Wykorzystujecie swoje znajomości w różnych celach? Bo ja się właśnie
zastanawiam, czy nie zadzwonić do kolegi, jeszcze z liceum, który pracuje w
hurtowni kibelków, a ja nieługo będę remontowała łazienkę...

Żartuję
sobie, ale jestem ciekawa, czy zdarza Wam się "wykorzystywać" znajomych?