Gość: Beata
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
04.11.10, 19:09
Od wielu lat orgazmy :(.
Seks w sumie sprawia mi przyjemność bez orgazmów. Mam prawdziwy orgazm raz na 10 udawanych. Czuję się jak świnia, że okłamuję partnera, ale nie potrafię przestać :(.
Nie mam problemów z osiągnięciem orgazmu przy pomocy stymulacji wibratorem, również wtedy gdy za "sterami" siedzi mój partner. Podczas tradycyjnego stosunku szczytowanie nie zdarza mi się często... Podczas seksu oralnego również nic :(.
Co się dzieje? Niby jestem podniecona, mamy warunki, atmosferę, a ja nie mogę :(.
Zaplątałam się w tym udawaniu :(