Gość: on bez przemocy
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
31.05.13, 10:32
Jestem z moją partnerką od kilku miesięcy i ona chce żebym ją bił, każdego dnia mówi "kiedy wreszcie mnie uderzysz?", "ale mógłbyś mnie pobić", "przepraszam byłam niegrzeczna, należy mi się lanie". Partnerka ma doktorat, bardzo dobrze zarabia i pochodzi z dobrego domu, rodzice też wykształceni i bez patologii, ale partnerka była w dzieciństwie bita przez rodziców, często o tym mówi z pewną fascynacją i wg mnie tu jest źródło problemu, obecnie z rodzicami ma dobre stosunki, kochają się nawzajem i jest ok. Jeden z jej byłych partnerów też stosował przemoc wobec niej, ale ona też wspomina to z lekką fascynacją. Ja nigdy nie uderzyłem kobiety i prośby partnerki żebym ją pobił wprawiają mnie w zakłopotanie. Co robić? Powiedzieć żeby poszła na terapię? Boję się tego że rozgrzebywanie przeszłości pogorszy jej stosunki z rodzicami i jej własną samoocenę, Co robić?