Dodaj do ulubionych

pytanie o bezpłodność

25.11.09, 08:52
Dzień dobry mam pytanie współżyje regularnie ze stałym partnerem często też
bez zabezpieczenia ale uważamy na dni płodne,testy wychodzą zawsze
negatywnie,partner twierdzi że wie kiedy możemy żebym nie była w ciąży,ale czy
to łud szczęścia czy mogę być bezpłodna?????????,można zrobić gdzieś takie
badania żeby sprawdzić czy mogę się starać o dziecko????dodam że choruję na
niedoczynność tarczycy,a przez to podobno trudno zajść w ciążę czy to
prawda??Proszę o pilną odpowiedz nie wiem co o tym myśleć.Dziękuje.
Obserwuj wątek
    • Gość: ola Re: pytanie o bezpłodność IP: *.ists.pl 25.11.09, 18:34
      Teoretycznie i w praktyce jest tak, że jak się po roku starań nie zachodzi w
      ciążę to wtedy idzie się do lekarza i on zleca odpowiednie badania.
      Może po prostu udaj się do swojego ginekologa, powiedz że chcesz mieć dziecko i
      najpierw zrób dokładnie badania (specjalne przed ciążą, on będzie wiedział
      jakie), możesz mu powiedzieć jak sprawa wygląda i on napewno będzie lepiej
      wiedział co i jak.
      Ale dla twojego uspokojenia- znam parę, która przez 7 (!) lat 'stosuje' tylko
      stosunek przerywany i póki co się nie martwią...
      • rokitka00 Re: pytanie o bezpłodność 25.11.09, 21:58
        Gość portalu: ola napisał(a):

        > Teoretycznie i w praktyce jest tak, że jak się po roku starań nie zachodzi w
        > ciążę to wtedy idzie się do lekarza i on zleca odpowiednie badania.
        > Może po prostu udaj się do swojego ginekologa, powiedz że chcesz mieć dziecko...

        ale autorka wątku nie wspomniała że chce mieć dziecko, tylko zastanawia sie czy
        współżyjąc bez zabezpieczenia tyle czasu i nie zaliczając wpadki nie jest
        przyczyną jej bezpłodności.

        Być może (kieruję do autorki wątku) macie dużo szczęścia.
    • mili.3 Re: pytanie o bezpłodność 25.11.09, 22:18
      rokita mam nadzieje że tak będzie i chcialabym żebyś się nie myliła mam nadzieje
      że pan doktor jeszcze mi coś więcej powie na ten temat,czy on wogóle odpisuje na
      pytania??
    • takajatysia Re: pytanie o bezpłodność 28.11.09, 17:09
      ja mam jedną znajomą, która jechała przez wiele lat na przerywanym (jest tak
      chyba do teraz - czyli 10 lat by mniej więcej wyszlo) ze wszystkimi swoimi
      partnerami i nie zaszła. Kilka lat temu zapytałam jej się czy się nie obawia, ze
      jest bezpłodna, ale była pewna, że coitus interruptus to świetna metoda
      antykoncepcyjna a z nią jest wszystko ok... W sumie nie wiem czy ma problem czy
      nie.. ALE.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka