Gość: Marek
IP: *.adsl.inetia.pl
14.01.12, 15:23
Singielki czy stare panny? Nigdy nie mógłbym być singlem. W dzień, nie ma problemu, dookoła są ludzie, praca, rozrywki itp. Zbliża się jednak czarna noc i z nią równie czarne myśli, rozterki, pytania i wątpliwości. Człowiek jest zupełnie sam w zmaganiach ze wszystkimi przeciwnościami świata. Gaśnie światło w sypialni i nie ma obok nikogo, z kim można się podzielić myślami, planami i pomysłami, do kogo można się przytulić. Otwierasz oczy i widzisz w ciemnym kącie upiory, które na pewno zaraz wyjdą i… Straszne.
Singielkom i starym pannom naprawdę współczuję.