Dodaj do ulubionych

Winny jest pilot, niestety

19.04.10, 11:35
Naturalnie nie był to żaden zamach ani jak już wiemy awaria samolotu.
Cokolwiek by nie napisać, o tym że może były na pilota naciski od
przełożonych, może nawet samego prezydenta, żeby lądować w niesprzyjających
warunkach, to jednak ostateczna decyzja należała do pilota. Czowiek od którego
zależy życie pasażerów maszyny nie może ulegać czyjemuś "widzi mi się", a
tutaj tak najprawdopodobniej było. Jesli zaś podjął decyzję o lądowaniu w mgle
samodzielnie to tym bardziej zawiódł. Niestety, jak pokazują historie różnych
katastrof i wypadków najczęstszą przyczyną jest najsłabsze, ludzkie ogniwo.
Tak jak i w tym przypadku.
Obserwuj wątek
    • alikate Re: Winny jest pilot, niestety 19.04.10, 11:39
      Jesteś żałosny, gościu.
      I po co dopisałeś sobie aż tyle zer? Wystarczy jedno.
      • borow4 tak samo jak ten ktory wyladowal w Azerbajdzanie 19.04.10, 14:27
        ten byl winny bo sie nie posluchal Geniusza Gor Swietokrzyskich
      • imponeross A kto zatrudnia 35-letnich pilotow? 19.04.10, 18:26
        A kto zatrudnia 35-letnich pilotow do prowadzenia samolotu z
        delegacja panstwowa? To szczyl, nie pilot, brakuje mu przede
        wszystkim doswiadczenia ZYCIOWEGO, i takiego tu zabraklo.
        • borow4 jestes kompletny gowniarz i pleciesz androny 19.04.10, 20:45
          piloci wojskowi nie bez powodu bardzo mlodo odchodza na emeryture
          w wwieku 45 lat juz sie nie nadaja de facto
          • shadowofeclipse Re: jestes kompletny gowniarz i pleciesz androny 20.04.10, 00:24
            Sprawa jest dyskusyjna na jednej szali jest doświadczenie życiowe a na drugiej
            refleks który maleje wraz z wiekiem.
    • matylda65 Re: Winny jest pilot, niestety 19.04.10, 11:43
      To przykre, ale wszystko właśnie na to wskazuje. Na komunikat trzeba jeszcze
      długo czekać, ale dopisywanie teorii spiskowej nie ma sensu.
      A jak ktoś nie ma niczego sensownego do powiedzenia to obraża - jak ten powyżej.
      • alikate Re: Winny jest pilot, niestety 19.04.10, 11:49
        matylda65 napisała:
        "A jak ktoś nie ma niczego sensownego do powiedzenia to obraża - jak ten powyżej"


        Obraża ten, kto osądza. Jakim prawem?
        Śledztwo, pożal się Boże, jeszcze trwa.
        • andrzej_32 Re: Winny jest pilot, niestety 19.04.10, 13:01
          alikate napisała:

          > Śledztwo, pożal się Boże, jeszcze trwa.

          A na jakiej podstawie oceniasz to śledztwo? To Twoje samodzielne
          wnioski, czy ktoś Ci coś sugeruje?
          Jak do tej pory to "pożal się Boże" są tylko teorie spiskowe,
          szczególnie te związane z pewnymi środowiskami.
          • pinup Re: Winny jest pilot, niestety 19.04.10, 13:14
            gdyby spoleczenstwo traktowano powaznie, a nie jak bezgmozgie stado
            baranow nie byloby teorii spiskowych. nikt nie oczekuje oficjalnego
            raportu z zakonczonego sledztwa, ale sa juz rzeczy, ktore wiadomo na
            pewno. nie wspominajac o chociazby oswiadczeniu, ze sledztwo trwa,
            czekamy z oficjalnymi informacjami bla bla bla. szacunek do ludzi
            tego by wymaga. za to urzadzono popisowy sped baranow w warszawie i
            pod wawelem i po co komu cos wiecej...
          • alikate Re: Winny jest pilot, niestety 19.04.10, 13:34
            andrzej_32 19.04.10, 13:01 Odpowiedz

            alikate napisała:

            > Śledztwo, pożal się Boże, jeszcze trwa.

            A na jakiej podstawie oceniasz to śledztwo?

            Nie oceniam, nie osądzam. Pożal się Boże, napisałam, bo co dzień ukazują się w
            prasie „rewelacje ”śledczych na temat rozbicia się samolotu.

            To Twoje samodzielne
            wnioski, czy ktoś Ci coś sugeruje?

            Moje. Nie słucham „ktosiów’.

            Jak do tej pory to "pożal się Boże" są tylko teorie spiskowe,
            szczególnie te związane z pewnymi środowiskami.

            I będą. Bo żaden z polityków nie ma odwagi uspokoić narodu słowami: to nie był
            spisek, to nie był zamach.
            • andrzej_32 Re: Winny jest pilot, niestety 19.04.10, 14:17
              Jak już spekulujemy, to moim zdaniem rzeczywiście winę bezpośrednią
              ponosi pilot. I nie chodzi o to, że ktoś konkretnie wydał mu rozkaz,
              on po prostu rozumiał chwilę i wynikające z niej priorytety. Byc
              może jeszcze w warszawie mu powiedziano, albo tylko dano do
              zrozumienia jak ważne jest punktualne przybycie.
              A gdyby Rosjanie zmaknęli lotnisko i tym samym zmusili samolot do
              lądowania w innym miejscu i delegacja nie dotarłaby na czas na
              uroczystości...............
              Jest jeszcze inne pytanie.
              Dlaczego kto inny pilotował samolot we środę kiedy leciała tam
              delegacja z premierem, a kto inny w sobotę. Czy nie według klucza:
              swój - nieswój.
              myślę, ze przyczyn tragedi należy szukać właśnie w organizacji tego
              lotu.

              • ja_nieznany Re: Winny jest pilot, niestety 19.04.10, 16:08
                @andrzej_32
                Zgadzam sie z teoria "swoj nie swoj". Mysle ze to ciekawe
                spostrzezenie.
                Kaczynski nie chcial leciec z pilotem ktory sie go w czasie lotu do
                Gruzji nie posluchal.
                Dlatego tym razem pierwszym byl pilot ktory w Gruzji byl drugim.
              • kzet69 Re: Winny jest pilot, niestety 20.04.10, 00:23
                > Dlaczego kto inny pilotował samolot we środę kiedy leciała tam
                > delegacja z premierem, a kto inny w sobotę

                a może poprostu grafik służby ? a nie kolejna teoria spiskowa...
    • yenna_m Re: Winny jest pilot, niestety 19.04.10, 11:44
      niezaleznie od tego, co sie stalo - i tak pilot bedzie winny

      czy wyobrazasz, co sie moze w tym kraju stac, gdsyby teraz ogloszono, ze piloci
      ladowali pod presja?
      (zreszta wtedy tez beda winni, bo powinni miec wlasny rozum)

      jak myslisz, jesli Wawel bez takiej informacji dodatkowej wywolal w narodzie
      tyle emocji, to czy rozgniewany narod nie moze wyjsc na ulice? w tym kraju z
      mniej istotnych podowow ludzie bili sie na ulicach i lała sie krew
      • kapitan.kirk Re: Winny jest pilot, niestety 19.04.10, 11:53
        yenna_m napisała:

        > czy wyobrazasz, co sie moze w tym kraju stac, gdsyby teraz ogloszono, ze piloci
        > ladowali pod presja?

        No więc cóż takiego by się wg Ciebie stało?

        > (zreszta wtedy tez beda winni, bo powinni miec wlasny rozum)

        Tu niewątpliwie masz rację. Gdyby okazało się, że pilot posłuchał jakichś
        nacisków i zdecydował się wylądować wbrew swojej ocenie sytuacji i możliwości,
        wina prawna/formalna spadałaby na niego. Dokładnie na tej samej zasadzie, gdybyś
        np. jako dyrektor szpitala nakazała kardiochirurgowi wszczepić pacjentowi serce
        do d..., a on by Cię posłuchał, wina za śmierć pacjenta spoczywałaby na nim, a
        nie na Tobie.

        > jak myslisz, jesli Wawel bez takiej informacji dodatkowej wywolal w narodzie
        > tyle emocji, to czy rozgniewany narod nie moze wyjsc na ulice? w tym kraju z
        > mniej istotnych podowow ludzie bili sie na ulicach i lała sie krew

        A o co niby mieliby się ludzie bić w związku z tym? Wyluzuj i zaprzestań
        projekcji swoich emocji na naród ;-)

        Pozdrawiam
        • yenna_m Re: Winny jest pilot, niestety 19.04.10, 11:57
          my Polacy emocjonalni jestesmy
          skoro sam Wawel wywolal takie emocje (tylko dlatego, ze media je bardzo w pewnym
          momencie gasily, nie doszlo do przepychanek), to jakie emocje wywola ten sam
          Wawel z informacja, ze ladowanie bylo pod presja prezydenta i generalicji (w
          domysle: kazdy sobie wtedy odpowie na pytanie, kto ponosi wine za smierc tylu
          ludzi i gdzie lezy pochowany)
          moze sie zrobic co najmniej nieprzyjemnie

          wiec tak czy inaczej nie ma interesu w publikowaniu takich newsow
          ew. nawet jesli naciski byly to sprowadzic sprawe do wylacznej winy pilota

          Bardzo wspolczuje rodzinom pilotow.
          Sa naprawde w b. trudnej sytuacji emocjonalnej.
          • kapitan.kirk Re: Winny jest pilot, niestety 19.04.10, 12:03
            Ale - powtarzam - co by to niby miało zmienić? Ci, którzy są przekonani o tym,
            że to śp. prezydent spowodował katastrofę i tak wszak nadal będą o tym
            przekonani, niezależnie od tego, co by ogłoszono.
            Pzdr
            • yenna_m Re: Winny jest pilot, niestety 19.04.10, 12:13
              jesli ktos jest raptus, to z haslem: morderca na wawelu ruszy na ulice

              nie widzisz takich zagrozen?
              wystarczy, ze kibole sie podnieca
              • kapitan.kirk Re: Winny jest pilot, niestety 19.04.10, 12:31
                yenna_m napisała:

                > jesli ktos jest raptus, to z haslem: morderca na wawelu ruszy na ulice

                Ale przeciwko komu??? I ilu takich by było?

                > nie widzisz takich zagrozen?
                > wystarczy, ze kibole sie podnieca

                Jakoś nie wyobrażam sobie kibiców piłkarskich urządzających burdy na ulicach z
                powodu pochowania na Wawelu niewłaściwego prezydenta ;-)
                Pozdrawiam
                • yenna_m Re: Winny jest pilot, niestety 19.04.10, 12:34
                  wiesz, ja widze takie niebezpieczenstwo

                  w kazdym razie - mysle, ze dobrze jest przewidywac najczarniejsze scenariusze
                  aby zapobiegac

                  no, ale ja sporo rzeczy pamietam z czasow komuny
        • ban.joe Re: Winny jest pilot, niestety 19.04.10, 12:15
          Tu akurat masz tylko częściowo rację. Winne byłyby obie osoby. Gdyby LK wywierał
          presję na pilota, aby lądował niezgodnie z zasadami bezpieczeństwa winny byłby
          podżegania do popełnienia przestępstwa. Nie sądzę jednak by ktokolwiek wchodził
          do kabiny pilotów. Po incydencie gruzińskim wszyscy dobrze wiedzieli, że rozmowy
          tam są nagrywane. Wylot do Smoleńska był mocno opóźniony więc pewnie odpowiednie
          sugestie miały miejsce jeszcze przed startem. JK dobrze wiedział jakie było
          podejście otoczenia brata i jego samego do samodzielności pilota i "nie
          wyierania na niego wpływu", stąd m.in. pewnie pomysł z Wawelem. Przecież nie
          wypada teraz stwierdzić przed całym światem o właśnie narodzonej legendzie
          patriotyzmu polskiego Tego Który Spoczął Na Wawelu, że po części odpowiada za
          śmierć 96 osób. Wawel to był bardzo sprytny manewr. Dziwisz łykną ten pomysł jak
          młody rekin (sądzę że raczej naiwnie niż świadomie), a PO nie wypadało
          zaprotestować. Stawiam 100 do 1 że komisja ogłosi, iż winny jest pilot, a
          nacisków nie stwierdzą z braku świadków, no bo niby skąd by ich wziąć. Niestety.
          • yenna_m Re: Winny jest pilot, niestety 19.04.10, 12:21
            zagrywka polityczna najwyzszych lotow, fakt
            trudno tego nie dostrzec
          • madameblanka Re: Winny jest pilot, niestety 19.04.10, 12:24
            zgadzam sie 100%.

            A jeżeli w dochodzeniu wyjdzie, lub będa przejawy że był to spisek, matactwo,
            zle przekazywanie danych no nie wiem. Tym mniej będziemy wiedzieli. Polska
            prokuratura zamknie usta bo nikt nie odważy czegoś zarzucić nieobliczalnym ruskim.

            Jeżeli świadkowie zaczną umierać, to znak ze rzeczywiście było coś nie tak.
          • szerszen0 Re: Winny jest pilot, niestety 19.04.10, 12:26
            >Wylot do Smoleńska był mocno opóźniony więc pewnie odpowiednie
            sugestie miały miejsce jeszcze przed startem<

            czy wiadomo dlaczego lot był opóżniony?
            wiem ,że nie ma to zasadniczego związku z zaistniałą sytuacją, ale
            nigdzie się nie doczytałam kto się spóźnił

            Stawiam 100 do 1 że komisja ogłosi, iż winny jest pilot, a
            > nacisków nie stwierdzą z braku świadków, no bo niby skąd by ich
            wziąć>
            niestety prawdopodobnie masz rację - patrz katastrofa w Mirosławcu
            • ploniekocica Re: Winny jest pilot, niestety 19.04.10, 12:28
              spóźnił się podobno Janusz Kurtyka - tak czytałam w paru miejscach i tak podobno
              powiedział Dudek w telewizorze.
              • fox1984 Re: Winny jest pilot, niestety 19.04.10, 12:36
                Spóźnił się pan prezydent- mówi o tym m.on. córka pani Bochenek w swoich
                wspomnieniach.
                • ploniekocica Re: Winny jest pilot, niestety 19.04.10, 12:43
                  Byc może tez się spóźnił, ale na Kurtykę czekali z rozkazu prezydenta.
                  • stv5h Re: Winny jest pilot, niestety 19.04.10, 12:55
                    Czy to ważne kto spóźnił się, a kto przyszedł za wcześnie? Równie dobrze mgła
                    mogła pojawić się gdyby samolot wystartował o czasie. To są bezsensowne dywagacje.
                    • ploniekocica Re: Winny jest pilot, niestety 19.04.10, 13:01
                      oczywiście, ze mogła, ale w konkretnych okolicznościach ponad
                      dwudziestominutowe opóźnienie i tak bardzo napiętego terminarza wizyty nie
                      pozostawało bez znaczenia.

                      Co nie ma sugerować, że spóźniony to winowajca.
                    • maaac Re: Winny jest pilot, niestety 19.04.10, 13:08
                      Gdyby wylecieli o czasie byłby mniejszy nacisk psychiczny na
                      lądowanie tam, a nie gdzie indziej. Jakby lecieli biorąc pod uwagę
                      to, że pogoda się może jednak popsuć - zapas czasu na ewentualny
                      dojazd z zapasowego lotniska, ten nacisk byłby jeszcze mniejszy.

                      Każdy wypadek to splot wielu sytuacji. Należy minimalizować te,
                      które mogą do niego doprowadzić.
                  • fox1984 Re: Winny jest pilot, niestety 19.04.10, 13:02
                    "Pojechałam we wtorek na uroczystości w Senacie, dyrektorki Jej biura
                    potwierdziły, że pierwszy i ostatni telefon zawsze wykonywała do swojej mamy.
                    Dzwoniła do niej także w sobotę, parę minut po siódmej. Powiedziała tylko, że
                    czekają na Pana Prezydenta, ale że jest na miejscu w samolocie i że zadzwoni,
                    jak doleci. Niestety, nie zadzwoniła..."

                    katowice.gazeta.pl/katowice/1,35019,7777865,Mama.html
                    Ciekawe, że plotki o panu Kurtyce rozsiewa Kancelaria Prezydenta RP
                    • ploniekocica Re: Winny jest pilot, niestety 19.04.10, 13:15
                      ale widzisz te informacje się nie nawzajem nie wykluczają. Prezydent był parę
                      minut po siódmej w samolocie, a Kurtyka mógł byc jeszcze chwilę później. Nieprawdaż?

                      Ja nie jestem broń Boże z kancelarii prezydenta. Parę znanych mi osobiście osób
                      bardzo nieprzychylnych prezydentowi słyszało to na własne uszy w tvn 24. A ja to
                      czytałam na własne oczy w kilku miejscach w internecie. Może Dudek kłamał? Nie
                      mam pojęcia
                      • fox1984 Re: Winny jest pilot, niestety 19.04.10, 13:23
                        Nie wyklucza. Dlaczego jednak za spóźnienie samolotu winą ma zostać obarczony
                        pan Kurtyka.
                        Raczej winna być obarczona głupota prezydenta, który kazał czekać na
                        spóźnialskiego (o ile miało to miejsce).
                        A pan Duda jak widać był w swojej wypowiedzi mijał się z prawdą.
                        • ploniekocica Re: Winny jest pilot, niestety 19.04.10, 13:28
                          Ależ ja (zresztą napisałam to wyżej) nikogo za nic nie obarczam. na pytanie
                          odpowiedziałam zgodnie ze swoja wiedzą i nawet użyłam wbrew zasadom języka
                          polskiego dwa razy słowa "podobno".
                          " spóźnił się podobno Janusz Kurtyka - tak czytałam w paru miejscach i tak
                          podobno powiedział Dudek w telewizorze."
                          • fox1984 Re: Winny jest pilot, niestety 19.04.10, 13:30
                            Nie chodziło mi o Twój post :)
                            Tylko o to co zrobił pan Duda.
          • kapitan.kirk Re: Winny jest pilot, niestety 19.04.10, 12:29
            ban.joe napisał:

            > Stawiam 100 do 1 że komisja ogłosi, iż winny jest pilot, a
            > nacisków nie stwierdzą z braku świadków, no bo niby skąd by ich wziąć.

            Jak to skąd - a Ty się nie zgłosisz? Przecież z Twojej wypowiedzi zdaje się
            wynikać, że byłeś w kabinie i wszystko widziałeś, ze szczególnym uwzględnieniem
            rozkazywania pilotom przez prezydenta...
            Pzdr
            • maaac Re: Winny jest pilot, niestety 19.04.10, 13:05
              Czy my dyskutujemy CZY były naciski? Czy raczej o tym JAKBY
              były naciski CZY wtedy by komisja to podała do
              publicznej wiadomości.
              To jednak jest coś trochę innego.

              Można się zastanawiać czy tego typu dyskusje mają sens.

              To czy w kabinie pilotów były naciski to jest sprawdzalne. To czy
              były poza kabiną już niestety nie nagrania nie istnieją bo niby skąd
              miały by być, a świadkowie nie żyją. Mogą być świadkowie tego typu
              rozmów PRZED lotem. Jednak też o ile nie mają nagrań zarówno ich
              potwierdzeniom jak i zaprzeczeniom połowa osób nie uwierzy.

              Czy mogło dojść do takich nacisków? Skoro raz to robił to dla czego
              nie miał i drugi raz?

              Czy jakby były takie naciski czy to coś zmienia? Oczywiście, że tak!
              Bo to, że pilot podejmuje ostateczną decyzję to jedno, jednak czy
              odpowiedzialność pilota zdejmuje odpowiedzialność z tych wszystkich
              co wywierają na niego naciski? Czy jak ktoś popełni morderstwo to
              czy tego co mu za nie zapłacił puszcza się wolno?
              • szerszen0 Re: Winny jest pilot, niestety 19.04.10, 16:58
                obawiam się, że pełnej informacji o przyczynach katastrofy nie
                otrzymamy do publicznej wiadomości nigdy (bo to niewygodne z różnych
                powodów)
                nie szukam sensacji i nie chcę nikogo oskarżać - a już napewno nie
                pilotów
                chciałabym ,żeby wyciągnięto WNIOSKI na przyszłośc,
                jeżeli pilot nie był dostatecznie wyszkolony - zmiana sposobu
                szkolenia pilotów
                jeżeli były błędy w przygotowaniu wizyty - zmiana procedur itd



          • horpyna4 Re: Winny jest pilot, niestety 19.04.10, 12:34

            VIPów powinny wozić piloci, którzy mają już wypracowaną emeryturę.
            To znakomicie chroni przed uleganiem presji...
          • ban.joe Re: Winny jest pilot, niestety 19.04.10, 12:40
            Tu jest korespondencja odnośnie incydentu gruzińskiego.
            forum.gazeta.pl/forum/w,1157,110110084,110110084,Moglo_byc_gorzej_calosc_.html
            a tu wypowiedź kpt. Pietruczuka
            dziennik.pl/katastrofa-smolensk/article586721/Ostateczna_decyzja_nalezy_do_pilota.html
    • matylda65 Re: Winny jest pilot, niestety 19.04.10, 13:17
      Właściwie "wina pilota" nie jest trafnym określeniem. Jeśli już (o ile tak było)
      to raczej błąd popełniony w najtrudniejszych z możliwych warunków plus
      splot kilku nieszczęśliwych okoliczności.
      Każdy popełnia błędy, ale w niektórych zawodach ceną za nie jest życie. Nie
      dokładajmy dodatkowego cierpienia nieszczęsnym rodzinom pilotów.

      Warunki były straszliwie trudne, do tego presja, strach obsługi lotniska przed
      konsekwencjami politycznymi wydania zakazu lądowania itp.
    • zuzka111 Uprzejmie proszę o zaprzestanie rzucania 19.04.10, 13:17
      niesprawdzonych oskarżeń na pilota.
      W internecie tylko pozornie wszyscy są anonimowi.
      Mam nadzieję, że macie tego świadomość.
      • maaac Re: Uprzejmie proszę o zaprzestanie rzucania 19.04.10, 13:23
        Mogę się dowiedzieć czym się różni "rzucanie oskarżeń"
        od "rozważania możliwości"?
      • alikate Re: Uprzejmie proszę o zaprzestanie rzucania 19.04.10, 13:32
        andrzej_32 19.04.10, 13:01 Odpowiedz

        alikate napisała:

        > Śledztwo, pożal się Boże, jeszcze trwa.

        A na jakiej podstawie oceniasz to śledztwo?

        Nie oceniam, nie osądzam. Pożal się Boże, napisałam, bo co dzień ukazują się w
        prasie „rewelacje ”śledczych na temat rozbicia się samolotu.

        To Twoje samodzielne
        wnioski, czy ktoś Ci coś sugeruje?

        Moje. Nie słucham „ktosiów’.

        Jak do tej pory to "pożal się Boże" są tylko teorie spiskowe,
        szczególnie te związane z pewnymi środowiskami.

        I będą. Bo żaden z polityków nie ma odwagi uspokoić narodu słowami: to nie był
        spisek, to nie był zamach.
      • patthecat Lalciu, nie strasz... 19.04.10, 18:05
        Też gotuje się we mnie kiedy czytam, że to wina pilota, ale nie strasz
        tutaj odpowiedzialnością karną, bo tylko rozśmieszasz ludzi. Zuzka111
        ma obwisłe cycki. Jak chcesz, to mnie pozwij, powołają komisję do
        dokładnego zbadania, zdefiniują ostatecznie pojęcie "wiszących cycków".
        W ogóle fajnie będzie, lalko nieduża...
        • pijepies Re: Lalciu, nie strasz... 19.04.10, 18:13
          patthecat napisał:

          > Też gotuje się we mnie kiedy czytam, że to wina pilota

          To czyja? Z ujawnionych informacji to wynika.
    • pinup Re: Winny jest pilot, niestety 19.04.10, 13:24
      na milosc boska, przeciez nie wiemy nawet czy on chcial wyladowac! na
      pewno nie chcial ladowac na sile, co potwierdza informacja przekazana
      kontroli, ze sprobuje podejsc, a jak nie, to odleci. moim zdaniem to
      wskazuje na tragiczny wypadek, gdzie pogoda i topografia zrobily
      swoje i pilot wlecial w niecke podczas badania warunkow do
      ewentualnego ladowania. wczesniej zrobil trzy okrazenia nad
      lotniskiem, co tez wskazuje, ze zdawal soebie sprawe z warunkow i
      traktowal to badzo powaznie.
    • moremoney Nie rozumiesz,jak dziala struktura i jak 19.04.10, 13:29
      bardzo czlowiek jest od niej zalezny.Gdyby pilot polecial na inne
      lotnisko i spowodowal wielogodzinne opoznienie badz.co
      gorsza,wykluczyl tym samym udzial Lecha w uroczystosciach,bylby
      skonczony.Doskonale o tym wiedzial ,dlatego nie sluchal polecen i
      nie odpowiadal kontrolerom,tylko ladowal.
      Slowami z Gruzji "Jesli ktos jest strachliwy,nie powinien byc w
      wojsku",ktore zapamietali doskonale wszyscy piloci,Lech kaczynski
      wydal wyrok na siebie i na wszystkich.Taka jest prawda ! I rte
      prawde znali doskonale autorzy pochowku na Wawelu.Wawel jest w
      jurysdykcji Kosciola i nie ma juz odwrotu.Oni tam zostana na zawsze.
      • moreandmore Re: Nie rozumiesz,jak dziala struktura i jak 19.04.10, 14:02
        Całkowicie się z tobą zgadzam, że poprzednia akcja Kaczyńskiego i Gosiewskiego
        musiała wywrzeć ogromną presję na załodze. Swoją drogą to swego rodzaju zemsta
        losu; tylko bardzo szkoda, że za brak pokory kilku polityków i ich chorą
        ambicję, musiało zapłacić życiem tylu ludzi.

        Mam nadzieję, że Polacy są mądrym narodem i nie dadzą ponieść się martyrologii,
        teoriom spiskowym i dorabianiem filozofii do tego tragicznego wypadku, tylko
        wyciągną z tego wypadku właściwe wnioski na przyszłość i w czasie wyborów, żeby
        kiedyś nasze państwo nie stało się pokładem takiego samolotu.
        Życie jest darem, który trzeba szanować.
    • babaa-jaga Re: Winny jest pilot, niestety 19.04.10, 14:22
      Uważam, że nie na miejscu jest PÓKI NIE ZOSTANIE UDOWODNIONE! obciążanie winą
      pilota. Czynników tej tragedii było na pewno więcej dajmy spokój pilotowi!
    • dr_pitcher Re: Winny jest pilot, niestety 19.04.10, 17:56
      Winni sa Ci, ktorzy go za sterami tego samolotu posadzili. Pokazcie mi linie
      lotnicze, w ktorych pilotem moze byc ktos z tak malym doswiadczeniem. Standard
      to minimum 4,000 godzin
      • you-know-who Re: Winny jest pilot, niestety 19.04.10, 18:14
        10 kwietnia sadzilem, ze to byl blad pilota.

        w tym momencie jednak jasne robi sie ze schodzili wypatrujac ziemi az ja
        zobaczyli, wtedy wyrownali lot, no niestety o skunde czy dwie za pozno.
        zobaczcie sasiednei watki.

        musze niestety zmieniec zdanie, mimo ze bardzo mi przykro mowic to o polskich
        pilotach. to nie byl blad pilota, to byla wina pilota.

        (i oczywiscie posrednia - przelozonych, klich powinien wyleciec z trzaskiem;
        latanie wizualne przy braku widocznosci = miroslawiec, zadnych zmian, zadnych
        wnioskow, a tych wszystkich generalach siedzacych sobie na kolanach nie wspomne
        - to jest wojsko?)
        • sabriel Re: Winny jest pilot, niestety 19.04.10, 19:46
          Wiele wskazuje na razie na to, że bezpośrednią winę ponosi pilot.Nawet jeśli
          uległ jakimś naciskom, czy to konkretnej osoby( na razie nie ma na to dowodów)
          czy była presja sytuacji(żeby dotrzeć na czas) nie czyni go to mniej winnym- to
          on odpowiada za samolot i ludzi w nim lecących. Bardzo doświadczeni piloci też
          popełniają błędy. Są tylko ludźmi, niestety, ich błędy mogą doprowadzić do
          katastrofy, której skutki łatwo przewidzieć :(
          Są również przyczyny pośrednie(zła organizacja).I z tego przede wszystkim
          powinny być wyciągnięte wnioski na przysżłość.
        • ja_nieznany Re: Winny jest pilot, niestety 19.04.10, 19:57
          wspominajac Miroslawiec smie zacytowac:
          "... takie imie sobie narod kupi,
          ze Polak wzdy przed szkoda,
          jak po szkodzie - glupi"

          czy jak to tam bylo?
    • woparachgazu Re: Winny jest pilot, niestety 19.04.10, 23:22
      Wszystkie zarejestrowane rozmowy z samolotu powinny zostać natychmiast ujawnione
      w całości, aby zapobiec wszelkim spekulacjom.

      Osobiście nie wierzę pogłoskom o tym że po rozmowie telefonicznej z bratem
      prezydent wtargnął do kabiny pilotów, przepędził kapitana i sam usiadł za sterami.
    • shadowofeclipse Re: Winny jest pilot, niestety 20.04.10, 00:22
      Chyba chciałeś powiedzieć pilot od telewizora, dałeś sobie wmówić wersję
      przekazywaną przez media (które dostarczyły winnego).
      W przypadku tej katastrofy wszystko wskazuje na to że winny nie istnieje, chyba
      że chcesz zrzucić winę na tak abstrakcyjny twór jak procedury obowiązujące w
      wojsku lub statystykę potwierdzającą skuteczność takich a nie innych procedur.
    • spisek.spisek Re: Winny jest pilot, niestety 14.05.10, 10:56
      Czynnik ludzki...
      • zuzka111 Re: Winny jest pilot, niestety 14.05.10, 11:10
        Czyli ruski kontroler...
        • spisek.spisek Re: Winny jest pilot, niestety 14.05.10, 11:17
          zuzka111 napisała:

          > Czyli ruski kontroler...

          Jest to jakaś opcja. Niestety, dla twojej teorii to nie kontroler pilotował
          TU154. Pilot po prostu nie mógł lądować w tym miejscu w tych warunkach a to
          próbował robić. Nie wiem jak ci to napisać bardziej jasno żebyś zrozumiała?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka