Gość: jet
IP: *.walbrzych.vectranet.pl
26.08.13, 13:17
Po 4 latach rzucil mnie dla innej. Mlodszej. Okrutnie. Pewnego dnia powiedzial - juz cie nie kocham, poznalem inna, chce z nia byc i ona chce byc ze mna.
Zostalam zlamana psychicznie i sama.
Bol jest okropny. Gdzies mnie gniecie w klatce piersiowej. Jakby ktos mi imadlo nalozyl na serce. Minal miesiac i nie ma poprawy. Schudlam 15 kg bo nie moglam i nie moge jesc.
Zyje i nie zyje.
Ja wiem, ze to nienormalne, ale jak mam wyczyscic mozg, zeby zapomniec co sie zdarzylo?
Szukam dodatkowej pracy albo jakiegos hobby. Spacery i muzyka nie pomagaja.
Ja juz nigdy nie uwierze w prawdziwa milosc.