Pułk zlikwidowany, samolot na sprzedaż

17.11.11, 23:33
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,10662915,Kto_kupi_rzadowego_tupolewa__Wojsko_chce_za_niego.html
a Olewnik sam się porwał, zawinął w siatkę i zakopał.
Ot taki kraj, rządzący i prawo.

Polska to kraj w którym bez żadnej odpowiedzialności za swój czyn można zabić parę prezydencką wraz ze sztabem wojska i prezesem NBP.
Można w świetle reflektorów zaplanować i przeprowadzić zamach płacąc za to naszymi pieniędzmi. I wyjść z tego w chwale przy wtórze zadowolonych z siebie idiotów.
Republika bananowa.

Przykład Olewnika dobitnie pokazuje, że dążenie do prawdy w Polsce jest niemożliwe.
Nie jest możliwe złapanie i osądzenie morderców, bo gdy się do nich zbliżysz, pogrożą ci palcem. A jak im nie oddasz tego, co chcą, to ciebie albo twoją rodzinę zabiją, a tych pozostałych przy życiu będą nękać do końca życia.

Polecam książkę "Z mocy bezprawia". Pan Sumliński dotknął zła.
    • you-know-who Re: Pułk zlikwidowany, samolot na sprzedaż 17.11.11, 23:58
      czy to jakas nowa teoria z ta siatka, czy to juz bylo wliczone, w ramach tych twoich koncepcji 5 zamachow ktore jednoczesnie dokonano na tupolewa?
      • zuzkazuzka111 Re: Pułk zlikwidowany, samolot na sprzedaż 18.11.11, 00:19
        Naprawdę uważasz, że rozmowa z tobą ma jakikolwiek sens?

        Tak jak uważasz, że wysłanie mailem fotek uprawdopodabniających ciebie jako pilota ma sens?
        Jesteście przezroczyści. Po tym 1,5 roku, który minął, nie ma w was żadnych zagadek.
        To co tworzycie na tym forum to śmiecie. G..o w kolorowym papierku dla idiotów.

        A zamachów nie było 5, był jeden. Za to z kilkoma wariantami wykonania. To proste absurdalny kwakaczu.
        Aby się udał, musiała być pewność wykonania. Nikt by nie zmarnował wielu miesięcy przygotowań.
        Przecież ty to wiesz.
        • state.of.independence Re: Pułk zlikwidowany, samolot na sprzedaż 18.11.11, 00:31
          zuzkazuzka111 napisała:

          > Po tym 1,5 roku, który minął, nie ma w was żadnych zagadek.

          Zuziu, sama nie wiesz, ile zagadek mieści się w przeciętnym człowieku: a to kamienie nerkowe, a to w woreczku żółciowym, a to jakieś guzki, polipy, pasożyty. Nawet martwica nerwu pod pozornie dobrą plombą się zdarza. A pełna lista jest wielokrotnie dłuższa. Każdy człowiek to chodząca zagadka... i jednocześnie chodząca bomba zegarowa. Rozważ dobrze, czy tam komuś zgorzel pod plombą nie eksplodowała, rozsadzając Tupolewa od środka. Przy tylu ludziach na pokładzie wszystko jest możliwe.

          > A zamachów nie było 5, był jeden. Za to z kilkoma wariantami wykonania.

          To można się wreszcie dowiedzieć, który wariant był wariantem dokonanym? No chyba, że w tej mgle zdecydowano się na wszystkie warianty, licząc na to, że nawet po omacku, ale się uda.
          • zuzkazuzka111 Re: Pułk zlikwidowany, samolot na sprzedaż 18.11.11, 00:34
            > To można się wreszcie dowiedzieć, który wariant był wariantem dokonanym? No ch
            > yba, że w tej mgle zdecydowano się na wszystkie warianty, licząc na to, że nawe
            > t po omacku, ale się uda.

            Pewnie można.
            • absurdello Zuziu, ja rozumiem twoje rozżalenie i frustracje 18.11.11, 13:03
              po katastrofie w Smoleńsku ale spójrz logicznie na sprawę.

              Pomijając już interes czy brak interesu w zabiciu nam Prezydenta, to jaki zamachowiec robił by zamach na własnym terenie i to jeszcze tak nieudolnie, że zwykli blogerzy nieodróżniający klap od lotek, wykryli by cokolwiek ?

              Wiadomo, że ewentualny zamach na Prezydenta, to nie jest sprawa, która przyschnie po dwóch dniach i w mediach zostanie szybko zastąpiona informacjami typu "Suczka pani Pelagii Z. z Mosiądza urodziła pięć dorodnych kociąt. Pani Pelagia czuje się dobrze.".

              Taka sprawa będzie drążona do końca świata i jeden dzień dłużej, przez co w interesie potencjalnego zamachowca było by popełnienie przestępstwa tak, by nawet najbardziej podejrzliwy dochodzeniowiec nie mógł w sposób łatwy, korzystając tylko z kolejnych wrzutek prasowych, powiązać go ze sprawą. A jeszcze w takiej sytuacji gdy:

              - wiadomo, że się z Rosją nie lubimy, czyli stopień drążenia sprawy będzie podniesiony do
              sześcianu,
              - wiadomo, że wykazanie powiązania sprawczego ze sprawą mogło by się nieprzyjemnie skończyć dla kraju zamieszanego w sprawę i nie chodzi tu o zagrożenie wojną, tylko o boleśniejsze sprawy, typu sankcje gospodarcze, które są o wiele bardziej dotkliwe niż wojna (którą osoby zainteresowane mogą przekuć propagandowo na swoją korzyść). Sankcje uderzają przeważnie w rządy, bo lud się burzy i zaczyna szukać winnego, a tym ewentualni sprawcy są zupełnie niezainteresowani, bo to burzy ich święty spokój i wypoczynek w basenach na daczach.

              Tak więc nawet największa korzyść z zabicia niewygodnego polityka, nie uzasadnia partactwa wykonania tego zamachu. Przecież to bez sensu:

              - zabito by go na własnym terenie co z automatu kieruje podejrzenia na gospodarzy (szczególnie, że się nie miłujemy sąsiedzko od lat wielu),

              - nawet jeżeli nie uda się wykazać bezpośredniego sprawstwa konkretnych osób, to zawsze pozostają pretensje o stan lotniska i podstawa do ewentualnych roszczeń finansowych,

              - sprawa zostawia (nawet przy niemożliwości udowodnienia winy z braku jednoznacznych dowodów) odium, w kontaktach międzynarodowych, nawet jeżeli tzw. oficjalne czynniki nic nie mówią na ten temat TO SWOJE WIEDZĄ (nie ważne czy te domniemania są prawdą czy nie) i to może zaważyć w różnych sprawach (np. finansowych czy nawet w formach szantażu typu "no wiecie, ta wasza oferta jest intratna ale z wami nie zawrzemy umowy, bo jesteście umoczeni w sprawie Smoleńska, niby wam nic nie udowodniono ale kto was tam wie. Ewentualnie zawrzemy umowę ale na naszych warunkach")

              - patrząc znów z naszej strony (założenie, że to ktoś z PO maczał w tym ręce), to też jest bez sensu, bo w tym momencie PO wyhodowało by sobie najgorszego wroga jakiego można sobie wyobrazić, znając jeszcze zapalczywość niektórych przedstawicieli PiS-u. Chyba nie przypuszczasz, że projektując taki zamach, ktoś nie rozpatrywał by ewentualnych skutków politycznych na naszej scenie krajowej. Przecież wiadomo, że po takiej sprawie wynik wyborów byłby bardzo niepewny, a przegrana oznaczała by ciąganie po sądach i tym podobne "przyjemności", przeważnie opinia publiczna jest po stronie ofiar, a znaczna część ofiar była utożsamiana z konkretną partią, a nawet przy wygranej w wyborach, to dalej mamy opozycję, która będzie pchała kij w szprychy czy robiła czarny PR, nie dość z tego, że przegrała wybory a jeszcze z powodu podejrzewania drugiej strony o niecny zamach.

              Oczywiście można założyć zamach w wykonaniu jakiejś trzeciej siły, o której nic nie wiemy, która tym posunięciem wbiła szpilę w i tak trudne kontakty z krajami zza wschodniej granicy, a jeszcze zapewniła stały stopień napięcia i bałaganu w Polsce (zręcznie podgrzali nasze umiłowanie do żarcia się ze sobą) ... TYLE, ŻE JAK NA RAZIE NIE ZNALEZIONO DOWODÓW NA ZAMACH, DOWODÓW NA TYLE SILNYCH, BY MOŻNA BYŁO PRZEWALCZYĆ WĄTPLIWOŚCI, ŻE COŚ BYŁO NA RZECZY.

              Zakładając, że to Rosja maczała w tym palce, to o ile prościej było by dokonać zamachu gdy samolot był jeszcze na terenie Polski czy Białorusi, odpadły by bezpośrednie podejrzenia, olbrzymie nakłady na tworzenie pułapki, w którą NIE WIADOMO czy piloci by wlecieli, nakładów poniesionych potem na sprzątanie terenu, badania powypadkowe, sekcje, wysłuchiwanie żalów, zarzutów, podejrzeń i całej masy zbędnej pracy papierkowej. Dodatkowo zamach na trasie przelotowej zapewniał by PEWNOŚĆ 100% skuteczności, jaką daje upadek samolotu z 10km wysokości, czego nie dawał zamach tuż przy ziemi, bo piloci mogli by jakimś psim swędem posadzić maszynę nawet ryzykując generalne rozbicie maszyny o drzewa w lesie ALE KTOŚ mógłby przeżyć, a w szczególności ten, na którego się zamierzono. Tak więc patrząc pod kątem pragmatyki, to byłby zamach PARTACKI, tak w środkach i kosztach jak i pewności co do skutków bezpośrednich i wtórnych.
              • zuzkazuzka111 Nic kwakaczu nie rozumiesz. 18.11.11, 13:14
                A może rozumiesz, kogo to obchodzi. Bo nie mnie.
        • you-know-who Re: Pułk zlikwidowany, samolot na sprzedaż 18.11.11, 03:02
          > Tak jak uważasz, że wysłanie mailem fotek uprawdopodabniających ciebie jako pil
          > ota ma sens?

          FYI, zadnych fotek nie wysylam i mam w nosie czy mi wierzysz czy nie.

          > Naprawdę uważasz, że rozmowa z tobą ma jakikolwiek sens?

          to zalezy kto rozmawia. w twoim przypadku... nie ma. jesli myslisz ze probuje tu z Toba rozmawiac, chyba nie wiesz co to jest forum.
          • joanna_on-line Re: Pułk zlikwidowany, samolot na sprzedaż 18.11.11, 03:27
            you-know-who napisał:

            > > Naprawdę uważasz, że rozmowa z tobą ma jakikolwiek sens?

            (...) jesli myslisz ze probuje tu z Toba rozmawiac, chyba nie wiesz co to jest forum.


            nie chce byc zlosliwa... absolutnie, ale ktos kiedys usilowal mnie przekonac, ze forum sluzy do gadania :P
          • zuzkazuzka111 Re: Pułk zlikwidowany, samolot na sprzedaż 18.11.11, 07:33
            > FYI, zadnych fotek nie wysylam i mam w nosie czy mi wierzysz czy nie.

            Wysłałeś :-) w zeszłym roku. Pokazywałeś jak latasz po juesej. Było bardzo śmiesznie.

            > jesli myslisz ze probuje tu z Toba rozmawiac, chyba nie wiesz co to jest forum.

            :) Ależ wszyscy wiedzą, że ty tylko trollujesz to forum. Takie masz tu zadanie.
            Przeloguj się na inne swoje nicki. Wzmocnisz negatywny przekaz.
    • abebe_tp Re: Pułk zlikwidowany, samolot na sprzedaż 18.11.11, 06:09
      premiera "jak można zgwałcić prostytutkę" Leppera, Giertycha w min. edukacji, neonaziste Farfala w TV, kibola w min. gosp. morskiej, zomo, małpę w czerwonym, internautów z piwem i pornosami - PAMIĘTAMY, kurduplu. I przypomnimy wam...
      • calun_torunski abepe_tp - zmien sygnaturke 20.11.11, 09:06
        1.Kempa po zaprowadzeniu porzadkow w piskieleckiem odeszla do Ziobrystow

        2.o moich zwiazkach z tow. Rydzykiem nic mi nie wiadomo
    • 3alfa.alfa Re: Pułk zlikwidowany, samolot na sprzedaż 20.11.11, 01:41
      zuzkazuzka111 napisała:

      > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,10662915,Kto_kupi_rzadowego_tupolewa__Wojsko_chce_za_niego.html
      > a Olewnik sam się porwał, zawinął w siatkę i zakopał.
      > Ot taki kraj, rządzący i prawo.
      >

      A z zaświatów nakłonił kilku bandziorów do odebrania sobie życia
      > Polska to kraj w którym bez żadnej odpowiedzialności za swój czyn można zabić p
      > arę prezydencką wraz ze sztabem wojska i prezesem NBP.
      > Można w świetle reflektorów zaplanować i przeprowadzić zamach płacąc za to nasz
      > ymi pieniędzmi. I wyjść z tego w chwale przy wtórze zadowolonych z siebie idiot
      > ów.
      > Republika bananowa.
      >
      > Przykład Olewnika dobitnie pokazuje, że dążenie do prawdy w Polsce jest niemożl
      > iwe.
      > Nie jest możliwe złapanie i osądzenie morderców, bo gdy się do nich zbliżysz, p
      > ogrożą ci palcem. A jak im nie oddasz tego, co chcą, to ciebie albo twoją rodzi
      > nę zabiją, a tych pozostałych przy życiu będą nękać do końca życia.
      >
      > Polecam książkę "Z mocy bezprawia". Pan Sumliński dotknął zła.
      • calun_torunski brzuzkabrzuzka, czemu pomawiasz Olewnikow o 20.11.11, 09:09
        zamach na prezydenta ???

        z pewnoscia kogos ciezko zranili lub nawet zabili - ale we wlasnym domu, w czasie imprezy dla policjantow, ktorych przedtm ciezko obrazil Krzystof Olewnik .... ale nie w Smolensku !!!

        a 10.04.2010 Krzysztof Olewnik juz nie zyl wiec ma alibi
      • zuzkazuzka111 Re: Pułk zlikwidowany, samolot na sprzedaż 04.12.11, 08:48
        > A z zaświatów nakłonił kilku bandziorów do odebrania sobie życia

        No właśnie. Jeden z nich to sobie nawet palce złożone w Viktorię do ramy przykleił, by strażnik zaglądając przez wizjer był pewny, że wszystko OK.
        Taki był zapobiegliwy.
        Wieszał się i jednocześnie te palce w Viktorię... tak mu zależało na strażnika dobrym samopoczuciu.

        Ale oczywiście to samobójstwo było.
        Jak i Leppera oczywiście i bez wątpienia Sekuły, bo on 3 razy sam sobie z metra strzelił w brzuch.

        I jak to jest, że taki prokurator po prostu stwierdza samobójstwo. I nikt go potem nie spyta dlaczego tak stwierdził.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja