igor_uk
16.01.12, 11:16
Cos stalo sie wiadomo o tym,ze eksperci odczytali nowe slowa i ze niektore slowa odczytane wczesniej mogli byc wypowiedziane przez inna osobe.Na podstawie tego powstali kolejne teorii o tym,ze Blasika w kabinie pilotow nie bylo,ze on w ogole nic nie mowil,malo tego,to jest dowodem na to,ze samolot wybuchl w powietrzu,a jedna z forumowiczek zaczela slyszac glosy z zagrobu ,nie beda wspominac o tym,ze to Zuzka slyszy glos Protasiuka,blagajacego kogos ,zeby tam ten uspokoil sie.
I co by w tej chwile nie bylo powiedziano na konferencji,te zamachujki i tak beda pewne swego - wbrew logice,wbrew temu ,czego dowiedza sie na konferencji.
Dla nich jest juz faktem-BLASIKA W KABINIE PILOTOW NIE BYLO.Koniec i kropka.