menodo
24.05.10, 11:57
Czego wlasciwie ucza sie dzieci "na angielskim" w szkole?
Mam w rodzinie chlopca, ktory od dziecinstwa spedza kilka tygodni w roku w
krajach anglojezycznych (glownie USA i BC w Kanadzie); takze na kursach
wakacyjnych organizowanych przez naprawde dobre szkoly.
Wlasnie konczy srednie warszawskie liceum (ok. 20 pozycja w rankingu).
I ten chlopiec w tym wlasnie liceum mial z angielskiego od poczatku glownie
2/3. Pod koniec trzeciej klasy okazalo sie jednak, ze jest "zagrozony". Jego
mama udala sie do nauczycielki jezyka, ktora powiedziala, ze chlopiec
"kompletnie nie zna slowek"...Mama sie zdenerwowala, bo sama jest dwujezyczna
i jakos jednak z tym dzieciakiem sie porozumiewa...
Ale OK - chlopiec zostal dopuszczony do matury. Na ustnej z angielskiego
dostal 20/20 jako nieliczny w skali szkoly.
I co sie okazalo? Pani od angielskiego podeszla do niego i powiedziala - nie
wiedzialam, ze ty tak swietnie MOWISZ po angielsku...
Wiec co wlasciwie umieja piatkowe dzieci na tym angielskim w tej czy innej
szkole, skoro nauczyciel "zagrozonemu" uczniowi stawia na maturze 20/20 i
jest w szoku,poniewaz po raz pierwszy slyszy jak on MOWI...?