Dodaj do ulubionych

Mam problem !!!

28.09.11, 13:18
Związany on jest z moim ogromnym apetytem seksualnym. Przez lata myślałem że to normalne ale ostatnimi czasy stwierdziłem że w moim przypadku to już patologia.
Otóż o seksie myślę non stop , mogę robić to bez przerwy. Moja partnerka ma tego już dosyć , nie wyrabia ze mną. Ja jak tylko rano wstanę to muszę się onanizować , później znowu i znowu. Jak mam wolny dzień i nie idę do pracy to od rana siedzę na portalach erotycznych ,oglądam fotki i filmy porno i bez przerwy się zabawiam sam ze sobą. Doszło do tego że spotkałem się z facetem ( nie raz) z którym odbyłem stosunek oralny. Myślę wyłącznie o tym by się zaspokoić nie ważne z kim i jak.
Co robić , tak nie da się dłużej żyć ?
Help !!!!
Obserwuj wątek
    • n.wataha Re: Mam problem !!! 29.09.11, 09:02
      Masz tu podobny wątek:
      forum.gazeta.pl/forum/w,1182,129227734,129227734,Zbyt_duzy_poped_sexualny_w_zwiazku.html
      Bardzo często nadpobudliwość seksualna wynika po prostu z nerwicy, która wcale nie musi mieć związku z seksualnością, lecz mogła się "przyplątać" poprzez problemy życia codziennego.

      Polecam to samo, co w tamtym wątku. Albo seksuolog, albo psycholog.
    • mama_myszkina Re: Mam problem !!! 29.09.11, 12:21
      Wygląda na to, że możesz być uzależniony od seksu. Ale ponieważ zdajesz sobie sprawę z problemu, to jest dobry początek.


      Idź do seksuologa. Możliwe, że zostaniesz skierowany na terapię, to już zależy od diagnozy.

      Moja rada - zrób to szybko zanim 'proceder' wymknie się spod kontroli i zarazisz czymś i siebie i partnerkę. Niestety, wbrew pozorom, to zdarza się dość często.
    • texas331 Re: Mam problem !!! 30.09.11, 07:41
      Dzięki wielkie za odpowiedź .
      Już czytam ten wątek .
      Problem typowo jak mój.
    • amandina Re: Mam problem !!! 03.10.11, 15:56
      Witaj
      To chyba jest seksoholizm.
      Ja mam podobny problem a jednak trochę inny. Jestem 26latką i zdałam sobie sprawę, że główną treścią i celem mojego życia są przygody erotyczne.Twoje zdanie-,, Myślę wyłącznie o tym by się zaspokoić nie ważne z kim i jak.''- brzmi dla mnie boleśnie znajomo. Rożnica polega na tym, że ja oprócz tego nigdy nie jestem w stanie osiągnąć orgazmu. Mam za sobą przypadkowe przygody( również z dwoma partnerami na raz), dręczą mnie też dziwne fantazje np. o byciu bitą, o seksie z kilkoma facetami, o prostytuowaniu się... Prawie każdy napotkany mężczyzna jest dla mnie obiektem seksualnym. Jednocześnie przeraża mnie życie w monogamicznym związku. Oczywiście nie jest mi z tym wszystkim dobrze, bo żyję w dysonansie między moja seksualnością a wartościami w jakich zostałam wychowana.
      Nie mam pojęcia czy to nimfomania czy jakieś inne zaburzenie, bo nie gonię za megaorgazmem, tylko za chęcią przespania się z kolejnym mężczyzną- nawet jesli taki seks nie będzie dla mnie specjalnie przyjemny. Nie jest też ze mną na tyle źle abym nie była w stanie skupić się na czymkolwiek innym. Zdarzają mi się nawet okresy całkowitej abstynencji i nie myślenia o seksie w ogóle, unikanie wszelkich okazji, itd... ale gdy tylko taka mi się nadarzy nie bardzo jestem w stanie odmówić...
      Myślałam o wizycie u seksuologa ale boję się, ze tylko wyciągnie ode mnie pieniądze. Poza tym ja chyba nie potrafię o tym rozmawiać, nawet opisanie przychodzi mi nieskładnie...
      Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie
      • n.wataha Re: Mam problem !!! 04.10.11, 12:53
        amandina napisała:

        ...

        Wiesz, Twój wiek wskazuje na to, że możesz mieć po prostu w sobie potocznie mówiąc "burzę hormonów". Zapewne nie żyjesz w stałym związku, gdzie miałabyś częsty i fajny seks. Za to jak sama piszesz, Twoje wyobrażenie seksu, zderza się z kanonami, jakie narzuciło Ci wychowanie, czy zasady wyniesione z domu.
        Często taka mieszanka jest dość wybuchowa i rodzi silne fantazje erotyczne. Tyle, że nie jest to raczej żadna choroba, a brak ujścia Twojego rozwiniętego libido.

        Jeśli trafisz na faceta, który dorówna Twojemu libido, a będzie pojętnym "uczniem" lub doświadczonym kochankiem, zapewne ta "burza hormonów" Ci nieco minie. Ważne by nie przerodziła się w zanik libido. Czego i Tobie i Twojemu chłopakowi z całego serca życzę.
        • amandina Re: Mam problem !!! 04.10.11, 17:56
          Tak, tylko że to ja uciekam ze wszystkich związków. Miałam np. okazję zostać żoną(2krotnie) i za każdym razem takie plany partnera wobec mnie, były powodem do zakończenia znajomości. Ciężko mi jest wyobrazić sobie siebie jako wierną żonę a na pewno nie chcę zdradzać za plecami i żyć w kłamstwie. Co dziwne to nawet chyba nie jest kwestia libido, tylko ciekawości i chorej potrzeby potwierdzania siebie z każdym, kolejnym mężczyzną.
          • n.wataha Re: Mam problem !!! 05.10.11, 11:14
            Ucieczka przed stałym związkiem, raczej nie ma (szczególnie u Ciebie) podłoża seksualnego.
            Sądzę, że po prostu nosisz w sobie obawy przed trwałym związkiem. Może boisz się dylematów związanych z kompromisami, jakie każdy związek ze sobą niesie, może Twoje wzorce rodzinne powodują, że boisz się małżeństwa (nieudane małżeństwo rodziców), a może po prostu jeszcze emocjonalnie do związku nie dorosłaś?

            Sądzę, że nie powinnaś łączyć tych 2 spraw. Ale każdą z nich rozpatrywać osobno. Powinnaś postarać dowiedzieć się (przeanalizować) z jakich powodów nosisz w sobie lęk przed trwałym związkiem.
            Zaś co do Twojej seksualności, cóż, są osoby, które mają bardzo wysokie libido, szczególnie w wieku w jakim sama jesteś. O ile nie przerodziło się ono w natręctwo, to nie jest ono jeszcze niebezpieczne. Jeśli czujesz sie z tym źle, zawsze możesz udać się do lekarza (psychologa, psychiatry, seksuologa) i zapewne dostaniesz jakiś lek na obniżenie libido i związanego z nim stanu emocjonalnego.
            • amandina Re: Mam problem !!! 05.10.11, 15:05
              Dzięki. Bardzo sensowna odpowiedź, w której niestety jest sporo prawdy.
              Nie czuję się z tym wszystkim jakoś strasznie źle... ale zupełnie dobrze też nie. Zwłaszcza, że chyba sobie zdałam sprawę z tego, że lądując w ramionach co rusz to nowego partnera, skupiam się na tym, by mu zaimponować jako kochanka i nie czerpie większej satysfakcji z seksu.
              Myślę jednak o tej wizycie u seksuologa. Chyba warto spróbować. Ostatecznie, jeśli będę się tam czuła niezręcznie, to w każdej chwili mogę wyjść z gabinetu.
              • n.wataha Re: Mam problem !!! 05.10.11, 17:59
                Z Twoich postów wynika, że jesteś inteligentną i rozsądną osobą. Więc sądzę, że sobie spokojnie poradzisz ze swoimi problemami, choć zapewne nie sama, lecz z pomocą specjalisty.

                Jak sama piszesz, seks traktujesz obecnie raczej jak udowadnianie sobie Twojej wartości. Problem w tym, że wartość swoją najpierw musimy odkryć sami, a nie by dowartościowywać się poprzez opinie innych osób. Czyli mówiąc prościej masz pewne kompleksy (hehe, kto ich nie ma) i jeśli nauczysz się "lubić" samą siebie i znać swoją wartość, będzie Ci się przyjemniej żyło i częściej będziesz rónież wymagać czegoś od innych, nie jedynie od samej siebie.
                • amandina Re: Mam problem !!! 06.10.11, 16:11
                  Tak, mam sporo kompleksów. Dotyczą bardziej charakteru niż wyglądu ale są. Mam też od nastolatki coś takiego, że stres czy problemy i ucieczka w seks (kiedyś w masturbacje). Wszelkie próby życia w stałym związku szybko się kończyły, bo np. trochę przesadziłam z alkoholem i przespałam się z kolegą partnera albo odchodziłam zawczasu.
                  Zaczęłam nawet akceptować, że po prostu nie nadaję się do monogamii, że może kiedyś tam w przyszłości… ale ostatnio straciłam trochę nad tym kontrolę. Pojawiły się też problemy z koncentracją, pretensje do siebie, etc;
                  Postanowiłam coś z tym zrobić, pójść do specjalisty. Mam nadzieję, ze uda mi się poznać źródło problemu i dowiem się co z tym dalej robić.
                  Jeszcze raz dzięki za miłe i mądre odpowiedzi.

    • Gość: Makula Re: Mam problem !!! IP: *.home.aster.pl 04.10.11, 13:16
      Słucha, w październiku dostaniesz tutaj pomoc za darmo gosc.psychospace.pl/start/. To jest on-line więc jak się wstydzisz do seksuologa, nie musisz stawać z nim twarzą w twarz :)
      • texas331 Re: Mam problem !!! 05.10.11, 20:55
        Ja z kolei nie czuje się niedowartościowany , wręcz przeciwnie.
        Mam 36 lat , podobno przystojny , dobra praca . Akceptuje w sobie wszystko . No prawie wszystko , poza moim wiecznym myśleniu o seksie i wszystkim co z tym związane.
        Ostatnio łapię się na tym że każdy temat potrafię sprowadzić do jednego , do seksu.
        Kiedyś myślałem że to lekka , mało ruchliwa praca sprawia że mam zbyt dużo energii i stąd moja wieczna ochota. Postanowiłem biegać , jeździć więcej na rowerze i ogólnie rozładowywać w ten sposób swoje zwiększone libido. Niestety , teraz biegam maratony i jak mi się chciało tak nadal mi się chce :)
        • amandina Re: Mam problem !!! 06.10.11, 18:34
          A jak u Ciebie jest z wiernością? Udaje Ci się nie zdradzać partnerki(poza tym oralem z facetem)? Potrafisz się oprzeć w sytuacjach, gdy jakaś kobieta flirtuje z Tobą na imprezie, przyjęciu, w pracy? Czy sam szukasz takich okazji?
          • texas331 Re: Mam problem !!! 07.10.11, 20:50
            Pojęcie wierności dla mnie nie istnieje. Partnerkę zdradzam notorycznie , sam wyszukuje okazji . Najczęściej jest to czat i odpowiednie portale. W pracy jestem grzeczny .
            Nie ukrywam że bardzo się męczę w swoim stałym związku , coraz częściej myślę o rozwodzie. A jak jest z tym u ciebie , gdzie wyszukujesz partnerów ?

            > A jak u Ciebie jest z wiernością? Udaje Ci się nie zdradzać partnerki(poza tym
            > oralem z facetem)? Potrafisz się oprzeć w sytuacjach, gdy jakaś kobieta flirtuj
            > e z Tobą na imprezie, przyjęciu, w pracy? Czy sam szukasz takich okazji?
            • amandina Re: Mam problem !!! 08.10.11, 17:15
              Nawet niespecjalnie muszę wyszukiwać, bo albo ktoś się pojawia w moim otoczeniu, albo poznaję gdzieś w klubie- bardzo lubię życie nocne. Wszelkie stałe związki odpuściłam sobie po tym jak partner nakrył mnie ze swoim kolegą. Ciężko przeżyłam tą sytuację, bo (jakkolwiek głupio to nie zabrzmi) nawet nie wiem co mną powodowało. Dlaczego mając u boku fantastycznego faceta, niezłego kochanka, uległam słodkim słówkom, chwilowej adrenalinie??
              Obecnie na co dzień żyję sama i mam dwóch kochanków, nie stoi to na przeszkodzie uporczywemu myśleniu o nowych, co dziwniejszych przygodach... Pojawiły się tez problemy z koncentracją, rozbicie emocjonalne, przygnębienie, nerwowość, czasem agresja;
              Boję się, że powoli tracę kontrolę nad własnym zyciem.:/
    • michal.lew-starowicz Re: Mam problem !!! 07.10.11, 22:56
      Opisywany przez Pana problem jest zwykle definiowany jako „uzależnienie od seksu” lub „kompulsywne zachowania seksualne”. Postępowaniem z wyboru jest terapia prowadzona przez specjalistę – seksuologa, oparta zwykle na założeniach wykorzystywanych w terapii uzależnień, metodach poznawczo-behawioralnych, farmakoterapii lub odpowiednim połączeniu tych metod. Z tego względu może być potrzebne korzystanie z pomocy dwóch specjalistów – lekarza i psychoterapeuty/seksuologa (lub optymalnie – lekarza seksuologa-psychoterapeuty).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka