absurdello
17.02.11, 16:21
W poniższym wpisy z FDR oznaczają czynności odczytanie z rejestratora lotu
10:40:41,3___Nawigator__100 metrów {odczyt z wys. barometrycznego}
10:40:42,6___Nawigator__100 {Odczyt z RW, na szczycie zbocza przed jarem}
; Tu już powinno nastąpić to, co jest o 10:40:49,2 ale się nie rozpoczyna.
; Samolot wlatuje nad jar i ma całą jego nieckę przed sobą.
; Prawdopodobnie poniższe alarmy odwróciły uwagę pilotów a ok. 6s, a w tym czasie
; samolot przeleciał całe zbocze opadające i wleciał nad to drugie zżerające mu
; przestrzeń od spodu.
; Poniższych alarmów nie było gdy kpt Protasiuk leciał 7 kwietnia i był w tym samym miejscu
; BO SAMOLOT BYŁ 75 METRÓW WYŻEJ
;
10:40:42,6___TAWS PULL UP, PULL UP
10:40:44,5___TAWS PULL UP, PULL UP
10:40:46,6___TAWS TERRAIN AHEAD, TERRAIN AHEAD
10:40:48,7 ___Nawigator____100 [to jest drugi odczyt 100m z RW nad dnem jaru]
10:40:49,2 ___2pilot________W normie
10:40:49,6 ___Nawigator____90
10:40:50,0___Nawigator_____80
10:40:50,5___2pilot_________Odchodzimy
10:40:51,0___FDR__Pilot rozpoczyna odchylanie kolumny steru
10:40:51,8 ___Nawigator___60
10:40:52,3 ___Nawigator___50
10:40:52,4___Kontroler____Horyzont 101
10:40:52,5___FDR__Ster wysokości osiąga wychylenie ok. -12°
10:40:53,0___Nawigator___40
10:40:54,0___FDR__Ster powraca do odchylenia ok. -6.7° na skutek działania włączonej funkcji stabilizacji autopilota i braku ruchu kolumny sterowej (mimo, że jest wychylona)
10:40:54,5___Nawigator___30
10:40:54,5___FDR__Pilot bierze silniej odchyla kolumnę steru na siebie, wyłącza się kanał stabilizacji podłużnej autopilota
10:40:54,7___Kontroler___ Kontrola wysokości, horyzont
10:40:55,2 ___Nawigator__ 20
10:40:55,5___FDR__Ster wysokości osiąga odchylenie -21° stopni, wyłączenie funkcji ABSU
10:40:56,0___ABSU__Sygnał 400 Hz - wyłączenie kanału podłużnego, początek sygnału NDB
10:40:56,5___FDR__Ster powraca do położenia -7.2° na skutek ruchu kolumną sterową przez pilota
10:40:57,5___FDR__Ster osiąga odchylenie maksymalne -25 stopni
10:40:58,1___Koniec sygnału NDB
10:40:59,3 ___Odgłos zderzenia z drzewami
10:40:59,9___Prawdopodobny czas uderzenia w brzozę
10:41:00,3___2pilot___Kmać!
Z powyższego widać następujące:
- piloci wiedzieli gdzie są (nawet jeżeli kontroler podał 2k w rzeczywistej odległości 2500m, to i tak piloci wiedzieli, że są przed stacją bliższą GDZIE MAJĄ BYĆ NA WYSOKOŚCI 70M NAD POZIOMEM LOTNISKA czyli gdzieś 85m wg RW) a nie byli.
- duże zejście poniżej 100m wynikło, z nienadążania pilotów za tempem zdarzeń. Z jednej strony sami sobie postawili wysoko poprzeczkę schodząc szybciej niż powinni, a z drugiej (a raczej od spodu) podnoszący się teren jeszcze im podkręcił tempo zdarzeń do granic ludzkiej percepcji.
- przez zagapienie się pilota, na skutek niewyłączenia funkcji autopilota, samolot zaprzestał
hamowania opadania na czas ok. 3.5-4.5s (na odcinku 1550m-1200m od pasa)
- w tym czasie samolot stracił 60 m odległości do ziemi (to jest suma opadania samolotu i
podnoszenia się zbocza w stronę lotniska)
- pilot nie wiedział, że teren się pod nim podnosi i nie uwzględnił tego w tempie wykonywania czynności -> przez czas mówienia słów "W normie" i "Odchodzimy" samolot stracił ponad 20m odległości do ziemi
- prawdopodobnie powyższe wynikało ze złej interpretacji zachowania się RW w locie 7 kwietnia, kiedy to kpt Protasiuk był drugim pilotem. Pilot poprawnie wywnioskował spadek terenu ale już nie jego wznoszenie, bo to było ukryte w szybkości ruchu wskazówki.
WARTO ZAUWAŻYĆ, że w rozmowach o "dziurze" jest mowa o OBNIŻENIU terenu ale nie pada ani jedno słowo, że po obniżeniu TEREN GWAŁTOWNIE SIĘ PODNOSI i to jeszcze bardziej niż miejsce skąd zaczął opadać (22m różnicy). Wygląda, że pilot miał błędne mniemanie o odcinku od 1650m do lotniska. Drugi pilot i nawigator nie byli wcześniej na tym lotnisku więc znali teren tylko z relacji.
- z dużym prawdopodobieństwem przyczyną zbaczania na lewo było przeciążenie toru sterowania sterem kierunku i stabilizacją przechyłów. Na wykresach widać, że od ok. 10:40:15
już w trakcie zniżania, w systemie sterowania pojawiają się oscylacje gdy autopilot usiłuje ustabilizować lecący niestabilnie pod zbyt dużym kątem samolot (drgania pojawiają się i w obwodzie pozycjonowania steru kierunku i sterowania lotkami (stabilizacja przechyłów).
Ponieważ takie drgania są przeważnie niesymetryczne (na skutek nieidealnej symetrii mechanizmów, wyważenia samolotu itd), to mogły powodować, że samolot powoli znosiło w lewo.
Możliwe, że drgania były wywołane wiatrem lub też lotem niedokładnie zgodnym z jego kierunkiem.
- pilot nie zareagował prawidłowo na piierwsze PULL UP, tylko kontemplował przyczyny odezwania się TAWS-a na 100m przez co stracił 6 sekund i ok, 42-48m wysokości wlatując w głąb jaru
Odległość__Obniżenie względem pasa__Opis
___________
0000___0___Próg pasa___258m n.p.m
0050___0
0100___-1
0150___-1
0200___-1
0250___-1
0300___-1
0350___-1
0400___0
0450___-1__Tu zginęli (zniszczenie kabiny)
0500___-2
0550___-2
0600___-2___tu gdzieś stracili statecznik i nadzieję
0650___-3
0700___-5
0750___-6
0800___-7
0850___-9____Brzoza_ok. 10:40:59,6
0900___-10
0950___-12
1000___-15
1050___-17____BNDB ok. 10:40:57,0 (tu gdzieś mijali antenę)
1100___-19
1150___-22
1200___-26____ tu gdzieś był odczyt 20m
______________Kontrola wysokości, horyzont
1250___-29
1300___-30
1350___-32
1400___-36___Horyzont_101
1450___-41___tu gdzieś zadzwonił alarm RW
1500___-46
1550___-50___tu gdzieś pilot powiedział "Odchodzimy" i ruszył sterami, ale za mało
1600___-53
1650___-56__Dno jaru_ok. 10:40:48,7___Drugi odczyt 100m z RW
1700___-56
1750___-53
1800___-49
1850___-44
1900___-38
1950___-34__Na tym odcinku (2150-1700m) szły komunikaty PULL UP
2000___-29
2050___-24
2100___-21
2150___-20___ok. 10:40:42,6___Pierwszy odczyt 100m z RW
2200___-18
2250___-19___ok. 10:40:41,3___Odczyt 100 metrów (z BW)
2300___-21
2350___-22
Nie dawali KWIT-a i zrobili CFIT-a :(((