Gość: zakręcona
IP: 80.54.34.*
03.11.09, 20:33
Jakiś czas temu bardzo mnie piekło i swędziało ( wiadomo gdzie :DD ), dostałam
PIMAFUCORT i Clotrimazolum do pochwy. Byłam przed miesiączka, więc używałam
tylko kremu . Swędzenie i pieczenie ustało ,więc wstrzymałam się z globulkami
, ponieważ w pochwie od początku mnie nic nie piekło .Teraz co jakieś parę
dni zaczyna się delikatne pieczenie ( na zewnątrz tylko )i pojawiają się
upławy wiec grzybica nadal jest, a ponieważ jest muszę te globulki zacząć
przyjmować i teraz :
1. czy Clotrimazolum jest skuteczny ?
2.Czy jak zacznę go ( Clotrimazolum) stosować to zniszczy mi naturalną florę
bakteryjną pochwy ???? Nigdy nie miałam problemów z pieczeniem i swędzeniem -
to pierwszy mój raz ( tabletki anty wywołały to u mnie i miałam nadzieje ,że
po ich odstawieniu samo wszystko wróci do normy - strasznie się boje ,że
będzie mi to teraz wracać ,jak sobie zniszczę naturalna florę bakteryjną i
będę ciągle na jakiś lekach , globulkach itp )