Dodaj do ulubionych

Dylematy moralne.

10.05.12, 21:47
Mam swoje lata, wiele przeżyłam ale tez jeszcze dużo przede mną. Mam nadzieję.
Natomiast nie rozumiem młodych ludzi mam przykład siostrzenicy ,no latawica z niej okropna
złote ma serce ale na tyłku nie usiedzi. Pewnie taki wiek ktos powie.
Opowiedziała mi ostatnio swoje przejścia życie tak się złożyło że mieszkamy razem i tak sobie plotkujemy wieczorami czasem jak już ją w domu przytrzymam.
Faktem jest że dowiedziałam się że była prawdopodobnie w ciązy ale zażyła awaryjną tabletkę antykoncepcyjną która właśnie powoduje że ciąża nie dochodzi do skutku.
Pytam się was droga młodzieży czy nie macie dylematów moralnych jeżeli robicie cos takiego?
Obserwuj wątek
    • hula-gula36 Re: Dylematy moralne. 10.05.12, 23:20
      Jestem przeciwniczka aborcji, jednak taka tabletka nie ma dla mnie nic wspolnego z moralnoscia. O ile sama bym takiej nie wziela (ale to tez teraz, w tej konkretnej sytuacji zyciowej, w ktorej sie znajduje) to chyba lepiej lyknac tabletke, niz miec niechciane dziecko, depresje poporodowa z tego powodu i borykac sie z realiami zycia jako samotna matka.
      • klu-mi123 Re: Dylematy moralne. 10.05.12, 23:56
        ale ta tabletka, o ile wiem, nie powoduje aborcji. Ona zagęszcza śluz i nie dochodzi do ewentualnego usadzenia się jajeczka.

        A powinnaś się cieszyć, że masz rozsądną siostrzenicę....
        • labadine Re: Dylematy moralne. 11.05.12, 15:20
          kazdy(a) dysponuje swoim cialem jak chce
    • swiete.jeze Re: Dylematy moralne. 11.05.12, 15:37
      > Faktem jest że dowiedziałam się że była prawdopodobnie w ciązy ale zażyła awary
      > jną tabletkę antykoncepcyjną która właśnie powoduje że ciąża nie dochodzi do sk
      > utku.

      To była w ciąży czy ciąża nie doszła do skutku?
      • hanka78 Re: Dylematy moralne. 11.05.12, 16:51
        no właśnie?
    • triismegistos Re: Dylematy moralne. 11.05.12, 17:38
      Dość niejasno piszesz. Ciąży nie da się usunąć awaryjną tabletką antykoncepcyjną, tylko wszesnoporonną. A jak to była postkoncepcyjna, która powoduje, że ciąża do skutku nie dochodzi, to nie pojmuję skąd dylematy.
      • hula-gula36 Re: Dylematy moralne. 14.05.12, 11:35
        Autorce chyba chodzilo o sam fakt, ze wlasnie latawica, ze sie dupczy na prawo i lewo ;) nie zastanawiajac na konsekswencjami... Tak mysle. Choc skoro taka tabletke lyknela, to moze az taka niemyslaca nie jest. A to, ze sie bawi, z zycia korzysta, facetow zmienia czy co tam jeszcze, nie oznacza od razu, ze sypia z kazdym. Chyba...
    • tehuana Re: Dylematy moralne. 14.05.12, 07:40
      Zazdroscisz czy co. Sumienie ma wlasciciela - nie potrzeba mu nikogo do pary. Jak bum cie znala - to kazalabym ci si po prostu odp..yc i zajac sie wlasnym dupskiem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka