Dodaj do ulubionych

5 głos w kokpicie...

05.05.10, 09:44
www.tvn24.pl/
No i niestety...
Obserwuj wątek
    • aleksandra.kozel Re: 5 głos w kokpicie... 05.05.10, 09:53
      Taa....poseł Hoffman już mówi, że na razie nie należy spekulować, poczekajmy na
      potwierdzenie itp. dyrdymały. Ciekawe, że w filmie Pospieszalskiego można było
      mówic każdą głupotę, bo to mówili..Polacy....
    • ae911truthorg Re: 5 głos w kokpicie... 05.05.10, 09:55
      spisek.spisek napisał:

      > www.tvn24.pl/
      > No i niestety...
      Co niestety ? Oślizgły spiskowcu "osoba nie należy do ścisłej załogi
      samolotu
      ". Czyli należała do załogi
      Takie pierdoły to dzieciom i oszołomom opowiadaj.
      Była ? A co mówiła, to już spiskowcy nie chcą powiedzieć ?
      • kzet69 Re: 5 głos w kokpicie... 05.05.10, 09:58
        wracaj do Torunia bo jak zwykle gadasz bez sensu, nudny jesteś z PiS-
        owska propagandą
      • 4youtobayashi Re: 5 głos w kokpicie... 05.05.10, 10:01
        ae, nie rozumiem. Tropisz wszelakie teorie spiskowe i podniecasz sie
        co glupszą, a teraz z taką pasją zaprzeczasz. Nie sądzisz, ze to
        jednak jest niekonsekwencja:)
        • kzet69 Re: 5 głos w kokpicie... 05.05.10, 10:05
          Nie sądzisz, ze to
          > jednak jest niekonsekwencja:)

          nie, to aktualne wytyczne z komitetu wyborczego
        • ae911truthorg Re: 5 głos w kokpicie... 05.05.10, 12:30
          4youtobayashi napisała:

          > ae, nie rozumiem. Tropisz wszelakie teorie spiskowe i podniecasz sie
          > co glupszą, a teraz z taką pasją zaprzeczasz. Nie sądzisz, ze to
          > jednak jest niekonsekwencja:)
          Czemu zaprzeczam ? Pasje mam nieco inne;)
      • ploniekocica Re: 5 głos w kokpicie... 05.05.10, 10:07
        ae911truthorg napisał:

        > spisek.spisek napisał:
        >
        > > www.tvn24.pl/
        > > No i niestety...
        > Co niestety ? Oślizgły spiskowcu "osoba nie należy do ścisłej załogi
        > samolotu
        ". Czyli należała do załogi
        > Takie pierdoły to dzieciom i oszołomom opowiadaj.
        > Była ? A co mówiła, to już spiskowcy nie chcą powiedzieć ?

        Bidulinko, a nie wymyśliłeś jeszcze, że to mógł być przecież "zuy kamikadze z
        peło" z wielkim makarowem. Wpadł do kokpitu i przyłożył pilotowi pistolet do
        skroni i zażądał lądowania, bo rozkaz od Tuska i jego "tuskomatołów" dostał.
        Nie wymyśliłeś, tylko się zapieniasz i wyzywasz autora wątku, który tylko link
        podał.
        A to przecież taka piękna i prawdopodobna teoria. Cos Ci wyobraźnia przestała
        dopisywać:)
      • ideefiks kłopoty z logiką? 05.05.10, 13:19
        ae911truthorg napisał:

        > Co niestety ? Oślizgły spiskowcu "osoba nie należy do
        > ścisłej załogi
        > samolotu
        ". Czyli należała do załogi

        Nie. Nie należała do ścisłej załogi, czyli nie była ani
        pilotem ani drugim pilotem ani nawigatorem ani mechanikiem. I NIC
        WIĘCEJ
        ponad to. Mógł to być ktokolwiek inny z pozostałych 92
        osób.
        • mroowa49 Re: kłopoty z logiką? 05.05.10, 13:26
          ideefiks napisał:

          > ae911truthorg napisał:
          >
          > > Co niestety ? Oślizgły spiskowcu "osoba nie należy do
          > > ścisłej załogi
          > > samolotu
          ". Czyli należała do załogi
          >
          > Nie. Nie należała do ścisłej załogi, czyli nie była ani
          > pilotem ani drugim pilotem ani nawigatorem ani mechanikiem. I
          NIC
          > WIĘCEJ
          ponad to. Mógł to być ktokolwiek inny z pozostałych 92
          > osób.

          Dokładnie. Ale ae911truthorg jest i tak pewny, że ten piąty to
          był "oślizgły spiskowiec".
          Że też chce wam się z nim gadać. Nie karmicie go, niech gada sam z
          sobą.
        • ae911truthorg Re: kłopoty z logiką? 05.05.10, 13:30
          ideefiks napisał:

          > Nie. Nie należała do ścisłej załogi, czyli nie była ani
          > pilotem ani drugim pilotem ani nawigatorem ani mechanikiem. I NIC
          > WIĘCEJ
          ponad to. Mógł to być ktokolwiek inny z pozostałych 92
          > osób.

          Moim wykładowcą z logiki był pracownik wydziału matematyki UW, miałem 5
          (najwyższy wtedy stopień).
          Daruj sobie ogłupianie mnie swoją wersją logiki.
          • ideefiks Re: kłopoty z logiką? 05.05.10, 13:38
            ae911truthorg napisał:
            > Moim wykładowcą z logiki był pracownik wydziału matematyki UW,
            > miałem 5 (najwyższy wtedy stopień).

            No a tym zdaniem jedynie potwierdzasz, że logika nie należy do
            twoich mocnych stron. :)
          • ideefiks może inaczej... 05.05.10, 13:47
            masz w urnie 96 kul: 4 czerwone, 3 pomarańczowe i reszta zielona.
            wyciągasz jedną kulę. kula nie jest czerwona.
            twoja "logika" mówi, że z pewnością jest pomarańczowa.

            więc "pracownikowi wydziału matematyki UW" gratulujemy
            niewątpliwego sukcesu na polu nauczania logiki. :)
            • ae911truthorg Re: może inaczej... 05.05.10, 14:14
              ideefiks napisał:

              > masz w urnie 96 kul: 4 czerwone, 3 pomarańczowe i reszta zielona.
              > wyciągasz jedną kulę. kula nie jest czerwona.
              > twoja "logika" mówi, że z pewnością jest pomarańczowa.
              >
              > więc "pracownikowi wydziału matematyki UW" gratulujemy
              > niewątpliwego sukcesu na polu nauczania logiki. :)

              Ja nie mam swojej logiki.
              Logika po prostu jest i ona tego nie mówi.
              Mam nadzieję, że Twój nauczyciel nie czyta pisanych przez Ciebie postów.
              Napisałem "pracownik Wydziału Matematyki UW", bo nie pamiętam tytułu, wtedy był
              chyba doktorem matematyki, podobnie jak Madej, obecnie profesor.
              • ideefiks Re: może inaczej... 05.05.10, 14:57
                ae911truthorg napisał:
                > Ja nie mam swojej logiki.
                > Logika po prostu jest i ona tego nie mówi.

                Co niestety ? Oślizgły spiskowcu "osoba nie należy do ścisłej
                załogi samolotu". Czyli należała do załogi


                Czyli jeśli wyciągnięta z urny kula nie jest czerwona, to z
                pewnością jest pomarańczowa (pomimo, że w urnie były też i kule
                zielone).
                Chyba że teraz zaprzeczysz temu, co chwilę wcześniej sam napisałeś,
                prymusie z logiki... :)
                • ae911truthorg Re: może inaczej... 05.05.10, 15:22
                  ideefiks napisał:
                  Co niestety ? Oślizgły spiskowcu "osoba nie należy do ścisłej
                  > załogi samolotu". Czyli należała do załogi

                  > Czyli jeśli wyciągnięta z urny kula nie jest czerwona, to z
                  > pewnością jest pomarańczowa (pomimo, że w urnie były też i kule
                  > zielone).
                  > Chyba że teraz zaprzeczysz temu, co chwilę wcześniej sam napisałeś,
                  > prymusie z logiki... :)
                  Za darmo ostatni raz wytłumaczę Ci, potem tylko kasa i to duża, masz ogromne braki.
                  Stosowane jest tu pojęcie "ścisła załoga".
                  Słowo "ścisła" informuje, że autor dzieli załogę na dwa zbiory.
                  Podajmy tu pojęcie podzbioru:
                  "Podzbiór – pewna „część” danego zbioru, czyli dla danego zbioru, nazywanego
                  nadzbiorem, zbiór składający się z pewnej liczby jego elementów, np. żadnego,
                  jednego, wszystkich. Pierwszy przypadek nazywa się podzbiorem pustym, drugi –
                  podzbiorem jednoelementowym lub singletonem, trzeci – podzbiorem niewłaściwym."
                  "Załoga" to nadzbiór, "załoga ścisła" to podzbiór.
                  "5 osoba" to "podzbiór jednoelementowy".
                  I tu przechodzimy do ustalenia domyślnego, nie należał do "ścisłej załogi",
                  czyli możliwe są dwie możliwości. Należała do "załogi" lub "pasażerów". Nie
                  podanie informacji, że to był pasażer,a odniesienie do nadzbioru "załoga",
                  pozwala na stwierdzenie, że to był ktoś z "załogi". Inaczej podanie informacji w
                  tej formie, to jak informacja "5 osoba nie należała do załogi UFO".
                  • ideefiks Re: może inaczej... 05.05.10, 16:13
                    no niestety z każdym postem pogrążasz tego swojego pana od logiki...

                    Więc tłumaczę cierpliwie, nieustannie za darmo:
                    wykluczenie z grona ścisłej załogi oznacza, prymusie z
                    logiki, że jednoznacznie stwierdzono, iż głos nie należy na pewno do
                    żadnego z 4 gości siedzących w kokpicie. Gdyby stwierdzono, że nie
                    należy również do żadnej ze stewardess, podanoby, że głos nie należy
                    do nikogo z załogi.
                    A póki co nie wiemy nic ponad to, że to nie był głos nikogo z 4 osób
                    z kokpitu. Mogła to być stewardessa, mógł to być gosiu albo inny
                    Szczygło albo równie dobrze sam Zwierzchnik, prymusie.
                    W przeciwnym razie podanoby po prostu, że to głos stewardessy,
                    prymusie.
                    Nadziei, że w końcu zajarzysz, i tak już nie mam, więc się nie
                    wysilaj. :)
                    • insert0 Re: może inaczej... 05.05.10, 16:30
                      no niestety z każdym postem pogrążasz tego swojego pana od logiki...

                      Więc tłumaczę cierpliwie, nieustannie za darmo:
                      wykluczenie z grona ścisłej załogi oznacza, prymusie z
                      logiki, że jednoznacznie stwierdzono, iż głos nie należy na pewno do
                      żadnego z 4 gości siedzących w kokpicie. Gdyby stwierdzono, że nie
                      należy również do żadnej ze stewardess, podano by, że głos nie należy
                      do nikogo z załogi.
                      A póki co nie wiemy nic ponad to, że to nie był głos nikogo z 4 osób
                      z kokpitu. Mogła to być stewardessa, mógł to być gosiu albo inny
                      Szczygło albo równie dobrze sam Zwierzchnik, prymusie.
                      W przeciwnym razie podano by po prostu, że to głos stewardessy,
                      prymusie.
                      Nadziei, że w końcu zajarzysz, i tak już nie mam, więc się nie
                      wysilaj. :)


                      A jednak myliłeś się , bo okazuje się że to głos kobiecy
                      • insert0 Re: może inaczej... 05.05.10, 16:31
                        www.rmf24.pl/raport-lech-kaczynski-nie-zyje-2/kaczynski-fakty/news-w-kokpicie-tu-154-nagral-sie-glos-kobiety,nId,275861
                      • ideefiks Re: może inaczej... 05.05.10, 16:35
                        insert0 napisała:
                        > A jednak myliłeś się , bo okazuje się że to głos kobiecy

                        No i? Też masz problemy z logicznym rozumowaniem? :)

                        Może to nawet głos stewardessy, ale póki co tego nie wiemy - wiemy
                        jedynie, że to ani piloci, ani mechanik, ani nawigator. Teraz wiemy
                        też, że to kobieta (zakładając oczywiście, że te kolejne przecieki
                        są prawdziwe). Niestety, poza stewardessami na pokładzie były też,
                        jak zapewne wiesz, inne kobiety, co oznacza, że nadal niewiele
                        wiadomo. A może to pani Maria wpadła do kabiny?
    • kzet69 Re: 5 głos w kokpicie... 05.05.10, 09:57
      no to mamy pasztet, i to duży, naprawdę chciałbym żeby to był głos
      stewardessy, ale jeżeli, tak jak to wiewiórki po forach donoszą,
      jest głos śp.p.Szczygło to...
      • madameblanka Re: 5 głos w kokpicie... 05.05.10, 10:02
        kzet, nie ważne czy stewardessy. Ważne co mówiła, bo jak powiedziała " panie
        pilocie, prezydent mówi że...." no to wszystko jasne.
        • kzet69 Re: 5 głos w kokpicie... 05.05.10, 10:06
          wiem i mam nadzieję że ona przyszła tylko zabrać kubki po kawie, bo
          inaczej....
        • aleksandra.kozel Re: 5 głos w kokpicie... 05.05.10, 10:07
          I ja myślę, że nie jest ważne KTO to mowi, ale CO mówi....
          No i mamy prawdziwy spisek.....Hej spiskowcy! Do dzieła! czekamy na komentarze...
          • madameblanka Re: 5 głos w kokpicie... 05.05.10, 10:12
            >nie jest ważne KTO to mowi, ale CO mówi.

            no no, ścisła załoga to 4 osoby, nawet jedno z nich mogło powiedzieć coś
            jednoznacznego, i wtedy nie trza innych głosów.
          • ae911truthorg Re: Odpowiedź spiskowców 05.05.10, 14:57
            aleksandra.kozel napisała:

            > I ja myślę, że nie jest ważne KTO to mowi, ale CO mówi....
            > No i mamy prawdziwy spisek.....Hej spiskowcy! Do dzieła! czekamy na komentarze.
            > ..
            Odpowiedź spiskowców jest ogólnie znana - "ląduj dziadu". To na ich poziomie
            intelektu i kultury.
            • igor_uk Re: Odpowiedź spiskowców 05.05.10, 15:53
              ae911truthorg ,pamjetasz,jak twoje drugie wcielenie,latajaca-menda,wymyslila
              watek pod wymownym tytulem,ze samolot leciel ponizej lotniska(jakos tak),to ty w
              swojej glupocie,jak ten samolot,siegnal ponizej dna glupoty. Zrozum,czlowieczku
              ,uczonego logice przez matematyke (?) ,ze podejrzenie podparte wiedza,to nie
              jest zaden spisek.Spisek, to zaibjanie rozszarpane na kawalki zwloki,z
              okrzykami ubijaj tuda.jaki kaczynski byl,kazdy wie,byl malym czlowiekiem,jak
              wzrostem,tak jak i osobowoscia.A taki maly czlowiek ma olbrzymie kompleksy.I te
              kompleksy go zabili.Bo jak by nie byl tak zlosliwym i klotliwym,to i Rosjanie
              nie mieli by obaw zamknac lotnisko,a tak w obliczu poteznej awantury,woleli cala
              odpowiedzialnosc zrzucic na zaloge.A zreszta,pocholere to ja do ciebie
              pisze,przeciez ty jestes z logiki na piatke,powinien to sam rozumiec. a co
              dotyczy twojej nauki,nigdy cie nie wydawalo sie dziwnym,ze profesor matematyki
              wyklada logike? Jak dla mnie,to tak samo,jak pianista uczyl by tancewac.
        • state.of.independence Re: 5 głos w kokpicie... 05.05.10, 10:21
          madameblanka napisała:

          > kzet, nie ważne czy stewardessy. Ważne co mówiła, bo jak powiedziała " panie
          > pilocie, prezydent mówi że...." no to wszystko jasne.

          Ciekawe czy jeśli się okaże, że tak mówiła to sarkofag zabiorą z Wawelu i odeślą
          do Warszawy? Ale jeśli to było coś w tym klimacie to przecież Seremet zrobi
          wszystko, żeby takiej informacji przed wyborami nie wypuścić w eter. Wszak
          zawsze można powiedzieć, że Rosjanie tego lub tamtego jeszcze nam nie
          dostarczyli i za wcześnie na jakąkolwiek opinię.
          • ideefiks Re: 5 głos w kokpicie... 05.05.10, 13:28
            state.of.independence napisała:
            > Ale jeśli to było coś w tym klimacie to przecież Seremet zrobi
            > wszystko, żeby takiej informacji przed wyborami nie wypuścić w
            > eter.

            To Seremet popiera jarkacza? Bo tak na zdrowy rozum, to nie byłoby
            lepszego prezentu dla Komorowskiego niż informacja, że zwierzchnik
            sił zbrojnych nalegał, żeby piloci nie robili sobie jaj i udowodnili
            ruskim, że to powiedzenie o polskim lotniku i drzwiach od stodoły to
            nie jest rzucanie słów na wiatr..
        • polzkik Re: 5 głos w kokpicie... 05.05.10, 12:25
          > kzet, nie ważne czy stewardessy. Ważne co mówiła, bo jak powiedziała " panie pilocie, prezydent mówi że...."

          To pan Kpt. Protasiuk by odpowiedział:
          "Proszę powiedzieć panu Prezydentowi, że ja odpowiadam za życie ludzi na pokładzie i stwierdziłem że nie ma warunków żeby tutaj lądować."
          koniec dyskusji
          Czy ktoś myśli że Kapitan to dziecko które się boji tatusia?
          Ten człowiek miał rodzinę, dwujkę dzieci..
          I był wyszkolony do takich przypadków.

    • ae911truthorg Re: Forumowe agenty. 05.05.10, 10:11
      Ta piąta osoba mogła wspomagać załogę prowadząc obserwację wizualną, co
      dowodziło by nadzwyczajnych środków ostrożności podjętych przez pilota. Pół
      prawdy to kłamstwo, wiem nie dla Was.
      • madameblanka Re: Forumowe agenty. 05.05.10, 10:12
        obserwację wizualna prowadzi II pilot, tak usłyszałam w telewizorze.
        • ae911truthorg Re: Forumowe agenty. 05.05.10, 10:14
          madameblanka napisała:

          > obserwację wizualna prowadzi II pilot, tak usłyszałam w telewizorze.
          Ale On siedzi, ma ograniczoną widoczność w dół , samolot ma " zadarty nos" przy
          lądowaniu,a ten piąty mógł stać.
          • kzet69 Re: Forumowe agenty. 05.05.10, 10:20
            > Ale On siedzi, ma ograniczoną widoczność w dół , samolot ma "
            zadarty nos" przy
            > lądowaniu,a ten piąty mógł stać.

            CO TY ĆPASZ???? LITOŚCI!!!!!
          • 4youtobayashi Re: Forumowe agenty. 05.05.10, 11:33
            > Ale On siedzi, ma ograniczoną widoczność w dół , samolot ma "
            zadarty nos" przy
            > lądowaniu,a ten piąty mógł stać.
            Pozazdrościć wyobraźni:D
            • ae911truthorg Re: Forumowe agenty. 05.05.10, 11:52
              4youtobayashi napisała:

              > > Ale On siedzi, ma ograniczoną widoczność w dół , samolot ma "
              > zadarty nos" przy
              > > lądowaniu,a ten piąty mógł stać.
              > Pozazdrościć wyobraźni:D
              Nie przejmuj się, możesz zacząć ćwiczyć. Chyba , że wolisz żyć ogłupiana
              "medialnymi faktami" - piąty, obcy pasażer, wymawiający tajne,spiskowe formuły.
          • absurdello W TU-154M jest tak, że przy lądowaniu 05.05.10, 12:24
            samolot prowadzi I pilot, a drugi śledzi przyrządy (położenie
            samolotu, prędkość, prędkość pionową, przechylenie na skrzydła)

            Od wysokości 60 metrów podaje słownie wysokość co 10 m, a od
            wysokości 20m co 5m aż do dotknięcia ziemi. (W każdym razie tak jest
            w instrukcji).

            Dla piątej osoby nie ma miejsca, bo w środku (trochę cofnięty
            względem pilotów) siedzi mechanik pokładowy i pomaga I pilotowi
            obsługiwać silniki.

            A tu przebieg lądowania i wymiana informacji dyspozytorem na ziemi:


            Lądowanie w Mińsku - widok z kabiny pilotów


            • ae911truthorg Re: Złamanie procedury 05.05.10, 12:35
              absurdello napisał:

              > samolot prowadzi I pilot, a drugi śledzi przyrządy (położenie
              > samolotu, prędkość, prędkość pionową, przechylenie na skrzydła)
              >
              > Od wysokości 60 metrów podaje słownie wysokość co 10 m, a od
              > wysokości 20m co 5m aż do dotknięcia ziemi. (W każdym razie tak jest
              > w instrukcji).
              >
              > Dla piątej osoby nie ma miejsca, bo w środku (trochę cofnięty
              > względem pilotów) siedzi mechanik pokładowy i pomaga I pilotowi
              > obsługiwać silniki.
              >
              > A tu przebieg lądowania i wymiana informacji dyspozytorem na ziemi:
              >
              >
              > Lądowanie w Mińsku - widok z kabiny pilotów

              >
              Moja hipoteza o ew. dodatkowym obserwatorze to oczywiste złamanie procedury.
              Jednak w ekstremalnych war., a takie były - zupełnie uzasadniona.
            • ae911truthorg Re: Jeszcze jedno 05.05.10, 12:38
              absurdello napisał:

              >
              > Lądowanie w Mińsku - widok z kabiny pilotów


              W tym filmie znajduje się kamerzysta, to może być widok (a nawet lepszy)jaki
              miała dodatkowa 5 osoba.
              >
        • ideefiks Re: Forumowe agenty. 05.05.10, 13:22
          madameblanka napisała:

          > obserwację wizualna prowadzi II pilot,
          > tak usłyszałam w telewizorze.

          No coś ty? Naturalną praktyką jest, że w sytuacjach szczególnych
          piloci zapraszają kogoś z pasażerów lub stewardesę i mówią: weź
          no stań tutaj i patrz uważnie przez to okienko, gdzieś mniej więcej
          w tamtą stronę, a jak zobaczysz zarys pasa to krzycz "widzę pas,
          widzę pas!"... :)
      • kzet69 Re: Forumowe agenty. 05.05.10, 10:15
        > Ta piąta osoba mogła wspomagać załogę prowadząc obserwację
        wizualną,
        CO TY ĆPASZ???????
        • ae911truthorg Re: Forumowe agenty. 05.05.10, 10:21
          kzet69 napisał:

          > > Ta piąta osoba mogła wspomagać załogę prowadząc obserwację
          > wizualną,
          > CO TY ĆPASZ???????

          Ćpanie zostawiam ludziom,, którzy mają problemy ze swoja osobowością i sumieniem.
          • 4youtobayashi Re: Forumowe agenty. 05.05.10, 11:41
            > Ćpanie zostawiam ludziom,, którzy mają problemy ze
            > swoja osobowością i sumieniem.
            Tobie ćpanie nie potrzebne, bo gadasz, jakbyś cały czas był na haju:D
            • ae911truthorg Re: Forumowe agenty. 05.05.10, 11:48
              4youtobayashi napisała:

              > > Ćpanie zostawiam ludziom,, którzy mają problemy ze
              > > swoja osobowością i sumieniem.
              > Tobie ćpanie nie potrzebne, bo gadasz, jakbyś cały czas był na haju:D
              Masz rację, mam stan świadomości, który dla Ciebie jest możliwy (choć mało
              prawdopodobny) dopiero po naćpaniu się.
      • dv69 Re: Forumowe agenty. 05.05.10, 10:21
        ae911truthorg napisał:

        > Ta piąta osoba mogła wspomagać załogę prowadząc obserwację wizualną, co


        Tak i jeszcze lornetka obserwowal jak daleko do lotniska...chlopie
        idz leczyc sie na nogi bo na glowe juz naprawde za pozno...
        • ae911truthorg Re: Forumowe agenty. 05.05.10, 10:29
          dv69 napisała:

          > ae911truthorg napisał:
          >
          > > Ta piąta osoba mogła wspomagać załogę prowadząc obserwację wizualną, co
          >
          >
          > Tak i jeszcze lornetka obserwowal jak daleko do lotniska...chlopie
          > idz leczyc sie na nogi bo na glowe juz naprawde za pozno...

          Mój nick odwołuje się do wykształconych ludzi, ekspertów.
          Twój to 6 upside down.
          • madameblanka Re: Forumowe agenty. 05.05.10, 10:32
            wiem, wiem do czego sie odwoluje....mnie też to wciągnęło, ale i tak uważam że
            to Araby za tym stoją.
            • ae911truthorg Re: Forumowe agenty. 05.05.10, 10:41
              madameblanka napisała:

              > wiem, wiem do czego sie odwoluje....mnie też to wciągnęło, ale i tak uważam że
              > to Araby za tym stoją.
              >
              Ci sami co za 911 ? Niestety masz rację, dla dobra Polski i Rosji to jedyne
              "wyjaśnienie" tej katastrofy możliwe w tej chwili.
              Teoria wypadek była możliwa do zaakceptowania, zanim nie zalała nas fala
              dezinformacji, jak ten 5 głos. Widać, że rząd nie radzi sobie z podaniem faktów
              - patrz wyjaśnienie :
              "Zdaniem Ćwiąkalskiego zaś, stwierdzenie użyte przez Rosjan przy opisie przyczyn
              zgonu można wytłumaczyć. – Takie określenie („mnogie obrażenia” – red.) oznacza,
              że wszystko jest roztrzaskane – mówi ", a jak to ma się do tekstu poniżej w
              artykule ? Bzdura i tyle.
              • madameblanka Re: Forumowe agenty. 05.05.10, 10:56
                jezu, nie za smoleńskiem stoją araby tylko za 9/11.
                • ae911truthorg Re: Forumowe agenty. 05.05.10, 11:28
                  madameblanka napisała:

                  > jezu, nie za smoleńskiem stoją araby tylko za 9/11.
                  Aaaa ;) To nie to forum.
                  Araby założyły kilkaset(czy więcej) kg termitu ? No nie wydaje mi się.
          • 4youtobayashi Re: Forumowe agenty. 05.05.10, 11:40
            > Mój nick odwołuje się do wykształconych ludzi, ekspertów
            Nie wytrzymam:DDD
            • madameblanka Re: Forumowe agenty. 05.05.10, 11:52
              > Nie wytrzymam:DDD


              trza byc twardym a nie miętkim!!
            • mroowa49 Re: Forumowe agenty. 05.05.10, 12:43
              Po co wy z nim gadacie? ae911truthorg siedzi na forum przyklejony do
              kompa i snuje swoje teorię dniami i nocami. Jak olejecie gościa
              bedzie gadał sam sobą. Może nawet się pokłóci? ;)
    • dv69 Re: 5 głos w kokpicie... 05.05.10, 10:18
      mnie bardziej ciekawi co ten glos powiedzial:(
      • ae911truthorg Re: 5 głos w kokpicie... 05.05.10, 10:25
        dv69 napisała:

        > mnie bardziej ciekawi co ten glos powiedzial:(
        Pewnie "Kocham Pana, Panie Sułku", jako intymne nie może być podane do
        publicznej wiadomości. Efekt został osiągnięty, oszołomy spiskują - pewnie
        wywierał nacisk na pilota. I o to chodzi, mieszać w słabych umysłach, zamiast
        stwierdzić - wypowiedział zdanie"xxxxxxx".
        • vandermerwe Re: 5 głos w kokpicie... 05.05.10, 10:33
          Sadze, ze byl to glos Putina. Wszystko sie zgadza. Donoszono, ze
          ktos sie z katastrofy uratowal - to byl on! Spowodowal katastrofe,
          wydostal sie z rozbitego kokpitu by zaraz potem ronic krokodyle lzy
          i sciskac sie z Tuskiem. Ma facet nerwy ze stali magnitogorskiej,
          glowa 6x9.

          Pozdrawiam
    • cepesz Re: 5 głos w kokpicie... 05.05.10, 10:35
      Czyli jednak przewidywana przeze mnie od początku teoria, że piloci mieli dwie lewe ręce i nie umieli latać, zaczyna znajdować potwierdzenie w "faktach". Są też już pierwsze przesłanki do tezy o śmiercionośnej presji Lecha Kaczyńskiego. Skąd ja to wiedziałem...
      • cepesz Re: 5 głos w kokpicie... 05.05.10, 10:43
        Teorię o pilotach - nieudacznikach wzmacnia ten oto artykulik z jakimś tajemniczym rosyjskim specjalistą - oblatywaczem w roli głównej:

        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,7843590,Pilot_Tu_154_szukal_wzrokiem_ziemi_.html
        Czytamy tu: "Specjalista podkreślił, że udałoby się prawdopodobnie uniknąć zderzenia z ziemią, gdyby piloci nie próbowali jednocześnie
        skręcić maszyny."

        No proszę, jak ten specjalista wszystko wie. Zuch maladiec. Samolot był kilka metrów nad ziemią, a ci nieudacznicy jeszcze próbowali skręcać. Wychodzą braki w wyszkoleniu, prawda?
        • ae911truthorg Re: 5 głos w kokpicie... 05.05.10, 10:54
          Mało skręcać, samolot leciał w pionie, wznosił się, potem przekręcił na plecy.
          Robił to z odłamanym skrzydłem, przelatując odległość ponad 300 metrów.
          • cepesz Re: 5 głos w kokpicie... 05.05.10, 11:04
            Z zacytowanej przez gazetę wypowiedzi tego specjalisty - oblatywacza wynika, że pilot zaczą skręcać przed zderzeniem z ziemią, i że to było przyczyną katastrofy (bo inaczej mogłoby się im udać odzyskać wysokość).
            • ae911truthorg Re: 5 głos w kokpicie... 05.05.10, 11:19
              cepesz napisał:

              > Z zacytowanej przez gazetę wypowiedzi tego specjalisty - oblatywacza wynika, że
              > pilot zaczą skręcać przed zderzeniem z ziemią, i że to było przyczyną katastro
              > fy (bo inaczej mogłoby się im udać odzyskać wysokość).

              Tak, fajna teoria spiskowa ;) Tylko po co miał skręcać w kierunku "od pasa" - w
              poziomie.. Siergiej namalował, że leciał "w kierunku pasa" czyli dobrze.
              • zuzka111 ilość kół w Tupolewie 05.05.10, 11:29
                Pytanie nie związane z wątkiem.
                Czy wiesz może, albo ktoś wie ze 100% pewnością ile było kół w tym
                Tupolewie?
                Chodzi mi o to czy samolot wozi gdzieś jakieś zapasowe koło?
                • 4youtobayashi Re: ilość kół w Tupolewie 05.05.10, 11:44
                  > Chodzi mi o to czy samolot wozi gdzieś jakieś zapasowe koło?

                  O rany, Tworki otwarli:DDD
                  • zuzka111 Re: ilość kół w Tupolewie 05.05.10, 11:45
                    Umiesz odpowiedzieć na to proste pytanie?

                    • madameblanka Re: ilość kół w Tupolewie 05.05.10, 11:57
                      ale na ci te koła?? czy wulkanizator też brał udział w zamachu??
                      • zuzka111 [...] 05.05.10, 12:01
                        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                        • madameblanka Re: ilość kół w Tupolewie 05.05.10, 12:06
                          W słowniku nie ma słów na określenie twojej osoby. A za taki tekst powinnaś
                          dostać w pysk i ciesz sie prymitywie że jesteś daleko ode mnie.
                          • zuzka111 Re: ilość kół w Tupolewie 05.05.10, 12:10
                            Coś dotarło wreszcie do pustej główki?
                          • 4youtobayashi Re: ilość kół w Tupolewie 05.05.10, 14:15
                            Mnie zadziwia wciąż pomysłowość ludzi jej pokroju. Już chyba
                            wiekszość debilizmów została powiedziana, ale to nic, warto coś
                            jeszcze maga głupszego wymyślić. I wymyślają... koło zapasowe w
                            samolocie:DDD Za chwile okaże się, zę automatyczny pilot ma ręce i
                            nogi:PPP
                            • moreandmore Re: ilość kół w Tupolewie 05.05.10, 15:35
                              Sądzę, że samolot lądował na pilota od telewizora, który się gdzieś zawieruszył
                              i jak go już znaleźli, to było za późno.
                  • cepesz Re: ilość kół w Tupolewie 05.05.10, 11:51
                    > O rany, Tworki otwarli:DDD

                    Sądzą po kulturze i logice wypowiedzi, to sporo was stamtąd pouciekało :))
                • ae911truthorg Re: ilość kół w Tupolewie 05.05.10, 11:55
                  zuzka111 napisała:

                  > Pytanie nie związane z wątkiem.
                  > Czy wiesz może, albo ktoś wie ze 100% pewnością ile było kół w tym
                  > Tupolewie?
                  > Chodzi mi o to czy samolot wozi gdzieś jakieś zapasowe koło?
                  Zastrzeliłaś mnie. Nie wiem ze 100 % czy miał koła zapasowe. Zobaczyłaś gdzieś
                  na focie leżące luzem na ziemi ???
                  • zuzka111 Re: ilość kół w Tupolewie 05.05.10, 11:56
                    No właśnie nie zgadza mi się ilość kół.
                    Stąd pytanie o dodatkowe koło.
                    • ae911truthorg Re: ilość kół w Tupolewie 05.05.10, 12:15
                      zuzka111 napisała:

                      > No właśnie nie zgadza mi się ilość kół.
                      > Stąd pytanie o dodatkowe koło.
                      Co by to dało w dochodzeniu prawdy ?
                      Podaj hipotezę,jeżeli jest istotna spróbują przyjrzeć się temu.
                      Ważniejsza jest dla mnie sprawa hamulców (dodatkowe, niestandardowe).
                      Niestety nie udało mi się uzyskać info na ten temat.
                      • zuzka111 Re: ilość kół w Tupolewie 05.05.10, 12:23
                        To może być nie istotne. Ale to koło wygląda jak koło z Iła.(farba
                        zielono wewnątrz)
                        To może kompletnie nic nie znaczyć, bo to może być po prostu koło
                        wyrzucone na śmietnik ( a w okolicy tej katastrofy chyba właśnie był
                        taki śmietnik)
                        Zastanawiałam się ciągle nad możliwością kolizji iła i tupolewa. Z
                        której ił albo wyszedł w miarę cało albo się gdzieś w wielkiej
                        rosyjskiej tajemnicy rozwalił. Gubiąc koło Tupolewa na przykład to
                        koło.
                        • ae911truthorg Re: ilość kół w Tupolewie 05.05.10, 12:27
                          zuzka111 napisała:

                          > To może być nie istotne. Ale to koło wygląda jak koło z Iła.(farba
                          > zielono wewnątrz)
                          > To może kompletnie nic nie znaczyć, bo to może być po prostu koło
                          > wyrzucone na śmietnik ( a w okolicy tej katastrofy chyba właśnie był
                          > taki śmietnik)
                          > Zastanawiałam się ciągle nad możliwością kolizji iła i tupolewa. Z
                          > której ił albo wyszedł w miarę cało albo się gdzieś w wielkiej
                          > rosyjskiej tajemnicy rozwalił. Gubiąc koło Tupolewa na przykład to
                          > koło.
                          Farba to może być trop,a wzięłaś pod uwagę dwa koła pod kabiną załogi ?
                          • zuzka111 Re: ilość kół w Tupolewie 05.05.10, 12:30
                            No właśnie są dwa złączone koła, a w jakiejś odległości od nich leży to
                            dodatkowe.
                            • cepesz Re: ilość kół w Tupolewie 05.05.10, 12:38
                              Może jednak podasz łaskawie link do tego zdjęcia, o ile ono w ogóle istnieje?
                              • zuzka111 Re: ilość kół w Tupolewie 05.05.10, 14:15
                                mam zdjęcie na dysku, muszę odnaleźć miejsce z którego ten plik
                                sciągnęłam. Jak znajdę - wkleję.
                              • zuzka111 link z kołem 13.05.10, 10:39
                                www.fakt.pl/Zabraklo-im-pieciu-sekund,galeria-artykulu,71847,1.html
                            • ae911truthorg Re: ilość kół w Tupolewie 05.05.10, 12:40
                              zuzka111 napisała:

                              > No właśnie są dwa złączone koła, a w jakiejś odległości od nich leży to
                              > dodatkowe.
                              Podaj link, pliiiiz.
                              Rozumiem, że farba na nich różni się ?
                              • zuzka111 Re: ilość kół w Tupolewie 13.05.10, 10:40
                                www.fakt.pl/Zabraklo-im-pieciu-sekund,galeria-artykulu,71847,1.html
                                • ae911truthorg Re:Matowe szyby 13.05.10, 13:28
                                  Fakt, są koła.Co do farby wydaje mi się nasza. Od strony wewnętrznej mogła
                                  różnić się odcieniem.
                                  Są dwa , czyli to pewnie te , które były w przedniej części samolotu.
                                  W tym zestawie zdjęć, jest zdjęcie okien. Są koloru mlecznego. Nie wydaje mi
                                  się, że w taki sposób pęka szkło używane w samolotach.
                                  Niestety zbadanie tego leży tylko w rękach prokuratorów.
                                  • zuzka111 Re:Matowe szyby 13.05.10, 14:09
                                    Podwójne koło to jest koło przednie. Te koła są tak samo malowane z
                                    obu stron.
                                    Na pierwszym planie leży koło, które wydaje się zielone w środku.
                                    Tu jest druga strona białego koła:
                                    www.fakt.pl/Zabraklo-5-sekund-by-przezyli,galeria-artykulu,71847,6.html
                                    Matowe szyby - szyby mają od wewnątrz zasłonki z jakiegoś tworzywa,
                                    ale nie sądzę że się zachowały. Tak wyglądają z zewnątrz szyby z
                                    zaciągniętymi zasłonkami.
                                    Jeżeli by się zachowały zasłonki z tworzywa, to chyba by było trochę
                                    dziwne bo powinny popękać przy wyginaniu się kadłuba i nie powinno
                                    ich być.
                                    Dlaczego natomiast szkło stało się matowe nie wiem. Nie wiem z
                                    jakiego tworzywa są okna i co może spowodować zmianę zabarwienia.
                                    Ale spytam chemika.
                        • cepesz Re: ilość kół w Tupolewie 05.05.10, 12:27
                          A możesz powiedzieć, o jakie zdjęcie chodzi?
      • ae911truthorg Re: 5 głos w kokpicie... 05.05.10, 10:43
        cepesz napisał:

        > Czyli jednak przewidywana przeze mnie od początku teoria, że piloci mieli dwie
        > lewe ręce i nie umieli latać, zaczyna znajdować potwierdzenie w "faktach". Są t
        > eż już pierwsze przesłanki do tezy o śmiercionośnej presji Lecha Kaczyńskiego.
        > Skąd ja to wiedziałem...

        Ja wiem skąd , ja wiem ! ;))
    • zuzka111 Tusk Vision Network usłyszał głos... 05.05.10, 11:05
      Ale kilka dni temu nikt nie słyszał głosu.


      Komorowski nie ma szans.


      • joanna_on-line Re: Tusk Vision Network usłyszał głos... 05.05.10, 11:29
        zuzka111 napisała:

        > Komorowski nie ma szans.
        >
        >
        Witam forumową samozwańczą Kasandrę!!!
        • zuzka111 Re: Tusk Vision Network usłyszał głos... 05.05.10, 11:30
          To TVN jest kasandrą. Raz słyszy głosy, to znów nie słyszy...
          Czekam co dalej.
          • joanna_on-line Re: Tusk Vision Network usłyszał głos... 05.05.10, 12:43
            zuzka111 napisała:

            > To TVN jest kasandrą. Raz słyszy głosy, to znów nie słyszy...
            > Czekam co dalej.

            Kasandra nie miała problemów z zanikającymi głosami, tylko z tym, że nie
            wierzono w jej przepowiednie ;)

            natomiast znaczenie określenia "samozwańcza" pozostawiam Tobie do interpretacji ;)))
            • zuzka111 Re: Tusk Vision Network usłyszał głos... 05.05.10, 14:16
              No i trudno doprawdy wierzyć w pojawiające się co chwila
              "przepowiednie" tvn i gazety.
              Czekam na kolejne...
    • polzkik Szczyt wtryskiwania ludziom paranoji 05.05.10, 12:51
      Momentalny poziom wtryskiwania ludziom paranoji osiągnoł zajwyższy dotąd pułap.


      Mówienie że 'jest głos piątej osoby' i

      JEDNOCZEŚNIE NIE MÓWIENIE

      KTO i CO mówił

      to jest do teraz w moich oczach największe sianie paranoji przez media.
      • ae911truthorg Re: Szczyt wtryskiwania ludziom paranoji 05.05.10, 12:57
        polzkik napisał:

        > Momentalny poziom wtryskiwania ludziom paranoji osiągnoł zajwyższy dotąd pułap.
        >
        >
        >
        > Mówienie że 'jest głos piątej osoby' i
        >
        > JEDNOCZEŚNIE NIE MÓWIENIE
        >
        > KTO i CO mówił
        >
        > to jest do teraz w moich oczach największe sianie paranoji przez media.

        Może nie najwyższy, ale wysoki, to nie ulega wątpliwości.
        Czeka nas przekraczanie tego poziomu, podejrzewam.
      • joanna_on-line Re: Szczyt wtryskiwania ludziom paranoji 05.05.10, 13:07
        polzkik napisał:

        > Mówienie że 'jest głos piątej osoby' i
        >
        > JEDNOCZEŚNIE NIE MÓWIENIE
        >
        > KTO i CO mówił
        >
        > to jest do teraz w moich oczach największe sianie paranoji przez media.


        i z tym można się zgodzić...
        ale to info pod publiczkę - tym żyją media - a reakcja odbiorców to kolejna hehe
        paranoja ;)

        akcja i reakcja - i świat się kręci ;/
        • fox1984 Re: Szczyt wtryskiwania ludziom paranoji 05.05.10, 13:29
          Ale co za brak odpowiedzialności ze strony prokuratury?!
          Mam wrażenie że pojęcie dobro śledztwa osobie która poinformowała media jest
          całkowicie obce!
          • joanna_on-line Re: Szczyt wtryskiwania ludziom paranoji 05.05.10, 13:32
            fox1984 napisała:

            > Ale co za brak odpowiedzialności ze strony prokuratury?!
            > Mam wrażenie że pojęcie dobro śledztwa osobie która poinformowała media jest
            > całkowicie obce!

            o ile faktycznie to ktoś z prokuratury... chyba zwyczajnie trzeba uzbroić się w
            cierpliwość i poczekać na oficjalne info.
            • fox1984 Re: Szczyt wtryskiwania ludziom paranoji 05.05.10, 13:58
              Tyż prawda.
              Na osobę z kręgu prokuratury powołuje się RMF
              wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,7843845,Czarne_skrzynki_zarejestrowaly_glos_piatej_osoby.html
              TVN 24 powołuje się już na prokuraturę
              www.tvn24.pl/-1,1654929,0,1,piaty-glos-w-kokpicie-tu_154,wiadomosc.html
              Informację powtarza też TVP INFO.
            • ae911truthorg Re: Służalcza rada etyki 05.05.10, 14:01
              joanna_on-line napisała:
              > o ile faktycznie to ktoś z prokuratury... chyba zwyczajnie trzeba uzbroić się
              > w
              > cierpliwość i poczekać na oficjalne info.

              Oczywiście, że nie ma innego wyjścia.
              Wysnucie wniosku,że ktoś dozuje,a więc manipuluje informacją
              jest jednak oczywiste.Odpowiedzialność "sprawcy" jest jak pięść do nosa w
              porównaniu z programem nagranym przez Pospieszalskiego.
              On już został potępiony (najwyraźniej z powodu niepoprawności politycznej - rada
              etyki).Tam były opinie , nawet jeżeli wyselekcjonowane, to tylko opinie.Tutaj
              mamy INFORMACJĘ. Upublicznienie info "5 głos", jest czymś znacznie gorszym, jak
              widać budzi demony i trollowe wypowiedzi domorosłych znawców logiki.
              Jak rada etyki zareaguje na podanie tej informacji ?
              Najpewniej nijak. Tak jak nie reagowała na plucie na polskich pilotów.
              Oczywiście oprócz 2 osób , które nie podpisały się pod opinią rady.
    • ae911truthorg Re: No i mamy uściślenie 05.05.10, 14:03
      W radio ekspert powiedział, że 5 osoba mówiła podniesionym głosem.
      Czyli w uproszczeniu "darła się" ;).
      Trolle już mają wyjaśnienie jak mniemam.
      • spisek.spisek Re: No i mamy uściślenie 05.05.10, 14:12
        ae911truthorg napisał:

        > W radio ekspert powiedział, że 5 osoba mówiła podniesionym głosem.
        > Czyli w uproszczeniu "darła się" ;).
        > Trolle już mają wyjaśnienie jak mniemam.

        W którym radio i który ekspert?
        I może pohamujmy swoje zapędy do inwektyw, bo to rzeczywiście nie pomaga w dyskusji.
        • ae911truthorg Re: No i mamy uściślenie 05.05.10, 14:21
          spisek.spisek napisał:
          > W którym radio i który ekspert?
          > I może pohamujmy swoje zapędy do inwektyw, bo to rzeczywiście nie pomaga w
          dyskusji.

          Nie zarejestrowałem ścisłych danych, słucham różnych źródeł na przemian.
          Nie ma znaczenia kto (podawał swoje umocowania i uznałem je za istotne).
          Motywował "podniesiony głos" hałasem w kabinie.
          Mój post był odpowiedzią w stylu "5 głos - wiadomo co to znaczy".
          spisek.spisek to unikanie inwektyw ?
          To jesteś w odosobnieniu, bo trolle mają jednoznaczne
          skojarzenia:paranoik,oszołom,nieuk itp. Nie przeszkadzało Ci to jakoś do tej pory.
          • spisek.spisek Re: No i mamy uściślenie 05.05.10, 14:31
            ae911truthorg napisał:

            >
            > Nie zarejestrowałem ścisłych danych, słucham różnych źródeł na przemian.
            > Nie ma znaczenia kto (podawał swoje umocowania i uznałem je za istotne).
            > Motywował "podniesiony głos" hałasem w kabinie.

            Według mnie to ma znaczenie.

            > Mój post był odpowiedzią w stylu "5 głos - wiadomo co to znaczy".
            > spisek.spisek to unikanie inwektyw ?
            > To jesteś w odosobnieniu, bo trolle mają jednoznaczne
            > skojarzenia:paranoik,oszołom,nieuk itp. Nie przeszkadzało Ci to jakoś do tej po
            > ry.

            Akurat mojego wpisu w którym nazywam kogoś "oszołomem, nieukiem czy paranoikiem"
            nie znajdziesz. A o bycie trollem można równie dobrze posądzić kogokolwiek na
            tym forum, ale po co?

            Tak więc nie dowiem się w którym to radio usłyszałeś "eksperta który mówił o
            "podniesionym głosie""?
            • ae911truthorg Re: No i mamy uściślenie 05.05.10, 15:02
              spisek.spisek napisał:
              > Tak więc nie dowiem się w którym to radio usłyszałeś "eksperta który mówił o
              > "podniesionym głosie""?

              Nie chcę się z Tobą spierać na tematy nieistotne na tym forum.
              Ta stacja to VOX FM, godzina emisji kilka minut przed moim postem.
              Jak jest to dla Ciebie istotne poszukaj,może mają archiwum.
          • igor_uk Re: No i mamy uściślenie 05.05.10, 16:02
            ae911truthorg,na prawde nie obrazaj sie.Poniewaz to jak cie nazywaja ty sam
            wyprocowales.W twoich rozumowaniach brak logiki,dla tego jestes
            paranoikiem,pokazujesz brak wiedzy podstawowej w tematach,do ktorych zabierasz
            glos,dla tego jestes nieukiem.Wierzysz ,bez zadnych podstaw, w spisek na
            prezydenta,dla tego jestes oszolomem.Jak na spokojnie przeczytasz moj post,to
            powinienes zrozumiec,ze nikt cie nie obraza.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka