czandra1
11.09.19, 07:13
Był któryś z pisiarni, o Dudzie nie piszę bo na sto procent nie był nawet w pobliżu, a tam, podobno, zginął jego mentor, a gnom Kaczyński był? Czy mu kolana tak zgniły, że może przemieszczać się tylko po kraju? Wg mnie powinni wysłać tam "czytatą" Krynicką, może nie będzie wzniośle, ale za to śmiesznie nad wyraz. Nie tak dawno kobold opowiadał, jak to Żwirek i Muchomorek mają w zwyczaju, o poległych 76 "przyjaciołach". A może któryś z katabasów tam był, pomodlił się nad duszyczkami, oczywiście nie za darmo.