zaplutykarzelupa 18.12.10, 20:35 Dzieki Bogu piatek, Wyborcza odpoczywa przy szabasowych swiecach Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zaplutykarzelupa Re: Dzieki Bogu piatek 18.12.10, 20:38 uuups, szabat w pelni, zeby odpowiedziec przesmiewcom zaczalem jakies cztery godziny temu (bez odbioru) Odpowiedz Link Zgłoś
esther-leah Re: Dzieki Bogu piatek 18.12.10, 20:54 Juz po szabacie, havdala rozblysla i zgasla... Shavua tov, Karzelku, niech Ci nowy tydzien przyniesie czego Ci w zyciu brak ! Mędrcowi darować głowę racz, tchórzowi dać konia chciej. Sypnij grosza szczęściarzom i mnie w opiece swej miej. Osobiscie, chetnie i z radoscia przyjme glowe i grosza. I z dwa konie (Na prezent. Zapakowac, prosze.) Odpowiedz Link Zgłoś
zaplutykarzelupa Re: Dzieki Bogu piatek 18.12.10, 21:11 To zdaje sie Okudzawa. A jaka narodowosc (zart taki) eszter isztar to zdaje sie takie bliskowschodnie? Odpowiedz Link Zgłoś
esther-leah Re: Dzieki Bogu piatek 18.12.10, 21:48 No dobrze, choc nie bardzo wiem co etymologia mojego imienia ma do rzeczy z katastrofa w Smolensku. Esther -> Astir -> "Ukryje sie..". Jesli masz biblie w wersji protestanckiej, czyli bez piekelnej Wulgaty w ktorej Sw. Hieronim nieszczesliwie dopisal wiele niepotrzebnych wersetow zchrzaniajac tym samym sens tekstow (np. w wersji oruginalnej dalej wymienionej ksiedgi, imie Stworcy nie pojawia sie ale wlasnie jest "ukryte" choc matematycznie (gematria) sugerowane (ale sorry, to nie to forum, poza tym mam duzo zmywania po szabacie), mozesz sobie do snu poczytac Ksiege Estery... Troche krwawa, ale piekna i dajaca do myslenia. A Zapluty Karzel ? Bardziej zapluty czy bardziej karzel ? Odpowiedz Link Zgłoś
zaplutykarzelupa Re: Dzieki Bogu piatek 18.12.10, 21:57 No to bibliologicznie (jesli takie slowo istnieje ) pojechalas. Nie bede dyskutowal. Biblie zawsze warto czytac. zaplutykarzel to plakat taki socrealistyczny, ale myslalem ze wszyscy to juz dawno wiedza... Odpowiedz Link Zgłoś
tojabogdan piątek,ale według którego kalendarza? 18.12.10, 21:48 a tekst piosenki? chyba piętnastowieczny, François Villon Odpowiedz Link Zgłoś
madameblanka Re: piątek,ale według którego kalendarza? 18.12.10, 21:53 O czym wy gadacie?? Jarek dalej rozprowadza prochy, czy jak?? THX za życzenia:> Odpowiedz Link Zgłoś
esther-leah Re: piątek,ale według którego kalendarza? 18.12.10, 21:59 Ta piesn jest piekna, w oryginalnej, rosyjskiej wersji jeszcze bardziej wzruszajaca. Paka ziemlja jeszczo wiertitsja... Madame, to nie ten watek, ale przyjmij jak najradosniejsze i serdeczne zyczenia :) Odpowiedz Link Zgłoś
madameblanka Re: piątek,ale według którego kalendarza? 18.12.10, 22:06 > Madame, to nie ten watek, ale przyjmij jak najradosniejsze i serdeczne zyczenia > :) dziękuję:) i to też nie ten wątek ale: Nie podrywaj Niegracza! He's mine! Odpowiedz Link Zgłoś
esther-leah Re: piątek,ale według którego kalendarza? 18.12.10, 22:13 Zaprosil Cie na randke ?! (Moze probuje mnie zlapac na zazdrosc ? A moze lubi trojkaty ?) Masz z nim plany matrymonialne, czy moge startowac ? :) (Tak miedzy nami : State twierdzi, ze on woli chlopcow. Igor, ze Niegracz i Zuzka to jedno i to samo cialo. Bardzo mnie to intryguje (i ekscytuje.) Czy... czy on uzywa szminki ?) Odpowiedz Link Zgłoś
zaplutykarzelupa Re: piątek,ale według którego kalendarza? 18.12.10, 22:20 to takie w stylu Astarte Odpowiedz Link Zgłoś
esther-leah Re: piątek,ale według którego kalendarza? 18.12.10, 22:30 :) Cos w tym jest, Karzelku. Chcialabym byc dzielna, silna, pelna sprytu i poswiecenia jak Estera, Debora, Judyta i Rahab, ale cos mi nie wychodzi. Niegracz zawladnal ma wyobraznia, moimi zmyslami i idealami. Mysle o nim dniem i noca, w pracy, w kapieli, w trakcie modlitwy, podczas zwywania... Odpowiedz Link Zgłoś
zaplutykarzelupa Re: piątek,ale według którego kalendarza? 18.12.10, 23:11 Zazdroszcze Niegraczowi ; ) Ach ten Temperament... Odpowiedz Link Zgłoś
madameblanka Re: piątek,ale według którego kalendarza? 18.12.10, 23:45 > Zazdroszcze Niegraczowi ; ) > Ach ten Temperament... ee tam Zapluty, więcej wiary w siebie:) Odpowiedz Link Zgłoś
zaplutykarzelupa Re: piątek,ale według którego kalendarza? 18.12.10, 23:51 Troche przesadzilem, mam w Kogo wierzyc (nie tylko w zaswiatach) Odpowiedz Link Zgłoś
madameblanka Re: piątek,ale według którego kalendarza? 18.12.10, 23:57 Myśle że wiara w siebie powinna byc silniejsza niż wiara w Kogoś, nawet Tego z niebios. Odpowiedz Link Zgłoś
tojabogdan on maluje oczy i nosi podwiązki 18.12.10, 22:23 ale zuzanna (i starcz) vel niegracz alias ae911truthorg i jeszcze kilka innych wcieleń, stuprocentowym mężczyzną, niestety dość niskim, co niektórym kobietom wcale nie przeszkadza, dość barczystym, cienki wąsik, ale poza tym starannie wygolona twarz i pachy, nie pijącym alkoholu, ale dużo pali, do dwóch paczek dziennie, rano kaszle. Nie ma poczucia humoru, ale zapalonym majsterkowiczem, buduje modele samolotów, który zrzuca z balkonu obserwując ich lot i upadek. Od niedawna rejestruje to kamerką komórki. Nie czyta biblii, nie chodzi do kościoła, ale z lenistwa. Odpowiedz Link Zgłoś
madameblanka Re: on maluje oczy i nosi podwiązki 18.12.10, 22:46 >niestety dość niskim, co niektórym kobietom wcale nie przeszkadza, dość barczystym, cienki wąsik... czyżby to TEN? Odpowiedz Link Zgłoś
state.of.independence Re: on maluje oczy i nosi podwiązki 18.12.10, 22:55 Jeśli maluje oczy i nosi podwiązki to moim zdaniem nie ma wąsika i nie jest barczysty. Po mojemu to raczej będzie TEN. Odpowiedz Link Zgłoś
tojabogdan nie, to ten 18.12.10, 22:56 3.bp.blogspot.com/_8FS63G8N1Bk/SIxq9NyEU1I/AAAAAAAAAIE/QCB58FrtMWc/s320/TV%2B38.%2Bjpg.JPG Odpowiedz Link Zgłoś
madameblanka Re: on maluje oczy i nosi podwiązki 18.12.10, 23:18 > Kocham go Wszystko powiem niegraczowi:P!!! I skończą się pączki w jego ustach i zacznie zanurzać (się) w inne usta, heh Odpowiedz Link Zgłoś
esther-leah Re: on maluje oczy i nosi podwiązki 18.12.10, 23:06 Dzieki Tojabogdan.... Troche sie co prawda zaniepokoilam sie tymi kobietami, co im jego wzrost nie przeszkadza. Ile ich jest ? Ja mysle, ze jednak pasujemy do siebie.... Ja co prawda nie posiadam wasika oraz czytam biblie (pijac alkohol), ale tak jak i on nie mam poczucia humoru, troche pale, jestem tu i owdzie starannie ogolona (tfu, wydepilowana) a rano nie tylko kaszle ale i przeklinam. Ah, jak hcialabym byc modelem samolotu w jego dloniach, chcialabym byc dwoma paczkami dziennie w jego ustach, chcialabym by rejestrowal mnie kamera swojej komorki... Odpowiedz Link Zgłoś
state.of.independence Re: piątek,ale według którego kalendarza? 18.12.10, 22:40 esther-leah napisała: > Zaprosil Cie na randke ?! (Moze probuje mnie zlapac na zazdrosc ? A moze lubi t > rojkaty ?) > Masz z nim plany matrymonialne, czy moge startowac ? :) No, dziewczyny, dalej, śmiało z tymi zwierzeniami! Właśnie czytam z wypiekami na twarzy, gryząc ołówek i marząc skrycie aby spisać jakieś love story, które wykluło się na tym forum przy okazji katastrofy. Może być i ostra powieść erotyczna, jeśli sprawy zaszły aż tak daleko ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
tojabogdan a tu z kolegami 18.12.10, 22:59 rightamerican.files.wordpress.com/2010/06/gayparade1.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
state.of.independence Re: a tu z kolegami 18.12.10, 23:01 Ale który to konkretnie? I czy tę scenę też mam opisać w mojej powieści? Odpowiedz Link Zgłoś
esther-leah Re: a tu z kolegami 18.12.10, 23:17 Ja mysle, ze nie ma go na tym zdjeciu. On je robil. Kat ujecia, kolory, oswietlenie, poznaje jego dzielo w kazdym detalu. Piekne masterpiece. Niegracz jest nie tylko inzynierem ale i artysta.... Odpowiedz Link Zgłoś
state.of.independence Re: a tu z kolegami 18.12.10, 23:22 A mnie się wydaje, że jest na tym zdjęciu... To chyba ten z największym zadkiem, he he :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
zaplutykarzelupa Re: a tu z kolegami 18.12.10, 23:25 Och state.... och ... czyzbys byla ... facetem?.... oooooopssss....... Odpowiedz Link Zgłoś
state.of.independence Re: a tu z kolegami 18.12.10, 23:27 Nie wiem jak to jest, podobno miałam być facetem, tylko ojcu się bardzo spieszyło i mi pewnego detalu nie dorobił. W każdym razie moja matka tak do dziś dnia zeznaje :-D Odpowiedz Link Zgłoś
zaplutykarzelupa Re: a tu z kolegami 18.12.10, 23:34 No coz pozostaje mi powiedziec w tak tragicznych okolicznosciach Przyrody:? Don't worry? Be happy? Take it easy? I'am sorry? Chyba jednak podam Ci adres do mojego psycho.... Odpowiedz Link Zgłoś
state.of.independence Re: a tu z kolegami 18.12.10, 23:38 zaplutykarzelupa napisał: > Chyba jednak podam Ci adres do mojego psycho.... A jednak się leczysz... Nie płacz więc nade mną tylko nad sobą samym :-) Odpowiedz Link Zgłoś
zaplutykarzelupa Re: a tu z kolegami 18.12.10, 23:41 No state, no nie poznaje Pani, zeby jechac cytatami z najbardziej reakcyjnej ksiazki swiata.... Odpowiedz Link Zgłoś
state.of.independence Re: a tu z kolegami 18.12.10, 23:56 Nie poznajesz mnie? To Ty się chyba musisz strasznie łudzić, że mnie w ogóle znasz ;-p A wspomniana "książka"... jak to z książkami bywa - nie pierwsza i nie ostatnia jaką w życiu przeczytałam. Odpowiedz Link Zgłoś
zaplutykarzelupa Re: a tu z kolegami 19.12.10, 00:07 No wiec: masz juz swoje lata ale wciaz ludzisz sie jak najzwyczajnieszy nastolatek (tka) ze pozjadalas wszystkie rozumy swiata i ze bedziesz zyc wiecznie (mimo oznak tycia) lubisz przebywac w towarzystwie ludzi, ktorym sie wydaje to samo co tobie byleby pluli na moherow (uuuuuuu aaaaaa buuuuu) Wydaje ci sie, ze jestes za wolnym rynkiem, a tak naprawde pracujesz w korporacji, ktoora utrzymuje sie z zamowien rzadowych masz do splacenia pewnie jakies sto piecdzisiat kredytu, ale wciaz uwazasz ze balcerowicz jest najwiekszym harym poterem wolnego rynku itd itp nie chce mi sie pisac encykjlopedii pokemonistanu Odpowiedz Link Zgłoś
state.of.independence Re: a tu z kolegami 19.12.10, 00:13 Moje biedactwo... Prześpij się trochę, bo widzę, że zmęczony już jesteś. Albo po prostu nie pij tyle... Całuję w łepetynkę za tę radosną twórczość i dorzucam kołysankę na dobranoc: www.youtube.com/watch?v=zbMGmLVcG2U&NR=1 Odpowiedz Link Zgłoś
zaplutykarzelupa Re: a tu z kolegami 19.12.10, 00:19 No rzeczywiscie, co do kredytu przesadzilem, za sto picdziesziat mozna fundamenty wylac, masz pewnie jakies czterysta. Nie martw sie, syn kuzyna ma piecset, tylko ze pracuje w policji, ha ha ha Odpowiedz Link Zgłoś
madameblanka Re: a tu z kolegami 19.12.10, 00:22 > Nie martw sie, syn kuzyna ma piecset Na ile wziął, na 40 lat heh? Upierdzielił siebie i własne dzieci, bo to one będą go spłacać. Odpowiedz Link Zgłoś
zaplutykarzelupa Re: a tu z kolegami 19.12.10, 00:28 Znajac moja rodzine pewnie wiedzieli co robia (uuups) Najwazniejsze to rozmach (jednoczesnie uruchomili gabinet masazu dla wiejskich bab czy cus) Tak wiec nie bylo to na "przepultanie" a poza tym znajomy senator czy posel, radny itp itd Odpowiedz Link Zgłoś
state.of.independence Re: a tu z kolegami 19.12.10, 17:43 Ty się lepiej o mnie nie martw Karzełek - kredytu nie mam żadnego. W końcu to nie jest tak, że wszystko w życiu można mieć. Jedni nie mają za grosz pomyślunku, a inni nie mają długów. Przepraszam, że należę do tej drugiej kategorii :-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
esther-leah Re: a tu z kolegami 18.12.10, 23:25 Musze niestety naprawde isc zmywac. State, czekam na powiesc. Madame, sorry but he's mine. Tojabogdan, dzieki za odsloniecie rabka tajemnicy. Sciskam. Dzieki B-gu piatek... Odpowiedz Link Zgłoś
state.of.independence Re: a tu z kolegami 18.12.10, 23:29 esther-leah napisała: > Dzieki B-gu piatek... Ja też się zaczęłam zastanawiać, według jakiego kalendarza... Toż to prawie zaraz niedziela się zacznie :-? Odpowiedz Link Zgłoś
esther-leah Re: a tu z kolegami 18.12.10, 23:38 No wlasnie, bardzo to wszystko mistyczne. Taki radosny krzyk Karzelka, z glebi duszy, ktorego echo odbija sie od wczoraj do niedzieli... Bardzo mi sie to podoba, i mam zamiar powtarzac owa mantre do przyszlego piatku wieczor. Zmykam, bo piana plynie po keyboardzie. (Czy w Polsce istnieje jeszcze plyn Ludwik ?) Odpowiedz Link Zgłoś
state.of.independence Re: a tu z kolegami 18.12.10, 23:41 esther-leah napisała: > No wlasnie, bardzo to wszystko mistyczne. Taki radosny krzyk Karzelka, z glebi > duszy, ktorego echo odbija sie od wczoraj do niedzieli... Aaaaa, jaaasneee. wreszcie zrozumiałam. Toż on przecież żyje w innej czasoprzestrzeni niż my... > (Czy w Polsce istnieje jeszcze plyn Ludwik ?) Chyba istnieje - gdzieś go ostatnio widziałam. Ale ostrzegam - zaordynowanie sobie tego nie wyleczy z nieszczęśliwej miłości ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
esther-leah Re: a tu z kolegami 18.12.10, 23:53 Toż on przecież żyje w innej czasoprzestrzeni niż my... Tak. Takiej z reszta zbyt detalicznej, jak na moj gust :) Ale ostrzegam - zaordynowanie sobie tego nie wyleczy z nieszczęśliwej miłości ;-) Alez moja milosc jest bardzo szczesliwa. Jak dotad troche platoniczna i jednostronna, ale dopne swego. Nic mnie nie zatrzyma. Jak juz kocham to do konca forum, do ostatniego watku, do przyszlego piatku :) Dobranoc State :) Odpowiedz Link Zgłoś
state.of.independence Re: a tu z kolegami 19.12.10, 00:00 esther-leah napisała: > Toż on przecież żyje w innej czasoprzestrzeni niż my... > > Tak. Takiej z reszta zbyt detalicznej, jak na moj gust :) Eee, to jest po prostu przestrzeń sześcio- może siedmiowymiarowa. Z punktu widzenia nauk ścisłych to w zasadzie nic nadzwyczajnego, że ma o kilka wymiarów więcej niż nasza. > Ale ostrzegam - zaordynowanie sobie tego nie wyleczy z nieszczęśliwej miłośc > i ;-) > > Alez moja milosc jest bardzo szczesliwa. Jak dotad troche platoniczna i jednost > ronna, ale dopne swego. Nic mnie nie zatrzyma. Jak juz kocham to do konca forum > , do ostatniego watku, do przyszlego piatku :) Obawiam się, że ten piątek będzie trwał wiecznie :-( Profilaktycznie napiszę do adminów z prośbą o zamknięcie forum - wtedy to już na pewno przejdzie jak ręką odjął! Odpowiedz Link Zgłoś