Dodaj do ulubionych

kto winien i dlaczago Lech Kaczynski

25.05.10, 21:24
Postanowilem podsumowac wszystkie dyskusje, watki, wypowiedzi tutaj, zeby inni
juz nie psuli wiecej klawiatur i zajmowali cennych lacz telekomunikacyjnych.
Oto wszystkie hipotezy i co z nich wynika:

1. Piloci popelnili blad- wiadomo, byli zdenerwowani, kapitan, nawet chyba
radzil sie psychologa, bo mial w pamieci Kaczynskiego w Gruzji
2. Piloci nie popelnili zadnego bledu. Moze zderzyli sie z ptakiem, moze cos
nawalilo. Wiadomo, nie trzeba bylo leciec, przeciez polecial Tusk, to byla
awanturnicza, prywatna wyprawa zorganizowana przez kancelarie wiadomo kogo
wiadomo na czyje polecenie.
3. Nie bylo bledu, awarii, itp. Byl zamach. Wiadomo na kogo. Na malego
awanturnika, wtracajacego sie w sprawy panstw od wiekow w wiadomo czyjej
strefie wplywow, a moze zorganizowal go ktos inny, niewazne. Wazne to, ze ten
maly nieodpowiedzialnu czlowiek zabiera ze soba, a na pewno wiedzial co mu
grozi, kupe niewinnych ludzi. Winy tutaj chyba nie trzeba wyjasniac.
4. Kaczynski na 20 minut przed katastrofa otrzymuje telefon od brata z
pytaniem czy wpadnie po powrocie na kawe. Tu nie potrzeba zadnego komentarza,
wiadomo, zaowalowany nacisk wiadomo kogo na jeszcze bardziej wiadomo kogo,
ostatecznie na pilotow (przeciciez mogli uslyszec ze LK rozmawia z bratem i
padl na nich blady strach)
5. Hipotetyczna sytuacja - Kaczynski lapie katar i nie leci, samolot sie
rozbija - tu sprawce, wiadomo kogo, ktory zorganizowal wyjazd i nie polecial,
mamy podanego jak na tacy.
6. Tupolew zderzyl sie z ruskim samolotem - po jaka cholere ten Kaczynski tam
lecial????? Przeciez nad Rosja ruskie samoloty maja prawo latac gdzie chca i
jak chca!

Usilnie prosze innych internautow o zaprzestanie strzepienia klawiatur. Po
moim poscie to nie ma juz sensu. Jeszcze raz powtarzam. Jaka by nie byla
przyczyna wypadku, zawsze byl winien Lech Kaczynski.
Co bylo do udowodnienia.
Ameeeen!!!!!
Obserwuj wątek
    • flying-mind Re: kto winien i dlaczago Lech Kaczynski 25.05.10, 21:34
      zaplutykarzelupa napisał:

      "Jeszcze raz powtarzam. Jaka by nie byla przyczyna wypadku, zawsze
      byl winien Lech Kaczynski. Co bylo do udowodnienia."


      Boze co ty zrobiles? Udowodniles jednym postem to, na udowadnianie
      czego zlecenie dostal na kilka mieisecy (a moze i lat) igor, koniu i
      inne intelektualne POkraki tego forum. Teraz oni stana sie bezrobotni
      co bedzie? - Z powrotem na zmywak. Oni ci tego nie daruja!!!
      • zaplutykarzelupa Re: kto winien i dlaczago Lech Kaczynski 25.05.10, 21:40
        Eeee tam, przeceniasz mnie, a do zmywakow przyslowiowych nic nie mam, sam sie w
        tamtych rejonach krecilem, co prawda nie zmywajac, ale letko nie bylo, upsss sam
        mialem tez juz nic nie pisac
    • iminie Re: kto winien i dlaczago Lech Kaczynski 25.05.10, 21:55
      Pomyliłeś LK z JK.
      • flying-mind Re: kto winien i dlaczago Lech Kaczynski 25.05.10, 22:00
        iminie napisał:

        > Pomyliłeś LK z JK.

        Fakt. LK nie zyja, a JK ciagle zagraza interesom spolki. Winni sa
        obaj, ale glowna zasada stosowana wobec Kaczynskich i PiS: "im
        bardziej zywy - tym bardziej winny".
        • iminie Re: kto winien i dlaczago Lech Kaczynski 25.05.10, 22:10
          JK sam wie najlepiej KTO jest winny, no jakby nie patrzeć, chyba już
          przyznam Wam rację ZRODNI na 96 osobach. Ten który nakazał drugiemu
          ladować czy ten który powiedział "ląduj dziadu"!
          • flying-mind Re: kto winien i dlaczago Lech Kaczynski 25.05.10, 22:14
            iminie napisał:

            > JK sam wie najlepiej KTO jest winny, no jakby nie patrzeć, chyba
            już
            > przyznam Wam rację ZRODNI na 96 osobach. Ten który nakazał drugiemu
            > ladować czy ten który powiedział "ląduj dziadu"!

            Poniewaz nalezysz do grupy zwalczajacej "spekulacje" i apelujacej o
            dowody, to powiedz mi jakie oficjalnie potwierdzone fakty przemawiaja
            za twoja wersja zdarzen?
            • madameblanka Re: kto winien i dlaczago Lech Kaczynski 25.05.10, 22:18

              oj flying to są UZASADNIONE podejrzenia, można odwrócić pytanie i zapytac -
              jakie są dowody/ fakty że to był zamach.
              • kulak_0 Re: kto winien i dlaczago Lech Kaczynski 25.05.10, 22:24
                madameblanka napisała:

                >
                > oj flying to są UZASADNIONE podejrzenia, można odwrócić pytanie i zapytac -
                > jakie są dowody/ fakty że to był zamach.

                Madameblanka ty masz duzo 0,25 groszy za post argumentow
                nie ? To ile nazbieraliscie z Igorkiem razem?
            • iminie Re: kto winien i dlaczago Lech Kaczynski 25.05.10, 22:22
              Szczerze, bez wyzwisk przy braku argumentów?

              Ponieważ śledztwo się nie zakończyło, to nie wychylam się przed
              szereg i nie mam JEDYNEJ słusznej prawdy objawionej tego co się
              stało 10.04.
              A powiem, że bardzo chcę poznać prawdę i dalek jestem od wmawiania
              durnych hipotez!

              Niestety, czy to LK czy JK nie są znani od dziś (od dnia
              katastrofy). I pomimo, że nie chcecie przyjąć innej hipotezy niż
              zamach, to prawda jest taka, że to są/byli (JK jest) ludzie, któzy
              szczerze nienawidzą ludzi tych, którzy nie są z nimi, którzy się
              sprzeciwiają. Taka szczera nienawiść i brak szacunku do drugiego
              człowieka (spieprzaj dziadu, ta małpa w czerwonym ;/)
              I na tej podstwie dla mnie, przynajmnie dokad nie poznam szczegółów
              rozmowy braci, najabrdziej prwdopodobną wersja jest buta/pewność
              siebie i zmuszenie różnymi sposobami do nieprawidłowości pilotów.
              Ale to nie jest równoznaczne z "winą pilotów"!!!!
              • flying-mind Re: kto winien i dlaczago Lech Kaczynski 25.05.10, 23:01
                iminie napisał:

                "I pomimo, że nie chcecie przyjąć innej hipotezy niż zamach, to
                prawda jest taka, że to są/byli (JK jest) ludzie, któzy szczerze
                nienawidzą ludzi tych, którzy nie są z nimi, którzy się
                sprzeciwiają."


                OK! Bez wyzwisk.

                Osobiscie uwazam, ze LK zachowal sie w Tbilisi ponizej krytyki, a
                jego otoczenie jeszcze gorzej po calym zajsciu. Ja do LK zadnej
                osobistej urazy nie mam, bo w czasie jego prezydentury spedzilem w
                Polsce w sumie moze ze 3 tygodnie. Nie czulem sie tez, jak wielu
                moich wspolwyksztalciuchow:-) przepedzony z kraju. Patrzc z daleka
                widzialem prezydenta, ktory byl apodyktyczny i zarozumialy, ale nie
                wyroznial sie wcale na minus na tle takich osobnikow jak Berlusconi,
                Bush czy Sarkozy. Mial za to jasna i otwarcie przedstawiana koncepcje
                polityki zagranicznej i polskiej racji stanu, z ktora mozna sie
                zgadzac lub nie. I tyle w temacie.

                Czy jest posrednio odpowiedzialny za te katastrofe? Byc moze. Pelne
                ujawnienie skrzynek rzuci przynajmniej czesciowo swiatlo na te
                kwestie. Czy ja nie dopuszczam innej koncepcji niz zamach? To wymysly
                tych, ktorych jedynym celem na tym forum od samego poczatku bylo
                dyskredytowanie Kaczynskich, a nie poszukiwanie prawdy. Moze byly
                naciski, moze byl spisek, moze byl blad wiezy, a moze niewykryta
                jeszcze wada sprzetu nawigacyjnego. Wiemy juz sporo, ale sztuka jest
                oddzielic fakty od spekulacji. Ja odwroce twoj zarzut do tych, ktorzy
                "nie dopuszczaja innej mozliwosci..." i spytam sie ciebie: a ty
                dopuszczasz inna mozliwosc, niz teoria ladowania za wszelka cene? I
                jakie BEZSPORNE fakty ja potwierdzaja? Czy mozna znalezc inne
                wytlumaczenie dla tych faktow? Jak spokojnie i uczciwie odpowiesz sam
                sobie na te pytania, to zobaczysz, ze darcie lacha z Tuska lub
                Kaczynskiego i przdwyborcze mordobicie na forum - to jedno, a
                przyczyny katastrofy - to drugie. Nie jest dobrze, ze te dwie sprawy
                sie calkowicie pomieszaly.
                • iminie flying-mind 26.05.10, 08:32
                  Dzięki za normalną dyskusję.

                  Powiem tak, mój pierwszy wątek tutaj był z pytaniem o słynny filmik,
                  bo zaraz po wejściu na to forum natknęłam się na filmik o
                  zabijaniu/dobijaniu z rysunkami, z podpowiedziami gdzie mam co
                  usłyszeć, gdzie mam co zobaczyć i przyznaję się, haczyk połknęłam!
                  Na szczęście mam równowagę w domu :) No i po dyskusji o filmie w
                  moim wątku od razu zobaczyłam do czyich pogladów tutaj jest mi
                  bliżej, nie jestem paraniczką, nie mam obsesji, nie nienawidzę
                  ludzi.

                  Powiem tak, nie wierzę w zamach, w morderstwo, ubijanie/dobijanie
                  ocalałych!!! Jak również nie wierzę w tzw "błąd pilota" bo to
                  najprościej oskarżyć!!! To byli jednak ludzie doświadczeni i daleka
                  jestem od oczerniania.
                  Ale biorę pod uwagę dużo różnych możliwości a najbardziej wierzę
                  w zbieg kilku różnych okoliczności
                  , nieszczęśliwy zbieg! Nawet
                  biorę pod uwagę, że załoga mogła dostać jakieś złe dane z wieży, ale
                  nie na zasadzie ukartowanego zamachu.

                  Głęboko wierzę, że obydwa rządy są w patowej sytuacji. Bo mimo, że
                  to głupio zabrzmi, "nadarzyła" się okazja po tej nieszczęsnej
                  katastrofie na zbliżenie się narodów, pojednanie (już dawno to
                  powinno być, ale z dwóch stron duma i zacietrzewienie na to nie
                  pozwalało) to w trakcie śledztwa może wychodzą takie "kwiatki",
                  które te stosunki mogą pogorszyć zamiast polepszyć.

                  Bez względu na to czyja to była wina, czy też które przyczyny mogły
                  zaważyć/przeważyć w tej katastrofie (czy to np. naciski na pilotów-
                  strona polska, czy też np. jakieś złe dane czy nie działające
                  urzadzenia - strona rosyjska) to obydwu stronom jest nie na rękę
                  ujawnianie tego i wzbudzanie konflitu!!!!!!!! I w to bardzo wierzę,
                  że obydwa rządy mają poważny problem.

                  I przyznaję Ci rację, nie jest dobrze, że wyjaśnienie przyczyn
                  katastrofy przypada w czasie przedwyborczym. I zapewniam, nie chcę
                  zgnoić Kaczyńskich, chcę poznać prawdę. Ale to co mnie niepokoi to
                  rozsiewanie nienawiści, zacietrzewienie, zawziętość i buta niestety
                  elektoratu pisowskiego. To mnie przerażało i przeraża. Piszę to
                  szczerze i bezstronnie (staram się), naprawdę zawsze mnie pzrerażała
                  nienawiść rydzykowego "elektoratu", babcie/dziadkowie bijący
                  dziennikarzy, plujacy na ludzi, ze złożeczeniami na ustach. I stąd
                  moja panika (przyznaję się) przed kolejnym prezydentem Kaczyńskim,
                  który w swej bezwzględnosci i ludzkiej nienawiści przerasta swego
                  brata nieporównywalnie.
                  Tego się boję, aby Polska nie została odsunięta, pominięta z powodu
                  tych właśnie cech naszej głowy państwa. Stawiam na spokój i
                  łagodzenie niż na konfliktowość. I nie jest to dla mnie kwestia
                  Komorowski tak, Kaczyński nie. Dla mnie to każdy (niemalże) byle nie
                  Kaczyński.
                  Ale pomimo mojego stanowiska wobec wyborów preydenckich, chce poznać
                  prawdę, ale też wierzę, że pewne fakty mogą być trudne do
                  ujawnienia! Dla obydwu stron!
    • jot9 Popełniłeś błąd 25.05.10, 22:00
      Popełniłeś błąd w tytule.

      Napisałeś "dlaczago"
      • zaplutykarzelupa Re: Popełniłeś błąd 25.05.10, 22:02
        Kurka wodna!
        • jot9 Re: Popełniłeś błąd 25.05.10, 22:06
          Brawo za poczucie humoru.

          Obawiałem się, że zmieszasz mnie z błotem, ale zaryzykowałem, i proszę! :)
          • zaplutykarzelupa Re: Popełniłeś błąd 25.05.10, 22:12
            Chcialem tylko wstrzasnac, ale nie zmieszac :)
    • zaplutykarzelupa Re: kto winien i dlaczago Lech Kaczynski 26.05.10, 15:35
      Zapomnialem o jeszcze jednej mozliwosci, no coz, nie docenilem specjalistow od
      szumow medialnych:
      7. Pilot byl samobojca (oczywiscie mysli samobojcze mial pod wplywem widomej
      atmosfery w samolocie pod wplywem wiadomo kogo) schodzac we mgle jak mleko na
      wysokosc 20m buhahahahaha, lykac dalej prawdy objawione z moskwy!
      Co jeszcze "ujawnia"?
    • zaplutykarzelupa Re: kto winien i dlaczago Lech Kaczynski 01.06.10, 20:18
      No i ujawnili. Ja w swoim starym kaseciaku tasmy to se moge puscic zaraz po
      nagraniu, a ekspertom he he he zajelo to cale 50 dni.
      Hundert tausend professoren und Deutschland ist verloren.

      Hipoteza nr:
      8: Kaczynski we wrednosci swojej wcale sie nie odzywal (choc nie od dzisiaj
      wiadomo ze sama jego obecnosc na pokladzie samolotu przytlaczala zaloge jak
      Mroczne Widmo, Ponury Zniwiarz lub inny Darth Vader).
      Chlopaki juz gotowali sie do odejscia, gdy przez otwarte drzwi kabiny dobiegl
      ironiczny, lekko skrzeczacy jak zwykle glos malego czlowieka: "Nie dacie rady
      wyladowac. Leccie na zapasowe" ( to wlasnie te niezrozumiale slowa na nagraniu)
      W naglym porywie nastepcy skrzydlatych rycerzy kapitan Protasiuk pomyslal w
      skrytosci ducha: "Co? Ja nie wyladuje?"
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka