Gość: brokat
IP: *.centertel.pl
08.09.11, 10:59
moj facet-31lat ma pare wad,ktore mi osobiscie przeszkadzaja(jedna podstawowa -to to,ze jest kobieciarzem nawet na ulice nie moge wyjsc z nim bo juz gapi sie jak cielę na inne a mnie jest tak przykro,mowi mi,ze mam ladne kolezanki),moje prosby,klotnie,rozmowy nic nie daja,pomyslalam,ze zadzialam w innym sposob,powiem mu,ze mam przyjaciela,zaczne tego przyjaciela wychwalac ,ze ma te cechy,ktore lubie itp.moze to wplynie jakos na jego zachowanie i zmiane...myslicie,ze to pomoze,tak mocno go kocham