Dodaj do ulubionych

Gra wstępna !

04.08.04, 01:51
Dlaczego moja ukochana przysypia podczas gry wstępnej.Czy robie coś nie tak
czy moze za długo.Twierdzi ze się tak relaksuje ze jej się przysypia.Nie
robie nic dziwnego,całuje całe jej ciało.Jej ciało nie jest tak bardzo
wrazliwe na dotyk czy to się zmieni od tych pocałunków i delikatnego
dotyku.Prosze o pomoc
Obserwuj wątek
    • mela1 Re: Gra wstępna ! 04.08.04, 10:30
      Trzeba wyczuc kobiete. Nie naczytywac sie, ze zawsze trzeba dlugo i wszedzie
      piescic, bo rzeczywiscie moze jej byc bardzo dobrze, tylko nie w takim kierunku
      jak bys chcial i usnie:) Poszukaj miejsc na jej ciele, ktorych dotyk nie
      usypia, tylko podnieca i badz wrazliwy na sygnaly. kobieta tez czasem ma ochote
      troche szybcej, nie zawsze wolno i delikatnie.
    • mati_mi Melu!!!!!!!!!!!!! 04.08.04, 11:41
      Moja dziewczyna nie jęczy z rozkoszy ani jak ma orgazm,jest jej wszystko jedno
      czy kochamy się tak czy tak.czy jest gra wstępna czy nie,jest jej to troszke
      obojetne więc jak mam znaleść jej czuły punkt.Kiedyś ją poprosiłem zebyśmy
      sobie troszeczkę pojęczeli razem tak tylko troszke to cięzko jej się
      przełamać.Jak pytam czy orgazm był fajniejszy czy słabsz to mówi ze zawsze taki
      sam.To sa wszystko nawyki z poprzedniego związku ,Pomocy

      Wspólny praysznic tez jej jakoś szczegulnie nie cieszy,wiem jedno bardzo mnie
      kocha i to widze.
      • mela1 Re: Melu!!!!!!!!!!!!! 04.08.04, 12:18
        Mati,
        nie traktuj prosze moich slow jak wyroczni, bo to co pisze to tylko punkt
        widzenia kobiety, a nie seksuologa, bo ksztacilam sie w calkiem odmiennych
        dziedzinach:) Nie rozmawiamy tez o tym czy Cie kocha, bo to nie forum romantica
        i nie o to tu chodzi.
        Nie bardzo rozumiem "nawyki z poprzedniego zwiazku". Moze nie tyle nawyki, co
        nierozbudzenie. Nie bardzo wierze, ze jest jej wszystko jedno, przynajmniej o
        ile czerpie jakies zadowolenie z seksu. Bo jak jest beznadziejnie, to
        rzeczywiscie wszystko jedno.
        Nie o wszystko da sie zapytac, bo nie kazdy potrafi opowiedziec wprost o swoich
        potrzebach. Mozesz tylko obserwowac reakcje na pieszczoty. Cialo kobiety
        reaguje, zmienia sie, trzeba tylko umiec obserwowac. Nie bardzo sobie wyobrazam
        orgazm bez zadnych reakcji i z podejsciem wszystko mi jedno.
        Nie pros jej, zeby jeczala, bo nie kazdemu musi odpowiadac taka forma
        ekspresji. Popros, zeby Ci pokazala, gdzie chce byc dotykana (na sobie albo na
        Tobie). Tez moze nie wyjsc, bo jesli czegos nie sprobowala, to nie wie czy
        lubi. Albo szukaj sam. Nie na podstawie poradnikow typu: tu dotknac 3 razy,tam
        poglaskac, tylko wykaz inwencje. Przy jej otwartej postwaie powinno sie udac.
        Ale jesli ona nie chce, to nawet stajac na rzesach nic nie zrobisz.
        • mati_mi Re: Melu!!!!!!!!!!!!! 04.08.04, 12:59
          Moze to ci się wyda dziwne ale od 4 miesięcy nie wiem czy miała orgazm tylko
          zawsze się pytam po stusunku,Twierdzi ze prawie za kazdym razem ma więc co mi
          innego pozostaje musze jej uwiezyć.I wszystko tak na cicho.Nawet nie wiem czy
          jej jest przyjemnie bo skąd mam wiedzieć skoro nie daje znaków.A te nawyki z
          poprzedniego zwięzku ,to miała chłopaka 4 lata i jego nigdy nie interesowało
          czy ona ma orgazm czy nie,zawsze robili to po cichu a ich gra wstępna to była
          tylko miłość francuska i nic poza tym.ona twierdzi ze tak jej było dobrze Więc
          po co mam cokolwiek zmieniać.Co mam zrobić ,chciałbym to wszystko urozmaicić co
          zrobić?
          • mela1 Re: Melu!!!!!!!!!!!!! 04.08.04, 13:17
            Zaraz mnie ktos zastrzeli za autorytarne wypowiedzi na temat, o ktorym chyba za
            malo wiem. Nie umiem sie wczuc w Twoja dziewczyne, ale potraktujmy ja
            statystycznie. Jest mloda, 4 lata byla z facetem, ktory nie byl w lozku asem i
            nie zwracal uwagi na jej potrzeby, od 4 miesiecy (czyli krotko) jest z Toba i
            twierdzi, ze niemal zawsze ma orgazm, ale nie daje zadnych znakow tego.
            Obejrzyj ile kobiet latami pracuje na orgazm w czasie stosunku. Moze jest jej
            przyjemnie, a mowi, ze ma orgazm, bo Cie kocha. Czy ona sie masturbuje? Moze
            niech Ci pokaze jak to robi. Czy inicjuje seks czy po prostu biernie poddaje
            sie temu, co robisz.
            Nie dziwi mnie to, ze nie wiesz czy ona szczytuje, wiekszosc facetow pewnie nie
            ma o tym pojecia. Ale naprawde wystarczy poobserwowac kobiete, jest wiele
            objawow, na ktore ona nie ma wplywu, wiec nie moze ich tlumic. przysiepieszone
            bicie serca, zmeczenie, rumieniec na twarzy i dekolcie, skurcze pochwy itd.
            A skoro chcesz urozmaicic to urozmaicaj tak, jak Ci tylko przyjdzie do glowy.
            Sprowokuj ja do jakiejs aktywnosci, powiedz, czego Ty oczekujesz.
            • mati_mi Re: Melu!!!!!!!!!!!!! 04.08.04, 16:04
              Przy tamtym chłopaku tez miała orgazm tylko jego to nie obchodziło.Jak bym jej
              powiedział zeby się masturbowała przy mnie to by tego na pewno nie zrobiła bo
              się wstydzi i mi powie ze ona nie chce i nie ma dyskusji.Nawet tak robie dobrze
              jej ustami to po chwili mówi zebym przestał ze ona juz miała orgazm więc tego
              też nie wiem czy był czy nie.W łózku zawsze ja wybieram pozycje bo ona się nie
              moze zdecydować najczęsciej twierdzi ze do chodzi jak ja na niej jestem.i w tej
              jednej pozycji mogła by się kochać czyli nie za duza spontaniczność preferuje
              sex w łózku bo się krępuje w innych miejscach i ciezko ją namówić ,Pozycji od
              tyłu nie lubi więc sex w np:las kuchnia odpada.Szczeze mówiąc trace siły juz do
              tego wszystkiego
              • wcalenietakimaly Re: Melu!!!!!!!!!!!!! 04.08.04, 16:11
                mati
                Dlugo bedziesz ciagnal te jaja na forum? Zarty sobie stroisz z naiwnej M.
                • mela1 Re: Melu!!!!!!!!!!!!! 04.08.04, 16:24
                  Matko kochano, ja naiwna jestem?:)
              • mela1 Re: Melu!!!!!!!!!!!!! 04.08.04, 16:23
                > powiedział zeby się masturbowała przy mnie to by tego na pewno nie zrobiła bo
                > się wstydzi i mi powie ze ona nie chce i nie ma dyskusji.
                Jak nie sprobujesz, to sie nie dowiesz:)

                >Nawet tak robie dobrze
                > jej ustami to po chwili mówi zebym przestał ze ona juz miała orgazm
                Podejrzane...

                >najczęsciej twierdzi ze do chodzi jak ja na niej jestem.
                Tu proponuje uwierzyc. Moze tak miec. W takim razie trzeba dojsc do tego, jakie
                konkretnie bodzce tak na nia dzialaja i wzbogacic repertuar pozycji o takie, w
                ktorych bedzie sie czula podobnie. Ale w seksie nie tylko o orgazm chodzi, w
                kazdej pozycji mozna znalezc cos fajnego.
                Trzeba ja rozkrecic:)
                • mati_mi Re: Melu!!!!!!!!!!!!! 04.08.04, 16:32
                  Dziękuje za pomoc.Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka