kasia_torun
04.05.11, 20:33
Witajcie!
Mam nadzieję, że pomożecie mi rozwiązać trudną sprawę. Rozchodzi się o kłamstwo... Mój chłopak mieszka kilkaset kilometrów ode mnie. Spotykamy się dość rzadko, ponieważ jesteśmy na ostatnim roku studiów i wiadomo - trzeba nieco się poświęcić nauce.. Od pewnego czasu mam wrażenie, że mój chłopak kłamie.. Zaczęło się od jego wyjazdu za granicę. Pewnego dnia mi oznajmił, że jest ciężko chory i że musi wyjechać za granicę na leczenie. Byłam załamana!!! Pobyt trwał 3 miesiące. Niestety rozmawiając z nim przez telefon miałam wrażenie że wcale nie jest tam, gdzie mówił że jedzie. Dowodem na to był fakt, że słyszałam w słuchawce dźwięk jego telefonu domowego, budzika, który jemu dałam w prezencie.. Nie chciał ze mną rozmawiać przez SKYPE, chodź przed wyjazdem obiecywał że będziemy w taki sposób rozmawiać.
Kolejną sprawą jest telefon. Często pisze sms-y z inną osobą z całkiem innego numeru telefonu niż ze mną. Chciałam z nim porozmawiać na ten temat, ale uważa że jestem chorobliwie zazdrosna...
Sama nie wiem co o tym wszystkim myśleć... Błagam! Napiszcie, co sądzicie o tej całej sytuacji.