Dodaj do ulubionych

nieodpowiedni strój

07.10.10, 18:58
Bardzo proszę o radę. Właśnie planujemy uroczystość chrzcin naszego syna. Matką chrzestną ma zostać siostra mojego męża. W domu rodzinnym nauczono mnie, że wagę uroczystości oraz szacunek dla gospodarzy i innych gości odzwierciedla również nasz strój. Niestety moja szwagierka nie przywiązuje wagi do konwenansów. Na wszelkich uroczystościach zarówno Ona, jak i jej mąż oraz dzieci pojawiają się lekko mówiąc w stojach codziennych. Bardzo proszę o radę, czy mogę poprosić szagierkę o założenie bardziej eleganckiego stroju.
Obserwuj wątek
    • gnomowladny Re: nieodpowiedni strój 07.10.10, 23:20
      Olej szwagierkę. Jak sie nie wstydzą to niech przyjdą w nawet w dresach. To dla nich obciach nie dla Ciebie.Szkoda tylko ich dzieci.
    • bmwracer Re: nieodpowiedni strój 08.10.10, 01:03
      Absolutnie nie. Nie mozemy i nie mamy prawa kontrolowac nikogo ale za to mozemy kontrolowac siebie..
      Wyglada ze szwagierk nie przywiazuje wagi do stroju a dla was wazniejszy jest stroj od tego co nachcie najwazniejsze.
      Jesli by szwagierke nie bylo stac to co innego - moglabys jej zaproponowac i kupic odpowiedni stroj ale wyglada ze nie w tym problem wiec ..Jesli wasze wymagania sa wysokie w tej branzy i wazniejszy jest stroj od przekonan katolickich, - mozecie miec kogos innego za chrzesna lub ochrzcic dziecko w sobote wieczorem kiedy nikt nie widzi.
      • nm.buba011 Re: nieodpowiedni strój 08.10.10, 09:23
        bmwracer napisał:

        > Absolutnie nie. Nie mozemy i nie mamy prawa kontrolowac nikogo ale za to mozemy
        > kontrolowac siebie..
        (...)
        > moglabys jej zaproponowac i ku
        > pic odpowiedni stroj

        - jedno zdanie zaprzecza drugiemu.
        Dary mogą być odebrane, przez część osób jako zniewaga, co wcale nie musi być skorelowane z zamożnością.

        "Bierzemy" innych takimi jacy są lub nie, niema ideałów. Tu się zgadzamy.
      • Gość: pollla Re: nieodpowiedni strój IP: *.146.56.84.nat.umts.dynamic.eranet.pl 08.10.10, 11:23
        Chrzest to właśnie ważna uroczystość w życiu mojego dziecka z pkt. widzenia religijnego. Dlatego chciałabym, aby goście również tak do tego podchodzili. Strój jest dla mnie ważny, bo przychodzenie na tego typu uroczystości w koszuli flanelowej i dresach jest w moim przekonaniu oznaką braku szacunku dla powagi i miejsca tej uroczystości oraz mojego dziecka.
        Nie chodzi o względy finansowe. Szwagierka posiada odpowiednie środki.
        Nie chciałabym zmieniać chrzestnej, bo mojemu mężowi zależy na powierzeniu tej funkcji siostrze.
        • nm.buba011 Re: nieodpowiedni strój 08.10.10, 12:34
          Gość portalu: pollla napisał(a):

          > bo mojemu mężowi zależy na powierzeniu tej
          > funkcji siostrze.

          - to on może, jako bliższy to jej powiedzieć, a Ty powiedz to jemu.
          Dobrą zasadą jest, że negocjujemy ze swoimi, a nie z krewnymi partnera.
          Oszczędzi to nam sporo rozczarowań.
    • Gość: x zaznacz na zaproszeniu jaki Dresscode obowiązuje IP: *.unitymediagroup.de 08.10.10, 13:01
    • ekspert_ewa.sawicka Re: nieodpowiedni strój 08.10.10, 16:02
      Sytuacja arcytrudna. Są Panie w na tyle bliskiej relacji, że wręczenie oficjalnego zaproszenia z prośbą o strój wizytowy może być odebrane jako "puszenie się". Niewykluczone również, że i tak sugestia zostałaby zignorowana.

      Z drugiej strony, rozumiem Pani pragnienie, by oprawa była stosowna do rangi uroczystości. Nie wiem w jak zażyłych stosunkach jest Pani ze szwagierką i na ile ma dystans do samej siebie, by zwrócić się do niej z tak sformułowaną prośbą: "Przeżywam chrzciny naszego pierworodnego jakby był co najmniej następcą tronu. Tym masz to już dwukrotnie za sobą i pewnie podchodzisz do tego na luzie. Nie śmiej się, ale pomyślałam, że fajnie było by gdybyś przyszła w tej garsonce, w której (tu przypomnieć, kiedy ją Pani w niej widziała)? Świetnie w niej wyglądasz. Zdjęcia będą cudne". Komplement musi być szczery - naprawdę proszę zastanowić się, w którym z noszonych przez szwagierkę strojów najbardziej chciałby ją Pani w tym dniu widzieć. Sugerowanie, że powinna sobie (i rodzinie) kupić coś nowego, w bardziej eleganckim stylu, w ogóle nie wchodzi w grę.
    • Gość: gość Re: nieodpowiedni strój IP: *.146.50.117.nat.umts.dynamic.eranet.pl 08.10.10, 21:11
      Myślę, że wiem dokładnie o co ci chodzi. Niestety wiem też z doświadczenia, że tego typu ubraniowi luzacy są raczej niereformowalni. Ja nawet nie próbowałam w jakikolwiek sposób wpłynąć na ich sposób ubierania się, bo uważałam, że byłoby to grubym nietaktem, w jakikolwiek sposób nawet sugerować, że oczekuję, iż z powodu chrztu czy kominii moich dzieci chciałabym, żeby oni ubrali się "odświętnie". Takich rzeczy, jakie się zdarzyły w życiu bym nawet nie przewidziała:
      - pan z najbliższej rodziny na chrzciny mojego dziecka w kościele ubrał sie we flanelową koszulę. Zignorowałam to zupełnie, bo byłam pochłonięta chrzcinami jako takimi, a ten na przyjęciu po uroczystości w kościele sam skomentował przy stole buńczucznie, że on taki "luźny chłopak" i dobrze mu z tym. OK - pomyślałam - kazdy przeżywa jak umie i jak chce.
      - na komunii dwie bliskie dziecku ciocie (panie emerytki) pojawiły się do stóp do głów na czarno. Jedna też później na przyjęciu jeszcze uzasadniała swój wybór tym, że "kolory ją tylko pogrubiają". Gdyby mi zapowiedziały, że przyjdą w czerni, pewnie by mnie to poruszyło. Ale dzień pierwszej komunii św. to dla rodzica takie przeżycie, że odnotowałam w myślach, że ta czerń nie na miejscu, ale w ogóle mnie to nie obeszło.
      - a do tego, że przy stole wigilijnym tyle razy widziałam ludzi w jeansach tak się przyzwyczaiłam (sama siebie oczywiście ani dzieci dopóki nie będziemy głodem przymierać tak nie ubiorę), że spływa to po mnie, gdy nawet do mojego domu na wigilie tak przychodzą. Gdyby mieli wyczucie, skojarzyliby po moim ubiorze, że jeans na taką okazję nie na miejscu, ale skoro nie mają tego wyczucia, to nie powód, żeby ich nie ugościć w moim domu.
    • Gość: pollla Re: nieodpowiedni strój IP: *.146.145.232.nat.umts.dynamic.eranet.pl 12.10.10, 12:03
      Dziękuję wszystkim za sugestie i rady. Ostatecznie załatwię to delikatnie i spytam, jaki kolor szukienki/garsonki wybiera, bo nie chciałabym, żebyśmy się "gryzły". Zadziała dobrze - nie zadziała, nie mój wstyd.
      Tak przy okazji ekstrawagancjom szwagierki przyglądam się od dekady. Jeansy, czy dresy na wigilię, czy inne odświętne okazje to norma. Na chrzestne mojego starszego dziecka szwarostwo stawili się w watowanych spodniach wink Po prostu tym razem szwagierka ma być chrzestną, więc jakby gościem honorowym, dlatego zależało mi, żeby nie "odstawała" od uroczystej oprawy.
      • nchyb Re: nieodpowiedni strój 31.10.10, 15:35
        a czy problemem jest, aby twój mąż pogadał z siostrą od serca?
        • Gość: x przecież mąż z tego samego domu co siostra, IP: *.unitymediagroup.de 31.10.10, 19:58
          to o czym ma z nią rozmawiać? big_grin
          • nchyb Re: przecież mąż z tego samego domu co siostra, 01.11.10, 09:12
            autorka wątku nie pisze, że jej mąż na chrzciny w dresie chce przybyć, można więc domniemywać, że ciut inne gusta mają...
    • taja11 Re: nieodpowiedni strój 17.11.10, 15:45
      A wiecie jak moja szwagierka postępuje?Kiedy chodzi gdzieś na uroczystości to jeszcze jakoś wystąpi(wraz ze swoją rodziną)ale kiedy była osiemnastka jej syna-to solenizant był w dżinsach,przepoconej koszulce trykotowej,i w laczkach na bose stopy(a paznokcie u stóp nie były niestety idealnie czyste),mąż tak jak syn,a ona w dłuższej bluzce i legginsach.Za to goście-pełna garniturowa gala.I nie przypuszczam żeby się wstydziła.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka