IP: *.gprs.plus.pl 25.11.08, 00:02
Panie doktorze,
na wizycie kontrolnej po porodzie lekarka stwierdziła że w miejscu
szwu na szyjce zrobił mi się ziarniak - opisała że jest to
nieszkodliwa zmiana która powinna się sama wchłonąć, ale może czasem
pokrwawiać (szczególnie przy stosunku) więc dostałam do stosowania w
takich przypadkach Vagotyl.
Jestem już 15 tyg. po porodzie i od kilku dni czuję straszny
dyskomfort (czuję się gorzej niż kilka dni po porodzie, tzn.
strasznie mnie ciągnie w kroczu - szczególnie wieczorem, pojawiają
się plmki krwi), więc przy wieczornej toalecie "zaczęłam szukać"
dlaczego tak się dzieje. I niestety na moje nie znające się oko
stwierdziłam że pojawiło się kilka dodatkowych guzków o intensywnej
bordowej barwie. Do tej pory nie stosowałam ww. leku bo nie czułam
takiej potrzeby, ale teraz zaczęłam się zastanawiać czy te zmiany to
nie są wywołane przez jakąś bakterię i czy nie powinnam się udać na
wizytę do gabinetu już teraz pomimo że na kolejną wizytę mam się
zgłosić ok 6 m-cy po porodzie. Dodam że karmię tylko piersią więc
nie chciałabym aby moje maleństwo było niepotrzebnie narażone.
Bardzo proszę o szybką odpowiedź.
Z góry dziękuję, M.
Obserwuj wątek
    • Gość: ania Re: Ziarniak IP: *.aster.pl 26.11.08, 19:18
      Gdzie masz tego ,,ziarniaka,,? na szyjce macicy? To jak mogłas to
      zobaczyć sama? A te guzki masz na bliźnie po zeszyciu krocza?
      • Gość: Ervina Re: Ziarniak IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 11.12.09, 09:48
        Ja tez mam zdiagnozowanego ziarniaka w tym samym miejscu, tylko ze
        przez lekarza ginekologa bo sama nie moglam dojsc co mnie tam tak
        strasznie boli. Rowniez przepisal mi Vagothyl i mam go stosowac
        przez miesiac, ale dal 40% szans ze to sie w ten sposob zagoi. Jesli
        nie to czeka mnie zabieg w szpitalu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka