Dodaj do ulubionych

Mam głupie pytanie o pokrywy

03.03.11, 07:41
zabezpieczające otwory w oderwanym ogonie. Czy one odpadły po uderzeniu ogona w ziemię ??
czy odpadły jeszcze w powietrzu ???
Niewidomym radzę zapoznać się z dostępnymi w internecie zdjęciami inkryminowanego ogona oraz jak wyglądają brzegi otworów( naturalnych) w oderwanym ogonie , czy one są odkształcone na skutek uderzenia w ziemię?? , czy brzegi otworów nie wykazują większych odksztaceń???

Otóz zdjęcia te to dowodzą ,że pokrywy odpadły w powietrzu jeszcze przed uderzeniem ogona w ziemię.
Pożytecznych idiotów informuję,że powyższa konstatacja nie jest dowodem na zamach , ale dowodzi ,że ogon odpadł jeszcze w powietrzu ,a mi się laikowi wydaje ,że ogony same bez przyczyny w powietrzu nie odpadają.

Pozdrawiam pożytecznych idiotów na czele z bajarzem kretynkiem absurdello na czele.
Obserwuj wątek
    • don_eugenio Re: Mam głupie pytanie o pokrzywy... 03.03.11, 07:46
      czy zuzia/cat - 41letnia ,często w dzieciństwie wpadała w pokrzywy i dlatego teraz tak gada od rzeczy?
      • 4cat1 Re: Mam głupie pytanie o pokrzywy... 03.03.11, 07:51
        widzę, że biedaka don eugenia nie stać nawet na kupno okularów, pewno przez podwyżkę vatu zaserwowaną przez słoneczko Peru.
    • hal9000 To już tradycja :) nt 03.03.11, 08:42
      • you-know-who Re: To już tradycja :) nt 03.03.11, 17:31
        acha, brak 5tej pokrywy...
    • maxikasek Re: Mam głupie pytanie o pokrywy 03.03.11, 08:52
      Niewidomym radzę zapoznać się z dostępnymi w internecie zdjęciami inkryminowanego ogona oraz jak wyglądają brzegi otworów( naturalnych) w oderwanym ogonie , czy one są odkształcone na skutek uderzenia w ziemię?? , czy brzegi otworów nie wykazują większych odksztaceń???
      Po jak powszechnie wiadomo o tym czy pokrywa odpadnie decyduje stan brzegów otworu, a nie zaczepów i zawiasów na których sie owa pokrywa trzyma ;-)
      • 4cat1 Re: Mam głupie pytanie o pokrywy 03.03.11, 09:13
        jak wiadomo , pokrywa na zawiasach i zaczepach na skutek yderzenia powoduje odkształcenia , oderwana ciśnieniem powietrza większych odkształceń nie powoduje.
        • don_eugenio Re: Mam głupie pytanie o pokrywy 03.03.11, 09:25
          >...oderwana ciśnieniem powietrza
          ciśnieniem od wewnątrz ,czyli jednak znowu zamach ;)
          no dobrze ,był zamach.teraz tylko powiedz kto i dla jakich korzyści go zorganizował?
          • 4cat1 Re: Mam głupie pytanie o pokrywy 03.03.11, 09:52
            jak każdy funkcjonalny niee rozumiesz co czytasz, na dodatek twierdzisz,że ogony od samolotów odrywają się w powietrzu bez żadnej przyczyny.No cóż, wumlowicze już tak mają.
            • don_eugenio Re: Mam głupie pytanie o pokrywy 03.03.11, 09:54
              jaki ogon i od jakiego samolotu oderwał się w powietrzu?
              Bo nie wiem o czy piszesz?
              P.S.A czy Ty wiesz?
              • maxikasek Re: Mam głupie pytanie o pokrywy 03.03.11, 10:14
                > P.S.A czy Ty wiesz?
                Podejrzewam że już sam nie wie czego broni a co ma atakować zgodnie z instrukcją ;-). Pogubił nam się kotecek...
            • absurdello A skąd wiesz, kiedy się one oderwały 03.03.11, 09:56
              i dlaczego nie np. z powodu uderzeń o korony drzew jak o nie przytarli ?
              • 4cat1 Re: A skąd wiesz, kiedy się one oderwały 03.03.11, 11:08
                ciśnienie oderwało klapy zabezpieczające naturalne otwory w ogonie > Na wysokości ca 10 m nie byłoby to mozliwe, wszystko wskazuje na to ,że ogon oderwał się na wysokości 50-60 m.
                • absurdello Ale skąd wiesz, że ciśnienie, a nie po prostu 03.03.11, 11:21
                  puściły zamki na skutek oddziaływania mechanicznego koron drzew ?
                  • 4cat1 Re: Ale skąd wiesz, że ciśnienie, a nie po prostu 03.03.11, 14:01
                    bajarzu a korona ci czasem z głowy nie spadła ?
                    • absurdello Nie wiem co ci chodzi po głowie ... 03.03.11, 14:03
                      ale tupiąc straszne echo wywołuje ;))
                    • 4cat1 Re: Ale skąd wiesz, że ciśnienie, a nie po prostu 03.03.11, 14:03
                      pewno przez te korony jak mu już wyrwały te pokrywy spowodowały, że znalazł się ogon na ziemi dachem a nie brzuchem.
                      • absurdello Tyle, że o ile pamiętam, to o drzewa zaczęli szoro 03.03.11, 14:13
                        wać ZANIM obrócili się brzuchem do góry ...
                        • 4cat1 Re: Tyle, że o ile pamiętam, to o drzewa zaczęli 03.03.11, 14:46
                          "uderz w stół, a nożyce się odezwą".
                        • 4cat1 Re: Tyle, że o ile pamiętam, to o drzewa zaczęli 03.03.11, 14:48
                          słuchaj od pisania bajek to jesteś ty , aż tak brak ci bajek ,ze wówczas pokrywy byłyby wduszone do wewnątrz a nie na zewnątrz ?
                          Aż takie proste rzeczy trzeba ci tłumaczyć ?
                          • absurdello Spróbuj szorując po elastycznych koronach drzew 03.03.11, 15:07
                            wgnieść raczej wypukłą niż wklęsłą pokrywę, życzę powodzenia. Mimo wszystko prędzej odblokujesz zamki ją blokujące w pozycji zamkniętej niż ją wgnieciesz.
                            • 4cat1 Re: Spróbuj szorując po elastycznych koronach drz 04.03.11, 10:08
                              spróbuj w ten sam sposób wyrwać pokrywy na zewnatrz.
                              • absurdello Jeżeli gałęzie odblokują zamki klap ... 30.03.11, 14:13
                                to one się otworzą, a wtedy urwanie ich, to tylko kwestia czasu (krótkiego).
                                • 4cat1 Re: Jeżeli gałęzie odblokują zamki klap ... 05.04.11, 15:59
                                  ogon oderwał się w powietrzu jeszcze przed uderzeniem w ziemię, to taka ciekawostka tych rosyjskich samolotów.
        • maxikasek Re: Mam głupie pytanie o pokrywy 03.03.11, 10:13
          > jak wiadomo , pokrywa na zawiasach i zaczepach na skutek yderzenia powoduje odk
          > ształcenia , oderwana ciśnieniem powietrza większych odkształceń nie powoduje.
          Kiedyś znalazłem rozwalonego Ił-a z czasów wojny. Spomiędzy pomiażdżonych od uderzenia i pożaru kawałków poszycia ,amunicji zabrałem nietkniętą jakąs klapę. Klapa jest prościutka, zawias i zatrzask nieuszkodzony- ma tylko resztki urwanych nitów na zawiasach. Jakby co to służe zdjęciem, jeszcze gdzieś powinieniem mieć w archiwum.
          Tak więc byłbym ostrożniejszy na twoim miejscu w pisaniu bzdur ;-)
          • 4cat1 Re: Mam głupie pytanie o pokrywy 03.03.11, 11:10
            ciebie biedaku też nie stać na zakup okularów z powodu vatu zafundowanego przez słoneczko Peru ?
          • hal9000 Czterokotek Pierwszy jest odporny na myślenie 03.03.11, 11:14
            Tak więc byłbym ostrożniejszy na twoim miejscu w pisaniu bzdur

            Szanse, że weźmie pod uwagę twoje rozsądne rady są według mnie zerowe :)
            • 4cat1 Re: Czterokotek Pierwszy jest odporny na myślenie 03.03.11, 11:18
              to zdjęcia to bzdura ?
              • banana_dog fachowcy! 03.03.11, 14:29
                Oderwane zostały ciśnieniem zgniatanego od czoła kadłuba.
                Jak w pompce rowerowej.
                Wręga ciśnieniowa 'puściła',bo musiała, i wywaliło z części niehermetycznej
                to co miało największą powierzchnię i było najsłabsze.
                • 4cat1 Re: fachowcy! 03.03.11, 14:44
                  pewno dlatego , ogon się symetrycznie oderwał a już pozostałe częsci kadłyba jakoś tak niesymetrycznie.
                  A teraz coś do sztambucha.
                  Polskie przysłowia są mądrością narodu .
                  Jakie przysłowie mam tutaj na myśli ?
                  Uderz w stół a nożyce się odezwą.
                  Dowód na prawdziwość tego przysłowia.

                  Oto po tym jak w interenecie rozpowszechniła się informacja ,że zdjęcia niezbicie dowodzą,że ogon odpadł jeszcze w powietrzu , nagle się okazuje ,że stół się odzywa!!!!! : wskazujac ,że rzeczywiście mogło takie coś mieć miejsce (spadnięcie samolotu) a powodem tego mógł być fakt ,iż samolot nie został przed wylotem wyważony.
                  Po co ta wrzutka ?
                  Po to byś nie zadawał głupich pytań , jaka była przyczyna odpadnięcia ogona samolotu w powietrzu ponieważ bez przyczyny ogon w powietrzu sam nie odpada.


                  • banana_dog Re: fachowcy! 03.03.11, 15:34
                    A któż to taki opowiada te pierdoły o niewyważeniu?
                    • fury11 Re: fachowcy! 03.03.11, 16:39
                      Może chodzi o niezrównoważenie (psychiczne)?
                      Zrobiłem eksperyment. Rozpędziłem się i walnąłem niskim czółkiem o ścianę. Ogon mi co prawda nie odpadł, ale zaryłem do tyłu. Nawet mnie obróciło, bo wykładzina była śliska.
                      To znaczy, że ciśnienie we wnętrzu samolotu oderwało ogon i zarył on do tyłu jak ja. Czyli był wybuch! Teraz główkuję, czemu takie wybuchowe ciśnienie nie wywaliło plastikowych szybek w okienkach kadłuba. Chyba powinno?
                      • 4cat1 Re: fachowcy! 04.03.11, 07:14
                        pewno dlatego żeś kończył wuml , waliłeś czółeczkiem , a plecy nie zostały po dachowaniu sprasowane.No cóż , po wumlu ma się czółeczko niezbyt wysokie.
            • niegracz Re: głupkowaci szydercy 03.03.11, 16:56
              hal9000 napisał:
              Re: Czterokotek Pierwszy jest odporny na myślenie
              ..
              przekręcanie czyjegos nicku to żenada

              na forach pojawia sie gdy brak a argumentów

              w ten sposób hal wpisałes się i zostales przyjety z otwartymi ramionami do grupki głupkowatych szyderców na tym forum
              • fury11 Re: głupkowaci szydercy 03.03.11, 17:17
                A co z tymi okienkami? Ciekaw jestem. Skoro w środku bombowo wzrosło ciśnienie, powinny wylecieć na zewnątrz, no nie?
              • hal9000 Re: głupkowaci szydercy 03.03.11, 20:56
                Czterokotek Pierwszy

                przekręcanie czyjegos nicku to żenada

                Hmmm... a jak ty wymawiasz 4cat1 ? :)
    • jot-es49 Rzeczywiście! 03.03.11, 18:05
      Głupie pytanie to jednak bardzo kulturalne określenie!
      • madameblanka Re: Rzeczywiście! 03.03.11, 18:41

        Jotes, sam fakt samokrytyki forkata powinieneś docenić, no. To już jakiś krok w stronę normalności...no nie każdy potrafi wyznać że zadaje głupie pytania!



        • jot-es49 Re: Rzeczywiście! 03.03.11, 18:55
          Co prawda to fakt!
          Niemniej jego wątki podpadają pod paragraf o psychiczne znęcanie się nad uczestnikami tego forum i zamach na zdrowy rozsądek.
          Może w końcu jakiś prokurator się tym powinien zająć?

          Eeee! Chyba na to nie ma szans! Uniewinnią go!
          • maccard Re: Rzeczywiście! 03.03.11, 20:16
            jot-es49 napisał:

            > Co prawda to fakt!
            > Niemniej jego wątki podpadają pod paragraf o psychiczne znęcanie się nad uczes
            > tnikami tego forum i zamach na zdrowy rozsądek.
            > Może w końcu jakiś prokurator się tym powinien zająć?
            >
            > Eeee! Chyba na to nie ma szans! Uniewinnią go!
            >

            Uniewinnić to nie uniewinnią. Najwyżej stwierdzą niepoczytalność. Ale jest duża szansa na jakiś środek karny, np. odcięcie od internetu.
            • 4cat1 Re: Rzeczywiście! 04.03.11, 07:20
              funkcjonalnym , których tutaj nie brakuje zadaję kolejne pytanie :
              dlaczego ogon na zdjęciu leży w tyłem do kierunku lotu , a kierunek złamań mocowań silników wskazuje ,że ogon leciał w kierunku przeciwnym do kierunku lotu ?

              Nie oczekuję odpowiedzi, spodziewam się niczego innego jak bajek niejakiego kretynka absurdello , o tym jak to ogon leciał w kierunku przeciwnym do kierunku lotu a kierunek złamań mocowań możecie sobie darować.
              • jot-es49 Re: Rzeczywiście! 04.03.11, 08:44
                Jasne!
                Czemu ruskie sfabrykowali zdjęcia?
                • 4cat1 Re: Rzeczywiście! 10.03.11, 07:18
                  pokrywy ?
                  • jot-es49 Re: Rzeczywiście! 10.03.11, 07:57
                    Aaaaa! Tobie o pokrywy a nie o zdjęcia chodziło?

                    Pokrywy też sfabrykowali!
                    • 4cat1 Re: Rzeczywiście! 10.03.11, 14:48
                      Funkcjonalny nie wie co oznacza zdjęcie ogona z otworami po pokrywach ! oni już tak mają.
              • jamnik_belial Re: Rzeczywiście! 10.03.11, 15:01
                4cat1 napisał:

                > funkcjonalnym , których tutaj nie brakuje zadaję kolejne pytanie :
                > dlaczego ogon na zdjęciu leży w tyłem do kierunku lotu , a kierunek złamań moco
                > wań silników wskazuje ,że ogon leciał w kierunku przeciwnym do kierunku lotu ?

                A co w tym niejasnego? Samolot, jak przecież dobrze wiadomo, zahaczył w locie odwróconym usterzeniem o ziemię, co spowodowało oderwanie się samej końcówki kadłuba z silnikami. Końcówka, zanim do końca odłamał się od niej statecznik, obróciła się pod wpływem bezwładności wokół punktu, w którym statecznik zarył się w ziemię. To, oczywiście, nadało jej rotację w płaszczyźnie pionowej wzdłuż kierunku ruchu samolotu. Po uderzeniu w ziemię już dyszami silników do góry (a nie w tył) rotacja nie ustała oczywiście natychmiast, tylko trwała aż do upadku ostatecznie dyszami w kierunku ruchu (czyli "tyłem do przodu").
                Ponieważ, jak również dobrze wiadomo, występowała przy tym wszystkim także komponenta ruchu obrotowego wokół osi kadłuba, resztka ogona "przeturlała się" do ostatecznej pozycji znanej nam ze zdjęć, tracąc przy tym silniki. Które to silniki istotnie mogły się w trakcie takiego upadku wyłamać w tył.

                • ae911truthorg Musisz te bzdury wymyślać ? 10.03.11, 17:05
                  Ogon turlał się ?
                  A gdzie są ubrudzenia ?

                  "komponenta ruchu obrotowego " - to jest kompletnie meszuge.
                  Może poczytaj:

                  Szanowny Panie Profesorze,
                  ostatnio kilka razy zetknęłam się z formą "[ta] komponenta" w artykułach naukowych z dziedziny psychologii. W słownikach znalazłam jednak tylko tradycyjną formę "komponent". Zastanawiam się, czym jest spowodowany ten błąd, gdyż jeśli popełnia go kilka osób, jest to co najmniej zastanawiające. Może Pan Profesor zna jakieś wytłumaczenie?

                  www.sjp.pl/co/komponenta
                  • jamnik_belial Skoro sami nie umiecie myśleć - ja muszę 11.03.11, 13:30
                    ae911truthorg napisał:

                    > Ogon turlał się ?
                    > A gdzie są ubrudzenia ?

                    No, na blachach poszycia. Popatrz na zdjęcia, nie wygląda to na samolot prosto z myjni.

                    > "komponenta ruchu obrotowego " - to jest kompletnie meszuge.

                    Dla osób które mają za niskie czółka żeby zrozumieć proste zjawiska fizyczne - zapewne.

                    > Może poczytaj:
                    >
                    > Szanowny Panie Profesorze,
                    > ostatnio kilka razy zetknęłam się z formą "[ta] komponenta" w artykułach naukow

                    A po co mam czytać pisaninę jakichś "chumanistów" któych przerażają takie słowa jak "składowa" lub "komponenta"?

                    • ae911truthorg Re: Skoro sami nie umiecie myśleć - ja muszę 11.03.11, 13:48
                      jamnik_belial napisała:

                      > ae911truthorg napisał:
                      >
                      > > Ogon turlał się ?
                      > > A gdzie są ubrudzenia ?
                      >
                      > No, na blachach poszycia. Popatrz na zdjęcia, nie wygląda to na samolot prosto
                      > z myjni.


                      Ubrudzenia są tylko na spodzie samolotu.

                      >
                      > > "komponenta ruchu obrotowego " - to jest kompletnie meszuge.
                      >
                      > Dla osób które mają za niskie czółka żeby zrozumieć proste zjawiska fizyczne -
                      > zapewne.

                      Twój opis "zjawiska" jest na poziomie szkoły podstawowej, albo konserwatorki powierzchni płaskich.

                      >
                      > > Może poczytaj:
                      > >
                      > > Szanowny Panie Profesorze,
                      > > ostatnio kilka razy zetknęłam się z formą "[ta] komponenta" w artykułach
                      > naukow
                      >
                      > A po co mam czytać pisaninę jakichś "chumanistów" któych przerażają takie słowa
                      > jak "składowa" lub "komponenta"?
                      >
                      Wy tam w Izraelu to nawet po polsku lepiej potraficie pisać niż profesor polonista w Polsce , sensacja.
                      Składowa to jest polskie słowo i pojęcie fizyczne - używanie słowa komponenta to tylko dowód twojej ignorancji.
    • yoma Re: Mam głupie pytanie o pokrywy 11.03.11, 14:06
      Naturalne otwory w ogonie?

      W następnym wątku pewnie napiszesz, że ogon byl niepokalanie poczęty.
    • qwakacz Rzeczywiście głupie pytanie 12.03.11, 12:11
      Sprawdziłem i ja w ogonie mam jeden otwór ale żadnej pokrywy tam nie ma .
      • 4cat1 Re: Rzeczywiście głupie pytanie 30.03.11, 12:35
        a otwory po pokrywach są ? czy to otwory od uderzenia w ziemię ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka