Dodaj do ulubionych

historia prawdziwa - jojo

02.07.10, 18:48
Niewiarygodne. Widziałam się przed chwilą z kumpelą która jeszcze półtora
miesiąca temu była na dukanie. Dukaniła 3 miechy, zeszła z 96 do 78. Prawie
dwie dychy, wow. I przerwała w środku.
Miesiąc temu wyglądała jeszcze niewiarygodnie szczupło, po prostu klękajcie
narody. Wtedy była dwa tygodnie po przerwanej diecie. Dzisiaj 6 tygodni po
przerwanej diecie (przerwała II fazę tak po prostu - wesele siostry. a potem
wdał się syndrom "od jutra") (czyt."od jutra to już na pewno wracam do
diety")waży 90 kg! Przytyła niemal tak szybko jak schudła. A nawet szybciej.

Wiem że nie każdy kto przerwie dietę Dukana ma tak niesamowite jojo. Ale i tak
stwierdziłam że nie przerwę diety żeby nie wiem co.
To jest negatywna motywacja - ponoc silniejsza od pozytywnej ;)
Obserwuj wątek
    • pietnacha40 Re: historia prawdziwa - jojo 02.07.10, 19:07
      Nie tylko przerwanie tak się kończy.Ważne jest też to co będziesz
      robiła po diecie.W zeszłym tygodniu była u mnie koleżanka.Od środy do
      niedzieli.W zasadzie przez 4 dni jadłam trochę inaczej niż
      normalnie.Było dużo wina,trochę ciasta ( w sumie,jak na mnie to duzo
      ciasta),więcej owoców,raz białe pieczywo.Nie było na pozór strasznie
      żle,ale jednak inaczej niż na codzień.Efekt ? 2,5 kilo wiecej na
      wadze.Wiem,że nie przytyłam aż tyle,ale cały ten tydzień borykam się z
      powrotem do środowej wagi i póki co,nie dałam rady !
      • yaga7 Re: historia prawdziwa - jojo 02.07.10, 19:17
        To między innymi mnie powstrzymuje od całkowitego przejścia na dietę. Wolę sobie
        w tygodniu robić dukanowe dni i ćwiczyć, a w weekend ciut szaleć. I tak już mogę
        cały czas :)
        • slimakpokazrogi Re: historia prawdziwa - jojo 02.07.10, 23:19
          yaga, a ja uważam, ze nie ma nic do tego, jak się odchudzasz, tylko
          jak przestajesz się odchudzać... gdyby dziewczyna, o której tu mowa
          przerwała dietę, ale miała zmienione nawyki żywieniowe, to nie
          przytyłaby tak szybko. Jak zaczęła jeść z powrotem tak, jak jadła
          wcześniej, to nic dziwnego, ze przytyła...
          PS - mnie też to zmotywowało:)
          • yaga7 Re: historia prawdziwa - jojo 03.07.10, 08:22
            A to się zgodzę.
            Dlatego ja wolę "zmieniać nawyki żywieniowe" niż "iść na dietę" - rozumiesz? Bo
            mogę powoli wprowadzać sobie różne rzeczy do stylu jedzenia (jak dni proteinowe)
            i to będę mieć przez lata, a jednak rygorystyczny Dukan w 100% to nie dla mnie i
            na pewno w jakiejś 2 fazie by mi odbiło z braku różnych rzeczy ;) A 100% Dukan
            jest dla mnie rygorystyczny, bo nie jem mięsa, więc mam sporo mniejsze pole manewru.

            MYślę, że generalnie jeżeli ktoś dietę Dukana traktuje jako dietę na x czasu, a
            potem powrót do całkowitej normalności sprzed diety, to trochę przytyje.
            Natomias jak traktuje to jako stałą zmianę nawyków, będzie dobrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka