pogoda wprost idealna na rutynową beznadzieję w tejże. Odpowiedz Link
flauros25 Padam, Padam... 21.07.08, 14:43 Cet air qui m'obsède jour et nuit Cet air n'est pas né d'aujourd'hui Il vient d'aussi loin que je viens Traîné par cent mille musiciens Un jour cet air me rendra folle Cent fois j'ai voulu dire pourquoi Mais il m'a coupé la parole Il parle toujours avant moi Et sa voix couvre ma voix Padam...padam...padam... Il arrive en courant derrière moi Padam...padam...padam... Il me fait le coup du souviens-toi Padam...padam...padam... C'est un air qui me montre du doigt Et je traîne après moi comme un drôle d'erreur Cet air qui sait tout par coeur Il dit: "Rappelle-toi tes amours Rappelle-toi puisque c'est ton tour 'y a pas d'raison pour qu'tu n'pleures pas Avec tes souvenirs sur les bras... " Et moi je revois ceux qui restent Mes vingt ans font battre tambour Je vois s'entrebattre des gestes Toute la comédie des amours Sur cet air qui va toujours Padam...padam...padam... Des "je t'aime" de quatorze-juillet Padam...padam...padam... Des "toujours" qu'on achète au rabais Padam...padam...padam... Des "veux-tu" en voilà par paquets Et tout ça pour tomber juste au coin d'la rue Sur l'air qui m'a reconnue ... Écoutez le chahut qu'il me fait ... Comme si tout mon passé défilait ... Faut garder du chagrin pour après J'en ai tout un solfège sur cet air qui bat... Qui bat comme un coeur de bois... Odpowiedz Link
sibeliuss Re: Padam, Padam... 21.07.08, 14:56 Jakaś ta aura melancholijna, a może mi się wydaje? Odpowiedz Link
agulaszek Re: Padam, Padam... 21.07.08, 15:20 nic tylko iść do pubu i wyżalać się barmanowi Odpowiedz Link
agulaszek Re: Padam, Padam... 21.07.08, 15:39 dlaczego bez, wtedy człowiek jest mniej wylewny i już nie ten efekt Odpowiedz Link
sibeliuss Re: Padam, Padam... 21.07.08, 15:43 W sumie można też usiąść z flaszką przed kompem. Barman bywa zajęty innymi ludzmi, komputer nie. Odpowiedz Link
sibeliuss Re: Padam, Padam... 21.07.08, 16:11 agulaszek napisała: > komputer jak papier wszystko zniesie - Sprawdzałaś? Odpowiedz Link
sibeliuss Re: Padam, Padam... 21.07.08, 16:15 Nie siadałem nigdy do kompa z flaszką, i nie pisałem będąc po spożyciu. Odpowiedz Link
agulaszek Re: Padam, Padam... 21.07.08, 16:17 a bo to wiadomo co kto ma w tym kubeczku z kawą przy monitorze... ;P Odpowiedz Link
agulaszek Re: Padam, Padam... 21.07.08, 16:39 phi...to nudne zresztą zależy od sytuacji, czyż nie jest fajnie puścić bieg rzeczy samopas? Odpowiedz Link
agulaszek Re: Padam, Padam... 21.07.08, 16:47 cieszę się chwilą i obserwuję ludzi, życie Odpowiedz Link
phalaenopsis Re: Padam, Padam... 21.07.08, 16:07 Wcale nie, to jest okropne. Dopiero jak mniej więcej kończy się flaszka, to już wszystko jedno. Czemu z ludźmi jest coraz trudniej..? Odpowiedz Link
sibeliuss Re: Padam, Padam... 21.07.08, 16:14 phalaenopsis napisała: > Czemu z ludźmi jest coraz trudniej..? -- A kiedy jest łatwiej? Odpowiedz Link
agulaszek Re: Padam, Padam... 21.07.08, 16:16 powinny być takie flaszki samonapełniające i wódka bezkacowa każdy się pogrąża w swoich sprawach a poza tym wśród ludzi coraz mniej zrozumienia Odpowiedz Link
phalaenopsis Re: Padam, Padam... 21.07.08, 16:24 W ogóle gdyby życie było bezkacowe... ) i zrozum-nienie jakby tak samo się pojawiało dookoła, i rosło sobie dziko, jak pokrzywy... rozmarzyłam się Odpowiedz Link
sibeliuss Re: Padam, Padam... 21.07.08, 16:29 I jskby alkoholizm internetowy był abstrakcją, cudnie byłoby.... Odpowiedz Link
phalaenopsis Re: Padam, Padam... 21.07.08, 16:35 sibeliuss napisał: > I jskby alkoholizm internetowy (...) A co kryje się pod tym hasłem? Odpowiedz Link
sibeliuss Re: Padam, Padam... 21.07.08, 16:40 Ludziska biorą flaszkę, siadają przed kompem, piszą na czatach, forach i popijają sobie. Jak się flacha skończy lub delikwent się nawali - wyłącza kompa (jesli da radę) i czuje się spełniony. Przecież nie pił w samotnosci, a wieczór "miło" minął. Odpowiedz Link
agulaszek Re: Padam, Padam... 21.07.08, 16:45 masz bardzo dobrą orintację w temacie, prawie jakbyś przeżył to sam ;P Odpowiedz Link
phalaenopsis Re: Padam, Padam... 21.07.08, 16:50 smutne mi się to wydaje, (choć alkoholizm bez względu na szczegóły i okoliczności, pozostaje tak samo wredny) i czemu więc twierdzisz, że lepszy komp niż barman? Odpowiedz Link